Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Mrówki – owady społeczne



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.


 

Najliczniejszą grupą owadów społecznych są mrówki. Występują prawie na całym świecie, ale najliczniej w krajach tropikalnych. Znanych jest około 600 gatunków. W europie środkowej żyje około 80 gatunków. Wszystkie gatunki mrówek prowadzą wysoce zorganizowane życie społeczne ze zróżnicowaniem członków społeczeństwa na „kasty" różniące się budową i zakresem obowiązków w stosunku do całego społeczeństwa.

WSTĘP

      Owady społeczne obejmują mrówki, wszystkie termity i wyżej uorganizowane pszczoły i osy. Wyróżniają się one wspólnym występowaniem trzech cech:
  • osobniki jednego gatunku współdziałają w opiece nad potomstwem
  • istnieje wśród nich reproduktywny podział pracy, przy czym osobniki bardziej lub mniej sterylne pracuj ą na osobniki płodne
  • występują co najmniej dwa pokolenia zdolne do pracy dla kolonii, tak że w pewnym okresie życia potomstwo pomaga rodzicom Mrówki to nadrodzina błonkoskrzydłych.
     Od wczesnej wiosny do późnej jesieni licznie występują na polach, łajkach, w lasach i ludzkich siedliskach. Występują prawie na całym świecie, ale najliczniej w krajach tropikalnych. Znane jest około 6000 gatunków, w Europie Środkowej żyje około 80 gatunków. Są główną, najliczniejszą grupą owadów społecznych. Jedna rodzina mrówek licząca od 400-500 tysięcy osobników tworzy jedną kolonię i zamieszkuje jedno gniazdo.
      Wszystkie gatunki mrówek prowadzą wysoce zorganizowane życie społeczne ze zróżnicowaniem członków społeczeństwa na "kasty" różniące się budową i zakresem obowiązków w stosunku do całego społeczeństwa.

Budowa mrówki

     Zewnętrzny wygląd mrówki w znacznym stopniu zależy od gatunku. W budowie ciała można wyróżnić głowę, tułów i odwłok "Cały odwłok nie przekracza zazwyczaj wielkości ziarnka prosa połączonego z drugim nieco większym za pomocą drobnych dwóch nasionek maku. Tułów i stanowiący część odwłoka stylik tworzą talię mrówki, która jest przedmiotem przysłów wielu narodów. Prawdziwie piękna kobieta, jak głoszą one, powinna mieć talię mrówki"1.
      Ciało pokryte jest chityną o zabarwieniu błękitnoczarnym, ciemnym, ziemistym, żółtym, czerwonawym lub szarym. Powierzchnia chityny bywa połyskująca lub matowa, gładka bądź nierówna, pomarszczona, pokryta punkcikami. Może być naga lub pokryta puszkiem, a włoski krótkie, lub długie, przylegające lub sterczące. Głowa jest wielka i szeroka w stosunku do całego ciała. Bywa ona okrągła, kwadratowa, stożkowata, piramidalna, trapezoidalna, sercowata, płaskowypukła. Niezależnie od kształtu mówi się o niej: "głowa jak ziarnko prosa, a rozum w niej wielki jak piec"2.
      W głowie mrówki znaj duj ą się nieruchome oczy, czułki i aparat gębowy.
      Proste oczy, czyli przyoczka są zaledwie dostrzegalne. Są to trzy kropki na ciemieniu.
      Fasetkowe oczy złożone leżą po obu stronach głowy. Mają je nie wszystkie gatunki, a składają się z różnej liczby oczek pojedynczych leżących tuż przy sobie. U jednych bywa ich około dziesięciu, u innych dobrze widzących ponad tysiąc. Mrówki widzą swymi oczami słabo, na odległość kilkunastu centymetrów. Nie rozróżniają kształtów, nie są wrażliwe na barwy. Szybciej orientują się na podstawie ruchu przedmiotów niż ich wyglądu.
      Anteny czyli czułki, stanowią organ węchu. Mrówki poruszają czułkami, dotykają nimi wszystkie napotkane przedmioty. Unoszą je w górę, głaszczą nimi swe towarzyszki. Umieszczone są one pomiędzy oczami. Anteny bywają biczykowate, nitkowate, paciorkowate, buławowate, szpilkowate, grzebieniaste, blaszkowate, pierzaste. U niektórych gatunków składają się z czterech członów, lecz najczęściej jest ich 12, a u samców o l człon więcej. Na pierwszym członie przed biczykiem nazwanym nóżką, mieści się tzw. organ Johnstona. Po jego usunięciu przestaje owad omijać przeszkody.
      Anteny służą mrówkom do odbierania wrażeń dotykowych węchowych, a również smakowych.
      Pyszczek mrówki nie jest przystosowany do pochłaniania twardego pożywienia, lecz do wysysania odżywczych roztworów. Jest wyposażony w górną i dolną wargę, dwie żuwaczki i parę szczęk.
      Żuwaczki to wielostronny organ pełniący rolę mieczy, lemieszy, łopatek, kielni, imadełek. Za pomocą żuwaczek mrówki ryją ziemię, budują gniazdo, zdobywają i przynoszą pokarm, opiekują się potomstwem, czyszczą i przenoszą jaja, larwy i poczwarki, rażą wrogów i bronią się przed nimi. Żuwaczki bywają drobne, średnie, wielkie, tępe i ostre, gładkie i ząbkowane, proste i wygięte, zwierające się i krzyżujące, podobne do kleszczy, nożyc, sierpów, bagnetów.
      W dolnej wardze znajduje się języczek, organ smaku, służący również do czyszczenia ciała, karmienia młodych i dorosłych mieszkańców mrowiska. Tułów składa się z trzech członów, a każdy z nich jest zaopatrzony od dołu o parę członowatych nóżek.
      Nóżki składają się z kilku części połączonych ruchomo i zakończone są drobnymi pazurkami. Są one długie, cienkie i delikatne. Dzięki nim może mrówka szybko i zwinnie się poruszać, wykonywać nagłe zwroty. Dlatego wspólnota mrówcza nazywana jest bardzo często "pieszym mocarstwem", w odróżnieniu od skrzydlatego królestwa pszczół"3.
      U samców i młodych samic na tułowiu osadzone są cztery przezroczyste i błoniaste skrzydła.
      Odwłok składa się z segmentów, przy czym pierwszy, a niekiedy dwa pierwsze są mniej rozwinięte i tworzą stylik, który łączy odwłok z tułowiem i czyni mrówcze ciało giętkim. Człony tułowia składają się z grzbietowych i brzusznych ruchomo połączonych półpierścieni, dzięki takiej budowie odwłok może powiększać swoją objętość. W odwłoku znajdują się narządy trawienia, gruczoł jadowy i u nielicznych gatunków żądło. Z gruczołu jadowego mrówka wystrzykuje jad w kierunku nieprzyjaciela.
      Mrówki posiadają cienki przewód pokarmowy, który ciągnie się od otworu ustnego poprzez tułów do odwłoka. W odwłoku przewód się rozszerza w wole połączone z mięśniowym żołądkiem, za nim biegnie jelito cienkie pełniące rolę trawienną i jelito grube.
      W wolu mrówki przechowują pożywienie i mogą je zwrócić kroplę po kropli siostrom. Część pokarmu przesuwają do żołądka aby pożywić się same.
      System nerwowy składa się z łańcuszka nerwowego biegnącego wzdłuż całego ciała. Szczególnie rozwinięty jest węzeł nadprzełykowy, nazwany mózgiem mrówki, organem jej "rozsądku".

Mrowiska czyli gniazda mrówcze
     Gniazda mrówek można znaleźć wszędzie. W muszlach ślimaków, szczelinach skał, szparach płotów czy ścian. Są to gniazda niewielkie i bardzo proste. Inaczej przedstawiają się katakumby tnących liście brazylijskich mrówek z rodzaju Atta. Do każdego ich osiedla prowadzą dziesiątki przejść otoczonych ziemnymi wałami. Te przejścia dochodzą do licznych komór i jam wygrzebanych na różnej głębokości. Komór i jam bywa dużo, a mrówki Atta tak silnie drżą ziemią, że gdy gniazdo mieści się na przykład pod domem, może to doprowadzić do zawalenia budynku.
      Liczne gatunki mrówek mają oprócz letnich również zimowe, trudno dostępne schronienia.
      Powszechnie znane są gniazda letnie, ukryte w roślinach, pod korą drzew, w bulwach storczyków, łodygach, kolcach krzewów. Często gniazda mrówek można znaleźć w spróchniałym pieńku, w którym drążą podobnie jak w ziemi - sieć korytarzy i komór. Mrowiska można znaleźć pod darniami mchu, pod którymi kryją się nieraz robotnice z królową i potomstwem.
      Bardzo oryginalne gniazda budują mrówki prządki z rodzaju Oecophylla. Wykorzystują one do budowy swych gniazd jedwab produkowany przez ich larwy. Jedwabne nici łączą grupę liści w koronie tropikalnego drzewa tak, że tworzą one komorę. Kilkadziesiąt i więcej takich pomieszczeń składają się na schronienie kolonii Oecophylla.
      Mrówki mogą zamieszkiwać także gniazda należące do innych mrówek, a także gniazda termitów. Np. robotnice Solenopsis fugax buduj ą małe korytarze wewnątrz gniazd rudych mrówek leśnych.
      Kopiec mrówczy jest gniazdem kombinowanym, częściowo ziemnym, a częściowo zbudowanym z odpadów roślinnych. "Stożkowata kopuła wydaje się bezładnym zbiorowiskiem okruchów drewna, kawałów słomy, suchych łodyżek, nasionek i owoców traw, łupin, ziaren, kamyków"4. To robotnice borykają się ze zgromadzeniem materiałów budowlanych i przynoszą je na właściwe miejsce. Wtedy zaczyna się praca murarzy. Z podziemnych części mrowiska wynoszą kopacze grudki wilgotnej ziemi. Przy ich pomocy budulec zostaje spojony.
      Dlaczego kopiec jest tak wodoodporny? Według przysłowia japońskiego to "kropla wody jest potopem dla mrówki"5.
      Silny deszcz nie zawsze zmywa mrowisko, woda z reguły nie przenika w głąb gniazda. Materiał budowlany jest zespolony przez wodę, a cała budowla po deszczu ogrzana słońcem staje się twarda. Dzięki pracy mrówek w ciągu wielu lat powstaje kopiec sięgający nieraz wysokości dwóch metrów. Wykonują one wiele pracy, dźwigają ciężary ponad swoje siły, ale dla mrówki nawet mała praca jest lepsza od zupełnej bezczynności. Robotnice wpadają w szał, gdy gniazdo jest uszkodzone. Remont dokonywany jest z gorączkową żarliwością.
      "Tysiące mrówek wyszukują i gromadzą materiał budowlany. Jedyne wciągają śmiecie w głąb gniazda, inne wyciągają odłamki igieł z głębi na powierzchnię. Każda nie zwracając uwagi na inne jest zajęta swoją sprawą, działa niezależnie. Jedynie od czasu do czasu to jedna, to druga pogłaszcze lub dotknie antenkami i natychmiast podejmuje pracę, znów nie widząc nic więcej na świecie"6.
      Wejść do gniazda jest dużo. Utrzymywane są w porządku by nie tamowały ruchu. Wieczorem z podręcznego budulce mrówki robią zaporę przed nieproszonymi gośćmi. Wszystkie otwory prowadzące na zewnątrz zamurowują.
      "Plemię sześcionogich robotnic może spokojnie czekać następnego ranka i pierwszych promieni słonecznych dających sygnał codziennego trudu"7.

      Kopiec mrówczy wykazuje ważne właściwości termiczne, a mrówki do swojego życia potrzebują dużo ciepła. Wśród upału nabierają niezwykłej żywości i szybkości. Mrówki to dzieci słońca, mimo że mieszkają pod ziemią. Z myślą o przyszłym pokoleniu budują kopiec. Tu w dzień praży słońce, wysycha materiał budulcowy. W komorach, salach, korytarzach im bliżej powierzchni panuje wyższa temperatura. Nie ma śladu wilgoci. Wieczorem, kiedy temperatura się obniży, kopiec przez dłuższy czas trzyma ciepło pochłonięte z dnia. Nie lubią one wilgoci, nie znoszą pleśni, nieprzewietrzonych zakamarków. Ich hasło to: powietrze, słońce, ciepło.
     Sam kopiec jest tylko nadbudówką Właściwe mrowisko znajduje się pod powierzchnią ziemi. Podziemna część gniazda to splot komór oraz drążących grunt chodników i dróg. W jednym miejscu korytarze, galerie, komory i tunele przeplecione w zwarty kłąb, przekształcają stoczoną glebę w porowatą gąbkę. W innym są rozrzucone i biegną w różnych kierunkach.
     Żuwaczki i słabe, wątłe nóżki mrówki to jedyne narzędzia budowlane mrówki. Zastosowanie ich jest bardzo różnorodne. Służą jako zębate szczypce, za pomocą których transportują się ciężary do gniazda, kruszy się nimi i miesza ziemię. Pojedyncza mrówka obrabia tylko jedną grudką ziemi.
     Przyrodnik Pirre zachwycał się najbardziej "porządkiem zachowywanym przez mrówki we wszelkich poczynaniach budowlanych, zgodą panującą między nimi, gorliwością, z jaką wykorzystują wszelką sposobność, aby umocnić trwałość budowli.. Wystarczy odciąć mrówkom anteny, których nie używają przy budowie gniazd, a owady całkiem tracą swe talenty budowlane.

Rójka i zakładanie gniazd
     W rocznym cyklu życiowym mrowiska, zwykle na początku lata w słoneczny dzień nadchodzi okres rójki.
     Ze wszystkich mrowisk wylatują masy skrzydlatych mrówek samic i samców. Pośród nich, krążą w charakterze eskorty, podniecone robotnice. Robotnice jakby ukrywają je i ochraniają przed wszystkim. A gdy nastaje czas lotu, to same otwierają nowe wejścia i wszelkimi sposobami ponaglają skrzydlatych członków rodziny, pomagają im wydostać się z gniazda. Skrzydlate mrówki wspinają się na wystające ponad powierzchnię ziemi przedmioty. W naturalnym środowisku są nimi najczęściej łodygi traw, krzewy lub drzewa. Znalazłszy dogodne miejsce do odlotu, mrówka stoi nieruchomo a jej czułka kołysze wiatr. W końcu nadchodzi moment wzbicia się w powietrze. Tysiące mrówek z wielu gniazd spotykają się w określonym miejscu, by tam w powietrzu parzyć się ze sobą. Zapłodnienie samicy jest jedyną funkcją życiową samca, który następnie ginie. Samica po opadnięciu na ziemię urywa sobie skrzydła, gdyż nigdy już nie będą jej potrzebne. Część samic pozostaje w gniazdach. Niektóre są nawet zatrzymywane przymusowo, a jeśli próbują uniknąć, robotnice chwytają je za nóżki i uprowadzają w głąb gniazda. Te samice zostawia się w mrowisku na zapas.
     Różne gatunki roją się w różnych terminach. Mrówki żniwiarki Messor structor budzą się wczesną wiosną i wychodzą z mrowisk podczas pierwszych pogodnych dni. Kiedy roją się mrówki gatunku Pheidole pallidula najpierw na powierzchnię wybiegają samce i wzniósłszy się w górę tłoczą się w powietrzu, tworząc przezroczyste obłoczki. Z kolei zjawiają się i pojedynczo wzlatują większe, ociężałe samice.
     U większości gatunków skrzydlate mrówki wylatują z wielu gniazd nie tylko tego samego dnia, ale i o tej samej godzinie.
     Lot godowy trwa nieraz dość długo, odbywać się może na dużych wysokościach, a samice mogą opaść na ziemię w miejscach mało nadających się do zakładania gniazd. Tylko niewielka liczba samic dotrwa do najważniejszego momentu swego życia: założenia gniazda i złożenia jaj.
     Po wylądowaniu i zrzuceniu skrzydeł samica poszukuje kryjówki pod kamieniem w spróchniałym pniu, wśród igliwia. Nie zawsze jednak znajdzie norkę, najczęściej trzeba ją sobie wyryć. Żuwaczkami i nóżkami wygrzebuje samiczka niezbyt głęboki korytarz, potem przy końcu poszerza go w komorę, z której prowadzi chodnik. Po wykonaniu drugiej i trzeciej głębiej położonej komory samiczka w niej pozostaje. Ale wędruje w górę do wyjścia i szczelnie zatyka od wewnątrz, odcinając się od całego świata.

Troska o przyszłe pokolenia
     W ciemnym, zacisznych i ciepłych komorach znajduje się kilkanaście królowych przystępujących do niesienia jaj. Odwłoki ich są wielkie i rozdęte, przepełnione jajami. Co pewien czas na końcu odwłoka ukazuje się drobniutkie jajeczko, na które czeka otaczająca królową świta. Jajeczko po przyjściu na świat zostaje poddane opiece piastunek. Ostrożnie ujmują je szczękami i odnoszą do innych części mrowiska świta nadal asystuje królowej przy jej czynnościach. Każda bowiem królowa ma kilkanaście robotnic, które opukują ją czułkami i podaj ą pokarm.
      Jajeczka nie mogą być pozostawione beze opieki. Układane są w komorach w większe kupki. Tam są oczyszczane z najdrobniejszych cząstek kurzu, a oblizują je piastunki. Muszą mieć odpowiednią temperaturę dla dalszego rozwoju, odpowiedni stopień wilgoci. Trzeba je więc przenosić z piętra na piętro, z jednych komór do drugich przez kilkanaście dni.
     Po pewnym czasie z jajeczek wykluwają się białawe czerwie - larwy. Czerwie są niedołężne. Nie mają oczu ani nóżek. Muszą być dobrze i często karmione. Mrówki - karmicielki starają się dla nich o pożywienie. Podobnie jak jajeczka potrzebują ciągłego czyszczenia i przenoszenia w odpowiednie ciepłe i wilgotne miejsca. Bezwładne czerwie przenoszone są przez robotnice w odpowiednie miejsca.
     Po upływie miesiąca czerwie zaczynają się przepoczwarczać. Piastunki umieszczają każdego czerwia wśród drobniutkich ziarenek piasku, cząstek roślinnych, za które zaczepić może wysnutą z gruczołów przepędnych cieniutką nić. Przędzie on sobie oprząd, wewnątrz którego przekształca się w poczwarkę. Gdy oprzęd jest gotowy piastunki przenoszą poczwarki do specjalnych składów. Poczwarki wymagają dużo ciepła, więc piastunki wynoszą je do części najbliższych powierzchni kopca lub w niewielkiej odległości od mrowiska. W tym czasie wiele poczwarek ginie, gdyż czyhaj ą na nie drapieżne chrząszcze, dzięcioły.
     Po dwóch tygodniach młoda mrówka jest już zupełnie wykształcona i musi wydostać się z oprzędu. Piastunki rozcinają szczękami cienkie niteczki oprzędu. Z oprzędu wydostaje się młoda mrówka. Zdarza się, że piastunki zbyt wcześnie wydobędą mrówkę z jej "sarkofagu", gdyż powłoka jej jest miękka i biała, jest ona wtedy troskliwie karmiona i oblizywana i po kilku dniach dochodzi do normalnego stanu, zostaje przyjęta do grona członków społeczeństwa, z którymi dzielić ma wszystkie trudy i praca oraz spłacić dług wdzięczności przyszłym pokoleniom.

Dzień powszedni mrówek
     Dzień powszedni mrowiska to nie jest bezmyślna bieganina po leśnym podszyciu i ślepe myszkowanie wszędzie, gdzie się da wetknąć czułki. Jest to codzienna praca przy utrzymaniu w porządku kopca, przebudowie kopca z powodu zbyt wysokiej temperatury. Mrówki zmieniają jego kształt, zarys jego staje się bardziej płaski, dzięki czemu łatwiej traci ciepło. W czasie słoty i deszczu zawsze przebudowują kopiec. Tysiące robotnic zdejmuje z boków materiał budowlany i układa go na wierzchołku nadając stokom spadzistość dla szybszego spływania wody deszczowej.
     Nie wszystkie mrówki mogą być zatrudnione przy pracach budowlanych. Toteż przy każdym otworze stoi kilku strażników kontrolujących czułkami wchodzących i wychodzących z mrowiska..
     Do ważnych zadań należy oczyszczanie mrowiska z przeróżnych odpadków, które się nagromadziły. Są to stare oprzędy, puste skórki poczwarek, szczątki pokarmu, gruz z osypujących się sklepień-to wszystko musi być usunięte.
     Najbardziej doświadczone mrówki pełnią funkcję dostawców żywności. Znaczną ilość pokarmu dostarczają mrówkom symbiotyczne mszyce. Ich wydaliny (tzw. spadź) zawierają dużą ilość składników pokarmowych. Spadź dostarcza im dużą ilość energii. Odżywiają się owadami nie gardzą i trupami owadów.
     Mrówki są także drapieżnikami. Mogą polować samotnie lub w grupach. U brazylijskiego gatunku Azteca languiinosa łowcy kryją się u spod liścia, tuż przy brzegu wychylając jedynie swoje żuawaczki. Kiedy na liściu wyląduje owad- mrówki czekają, aż się do nich zbliży. Dopiero kiedy znajdzie się przy brzegu, zostaje raptownie zaatakowany, pocięty i zawleczony do gniazda.
     Afrykańskie mrówki prządki oecophylla longinoda budujące gniazda na drzewach, potrafią przytargać do swoich gniazd nawet tak duże ofiary jak ptaki, płazy, gady lub drobne ssaki. Poszukiwanie pożywienia z dala od mrowiska jest czynnością ryzykowną, wiele gatunków buduje podziemne tunele np. mrówki gatunku Lasisus fuliginosus.
     Jedno duże mrowisko spożytkowuje na pokarm 100 tysięcy owadów dziennie. Upolowaną zwierzyną znoszą mrówki do mrowiska, ale częściej spożywają na miejscu. Z napełnionym wolem wraca żywicielka do mrowiska. Otaczają ją głodne mrówki, które opukują czułkami głowę żywicielki. Żywicielka wypuszcza kroplę cieczy z gęby. Głodna towarzyszka zlizuje krople. Pozostawia ona w wolu pewien zapas żywności, który oddaje piastunkom czerwi, one dopiero będą karmić młodzież.
     Mrówki są strojnisiami, nie znoszą brudu i dbają o swój wygląd. Na nóżkach i w aparacie gębowym mają bardzo misterne urządzenia służące do tego celu. Najstaranniej czyszczą się nóżkami i oblizują przybierając niezwykle postawy. Szczególnie dbają o czystość czułków. Nie wszystkie miejsca własnego ciała dostępne są dla zabiegów higienicznych. Nie mogą więc mrówki obejść się bez pomocy towarzyszek, które je oblizują, opukują czułkami.
     W mrowisku nie może być brudu, ponieważ wtedy osobniki chorują. Pasożyty i choroby w tak licznym społeczeństwie jak mrówcze przybrałoby charakter zarazy. Dzień zbliża się ku schyłkowi. Zachodzi słońce. Do mrowiska wracają kolumny żywicielek i dostawców budulca. Mrowisko pogrąża się w spoczynek.

Wrogowie zewnętrzni mrówek
     Niektóre mrówki dotkliwie żądlą, inne boleśnie gryzą. Przeciw jakim to wrogom ze świata ssaków, ptaków i owadów są wymierzone ostre mrówcze żuwaczki, żądło i jad?
     Do niszczycieli mrówek należy niedźwiedź. Las ma poczwarki i na dorosłe owady łapą rozgrzebuje kopiec mrowiska i zlizuje owady oblepiające sierść. Potrafi on za jednym przysiadem zniszczyć całe ich mnóstwo. O wiele większe spustoszenie szerzą krety, a także ropuchy.
     W krajach tropikalnych ssaki z rzędu szczerbaków odżywiają się przeważnie mrówkami, dlatego nazwano je mrówkojadami. Nieprzenikliwa, gęsta, zjeżona sierść chroni napastnika przed ukąszeniem i użądleniem mrówek. Ssak ten rozgrzebuje pazurzastymi łapami kopiec i gdy z gniazda wyjdą mrówki, zlizują je długim, cienkim językiem, pokrytym kleistym śluzem.
     Afrykańskie łuskowce wysuwają jak najdalej język do którego owady przywierają jak do lepu. Przechodząc od jednego gniazda do drugiego łuskowiec łyka mrówki dopóki się nie nasyci.
     Krętogłowy to ptaki obdarzone długim ruchliwym i lepkim językiem. Z niezwykłą szybkością i w nieograniczonej ilości zjadają one zarówno dorosłe mrówki jak i poczwarki. Dzięcioły wszystkich gatunków mają szczególną zdolność do wynajdywania mrówek. Czują je nawet pod korą i drewnem.
     Indochińska rybka strzelczyk posiada bardzo silne płetwy i olbrzymie oczy z czarnymi źrenicami dzięki którym posiada ostry wzrok. Silnie uderza płetwami, dzięki czemu powstaje wodna wyrzutnia. Swą zdobycz trafia strumieniem wody, lejącym metr i nawet wyżej ponad powierzchnię. Rybi "wodomiot" krótką, lecz silną serią pocisków zrzuca do wody pełzające po trawie mrówki, które wpadłszy w toń padaj ą ofiarą. Mrówkolew to owad należący do sieciarek i przypomina ważkę. Wrogiem mrówek jest larwa tego owada. Kiedy znajdzie odpowiednie miejsce, zaczyna sporządzać pułapkę, a więc wwierca się w piasek zakreślając końcem odwłoka okrągłą bruzdkę. Tych bruzdek robi kilka i w nich się zagrzebuje, wystawiając na zewnątrz końce żuwaczek. Tak może przebywać dzień, dwa, tydzień, miesiąc. Biegnąc po ziemi mrówka wpada w głąb piaskowej pułapki.
     Mucha Bengalia latro, czatuje przy mrowisku na zbieraczki dążące do domu z upolowaną zdobyczą. Mucha nie tylko odbiera mrówce zdobycz, ale zabija robotnice niosące pożywienie.
     Osa Aphilantops karmi własne larwy ciałami mrówek. Każdą komórkę norki dla swego potomstwa zapełnia ciałami samic i samców Formica, które uprzednie paraliżuje wstrzyknięciem jadu. Mrówki chronią się przed wrogami żuwaczkami, gruczołami jadowymi lub żołądkiem . Niektóre kąsają a następnie strzykają jadem na rankę. Posiadają też przystosowania do obrony biernej. Zszywają one z liści gniazda lepkimi nićmi wydzielanymi przez larwy. Oplatają one pnie, chroniąc swe tereny żerowania na drzewach od naziemnych rywali.

Mrówki pasożyty
      Niektóre gatunki mrówek uznano za pasożyty. Pasożytnictwo w tym wypadku jest dość specyficzne i zawiera się w kategorii pasożytnictwa pracy. Oznacza to, że pewne gatunki mrówek mogą wykorzystywać pracę innych gatunków (ofiar). Niektóre mrówki porywają potomstwo (najczęściej poczwarki) z gniazd swych ofiar, następnie znoszą j e do własnego mrowiska, gdzie wylęgają się z nich dorosłe mrówki. Uznają one obce społeczeństwo za swoje własne, dlatego też pracują dla niego bez jakiegokolwiek oporu. Mrówka Formica sanguinea jest pasożytem społecznym uprawiającym niewolnictwo. Mrówki żyjące w mrowisku to duże ceglasto-czarne osobniki i mniejsze całkowicie czarne. Nie wykazują one względem siebie żadnej agresji. Jest to społeczeństwo mieszane-dwugatunkowe. Duże mrówki to Formica sanguinea, czarne zaś to ich niewolnice, porwane z gniazda gdy były jeszcze poczwarkami.
     Czasami zdarza się, że mrówki Formica sanguinea napadają na mrowiska innych rudych mrówek leśnych by zrabować poczwarki. Dochodzi wówczas do zażartych walk, w których ginie wiele obrońców, jak i napastników.
     Niewolnictwo to jedna z form pasożytnictwa społecznego. Gatunek mrówek Polyergus rufescens jest dość rzadki, otrzymał nazwę polską: amazonka. To właśnie one wkraczają do zamaskowanego gniazda mrówek Formica fusca aby wykraść im poczwarki. Rabusie pozwalają napadniętym spokojnie uciekać i tylko wynoszą z gniazda swą zdobycz w postaci poczwarek. Sztuka wojenna amazonek polega na zaskoczeniu napastowanych, aby nie zdążyli wynieść całego potomstwa i uciec z nim. Poczwarka porwana została do obecnego gniazda. Wykluwająca się z niej w nowym gnieździe robotnica uważa ją za swe gniazdo rodzinne. Dlatego też młode "niewolnice" przystępują do spełniania swoich obowiązków.
      Innym przykładem pasożytnictwa jest gatunek mrówek, który nie posiada kasty robotnic, składa się on jedynie z samic i samców. Samice takie przedostaje się do cudzego gniazda i umieszcza się obok samicy gospodarzy, albo za pomocą organów czepnych na samicy. Robotnice tego gniazda karmią ją jak swoją własną samicę. Samica składa jaja z których wykluwają się larwy. Z tych podrzuconych larw wyrastają młode, uskrzydlone samice i samce, które po dojściu do dojrzałości wylatują w lot godowy. Każda zapłodniona samica znowu wyszukuje obce gniazdo, aby złożyć tam jaja.
     Mróweczka Solenopsis fugax o długości 2 milimetrów zakłada swoje gniazdo pod gniazdami dużych mrówek. Wąskie korytarze jej gniazda mają wyjście do szerokich korytarzy mrówek-gospodarzy. Mały rabuś bardzo rzadko wychodzi na powierzchnię ziemi, wystarczy mu to, że swobodnie może chodzić do sąsiadów. Przedostaje się do komór z potomstwem, przebija skorupki poczwarek i wysysa ich zawartość. Gdy zagrażają mu piastunki, umyka do swych wąskich korytarzy. Gospodarze choć o wiele więksi nie mogą dać sobie rady z niemiłym sąsiadem, gdyż nie mieszczą się w jego korytarzach.

Przegląd gatunków mrówek

Rude mrówki leśne
     Żyją one w lasach. Gniazdują w dużych kopcach zbudowanych z naniesionych resztek roślinnych. Budowa kopuły, będąca wynikiem pracy tysięcy robotnic zapewnia mu optymalne ustawienie w stosunku do słońca. Dla gospodarki społeczeństwa ma to duże znaczenie, ponieważ składające się z setek tysięcy osobników kolonie rudych mrówek leśnych zużywają ogromne ilości energii. Szlaki pokarmowe bardzo często prowadzą na drzewa. Tam mieszczą się kolonie mszyc, które dostarczaj ą mrówkom spadź.
     Czasami wiele mrowisk rudych mrówek leśnych może współpracować ze sobą tworząc tzw. kolonię polikaliczną. Kolonie polikaliczne powstają najczęściej z jednego mrowiska, w którym żyje wiele królowych. Początkowo mrowisko jest niewielkie, robotnice poszukują pokarmu w jego pobliżu. W miarę wzrostu liczności społeczeństwa, mrówki rozchodzą się na dalsze obszary. Kiedy robotnice odchodzą od gniazda wydajność ich pracy jest minimalna. Wówczas dalszy rozwój społeczeństwa grozi kryzysem głodowym. Wyjściem jest założenie nowego mrowiska, aby tak się stało mrówki z mrowiska macierzystego budują nowy kopiec, po czym część robotnic i królowych przenosi się do niego.

Mrówki tnące liście
     Amerykańskie mrówki należące do rodzaju Atta organizują niszczycielskie wyprawy, których celem jest zdobywanie liści. Zaatakowane drzewo zostaje całkowicie ogołocone z liści w ciągu doby. Na ziemi są one krajane na kawałki i znoszone do gniazd. Potrzebne są one mrówkom "grzybiarkom", które w swych gniazdach hodują grzyby. Mrówki uprawiają grzyby w ten sposób, że przeżuwają przyniesione liście, które zmieszane z odchodami robotnic są glebą dla grzybni.

Mrówki krawcowe
     Mrówki te są bardzo często spotykane w krajach tropikalnych, zszywają one z liści gniazda. Kilka robotnic, trzymając się jedna drugiej tworzy żywy łańcuch, sczepiający dwa liście przeznaczone na gniazdo. Po tym żywym łańcuchu chodzą właściwe krawcowe. Trzymają one w szczękach larwę i posługując się nią jak igłą zszywają ze sobą dwa liście. Larwa wydziela bez przerwy cienką jedwabną nić, której krawcowe używaj ą do zszywania gniazda.

Mrówki należące do rodzaju Myrmecocystus
     Mrówki należące do tego rodzaju żywią się sokiem roślin. Robotnice "beczki" przechowują pokarm w swoich dużych rozdętych żołądkach. Każda przynosząca sok do gniazda robotnica przekazuje go następnej "beczce", która umieszcza go w swoim społecznym żołądku. Jest on tak pojemny, że mrówka nie byłaby w stanie go unieść. Jedyną jej pracą jest napełnianie się pokarmem i przekazywanie go koleżankom. Mrówka ta nie chodzi tylko całe życie spędza jako wisząca u pułapu korytarza "beczka", z której każda mrówka czerpie pokarm.
     Mrówki, które wypowiedziały wojnę wszystkiemu co żyje. Te wędrujące mrówki żyją od Sahary do Mozambiku. Nazwane są "zmiataczami dróg Afryki, owadzimi Hurmami".
     Są to gatunki z podrodzaju Anomma, które nie budują własnych gniazd, a wynajmują je po innych mrówkach, przeważnie na osiem do dwunastu dni. Przez ten okres kolonia czyni wyprawy myśliwskie, następnie przeprowadza się z całym dobytkiem do innego gniazda. Rodzina taka liczy do dwudziestu milionów osobników. Gdy rusza na wyprawę ofiarą jej pada wszystko co żywe.

Jak wygląda wyprawa mrówek?
     Kolumna jest wyprzedzana przez pewną liczbę rozproszonych osobników. Następnie idzie kolumna tak zwarta i gęsta, że nieraz jedne mrówki biegną po drugich. Długość jej dochodzi do 125 metrów, szerokość do 3 metrów. Po bokach idą rozproszone osobniki.

Mrówki buldogi
     Ponerinae to mrówki buldogi najliczniej występujące w Australii. Są one spokrewnione z pszczołami. Mają one żądło znakomicie wykształcone. Oczy mają niedoskonałe i źle widzą. Polują tylko nocą. Gnieżdżą się natomiast na słonecznych stokach. Posiadają organ głosowy strydulacyjny. Występuje on w postaci ząbkowanej listewki na grzbietowej stronie, pomiędzy pierwszym i drugim segmentem odwłoka i wywołuje dźwięk.

Mrówki żniwiarki
     Mrówki te wymagają ciepłego klimatu, a zwłaszcza łagodnej zimy. Gniazdo żniwiarek pokryte jest kopcem, naokoło zaś rośnie pierścień trawiastych roślin.
     Gdy dojrzewają ziarna tych traw, robotnice zbierają je i znoszą do gniazda. Złożone do komór ziarna, stanowią zapasy pokarmowe. Komory z ziarnem są starannie wentylowane, utrzymywana jest tam określona temperatura i suchość aby ziarna nie kiełkowały. Pokarm ten jest za twardy dla larw, dlatego też część robotnic zajęta jest przeżuwaniem ziarna, które jest następnie podawane larwom.

Opracowanie mgr Agata Kosowska.

Przypisy:
  1. Józef Chalifinan / owady są architektami, Warszawa 1968 r., s. 151
  2. Józef Chalifinan / owady są architektami, Warszawa 1968 r., s. 152
  3. Józef Chalifman / owady są architektami, Warszawa 1968 r, s. 160
  4. Józef Chalifman I owady są architektami, Warszawa 1968 r., s. 161
  5. Józef Chalifman / owady są architektami, Warszawa 1968 r., s. 162
  6. Witold Adolph Dzień w mrowisku s. 11
  7. Józef Chdifman I owady są architektami, Warszawa 1968 r., s. 163

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie do wykorzystania na lekcjach -> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej



Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie