Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Człowiek jako byt myślący osadzony w społeczeństwie

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 2442 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

„Człowiek współczesny, człowiek rozumny, homo sapiens sapiens, rodzaj i gatunek, do którego należą wszyscy współcześni ludzie, i z którymi identyfikuje się skamieniałe szczątki ludzkie sprzed 40 tysięcy lat” . Już samo wyrażenie „człowiek rozumny” wskazuje nam, że człowiek jest istotą myślącą. Natura człowieka nakazuje mu przebywać w grupie osób.
Ten pierwotny instynkt doprowadza go do konfrontacji z drugą jednostką społeczną, jaka jest inny człowiek. Współdziałanie ze sobą kilku elementów (jednostek) składa się na całość społeczeństwa, w którym każda materia (człowiek) jest inna.
To, jacy jesteśmy nie jest efektem nas samych, ale w znacznym stopniu efektem społeczeństwa, w którym funkcjonujemy. Człowiek jako istota społeczna dąży do pewnego rodzaju stworzenia nierozerwalnych więzi z otoczeniem lub też odwrotnie, pragnie zupełnego oddzielenia się od ogółu. W jednym jednak i drugim przypadku w jakiś sposób pragnie zachować swoja niezależność, neutralność i suwerenność. Człowiek ma swoje wyznaczone miejsce w społeczeństwie i jest w nim w pewien sposób „zakotwiczony”.
To, w jakim obraca się towarzystwie (społeczeństwie) ma po części wpływ na kształtowanie się jego osobowości. W środowisku, w którym panuje spokój i harmonia jednostka (człowiek) będzie miał wpajane cechy dodatnie. Opierając się na tym fundamencie będzie budował mocne zasady i prawa, według których będzie postępował i żył. Podstawową komórką społeczną, która ma za zadanie kształtować człowieka jest rodzina. Człowiek, który ma podstawy jakichś wartości, łatwiej odnajduje się w społeczeństwie i dąży do doskonalenia siebie, a także współpracujących z nim ludzi. Człowiek jest istotą, która potrzebuje kontaktu z inną jednostką. Jest istotą poszukującą, aktywną, spontaniczną. Człowiek dysponuje świadomością i wewnętrznymi doznaniami, na które reaguje. Warto podkreślić, że to często jednostka stwarza wydarzenia i doprowadza do sytuacji, w których może wykazać się swoimi zdolnościami, dominacją nad innymi, chęcią ujawnienia swojej władzy przywódczej. Człowiek jako istota myśląca poprzez swój pierwotny instynkt potrafi stworzyć sobie wiele udogodnień, przez co adaptacja w nowym społeczeństwie (środowisku) nie zawsze jest trudna i destrukcyjnie działająca na jednostkę. Istota myśląca dąży do pogłębienia swojej wiedzy, aby później móc ją wykorzystać do własnych celów. Nauka jest podstawową formą kultury człowieka, która współcześnie wywiera coraz większy wpływ na całokształt życia ludzkiego w jego wymiarze indywidualnym i społecznym. Jednocześnie człowiek jest osobą, czyli rozumną i wolną istotą, podmiotem ontologicznych badań i prawnych swych działań. Co ważne każde działanie ludzkie podlega kwalifikacji moralnej i dlatego mówimy, np. o etyce zawodowej lekarza, nauczyciela, kierowcy, rodziców, pracowników mas mediów itd. Należy się jednak zastanowić czy społeczeństwo zawsze dobrze wpływa na jednostkę? Racjonalnie mówiąc człowiek jako istota myśląca ma prawo własnego wyboru i teoretycznie rzecz biorąc skoro ma instynkt samozachowawczy, który prowadzi go do polepszenia swojego życia, postępuje dobrze.
Pozostaje więc pytania: dlaczego, w niektórych przypadkach dążenie jednostki do jakiegoś celu jest destrukcyjnie dla niej samej i otaczającej jej społeczności?
Ludzkie zachowanie w różnych sytuacjach może być dopasowane do okoliczności, w jakich jednostka się znajduje. Postępowanie osobnika często uwarunkowane jest wpływem otoczenia na zaistniałą sytuację. Człowiek, który wyznaje pewne wartości, ale nie jest w stanie przekazać ich innym, ani wykazać się swoimi dobrymi walorami skazuje niejako siebie na „śmierć” społeczną. Nie wnosi do społeczeństwa nic nowego, a wręcz przeciwnie staje się zupełnie podporządkowany i podległy otoczeniu. Do swoich celów jednostka dąży nie przez wyszukane drogi i sposoby, ale akceptując zarówno cele jak i środki proponowane przez system społeczno-kulturowy. Konformista, bo o takim typie człowieka mówimy jest zazwyczaj mało widoczny w społeczeństwie i nie ma na nie wpływu. To, że człowiek stojący w grupie ludzi widzi, że na innym miejscu ktoś jest zaczepiany i bity a nikt mu nie pomoże jest typowym przykładem zachowania konformistycznego.
Dlaczego Homo sapiens sapiens nie pomógł? Moim zdaniem odpowiedzi jest kilka i nie są one zbyt oryginalne. Jednostka zazwyczaj identyfikuje się ze społeczeństwem. „Identyfikacja jest reakcją napływ społeczny, wywołana pragnieniem danej jednostki, aby być podobna do osoby, od której pochodzi to oddziaływanie” . Reasumując: jednostka boi się samodzielnie działać, gdyż uważa, że może to wywołać wzburzenie i niechęć społeczeństwa, z którym się identyfikuje. „W identyfikacji decydującym komponentem jest atrakcyjność osoby, postaci, z którą identyfikuje się dana jednostka. Ponieważ jednostka identyfikuje się z modelem, przeto chce wyznawać te same, co model poglądy” . Tutaj znajdujemy, więc odpowiedz na nasze pytanie. Widmo wyłamania się ze społeczeństwa staje się czymś niedoścignionym i nierealnym, a słaba jednostka nadal będzie szukała wzorca do identyfikacji, gdyż jej samej będzie ciężko zaistnieć wśród społeczeństwa, ponieważ ciągle czegoś poszukuje i nie ma ugruntowanych wartości.
Natura ludzka jest wytworem ewolucji historycznej, rezultatem przystosowania się człowieka do ciągle nowych warunków społecznych. Jednostka wykazuje konieczność więzi ze światem zewnętrznym, dzięki której możliwe jest uniknięcie samotności. Lęk przed nią jest tak wielki, że człowiek gotów jest zapłacić prawie każdą cenę, aby jej uniknąć. Człowiek współczesny pomimo pozorów indywidualizmu, przeświadczenia, że postępuje według własnej woli i inicjatywy, mimo pozorów optymizmu jest głęboko zagubiony w życiu. Jest to rezultat funkcjonowania automatycznego, przybierania norm i wzorców oferowanych na zewnątrz, wynik zablokowania samodzielnego myślenia i spontanicznej, twórczej aktywności. W tym momencie warto zastanowić się nad jednym z przytoczonych aspektów, a mianowicie wynikiem zablokowania samodzielnego myślenia.
Na początku należałoby wyjaśnić: jakie mogą być przyczyny takiej wyniszczającej jednostkę sytuacji? Przyczyn może być wiele, ale obecnie we współczesnym środowisku zauważane są najczęściej: doświadczenia z dzieciństwa, szalone tempo życia cywilizacji, problemy materialne i wiele innych aspektów powodujących, że współczesny człowiek gubi się, przyjmuje nieświadomie niechciane role, wkłada ograniczające go „maski”, a powstające napięcie usiłuje rozładować w różny zgubny dla jednostki sposób. Nie należy jednak zapominać, że osoby, które w jakiś sposób mają problemy emocjonalne nie są problemem jednostkowym i niezauważalnym. Powiększające się grono ludzi, którzy z różnych przyczyn mają problemy ciągle wzrasta i tworzy się wokół nich swego rodzaju nowe środowisko i nowe realia życia. Nie rzadko tacy ludzie wyznają inne normy moralne często sprzeczne z uznawanymi powszechnie normami ogółu społeczności. Wartości te są dla jednostki jedynym odniesieniem, do jakiego może dążyć, aby jego człowieczeństwo nie uległo całkowitej degradacji moralnej, ale przede wszystkim społecznej.
Obecnie przez media kreowany jest obraz człowieka zaradnego, inteligentnego, bogatego, który ma wszystko, a świat stoi przed nimi otworem. Takie przedstawienie świata jest przekłamaniem, niestety zgubnie działającym na podatną emocjonalnie jednostkę. Człowiek jest silnie związany z kulturowo zalecanymi celami(np. kariera, osiągnięcie bogactwa), ale żeby to osiągnąć odrzuca kulturowo określone drogi ich realizacji (np. zgodność postępowania z prawem). Jest to wzorzec charakterystyczny przede wszystkim dla społeczeństw kładących duży nacisk na wysokie aspiracje osobiste, sukces i karierę personalną. Liczy się przede wszystkim rezultat, drogi dochodzenia do niego staja się mniej ważne. Przykładem takiego społeczeństwa może być w ówczesnym świecie społeczność amerykańska, gdzie zauważa się zanik podstawowych wartości, jakie powinny cechować człowieka- istotę myślącą. Pogoń za dobrobytem odbiera umiejętność racjonalnego myślenia i stworzenia bezbarwnej „maszyny ludzkiej”. W Polsce obserwuję powoli rozwijające się podobne zjawisko, aczkolwiek w naszym społeczeństwie można jeszcze zauważyć funkcjonujące stereotypy, które w znacznym stopniu utrudniają dotarcie pewnych schematów zachowań. Nadal także jedne z naczelnych stanowisk zajmuje w Polsce wiara i to może dzięki niej tak trudno jest zmienić nastawienie i mentalność społeczeństwa.
Należy więc zastanowić się czy to my sami nie doprowadzamy częściowo do wyniszczenia i degradacji innej jednostki? Czy człowiek jako byt myślący ma duże szanse na indywidualizm w zamkniętym społeczeństwie?
To pytanie jest skomplikowane i można na nie uzyskać kilka odpowiedzi. Merton uważa, że „…społeczność to pewien zbiór jednostek, z których każda z osobna stoi przed koniecznością przystosowania się do rozbieżności pomiędzy celami stawianymi jej przez społeczeństwo (kulturę), a środkami osiągania tych celów, do których to środków człowiek może mieć bardziej lub mniej utrudniony dostęp…”
Konieczność przystosowania się to moim zdaniem jeden z najważniejszych aspektów podstaw do zaistnienia indywidualnie wśród społeczności. Jednostka, która posiada silne motywacje, poparte chęcią działania i szybkiej asymilacji w społeczeństwie (nawet niewielkim) powoli staje się bardziej widoczna i charakterystyczna dla danej społeczności. Taką sytuację można zaobserwować wśród młodzieży, która zazwyczaj ma jednego człowieka, który przewodzi całą grupą. Wykazuje on cechy przywódcze, jest zaradny, inteligentny i zawsze chętny do działania. Oczywiście nie zawsze jest to poparte dobrymi zamiarami, ale to już inna kwestia. Niestety nie w każdym społeczeństwie czy też mniejszej społeczności jednostka może zaistnieć. Jest to spowodowane oporem, jaki wywiera ogół na indywiduum. Klasyczny przykład takiego przeciwstawiania się jednostce możemy zaobserwować wśród społeczności szkolnej. Bardzo często można zauważyć, że wśród grupy rówieśników osoba, która lepiej się uczy jest wyalienowana ze środowiska i prześladowana. Taka osoba, albo wraca spokojnie do poprzedniego „poziomu egzystencji”, albo zamyka się w sobie tworząc swój własny wyimaginowany świat, do którego bardzo trudno się „dostać”.
Powstaje pytanie: dlaczego istota rozumna reaguje w taki sposób?
Odpowiedz jest zasadnicza: osobnik, który nie może poradzić sobie z problemem traktuje jednostkę, która ten problem pokonała jako wroga. Narasta między nimi agresja i bariera, która nie pozwala racjonalnie myśleć i dojść do porozumienia. Tak samo jak nauka i rozwój umysłu może wpływać budująco na rozwój człowieka, tak agresja działa zupełnie destrukcyjnie na jednostkę. „Człowiek jest istotą agresywną (…). Agresja to zachowanie mające na celu wyrządzenie szkody lub przykrości” . Dlaczego człowiek jest agresywny? Otóż, dlatego że w żaden sposób nie potrafi wyjaśnić sobie sposobów funkcjonowania danych ustaw, reform, norm, wartości i praw panujących w społeczności, w której żyje. Jednostkę ogarnia lęk i strach przed otaczającą ją rzeczywistością, co wywołuje niepohamowaną agresję, która ma niejako zagłuszyć ową bezradność.
Nie należy jednak zapominać, że bez istnienia społeczeństwa jednostka ludzka nie mogłaby istnieć. Zakorzenione w nas głęboko instynkty zwierzęce kierują nas w stronę tego samego gatunku. Kiedyś Michale Carrithers powiedział:
„…Już od dziecka ludzie
Skierowani są ku istotom ludzkim
Jako znaczącym elementom ich otoczenia(…)
Wskazuje to na ogromna zależność
Od innych osobników tego samego gatunku,
Większą na nich otwartość.
Ludzie są sobie wzajemnie dostępni
Ich umiejętności rozwijają się i zmieniają
Jedynie poprzez innych(…)
Potencjał uspołecznienia
Może tkwić w jednostkach,
Ale dopełnia się tylko między nimi…”
To, że człowiek jest istotą myślącą nie jest jednoznaczne z tym, że musi stać się kimś genialnym. Istota myśląca posiada pewne cechy, które kierują ją do dokonywania wyborów. Wyborów dobrych lub złych, ale zawsze bezpośrednio wpływających i ingerujących w życie jednostki. Nie ważne jednak gdzie dany osobnik się znajduje, co myśli i co robi, ponieważ i tak „wszystkie drogi prowadzą zawsze do ludzi” .

Bibliografia:
 Encyklopedia Popularna PWN; wydanie 26 uzupełnione i poprawione; Warszawa 1996
 Kosewski Marek „Ludzie sytuacjach pokusy i upokorzenia”
rozdział- Anemia
 Aronson Eliot „ Człowiek jako istota społeczna”- rozdziały: Agresja u człowieka i Konformizm
 Biblioteka internetowa


Ewelina Toś

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie