Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Być katechetą w szkole specjalnej. - Refleksje własne

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1591 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Pracę katechetyczną z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie rozpocząłem od 1 września 1990 roku. Na początku byłem pełen różnych uprzedzeń, obaw i wątpliwości. Zastanawiałem się, czy jestem w stanie podołać zadaniom, jakie na mojej drodze postawił Bóg powołując mnie, osobę nie mającą wcześniej żadnej styczności z dziećmi specjalnej troski, do pracy w szkole specjalnej. Okazało się, że rzeczywistość jest zupełnie inna niż się spodziewałem. Poznałem wspaniałe, pełne życia i radości dzieci. Początkowo w swoich oddziaływaniach katechetycznych opierałem się głównie na intuicji i do wielu właściwych rozwiązań dochodziłem na drodze prób i błędów. W pierwszych latach mojej pracy katechetycznej literatura fachowa, dotycząca katechizacji osób z upośledzeniem umysłowym, była skromna. Dopiero w ostatnich latach sporo zaczęło się zmieniać w tym zakresie. Powstaje wiele opracowań naukowych dotyczących zagadnień z zakresu oligokatechezy, bo właśnie takim terminem określa się katechezę osób upośledzonych umysłowo. Powstają programy nauczania, materiały i pomoce katechetyczne, a nawet podręczniki metodyczne do katechezy specjalnej, często przy wydatnej pomocy katechetów-praktyków, pracujących w szkolnictwie specjalnym. Wypracowane przez nich metody pracy stały się podstawą do dalszej obróbki intelektualnej dla kompetentnych katechetyków.
Długo uczyłem się pracy z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie. Bardzo często to właśnie one inspirowały do poszukiwań i twórczej pracy. Czytałem dużo literatury fachowej z zakresu pedagogiki specjalnej i oligofrenopedagogiki, korzystałem z doświadczeń moich koleżanek i kolegów z pracy, tworzyłem pomoce, wymyślałem i opracowywałem scenariusze katechez, zdobywałem fachową wiedzę pedagogiczną poprzez uczestnictwo w różnych kursach, warsztatach i szkoleniach.
Praca z dziećmi upośledzonymi umysłowo, w różnym stopniu, od lekkiego po głębokie, wymaga od nauczyciela, a tym bardziej od katechety szczególnych predyspozycji: talentu pedagogicznego, tolerancji, cierpliwości, otwartości na potrzeby innych, optymizmu we wszelkich poczynaniach, a przede wszystkim - twórczej i pełnej pasji postawy wobec pracy i nowych wyzwań. Katecheta powinien być osobą ciepłą, życzliwą, pełną miłości, radości i humoru, dającą poczucie bezpieczeństwa, gdyż to właśnie z nim dzieci niepełnosprawne intelektualnie utożsamiają dobrego i kochającego Boga. Dzieci oligofreniczne szybko przywiązują się bowiem do tych, którzy obdarzają je miłością i życzliwością, i dzięki temu przywiązaniu łatwiej przyswajają sobie również wartości religijne i moralne. Dzieci te odczuwają rodzaj sympatii dla prawd, które przekazują im osoby obdarzone przez nie miłością i zaufaniem. Dzieci niepełnosprawne intelektualnie, choć mają ograniczoną zdolność rozumienia, to jednak wyczuwają, jaki jest stosunek ich rodziców, nauczycieli, czy też katechety do przekazywanych przez te osoby treści czy wartości.
W dalszym ciągu staram się coraz lepiej poznawać dzieci, z którymi pracuję, a właściwie to nawzajem uczymy się siebie, bycia ze sobą, rozumienia siebie, wyrażania swoich potrzeb i oczekiwań. Nadal uczę się porozumiewania z nimi, korygując przy tym stosowane wcześniej treści i metody ich przekazu. W pracy z dziećmi specjalnej troski niezmiernie ważne jest doskonalenie sposobów komunikacji. Dużą rolę, oprócz przekazu słownego, odgrywają również sygnały niewerbalne: mimika twarzy, wyraz oczu, czy też gestykulacja. Próbuję poznawać ich upodobania; jakiego rodzaju zajęcia lubią najbardziej; co lubią, a czego nie; co dla każdego z nich może być nagrodą. Każde dziecko jest inne. Każde z nich ma własny repertuar zachowań i różne możliwości. Dlatego też w pracy katechety specjalnego ważna jest indywidualizacja podejścia do każdego dziecka. Trzeba być również bardzo elastycznym w doborze treści i metod nauczania. Często zdarza się tak, że metody i formy zastosowane w jednej grupie uczniów zdają egzamin, a w innej okazują się zupełnie nieprzydatne. Przy czym wydaje się, że metody i formy katechizacji z dziećmi niepełnosprawnymi intelektualnie opierają się przede wszystkim na wrażeniach zmysłowych i odczuciach emocjonalnych. Nie są one bowiem zdolne ze względu na swoje upośledzenie umysłowe do głębszej refleksji intelektualnej.
Podczas katechezy staram się stworzyć atmosferę wzajemnej akceptacji, radości bycia z sobą i z Jezusem. Staram się być dla moich uczniów przykładem człowieka wiary, modlitwy i pobożności, bo mam świadomość, że moje osobiste zaangażowanie w życie religijne ma ogromny wpływ na kształtowanie ich sumień i ich stosunku do Pana Boga i do religii w ogóle. Mój przekaz musi być zawsze jednoznaczny, prosty i jasny, a używane słownictwo jak najbardziej czytelne i konkretne. Nie ma tutaj miejsca na zbyt wyszukany, abstrakcyjny język. Podczas spotkań katechetycznych staram się również wytworzyć atmosferę bezpieczeństwa i radości. Szczególnie staram się akcentować czynnik radości w przeżywaniu wiary, jak również w życiu codziennym chrześcijanina i w stosunkach międzyludzkich. Często też śpiewamy piosenki z pokazywaniem przy tym różnych gestów lub równocześnie tańczymy. Poza tym opowiadam dzieciom wiele różnych historii w sposób humorystyczny, aby je przy tym rozśmieszyć.
Główną treść prowadzonej przeze mnie katechizacji, w oparciu o nabyte już doświadczenia w pracy z dziećmi specjalnej troski, niezależnie od stopnia upośledzenia, stanowią święta i uroczystości kościelne i związane z nimi wydarzenia ewangeliczne, jak również przygotowanie do sakramentów: pojednania, Eucharystii i bierzmowania. Ta tematyka sprawia, że dzieci w naturalny sposób chętnie i aktywnie uczestniczą w zajęciach. Dzieci biorą również udział w imprezach ogólnoszkolnych z okazji świąt Bożego Narodzenia, Wielkanocy, czy też w rekolekcjach wielkopostnych. Mają także stały kontakt z księżmi z parafii, pod którą podlega nasz ośrodek.
Jest jeszcze druga strona medalu. Nie brakuje przecież w tej pracy problemów wychowawczych, z którymi borykam się na co dzień. Większość z nich wiąże się z nadpobudliwością psychoruchową niektórych spośród katechizowanych przeze mnie uczniów, jak również z ich demoralizacją. Dużą część stanowią bowiem dzieci pochodzące z rodzin patologicznych, które przynoszą ze sobą bagaż negatywnych zachowań i nawyków z domu rodzinnego. Zdarzają się również zachowania agresywne, których jest, niestety, coraz więcej.
Innym problemem jest ciągle niewystarczające zaopatrzenie katechety w różnego rodzaju materiały i pomoce katechetyczne, których zastosowanie w pracy z uczniem niepełnosprawnym intelektualnie jest szczególnie ważne ze względu na konkretno-obrazowy rodzaj percepcji tych dzieci. Tych pomocy jest co prawda coraz więcej i ich jakość też jest coraz lepsza, ale przy moich ograniczonych możliwościach finansowych nie jestem w stanie zaopatrywać się na bieżąco w nowości, które byłyby przydatne w mojej pracy katechetycznej.
Taka jest rzeczywistość. Niemniej jednak katechizacja dzieci niepełnosprawnych intelektualnie daje mi wiele satysfakcji. Jest też ciągle dla mnie wyzwaniem, bo czasami efekty pracy są mało widoczne lub pojawiają się po długim czasie. Wierzę jednak głęboko, że moje wysiłki wsparte łaską Bożą przyczynią się do tego, iż dzieci, które uczę religii, mimo ich ograniczeń, będą mogły odnaleźć w swoim życiu Pana Boga i prowadzić prawdziwe życie chrześcijańskie, i że będą naprawdę dobrymi ludźmi.
Katecheta specjalny nigdy nie może spocząć na laurach, stale musi się rozwijać, zarówno w sferze intelektualnej poprzez poszerzanie wiedzy fachowej i doskonalenie warsztatu pracy, jak również w sferze duchowej, gdyż tylko umocniony duchowo będzie zdolny podjąć wyzwania, które z pewnością pojawią się na tym nierozpoznanym jeszcze do końca gruncie, jakim jest katechizacja osób niepełnosprawnych intelektualnie.




Dariusz Dowksza - katecheta w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Człuchowie

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie