Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Autorytet papieża Jana Pawła II

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 3142 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Jan Paweł II naszym moralnym autorytetem

     Jan Paweł II, następca wielkich papieży ostatniego stulecia był i będzie wielką osobowością, która wywarła wpływ na XX wiek. To On pełnił funkcję ostatniego rzecznika wielkich ideałów: braterstwa, solidarności, pokoju, ekumenizmu, opozycji w stosunku do fundamentalizmu religijnego (to Jan Paweł II powiedział, że jest grzechem niewybaczalnym zabijać w imię Boga). Nasz Papież stał się moralnym autorytetem i punktem odniesienia dla świata. Stało się tak w epoce, która autorytety odrzuca i w której wielu pretenduje do roli "punktu odniesienia".
     Kiedy inaugurował pontyfikat, przyciągnął uwagę swą innością. Nie tylko tym, że był papieżem "z dalekiego kraju", ale też zaskakującą wolnością ducha, dzięki której – jak mówiono wtedy – zachowywał się tak, jakby był papieżem od zawsze. Łamiąc obyczaje poprzedników przemówił podczas pierwszego ukazania się wiernym, zgromadzonym przed Bazyliką św. Piotra. Przyciągnął uwagę świata, kiedy podczas Mszy św. inauguracyjnej wypowiedział mocnym głosem po włosku i po polsku słowa: "Otwórzcie granice państw, ekonomicznych i politycznych systemów, szerokie dziedziny cywilizacji i postępu... Nie bójcie się! Chrystus wie, co jest we wnętrzu człowieka". Te słowa zabrzmiały niczym program. Ta Msza była transmitowana przez Telewizję Polską. Nigdy przedtem nie transmitowano w polskiej telewizji ceremonii kościelnej.
     Jan Paweł II pociągał współczesnych do siebie, ale przez to również do Chrystusa. Tajemnicą tego pontyfikatu było bezgraniczne zawierzenie Chrystusowi, zawierzenie naznaczone głębokim, osobistym związaniem się z Matką Zbawiciela. "Totus Tuus" było bardzo realnie jego życiową dewizą i programem. Tajemnicą siły Karola Wojtyły – człowieka, kapłana, biskupa, kardynała i wreszcie papieża była modlitwa. Kiedy po przyjęciu Komunii św. długo modlił się w ciszy, robił wrażenie człowieka do cna udręczonego. Kiedy po Mszy św. wychodził do oczekujących go w sąsiadującej z watykańską kaplicą biblioteki, promieniał spokojem, życzliwością i wewnętrzną siłą.
     Młody Papież wstępował na Stolicę Piotrową jako człowiek pełen energii. Włosi nazwali go "atletą", a także "papieżem pewności" – bo niósł wierzącym poczucie bezpieczeństwa wiary. Był dla ludzi, a nie dla Kurii Rzymskiej – do wielu spraw administracyjnych od początku delegował kompetentnych współ-pracowników. Jego modelem sprawowania papieskiej posługi stały się podróże. Jan Paweł II wiedział, że żadna encyklika, żadne radiowe orędzie czy transmisja telewizyjna nie są tym, czym żywa obecność. Pierwsza podróż do Polski stała się początkiem upadku reżimu. Wszyscy pamiętamy wypowiedziane na placu Zwycięstwa słowa: "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej Ziemi".
     Papież zawsze starał się iść do chorych. Najpierw to On pochylał się nad chorymi, a później kiedy sam stał się jednym z chorych, swoim cierpieniem chciał umacniać innych. Wobec świata, który lansuje fizyczną tężyznę i zdrowie, stawał w poniżeniu swej choroby.
     Był pasterzem wszystkich: bogatych i ubogich, choć tym ostatnim pragnął zawsze okazać pierwszeństwo. Rozmawiał ze wszystkimi. Przyjmował ludzi, którym daleko było do doskonałości, rozmawiał z dyktatorami i przywódcami, których ręce były splamione krwią – Pinochetem, Arafatem – bo wiedział, że spotkaniem, rozmową więcej można dobrego zdziałać, aniżeli wzgardliwym osądzeniem i odepchnięciem.
     Porywał młodych. Od pierwszego dnia kiedy zapewnił, że są jego i Kościoła nadzieją. Wszędzie, gdziekolwiek był, garnęli się do niego. Stawiał wysokie wymagania, na które czasem ku zaskoczeniu miejscowych pasterzy – młodzież reagowała z entuzjazmem, może czując, że ten, który do niej mówi, kocha ją i w nią wierzy. To zainicjowane przez Jana Pawła II Światowe Dni Młodzieży znalazły szeroki odzew i szybko wpisały się w normalny rytm życia Kościoła. Młodzież potrzebowała prawdziwego Ojca (nigdy nie zmieniał zdania). Papież nie nadużywał krytyki. Pokazywał młodym co jest w nich dobre (dobro buduje).
     Jan Paweł II był zawsze przeciw wojnie, nawet wtedy, kiedy niemal wszystkim się wydawało, że wojna jest najlepszym rozwiązaniem. W przypadku Iraku do końca wzywał do odstąpienia od interwencji, a gdy do niej doszło, natychmiast myślał o godnym zakończeniu konfliktu. Zawsze przeciw przemocy, krzywdzie, w obronie najsłabszych, ściągał na siebie krytyki i ataki.
     Z niezłomnym uporem bronił godności ludzkiego życia, które jest darem Boga i które tylko Bóg może odebrać. Dzięki niemu w Katechizmie Kościoła Katolickiego znalazły się dobitne słowa przeciw karze śmierci. Papież bronił życia od chwili poczęcia do naturalnej śmierci.
     Kule Ali Agcy nie były niczym innym niż wyrazem panicznego lęku potężnego mocarstwa wobec tego papieża bez jednego czołgu. Z zamachu wyszedł jeszcze mocniejszy. Strzały na Placu św. Piotra potwierdziły już na zawsze jego autorytet.
     Był papieżem, który niestrudzenie budował braterstwo międzyreligijne. Nie zrażając się niepowodzeniami robił wszystko co możliwe, by zagoić zadawane w przeszłości rany, mimo upływu czasu wciąż bolesne, zwłaszcza u chrześcijan.
     Logika wiary i bezgraniczne zaufanie Bogu pozwalały Janowi Pawłowi II odczytywać znaki czasu i na nie odpowiadać. Był nie tylko świadkiem wiary, kapłanem, nauczycielem i przewodnikiem Kościoła, ale był także świadkiem wewnętrznej wolności, która jest córą zaufania Bogu.
     Zapewne wielu z nas nie miało odwagi zmierzyć się z umieraniem osób bliskich, oddaliśmy schyłek życia szpitalom i medycynie, a przecież – zdawał się mówić Papież – "nie lękajcie się", bliskość w chorobie, w godzinach śmierci to bodaj największy dar, jaki możemy sobie nawzajem ofiarować. Setki milionów ludzi na całym świecie, towarzysząc Ojcu Świętemu w Jego drodze do innego świata, musiało sobie coś ważnego przypomnieć o swoich powinnościach wobec rodziny i przyjaciół, przyjaciół także przypomnieć sobie to, co może jest istotą wiary: że śmierć, nawet z towarzyszącym jej cierpieniem, może być piękna, dumna, pogodna i ufna. Tyle razy Papież mówił o tym w swoich homiliach , ale na tym polega wielkość duchowego przywództwa, że "słowa stają się ciałem".
     Karol Wojtyła pomyślnie wyprowadził Polskę z XX wieku. Jednak w wieku XXI, który nad Wisłą zaczyna się właściwie dopiero wraz z dopełnieniem się pontyfikatu Jana Pawła II, wszyscy będziemy musieli się odnaleźć bez naszego wielkiego Białego Ojca w Watykanie. Dotychczas w trudnych sytuacjach mogliśmy się oglądać na Piotra u steru. Jedni przez uścisk dłoni czy uśmiech otrzymywali tam inwestyturę, inni byli karceni zmarszczeniem brwi czy surowym słowem. A większość czuła po prostu otuchę, że nasz papież tam jest, że czuwa i nas chroni. Teraz zostajemy sami, ale to dzięki Niemu nauczyliśmy się być Wspólnotą. Jesteśmy inni, ale tę inność trzeba budować. Nie lękajcie się i zróbcie coś – coś dobrego!

Napisał:
Wojciech Krawczyk

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie