Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Kolory jesieni

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 5107 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 Scenariusz apelu

pt. "Kolory jesieni" adresowany do klas nauczania początkowego

Jesień jest jedną z piękniejszych pór roku. Wiąże się z nią bogata tematyka z zakresu zbioru warzyw i owoców, sposobów przygotowywania zwierząt do zimy oraz uwrażliwienia na piękno, złotej polskiej jesieni.
Klasa trzecia przygotowała na ten temat inscenizację.

Scenografia

Scena udekorowana była drzewami, gałęziami z kolorowymi liśćmi, snopkami słomy, koszykami z darami jesieni oraz skrzyniami i koszami pełnymi jabłek. Dziewczęta przybrały jesienne, bardzo bogato zdobiono stroje. Chłopcy siedzący przed drzewami przebrani byli za grzyby.

Choreografia

Podczas śpiewania piosenek dziewczynki kręciły kolorowymi parasolkami, machały gałązkami dojrzałej jarzębiny.

Przebieg inscenizacji

Na zakończenie w rytmie piosenki "Niosą dzieci z sadu jabłuszka zielone" dzieci wzięły kosze pełne jabłek, aby je rozdać uczestnikom apelu, życząc wszystkim smacznego!

Piosenka pt. "Skarby jesieni"
Wiersze "Płynie jesień"

Wrześniowym polem
płynie jesień.
Rude ma włosy i rudą
suknię.
W warkoczach wpięte
pierzaste astry, a w rękach
- kłosy i słodką gruszkę.
Idzie i pachnie
Powidłami,
z twarzą rumianą jak
reneta.
Wśród mgieł porannych
i szumu liści
już na październik
w sadzie czeka.
A w listopadzie
z niebem płacze,
stojąc samotnie w jakimś oknie.
Westchnieniem żegna
zeschnięte liście,
jej rudy warkocz
we łzach moknie.

"Jeszcze troszeczkę lata"

Jeszcze troszeczkę lata
i już - troszeczkę jesieni.
Jeszcze zielenią się liście,
lecz kilka się już czerwieni

Pożegnaliśmy bociany
i w lesie coraz ciszej.
Tylko leszczyna szeleści,
bo do niej rudy gość przyszedł

Dojrzały sady, a pola
w skibach zaoranej ziemi.
Jeszcze troszeczkę lata
na powitanie jesieni

"Gdzie jesteś jesieni?"

Gdzie jesteś jesieni?
Tu jestem.
W suchych liściach lecących
z szelestem,
w barwnych liściach, czerwonych
i złotych,
co na ziemi się kładą
pokotem.

Z dębu strząsam dojrzałe żołędzie,
babim latem przystrajam gałęzie,
ptakom wskażę bezpieczne
dróg szlaki,
jeża do snu utulę
pod krzakiem.
Mgły wieczorem nad wodą
rozłożę
i przed zimą odejdą
za morze.

"Jesień"

Idzie, idzie pani Jesień
różne dary w koszu niesie,
ma tam liście, piękne, nowe,
bardzo barwne, kolorowe.
I kasztany i żołędzie,
rozsypuje wszędzie, wszędzie.
I też niesie jarzębinę na korale
dla dziewczynek !
Wszystko piękne jest jak nowe
i czerwone i brązowe,
no i żółte oczywiście
i jest wszędzie uroczyście !

"Jesień"

Jesień, jesień na dworze.
Już babie lato powiewa.
Rolnik zagony orze,
będzie je ziarnem obsiewał.

Kopią kartofle w polu
i jabłka strząsają w sadzie.
Coraz niżej nad rolą
słońce jesienne się kładzie.

"Odlot bocianów"

Stadem krążą już bociany
ponad wsią rodzinną,
odlatują w kraj rodzinny,
bo im tutaj zimno.

Słychać klekot ich żałosny:
" Strach nam srogiej zimy!
Do widzenia aż do wiosny,
wcześniej nie wrócimy!"

Hen, za morze odlatują,
tam, gdzie słonko świeci.
Mogą lecieć - nie popsują
gniazd bocianich dzieci.

Piosenka "Odlot dzikich gęsi"
"Odchodzi jesień"

Już jaskółki odleciały
i skowronki.
Jesień w drogę je wysłała,
w ślad za słonkiem.

Sama także się szykuje
do odlotu, nim wichura
jej rozkradnie resztki złota,
nim na polach mróz ze szronu
dywan utka i pogasi
wszystkie kwiaty
po ogródkach.
Tak by chciała u nas pobyć
dłużej jeszcze,
więc jej smutno i odchodząc
płacze deszczem.

"Jesienią"

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

Czerwone jabłuszka,
Złociste gruszeczki
Świecą się jak gwiazdy
Pomiędzy listeczki.

Pójdę ja się pójdę
Pokłonić jabłoni,
Może mi jabłuszko
W czapeczkę uroni!

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

"Jesień"

Szumiał las, śpiewał las,
Gubił złote liście,
Świeciło się jasne słonko
chłodno, a złociście...

Rano mgła w pole szła,
wiatr ją rwał i ziębił;
opadały ciężkie grona
kalin i jarzębin.

Każdy zmierzch moczył deszcz,
płakał, drżał na szybkach...
i tak ładnie mówił tatuś:
jesień gra na skrzypkach...

I tak mijają chwile.
Tańcząc każdy szeleszcze.
Jeszcze daleko słoty,
Jesień woła jeszcze.

Krótka inscenizacja pt. " Babie lato."
dziewczynka w stroju babci
chłopiec w stroju dziadka.

"Pora kasztanów"

Wrzesień już śpiewa w gałęziach,
w lesie różowo od wrzosów.
Jesień dobyła pędzla -
malować bez niego nie sposób.

Mgłami zasnuła się rzeczka,
Niebo błękit ma chmurą łatany.
Opadają w kolczastych kurteczkach
w pożółkłą trawę kasztany.

"Klucz żurawi"

Kto na niebie
klucz żurawi zawiesił?
Jesień.
A co jesień tym kluczem otworzy?

Nieba przestworze.
Najdalszy błękit nieba,
żeby ptaki mogły dolecieć,
gdzie im trzeba.

Potem
Wiosna weźmie klucz...
Klucz żurawi do ręki,
żeby ptaki mogły powrócić
przez nieba otwarty błękit.

"Jesienne liście"

Kończy się lato w przepych bogate
I zmienia, zmienia piękną swą szatę.
Drzewa po świeżej, bujnej zieleni
Wdziewają złote barwy jesieni.

A te radosne barwy jesienne
Jakże są cudne, chociaż odmienne.
Złoto, brąz, mosiądz, oliwa
Tworzą rozkoszne dla oczu dziwa.

"Jesienna baśń"

W sadzie cicho opadają śliwki.
Cień się łasi do jabłoni.
Gdy pochylisz się nad stawem,
Spadnie gwiazda do twych dłoni.

Wepnij je karemu w grzywę.
Pognaj z wiatrem rudym jarem.
Już sen pierzcha. Bądź szczęśliwy,
Choć jesienne dni są szare.

"Nasza piękna jesień"

Nasza piękna jesień
owoce nam niesie.
Spustoszyła pola, łąki
i uśpiła chrząszcze, bąki.
W złocisty swój płaszcz,
ustroiła sady, las.
Ptaki też już jesień czują,
w cieple kraje odlatują.

Piosenka "Pod deszczową chmurką"

"Zielony wiatr"

Na cztery łapki nagle spadł
zielony, letni wiatr. Jak psiak
Jedną łapkę zanurzył w stawie,
rozsypały się krople po trawie.
Drugą łapką zamieszał w drzewach,
spadła na dół liści ulewa.
Trzecią wsadził w mrowisko -
-Psotnik! - usłyszał przezwisko.
Wreszcie,
na czwartej kuśtykając,
witać jesień
powlókł się z zającem.

"Szaraczek"

Jesień. W lesie
listek spada za listkiem.
Ptaszki odleciały. Nie wszystkie.
Jeszcze kos śpiewa, skowronek.
Pola po zbożach puste,
Tylko gdzieniegdzie liście zielone.
Na grzędach widać brukiew, kapustę.
Szczaw i dmuchawiec jeszcze na łące.
Mają co jeść zające.

Piosenka "Idzie lasem pani jesień"



Autor

Wybór wierszy, scenografia i choreografia: Dorota Słowik

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie