Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Chłopiec upośledzony umysłowo w stopniu znacznym

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 7786 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Przedstawiam analizę przypadku chłopca ze znacznym upośledzeniem umysłowym. My pedagodzy doskonale wiemy jak trudno czasem dotrzeć do takiego ucznia, a co dopiero czegoś go nauczyć. Mam nadzieję, ze niniejsza publikacja pomoze mi przekonać wielu z Was, ze stosowanie zasad "pedagogiki serca" pomaga odnieśc sukces. To naprawdę działa!

1. Identyfikacja problemu

Dziecko upośledzone umysłowo w stopniu znacznym.

     Adam jest aktualnie uczniem Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego . W roku szk. 1999/2000 był uczniem Szkoły Podstawowej we Frydrychowicach, objętym nauczaniem indywidualnym. Przez cały rok szkolny był moim wychowankiem. Od początku wspólnych zajęć był chłopcem bardzo zamkniętym w sobie, lękliwym, niesamodzielnym, bardzo mocno związanym z matką, bez której nie umiał się obejść. Znaczne upośledzenie umysłowe Adasia było przyczyną jego biernej postawy społecznej, nie umiał się bawić, współżyć z rówieśnikami, nawiązywać przyjaźni. Nawet z własnym rodzeństwem miał niewielki kontakt. Był dzieckiem chwiejnym emocjonalnie, nie potrafił mówić, jeść, sygnalizować potrzeb fizjologicznych. Był samotnikiem, spędzał wiele godzin w samotności na bezsensownej, rytualistycznej zabawie. Adaś nie posiadał także zdolności koncentracji na zadaniu, był często rozkojarzony, zajętymi własnymi myślami.

     Adaś potrzebował pomocy w nabyciu nowych rodzajów zachowań i oduczeniu go postaw, które świadczą o nieprzystosowaniu do wymagań środowiska. Ważnym elementem terapii była także pomoc rodzicom w lepszym zrozumieniu kłopotliwych zachowań Adasia i radzeniu sobie z nimi.

2. Geneza i dynamika zjawiska

     Będąc częstym gościem w domu państwa W. zdołałam dobrze poznać nienajlepszą sytuację rodzinną chłopca. Adaś jest trzecim spośród czwórki dzieci w tej rodzinie. Ma dwóch braci i jedną siostrę. Dwójka starszego rodzeństwa to uczniowie Szkoły Podstawowej we Frydrychowicach, najmłodszy braciszek miał wtedy 2 latka. Warunki lokalowe rodziny Adasia są trudne, zamieszkują stary, zaniedbany dom. Od kilku lat trwa budowa nowego domu, który nie jest jeszcze ukończony z powodu nienajlepszej kondycji finansowej rodziny. Matka Adasia nie pracuje zawodowo, zajmuje się na co dzień domem, dziećmi i gospodarstwem rolnym; ojciec pracuje jako mechanik.

     Z powodu dużej ilości obowiązków matka Adasia nie poświęcała wiele czasu na zajęcia rewalidacyjne z synem. Chłopiec towarzyszy jej we wszystkich obowiązkach domowych oraz podczas prac w gospodarstwie, co utwierdziło chłopca w przekonaniu, iż mama zawsze jest w pobliżu. Stały kontakt Adasia z mamą uczynił z niej priorytetową osobę w życiu dziecka. Dlatego też w czasie pierwszych zajęć z Adasiem konieczna stała się obecność jego matki, stopniowo jednak starałyśmy się przyzwyczajać go do nowej sytuacji, kiedy to zostaje w pokoju sam ze mną i nie wyczekuje momentu kiedy mama wróci (co na początku było notoryczne), tylko wykonuje kolejne zadania i na nich się koncentruje.

3. Znaczenie problemu

     Problem Adasia był bardzo skomplikowany, znaczne upośledzenie umysłowe stanowiło barierę społeczną zarówno dla niego, jak i dla jego rodziców i rodzeństwa. Nikt nie umiał radzić sobie z zaistniałą sytuacją, najbardziej poszkodowany był jednak Adaś. Jego nieumiejętność przystosowania się do warunków środowiska wzbudzała mimochodem wiele niepożądanych zachowań wśród członków rodziny, a u niego samego negatywne emocje, będące z kolei przyczyną frustracji. Moim podstawowym zadaniem było zastosowanie odpowiednich form kształtowania pożądanych zachowań Adasia, przy ścisłej współpracy z rodziną chłopca.

     Dzieci upośledzone w stopniu znacznym cechuje opóźniona dojrzałość społeczna, zwykle o ok. 2-3 lata w stosunku do rówieśników zdrowych. U Adasia czynnikiem wzmagającym upośledzenie umysłowe stał się dodatkowo niedosłuch. Niestety jego nadwrażliwość psychosomatyczna nie pozwalała na użycie aparatu słuchowego. Na podstawie literatury oligofrenopedagogicznej mogłam również stwierdzić, że spostrzeżenia Adasia są niedokładne, a sam proces spostrzegania przebiega bardzo wolno. Spostrzega on mniejszą ilość szczegółów, przedmiotów, koncentruje swoją uwagę mimowolną wyłącznie na przedmiotach i czynnościach, które budzą jego żywe zainteresowanie. Dlatego też ciężko było dotrzeć do chłopca i zainteresować go czymkolwiek. Niewielki był kontakt emocjonalny chłopca z rodziną, a pogłębiająca się wciąż przepaść nie zapewniała mu wyraźnie sygnalizowanych potrzeb psychicznych (przynależności, bezpieczeństwa, miłości). Dlatego tak ważna stała się dla Adasia mama, która jako jedyna wciąż przy nim była. Każde rozstanie Adasia z mamą, nie zainicjowane przez chłopca, powodowało u niego stan zwiększonego napięcia nerwowego i całkowity brak kontaktu z dzieckiem. Dopiero ponowne pojawienie się mamy powodowało powrót chłopca do równowagi emocjonalnej.

4. Prognoza

a) Negatywna

     Nie podjęcie żadnych działań spowoduje nasilenie się problemu. Jeżeli Adaś nie otrzyma natychmiastowej pomocy podczas nauki podstawowych czynności związanych z samoobsługą znacznie wydłuży się u niego czas ich przyswojenia, a nauka będzie sprawiała mu coraz więcej trudności. Dzieci upośledzone umysłowo w stopniu znacznym napotykają na liczne trudności zarówno w nauce czynności samoobsługowych, jak i w ćwiczeniach głosu, czy nauce mówienia. Czas ich pracy jest długi, szybko się zniechęcają i nie doprowadzają zadania do końca. Czują się gorsze, wpływa to negatywnie na rozwój ich emocji. Ważna jest współpraca i pełna akceptacja ich poczynań wszystkich członków rodziny. Jego rozwój społeczny w warunkach domowych i aktualnym podejściu do problemu rodziny Adasia nie ma zbyt dużych szans na powodzenie.

b) Pozytywna

     Pomoc dziecku upośledzonemu umysłowo w stopniu znacznym zakłada stosowanie różnorodnych metod umożliwiających mu samodzielne pokonywanie trudności. Jak najwcześniejsze zapewnienie mu pomocy oraz zagwarantowanie mu wsparcia zarówno emocjonalnego, jak i w zakresie oddziaływań fachowych może doprowadzić do wyuczenia u chłopca pewnych umiejętności niezbędnych do samodzielnego życia. Odpowiednio pokierowane postępowanie z takim dzieckiem przyczynić się powinno do wzrostu motywacji do uczenia się, zdobycia choć w pewnym zakresie wiary we własne siły i możliwości, nauczy przezwyciężać trudności, polubi przebywanie z innymi osobami spoza rodziny i grona znajomych.

5. Propozycje rozwiązań

     Chcąc jak najlepiej pomóc chłopcu zdałam się na fachową wiedzę i doświadczenie norweskiego psychologa, doskonałego znawcy tematu O.Ivara Lovaasa. Psycholog postuluje ścisłą współpracę nauczyciela z rodziną upośledzonego dziecka, objęcie pomocą także rodziców i rodzeństwa, poprzez pokazanie im prawidłowych zachowań i technik postępowania. Radzi on również wybór zachowań docelowych i nagradzanie odpowiedzi najbardziej do nich zbliżonych. Dziecku należy bezwzględnie pomóc w pojawieniu się takiego zachowania i stopniowo wygaszać tę pomoc. Polecenia trzeba formułować jasno i zwięźle, wyrażać je w chwili największej koncentracji dziecka. Po każdej próbie, kiedy to nastąpi reakcja dziecka lub jej brak, musi ono zostać nagrodzone lub w odpowiedni sposób ukarane. Karą nie może być jednak środek zniechęcający dziecko do dalszej pracy. W ćwiczeniach głosu oraz podstaw mówienia korzystałam ze wskazówek logopedy i zarazem pedagoga specjalnego Elżbiety Minczakiewicz.

     Starałam się stosować do rad w/w autorytetów w dziedzinie pedagogiki, aby jak najwięcej i jak najlepiej pomóc Adasiowi. W swoich licznych praktykach studenckich często spotykałam się z problemem pokonywania trudności dzieci upośledzonych umysłowo, nigdy wcześniej jednak nie pracowałam w warunkach domowych. Praca z Adasiem w jego sytuacji codziennej okazała się nie lada wyzwaniem, miał on bowiem mocno zakorzenione nawyki, których nie można się było wyzbyć bez zmiany środowiska. Niepokojące wydało mi się także zachowanie członków rodziny chłopca, którzy nie przejawiali chęci zmiany swoich zachowań. Ich nieprawidłowa postawa wzmagała problemy adaptacji społecznej chłopca, który żył na co dzień na marginesie rodziny, bardzo rzadko wychodził z domu i miał wrogi stosunek do obcych ludzi. Nasze wspólne zajęcia, obejmujące zaledwie sześć godzin tygodniowo, okazały się niewystarczające, zwłaszcza przy braku rzetelnej współpracy ze strony rodziny chłopca. Nie mogłam pozwolić na pogłębianie się społecznej izolacji i uczucia osamotnienia chłopca. Chciałam pomóc mu w pokonaniu bierności społecznej oraz pokazać drogi prawidłowych, pożądanych zachowań.

6. Wdrażanie podjętych działań.

     Praca z Adasiem przebiegała powoli, małymi kroczkami dochodziliśmy do zachowań docelowych. Zaczęliśmy od spotkań typowo zabawowych, po czym przechodziliśmy do trudniejszych zadań dydaktycznych. Początkowo zajęcia odbywały się w towarzystwie mamy, wspólnym sukcesem moim i Adasia były pierwsze zajęcia bez jej udziału. Adaś otworzył się troszkę, zaufał mi i wspólnie potrafiliśmy pokonywać kolejne etapy kształcenia chłopca. W pracy z dzieckiem kierowałam się zasadami proponowanymi przez Halinę Łopatkową między innymi w lekturze „Pedagogika serca”. Aautorka podkreśla wielkie znaczenie życzliwości, serdeczności w pracy z dzieckiem. Dzięki okazywaniu mu serca w każdej sytuacji, realnym staje się łagodzenie, bądź nawet eliminowanie występujących zaburzeń.

     Starałam się być dla Adasia osobą znaczącą, gdyż wiedziałam, że tędy prowadzi droga do sukcesu. Jako, że Adaś nie miał opanowanych podstawowych nawyków i czynności samoobsługi, istotne było nauczenie go głównych reakcji i zachowań. Ich treść była następująca:
  • Trening prawidłowego siedzenia
  • Ukierunkowanie i utrzymywanie uwagi dziecka, kształcenie spostrzegawczości
  • Eliminowanie zachowań zakłócających naukę
  • Nauka naśladowania prostych działań (ogólne naśladowanie motoryczne, naśladowanie mimiki twarzy i gestów)
  • Dopasowywanie i klasyfikowanie bodźców wzrokowych (przedmiotów identycznych dwu- i trzywymiarowych, w przypadkowym porządku i pozycji)
  • Trening rozumienia słów i reakcji na polecenia
  • Nauka mówienia (wzmocnienie wokalizacji, naśladowanie dźwięków)
  • Trening zdolności manualnych (pisanie po śladzie, zabawki edukacyjne, ciastolina, tworzywa nieuformowane, nauka posługiwania się nożyczkami)
  • Trening rysowania (prawidłowy chwyt kredki, pisanie po śladzie, kopiowanie prostych elementów, odrysowywanie dłoni)
  • Trening rozróżniania kolorów (biały, czerwony, niebieski)
  • Zabawy ruchowe (naśladowanie prostych gestów, ćwiczeń, reagowanie na polecenia, zabawy z dużą piłką gumową)
  • Trening reakcji twierdzącej lub przeczącej
  • Trening umiejętności samoobsługowych:
    • Nauka samodzielnego rozbierania i ubierania się (rozpinanie i zapinanie guzików)
    • Nauka samodzielnego jedzenia (posługiwanie się łyżką)
    • Wkładanie butów (bez sznurowania)
    • Czesanie włosów
  • Dopasowywanie kolorów i kształtów
  • Naśladowanie wysokości i siły głosu
  • Nauka zabawy klockami, innymi zabawkami (przez naśladownictwo)
      Trwałość uwagi mimowolnej Adasia jest stosunkowo niewielka, dlatego więc zajęcia dydaktyczne musiały być interesujące, mocno aktywizujące chłopca, ale krótkie. Ich czas był stopniowo przedłużany. W pracy z dzieckiem upośledzonym z silnymi zaburzeniami osobowościowymi, takimi jakie cechują Adasia, należy wykazywać dużą dozę cierpliwości. Najbardziej owocną stała się dla mnie technika „małych kroczków” – znajdowanie przyjemności w osiąganiu najmniejszych nawet celów. Praca z Adasiem nie była łatwa, dlatego podejmowałam zadania stopniowo, aby uniknąć częstego w pracy pedagoga efektu wypalenia się.

6. Efekty działań.

     Podejmując się pracy z Adasiem zakładałam dużą szansę na poprawę jego sytuacji. Państwo W. nie są rodziną patologiczną, dlatego była duża szansa, aby przedsięwzięcie się powiodło. Pomimo moich starań i naprawdę dużego zaangażowania w edukację chłopca nie osiągnęłam wszystkich zakładanych celów, czego przyczyną była mała ilość godzin wspólnych zajęć z dzieckiem oraz niewielka pomoc i współpraca ze strony rodziny. Adaś nie potrafił oderwać się od codziennej sytuacji rodzinnej, która utrwalała tylko nieprawidłowe nawyki w zachowaniu chłopca, a co za tym idzie utrudniała jego społeczną adaptację. Rodzina chłopca nadal wykonywała za niego wszystkie codzienne czynności, których starałam się nauczyć Adasia wykonywać samodzielnie, dlatego chłopiec nie widział sensu ich ćwiczenia. Pomimo moich próśb wspólnych zabaw rodzeństwa z Adasiem, zabierania chłopca ze sobą na zakupy, do znajomych itp., był on w dalszym ciągu izolowany społecznie, co widocznie pogłębiało jego poczucie osamotnienia i frustracje.

     Wobec powyższego stało się dla mnie jasne, że w warunkach rodzinnych chłopiec nie ma większych szans na usamodzielnienie się. Pomyślałam o najlepszym moim zdaniem rozwiązaniu tego problemu, czyli dalszemu kształceniu chłopca w placówce specjalnej, gdzie widziałam możliwość nabycia przez niego niezbędnych umiejętności samoobsługi – w oderwaniu od sytuacji domowej i rodziny. Po konsultacji tej decyzji z rodzicami Adasia rozpoczęłam działania mające na celu przygotowanie chłopca do rozłąki z domem, rodziną, głównie z matką. Skierowałam także wniosek do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Andrychowie o przebadanie go pod kątem kształcenia specjalnego w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Kaczynie. Od września 2000 roku Adaś jest uczniem w/w placówki. Wg moich wiadomości uzyskanych od matki chłopca, jego proces kształcenia przebiega pomyślnie. Na podstawie tego wnioskuję, iż decyzja była słuszna.

Literatura:
  • O. Ivar Lovaas: „Nauczanie dzieci niepełnosprawnych umysłowo – mój elementarz”. WsiP Warszawa 1993.
  • Elżbieta Minczakiewicz: „Wychowanie i nauczanie dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu umiarkowanym i znacznym”. Wydawnictwo Naukowe WSP Kraków 1986.
  • Halina Łopatkowa: „Pedagogika serca”
Opracowała: Monika Trzop-Kubalka.

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie