Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Dogoterapia - doświadczenia własne

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1468 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Idea dogoterapii była mi zupełnie obca do chwili, kiedy natknęłam się na artykuł w czasopiśmie „Rewalidacja” pt. „Pierwsze doświadczenia w dogoterapii” (W. Siedliska-Koter, M. Kąsek-Spóz). Autorki, nauczycielki w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Puławach, opisywały reakcje dzieci na kontakt z psem w czasie zajęć rewalidacyjnych.

DOGOTERAPIA – DOŚWIADCZENIA WŁASNE
Autor: BEATA LEWANDOWSKA (...) pies jest czymś więcej niż naszym towarzyszem. Stał się ważną, czasami wręcz niezbędną częścią naszego życia. Może być nam tak potrzebny, jak potrzebna jest nam przyjaźń innych ludzi. Czasami nawet bardziej, gdyż jego przyjaźń bywa niezawodna i straszliwie, żenująco bezinteresowna. Takiej przyjaźni my, ludzie, nie jesteśmy zwyczajni, takie uczucie bardzo rzadko bywa naszym udziałem".
Stanisław Głąbiński
      Idea dogoterapii była mi zupełnie obca do chwili, kiedy natknęłam się na artykuł w czasopiśmie "Rewalidacja" pt. "Pierwsze doświadczenia w dogoterapii" (W. Siedliska-Koter, M. Kąsek-Spóz). Autorki, nauczycielki w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym w Puławach, opisywały reakcje dzieci na kontakt z psem w czasie zajęć rewalidacyjnych. Artykuł ten był dla mnie inspiracją do podjęcia działań mających na celu prowadzenie zajęć dokoterapii. Osiągnięcie tego celu umożliwiły mi trzy podstawowe fakty. Po pierwsze – pracuję jako nauczycielka w Specjalnym Ośrodku Szkolno Wychowawczym Nr 1 w Płocku. Po drugie – jestem właścicielką psa rasy Syberian Husky. Po trzecie – realizacji pomysłu podjęła się wraz ze mną moja koleżanka, nauczycielka zajęć w grupie rewalidacyjno – wychowawczej w naszym Ośrodku, p. Agnieszka.
     W chwili obecnej mamy za sobą półtoraroczne doświadczenie w prowadzeniu zajęć z udziałem psa. Jest to bardzo ciekawa i satysfakcjonująca działalność, dlatego postanowiłam opisać ją w niniejszej publikacji.
      Dogoterapia jest to terapia kontaktowa z udziałem psów. Jest "jedną z metod wspomagających rehabilitację, wykorzystującą psy jako terapeutów. Bezpośredni kontakt z psem pomaga osobom chorym w kształtowaniu umiejętności okazywania emocji oraz rozwija spontaniczną aktywność ruchową" (www.przyjaciel.pl/index.php/powit.php).
     Istotą dogoterapii jest wykorzystanie pozytywnego kontaktu pomiędzy psem, a uczestnikiem zajęć w celu dostarczenia mu motywacji dla uzyskania założonego celu terapeutycznego. Psy stosowane są m.in. w celu wywołania pozytywnych zmian emocjonalnych, jako wspomagające dla zajęć i ćwiczeń z zakresu rehabilitacji i rewalidacji osób z dysfunkcjami narządów ruchu, z niepełnosprawnością intelektualną, z zaburzeniami psychicznymi, osób niewidomych, głuchych i z zaburzeniami mowy, osób starszych i przewlekle chorych. Jestem właścicielką psa rasy Syberian Husky o imieniu Alex. Właśnie ten fakt zainspirował mnie do podjęcia działań w kierunku dogoterapii. Alex spełnia wszystkie wymagania stawiane psu terapeucie i mimo, iż nie odbył żadnego szkolenia, wydał mi się psem odpowiednim do zabaw z dziećmi z naszego Ośrodka.
     Alex ma obecnie 3.5 roku, jest silnym i zdrowym zwierzęciem. Cechuje go łagodność i niezwykła wprost cierpliwość, szczególnie w stosunku do dzieci. Jest wielkim łasuchem, co wykorzystujemy w czasie zajęć chcąc zmotywować go do wykonania bardziej skomplikowanych poleceń. Alex ma też wspaniały wygląd: średniej długości, gęstą, czarno – białą sierść i jasnoniebieskie oczy. Jest odpowiednio karmiony, regularnie kąpany i czesany oraz posiada aktualną książeczkę zdrowia psa.
     Zajęcia dogoterapii prowadzę w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym Nr 1 w Płocku. Tutaj też pracuję jako nauczyciel matematyki w szkole podstawowej.
     Zajęcia odbywają się w jednaj z grup rewalidacyjno – wychowawczych dla dzieci niepełnosprawnych w zakresie intelektu w stopniu głębokim. Wychowawczynią grupy jest p. Agnieszka, z którą realizujemy nasz wspólny pomysł propagowania idei dogoterapii w naszym Ośrodku.
     Grupa p. Agnieszki liczy czworo dzieci, które zostały zakwalifikowane do zajęć rewalidacyjno – wychowawczych zespołowych przez Zespół Orzekający Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Płocku. Zajęcia dogoterapii odbywają się raz w tygodniu w sali do zajęć rewalidacyjno – wychowawczych.
     Nasze działania rozpoczęłyśmy od zapoznania z pomysłem pedagoga i psychologa szkolnego. Mając poparcie naszych koleżanek zorganizowałyśmy spotkanie z dyrekcją Ośrodka, na którym przedstawiłyśmy przygotowane wcześniej materiały dotyczące dogoterapii oraz ogólny zarys działań, jakie chciałybyśmy podjąć. Kolejnym krokiem było uzyskanie zgody rodziców i opiekunów dzieci mających brać udział w zajęciach dogoterapii. Ostatnim posunięciem było napisanie przez nas programu zajęć oraz zatwierdzenie go przez dyrektora Ośrodka.
     Przed przystąpieniem do zajęć, wraz z koleżanką ustaliłyśmy, że:
  • bez względu na to, jakie mam zaufanie do mojego psa, nie zostawię go sam na sam z obcymi ludźmi,
  • podczas spotkania będę uważnie obserwować jego reakcje oraz pilnować by nikomu nie stała się krzywda,
  • wspólnie będziemy kontrolować, by każdy z uczestników miał swoją chwilę na kontakt z psem,
  • zajęcia będą trwały nie dłużej niż 40 minut,
  • jeżeli w czasie zajęć pies okaże nawet minimum agresji, zajęcia zostaną odwołane na czas nieokreślony.
      Ze względu na potrzeby i możliwości psychoruchowe uczniów swoje działania w zakresie dogoterapii ograniczyłyśmy do trzech sfer: operowanie dotykiem, kontakt ze zwierzęciem, formy ruchu ze zwierzęciem.
     Podstawowymi elementami dogoterapii są różne zabawy z udziałem psa. Do najczęściej stosowanych przez nas zabaw należą:
  • karmienie psów suchą karmą,
  • lizanie przez psa ciała dziecka (ręki, policzka, nogi),
  • wskazywanie u psa ucha, ogona, łapy, liczenie,
  • chodzenie z psem na smyczy,
  • zabawa w "slalom" (dzieci leżą, a pies chodzi między nimi),
  • ciągnięcie przez psa: wózka inwalidzkiego z dzieckiem, sanek,
  • zabawa w lokalizowanie źródła dźwięku:
    • pies na komendę wydaje różne dźwięki, z różnych miejsc, a dziecko wskazuje ich źródło,
    • zabawa z dzwoneczkami przyczepionymi do obroży psa,
  • przechodzenie przez obręcze (najpierw pies, potem dzieci),
  • czołganie się w tunelu (najpierw pies, potem dzieci),
  • swobodna zabawa z psem: głaskanie, przytulanie, gonienie się z psem, rzucanie piłki itp. Liczba zabaw z psem jest wprost nieograniczona.
      Nasze pierwsze zajęcia z psem były trochę chaotyczne, ale generalnie bardzo udane. Postanowiłyśmy dać swobodę psu i dzieciom, nie wywołując sytuacji konkretnej zabawy czy ćwiczenia, ale stawiając na spontaniczność. Podstawowym utrudnieniem było zainteresowanie, jakie wywołało pojawienie się psa w szkole. Co chwilę ktoś zaglądał do sali usiłując zobaczyć, co się w niej dzieje. Na szczęście udało się nam opanować tę sytuację.
     Pies był nieco zdezorientowany nowym miejscem, mnóstwem nowych osób, nowymi dźwiękami (krzyki dzieci, dzwonek szkolny). Jednak zachowywał się spokojnie i bardzo przyjaźnie. Ani razu nie objawił zdenerwowania czy jakiegokolwiek zachowania agresywnego. Po wejściu do sali, Alex najpierw obwąchał wszystko, co znajdowało się w zasięgu jego nosa, łącznie z dziećmi. Przez całe zajęcia był bardzo ruchliwy, chętnie pił wodę, jadł smakołyki, bawił się piłką, pozwalał się głaskać.
     Podstawowym celem pierwszego spotkania było uświadomienie dzieciom obecności psa, wywołanie zainteresowania zwierzęciem, przełamanie strachu lub obaw przed dotknięciem go oraz zapoznanie psa z nowym miejscem, osobami i sytuacją.
     Kolejne zajęcia były już coraz bardziej planowane i zorganizowane. Zawsze jednak pozostawiałyśmy dzieciom i psu nieco swobody, aby czerpały radość ze spontanicznej zabawy. Nie wszystkie jednak spotkania były równie udane. Zdarzyło się na przykład, że dzieci były bardzo pobudzone, głośne i agresywne. Psu udzielił się ich nastrój i stał się niespokojny. Przy pewnym wysiłku udało nam się jednak wyciszyć i dzieci i psa: dzieci leżały na dywanie, a pies między nimi. Zapanowała atmosfera wyciszenia i spokoju.
     Oto jak dzieci zareagowały na psa w czasie pierwszych i kolejnych zajęć dogoterapii.
     Kamila na pierwszy kontakt z psem zareagowała płaczem. Szybko zorientowałyśmy się, że ta nowa sytuacja wywołuje u niej ogromne emocje: Kamila śmiała się i płakała na przemian. Pies wzbudził w niej obawę, strach, ale też ogromne zaciekawienie. Wodziła za nim wzrokiem i wyciągała rączki w jego kierunku. Kilka razy pogłaskała go i sprawiło jej to wyraźną przyjemność.
     W czasie kolejnych zajęć dziewczynka przezwyciężyła swój lęk przed zwierzęciem. Chętnie głaskała go, przytulała się do niego, bawiła się z nim piłką, pozwalała na lizanie rąk przez psa. Dużą radość sprawiało jej karmienie psa. Ponieważ Kamila sama nie otwiera dłoni, pomagał jej w tym pies, wyciągając z jej rączki pokarm. Także w czasie głaskania zwierzęcia starałyśmy się, aby robiła to otwartą dłonią.
      W czasie zajęć dziewczynka była zawsze wesoła, często głośno się śmiała, próbowała przemieszczać się po podłodze w kierunku psa, przywoływała go wydając głośne dźwięki.
     Paulina na pierwszy kontakt z psem zareagowała płaczem i krzykiem. Nie była tego dnia w dobrej formie i uspokoiła się dopiero pod koniec zajęć. Jednak kilka razy pogłaskała psa z pomocą dorosłego. W czasie pierwszych zajęć zaskoczyło nas szczególne zainteresowanie, jakie pies wykazywał w stosunku do dziewczynki: podchodził do niej ostrożnie, lizał jej rączki i obwąchiwał twarz dotykając jej nosem. Paulinka trwała w tym czasie w bezruchu, w pełni akceptując dotyk wilgotnego nosa psa na swojej twarzy. Była to scena niemal wzruszająca.
     W czasie kolejnych zajęć reakcje dziewczynki na kontakt z psem były bardzo różne. Często bywała wobec niego agresywna: szczypała go, ciągnęła za sierść, uderzała go pięścią. Pies wyczuwał jej negatywne nastroje i w takich sytuacjach starał się jej unikać. Bywały jednak chwile, kiedy Paulina zabiegała o kontakt z Alexem, głaskała go i cieszyła się z jego obecności. Szczególnie polubiła Paulinka zabawę, w czasie której pies lizał jej ręce: dłonie, nadgarstki, przedramiona, ramiona. Szybko nauczyła się lokalizować miejsce pobytu psa dzięki dzwoneczkowi, który dla potrzeb Pauliny mocowałyśmy na obroży psa.
     Artur w czasie pierwszej wizyty psa był wobec niego zupełnie obojętny. Wydawał charakterystyczne dla siebie, głośne dźwięki, co stropiło Alexa. Pies traktował dziecko z dystansem i raczej niechętnie do niego podchodził.
     W czasie kolejnych zajęć pies przywykł do specyficznego zachowania chłopca, ale nadal można wyczuć pewną rezerwę, z jaką zwierzę podchodzi do dziecka.
     Wydaje się, że Artur zaakceptował obecność psa na zajęciach. Wiele razy zdarzyło się, że chłopiec wyciągał do niego rękę, uśmiechał się. Artur reaguje bardzo emocjonalnie na bliski kontakt ze zwierzęciem (dotykanie, przytulanie), co objawia się zmianą rytmu oddechu. Bardzo lubi karmić psa. Kiedy Alex wyciąga karmę z dłoni chłopca ten jest wyraźnie zadowolony, co objawia głośnymi okrzykami radości. Jarek bardzo zainteresował się zwierzęciem, pierwszy kontakt wywołał u niego radość i spontaniczny śmiech, który dosyć rzadko się Jarkowi zdarza. Kilkakrotnie pogłaskał psa za naszą namową. Najbardziej jednak zainteresowało go jedzenie i picie psa, którego szybko uznał za konkurenta przy zdobywaniu smakołyków.
     W czasie kolejnych zajęć Jarek i Alex stali się wielkimi przyjaciółmi. Chłopiec zawsze wita psa uśmiechem, podaje mu rękę, głaszcze go. Początkowo robił to tylko na polecenie nauczyciela, później sam z siebie. Zawsze jest bardzo delikatny w stosunku do zwierzęcia i szuka z nim kontaktu.
     Jarek, jako jedyne chodzące dziecko w grupie, "wyprowadza" psa na spacery. Na krótkiej smyczy, z pomocą dorosłego, spaceruje z Alexem po szkolnych korytarzach, czym budzi podziw innych dzieci.
     W czasie ostatnich zajęć bardzo ucieszył nas fakt, że Jarek sam, spontanicznie rozpoczął zabawę z psem rzucając mu piłkę.
     Duży nacisk położyłyśmy na to, aby Jarek nie zjadał natychmiast smakołyków przeznaczonych dla psa. Najpierw z asekuracją nauczyciela chłopiec podawał psu jedzenie na otwartej dłoni. Obecnie Jarek nauczył się podawać psu kąski w palcach, bez asekuracji.
     Pies jest też dla Jarka wzorem do naśladowania. Chłopiec chętniej wykonuje ćwiczenia ruchowe, jeśli najpierw zrobi to pies, np. przechodzenie przez tor przeszkód, przez obręcze, czołganie się w tunelu itp.
     Dogoterapia jest bardzo niewymiernym zjawiskiem i nie da się tu w liczbach lub skalach określić jej efektów. Chociaż na efekty działalności trzeba czekać tygodniami, a nawet miesiącami, to uważam, że i tak dogoterapia ma sens i przynosi korzyści. Dowodzą tego obserwacje zachowań dzieci, jakie poczyniłyśmy przez półtora roku "pracy" Alexa.
     Przede wszystkim oswoiły się one z obecnością psa i nawiązały z nim silny kontakt emocjonalny. Nauczyły się bawić i ćwiczyć ze zwierzęciem, karmić go. Myślę, że w pewnym stopniu dzieci nauczyły się też dostrzegać potrzeby psa, traktować go jak równorzędną istotę.
     Obserwując postępy naszych wychowanków jak również powstawanie kolejnych ośrodków dogoterapii na terenie naszego kraju zyskujemy pewność, że skuteczne i sprawdzone na świecie metody przyjmują się również w Polsce. Mam nadzieję, że widok zwierzęcia w szkolnej klasie, domu pomocy społecznej,
     w hospicjum lub w szpitalu już niedługo nie będzie budził oburzenia lub zdziwienia, lecz tylko radość i pozytywne emocje.
Opracowanie: mgr Beata Lewandowska

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie