Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Odbicie Rosji w biografii Zygmunta Krasińskiego

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 2640 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 
Jadwiga Komosa

Odbicie Rosji w biografii Zygmunta Krasińskiego

Dzierzgowo 2002

Paryż, 1812 rok. Tu 19 lutego w domu przy Boudlevard Montmartre urodził się Zygmunt Krasiński, syn generała Wincentego i Marii Urszuli Krasińskiej z Radziwiłłów. Ochrzczono go w dniu urodzin i nadano imiona: Napoleon Stanisław Adam Feliks Zygmunt. Po wyjeździe generała do Niemiec, matka z synem osiedla się w Chantilly, miejscowości odległej od Paryża o 42 km .
W maju 1812 r. pułk dowodzony przez generała Krasińskiego przejeżdża przez Księstwo Warszawskie. Zygmunt ma 4 miesiące, gdy cesarz Francji wypowiada wojnę Rosji. We wrześniu 1812 r. generał Krasiński pierwszy doniósł cesarzowi o poddaniu się Moskwy. W miesiąc później następuje jednak odwrót armii napoleońskiej. W kwietniu 1814 r. abdykuje cesarz Francji i zwalnia Polaków ze złożonej przysięgi, pozwalając im na powrót do ojczyzny. W tym czasie zwycięski car Aleksander I przebywa w Paryżu. 24 kwietnia 1814 r., w Saint - Denis pod Paryżem car Aleksander dokonuje przeglądu wojska polskiego. Wykazuje również, że odbudowy Królestwa można dokonać pod jego berłem. Oczarowany carem Wincenty, bez skrupułów wyrzeka się swoich młodzieńczych ideałów, w Aleksandrze I widzi nowego władcę, tego, który pomoże w odrodzeniu się państwa polskiego. W połowie 1814 r. wojsko polskie przebywające we Francji wyrusza w drogę do Polski.
Nad wychowaniem małego Zygmunta czuwa francuska bona, była wychowawczyni Augusta Cieszkowskiego – Helena z Hemmersów, baronowa de la Haye. Dzięki niej mały Zygmuś odbiera bardzo staranne wychowanie. Krążą o nim legendy. Jest piękny, posiada wykwintny sposób bycia, ma wspaniałą pamięć – cudowne dziecko Warszawy. W końcu listopada 1815 r. na balu u księżnej Izabeli Czartoryskiej mały Krasiński popisuje się przed carem wyliczaniem wszystkich stolic europejskich oraz recytacją wstępu z Woltera „Ty śpisz Brutusie, a Rzym w niewoli”. Jesienią 1815 r. państwo Krasińscy podejmują cara wystawnym balem. W tym czasie pani Maria Krasiński choruje na gruźlicę, a jej stan zdrowia pogarsza się. Małym Zygmuntem opiekuje się Anna Sapieżyna. Nasilają się też zatargi i konflikty generała Krasińskiego z otoczeniem. Synowi jednak od maleńkości wpaja on przekonanie o świetności własnego rodu, o obowiązku wierności wobec Ojczyzny i panującego. Ta tradycjonalistyczna postawa ojca będzie w przyszłości źródłem konfliktów z synem.
Jednym z guwernerów Zygmunta był Józef Korzeniowski, następnym od jesieni 1820 r. – Piotr Chlebowski. Pod jego kierunkiem dziewięcioletni chłopiec uczy się historii, literatury, geografii, ekonomii, łaciny, greki, francuskiego, niemieckiego i arabskiego, arytmetyki, algebry. 12 kwietnia 1882 r. umiera hrabina Krasińska. Ojciec z dziesięcioletnim synem wyjeżdża na Podole do matki. Już w tym czasie miedzy ojcem a synem dochodzi do konfliktów, rodzi się dramat, który zaważy na dalszych losach Zygmunta. Z Podola generał Krasiński udaje się z synem do Okopów Świętej Trójcy, znajdującej się o 3 mile od Kamieńca Podolskiego, gdzie przeprowadza z synem lekcje wychowania oraz lekcje z zakresu rodowego patriotyzmu.
W tym okresie w Królestwie Polskim dochodzi do licznych aresztowań Członków Towarzystwa Patriotycznego (echa tych wydarzeń znalazły odbicie w III części „Dziadów”). Jesienią 1825 r., trzynastoletni Zygmunt wyjeżdża z guwernerem Chlebowskim na Podole. Tu obserwuje dolę chłopa i ubolewa nad ruskim chłopem uciśnionym przez możnych panów. Tu budzą się jego zainteresowania polityką, a zwłaszcza ruchami wolnościowymi.
Na początku 1826 r. umiera car Aleksander I. Zaczyna się też petersburskie powstanie dekabrystów. Ma to odbicie w stolicy Królestwa Polskiego. Następują liczne aresztowania. Wśród posądzonych o zdradę stanu znalazł się hrabia Roman Załuski, referendarz Rady Stanu Królestwa Polskiego, od niedawna adiutant Księcia Konstantego. 7 kwietnia 1826 r. w Warszawie odbył się symboliczny pogrzeb Aleksandra I. W orszaku żałobnym, tuż za trumną zmarłego obok Wielkiego Księcia Konstantego jechał generał Krasiński. Postawa generała powoduje opozycję młodzieży wobec władz Królestwa. Studenci urządzają manifestacyjny pogrzeb dekabrystów.
23 września 1826 r. Zygmunt Krasiński rozpoczyna naukę w IV (ostatniej) klasie Liceum Warszawskiego. W lipcu 1827 r. zdał maturę z wynikiem dobrym i po wakacjach spędzonych prawdopodobnie w Opinogórze rozpoczyna studia na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Tu w widoczny sposób ujawnia się jego talent literacki. Jest entuzjastą Mickiewicza, musi więc kryć się ze swoimi poglądami przed ojcem, by nie wywołać skandalu w salonie generała. Młodzieńczą sylwetkę studenta Uniwersytetu Warszawskiego przysłaniają Obrady Sejmu Czteroletniego oraz wroga opinia publiczna przeciw generałowi Krasińskiemu, który w maju 1827 r. zostaje zastępcą przewodniczącego Sądu Sejmowego i jest zagorzałym zwolennikiem polityki cara Mikołaja I. Wakacje w 1828 r. Zygmunt spędza w Opinogórze, we wrześniu przyjeżdża do Warszawy. Tu zostaje publicznie spoliczkowany przez kolegę Chełmnickiego (z racji swych poglądów). Swoje opinie starannie kryje przed ojcem. Jego kroki są ciągle śledzone: agent tajnej policji Henryk Mochrutt donosił Wielkiemu Księciu Konstantemu, że akademik Zygmunt Krasiński jest przeciwny poglądom ojca i prawdopodobnie wrogiem Rosji. Za incydent z profesorem Feliksem Bentowskim zostaje Krasiński wraz z kilkoma kolegami wydalony z UW – karę zamieniono na areszt. W marcu 1829 r. zmarł Piotr Bieliński, prezes Sądu Sejmowego. Pogrzeb odbył się 13 marca. Wincenty Krasiński zabronił synowi wzięcia udziału w pogrzebie, polecił mu stawienie się na wykładach UW. Nie pomogły tłumaczenia Zygmunta – został on znieważony przez kolegów. Z racji przekonań i poglądów politycznych dochodzi do starcia między młodym Krasińskim a kolegą Leonem Łubińskim, w wyniku czego musi opuścić wykłady. Z tego powodu zamyka się w swoim pokoju i nie bierze udziału w ceremonii koronacji cara Mikołaja I na króla polskiego (24.05.1829 r.). Ojciec natomiast bierze czynny udział w uroczystościach. Jest to bardzo bolesne dla Zygmunta. Krążą też pogłoski o małżeństwie generała z hrabiną Orłow – damą dworu carowej.
Lato 1829 r. spędził Krasiński w Opinogórze, a następnie z woli ojca w październiku wyruszył na studia do Genewy. Podróż trwała 2 tygodnie. W Bern zatrzymał się na 2 dni, gdzie zgodnie z życzeniem ojca złożył wizytę dyplomacie rosyjskiemu, posłowi w Szwajcarii i Bawarii Dymitrjewowi Siewierinowi. Do Genewy dotarł po 3 tygodniach. Tu zamieszkał przy Place du Grand – Mezel, w pensjonacie pani Revilliod. W listopadzie poznał Henryka Reeve’a, młodego Anglika studiującego filozofię i literaturę oraz Henriettę Willan, córkę bogatego kupca angielskiego. Poza życiem towarzyskim, uczęszcza jako wolny słuchacz na wykłady uniwersyteckie, wiele czyta, uczy się języka angielskiego, gry na fortepianie, matematyki i tego wszystkiego, co w przyszłości przydałoby się w karierze dyplomatycznej. Po rocznym pobycie w Genewie, 3 listopada 1830 r. wyjeżdża do Włoch. Do Rzymu przybył 30 listopada, a w dwa tygodnie później docierają do niego wieści o wybuchu powstania w Królestwie. Brak dokładnych informacji o przebiegu powstania oraz postawa ojca wobec tych wydarzeń powoduje u Zygmunta głęboką apatię. W lutym 1831 r. z rozkazu posła rosyjskiego wyjechał do Florencji. Za wszelką cenę chciał być Krasiński w tym czasie w Warszawie, by wziąć udział w walce, zgodnie z nakazami krwi i rodu. Tylko na życzenie ojca przebywającego w Petersburgu dalej przebywa za granicą. Sam siebie nazywa błaznem, tchórzem i nędznikiem, który nie potrafi zdobyć się na odwagę, by przeciwstawić się ojcu.
Na przełomie 1831/1832 r. pisze powieść historyczną, ukazującą dzieje Maryny Mniszkówny i Dymitra Samozwańca „Agaj – Han” – utwór, który jest wyraźną ucieczką od bolesnych doświadczeń współczesnych. W Genewie w 1831 r. Zygmunt snuje refleksje na temat teraźniejszości i przyszłości świata. Generał Krasiński w listopadzie tego roku wraca z Petersburga i na zlecenie cara i namiestnika Paskiewicza przeprowadza inspekcję poszczególnych województw. Od lutego 1832 r. nasila się u Zygmunta Krasińskiego choroba oczu, odczuwa też inne dolegliwości. W sierpniu tego roku przybył do Warszawy, a już we wrześniu wraz z ojcem wyruszył do Petersburga. Tu przebywa całą zimę, aż do połowy marca 1833 r. Z tego okresu brak dokładnych informacji (w korespondencji) – zapewne z obawy przed cenzurą carską. W Petersburgu spotyka się ze swym wrogiem L. Łubieńskim, który pracuje w rosyjskiej kancelarii ministerstwa spraw wewnętrznych. Satysfakcja, że nie dał się złamać, że potrafił zachować swoją niezależność polityczną, podnosi go na duchu. Wiele pracuje, pisze „Irydiona”, gdzie pod rzymską maską kryje się polskie powstanie. W Petersburgu młody Krasiński zostaje przedstawiony carowi Mikołajowi I, jednak z tego spotkania brak jakichkolwiek informacji. W marcu 1833 r. wraz z ojcem, uzyskawszy zgodę cesarza na wyjazd za granicę dla poratowania zdrowia, Zygmunt opuszcza Petersburg. Do Warszawy wraca prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia, następnie wyjeżdża do Krakowa i dalej do Wiednia. Następne lata, aż do 1837 r. są bardzo bogate w podróże po Europie. Coraz gorzej jest też z jego stanem zdrowia. W czerwcu 1838 r., po 5 latach nieobecności w kraju, przybywa Krasiński do Opinogóry. W czasie wakacji, będąc w Warszawie, poznaje Elżbietę Branicką, z którą ojciec pragnie go ożenić. W sierpniu 1838 r. jedzie do Kleszczewka, koło Pruszcza Gdańskiego, celem złożenia przysięgi władzom pruskim, którym podlegał folwark odziedziczony po matce. Po dramatycznym zerwaniu romansu z Joanną Bobrową (trwającego od marca 1834 r.) całkowicie oddaje się polityce. Niepokoją go represje carskie dotyczące ograniczenia odrębności Królestwa Polskiego, przemianowania województw na gubernie oraz ustanowienia rządów gubernialnych. Latem 1838 r. podczas pobytu w kraju dowiaduje się o wykryciu przez władze rosyjskie spisku Szymona Konarskiego, którego sprzysiężenie ogarnęło głównie Litwę i Ukrainę, o aresztowaniach w rodzinie Juliusza Słowackiego i represjach, jakie dotknęły na Litwie Stanisława Szumskiego, kuzyna Adama Sołtana, z którym prowadził szeroką korespondencję. Prawdopodobnie wiedział też o wykryciu w maju 1838 r. spisku warszawskiego, zwanego świętokrzyskim. 1 listopada 1838 r. wraz z ojcem wyjeżdża do Włoch. Podczas spotkania ze Słowackim we Florencji informuje go o represjach, jakie spadły na jego rodzinę w Krzemieńcu. Natomiast w grudniu jest w Neapolu, gdzie zostaje przyjęty na uroczystej kolacji wigilijnej w domu wdowy po Stanisławie Komarze, majorze wojsk rosyjskich, Honoraty z Orłowskich Komarowej. Tu poznaje najstarszą córkę pani Komarowej, Delfinę Potocką, z którą romansował prawie do końca swojego życia.
Na przełomie roku 1839 i 1840 ojciec Krasińskiego przebywa w Petersburgu, gdzie uzyskuje od cara Mikołaja I pozwolenie na utworzenie ordynacji z dóbr opinogórskich i miasta Ciechanowa. Jednocześnie apeluje do rozsądku syna, pragnie, aby ten ożenił się z panną Branicką. Z synem spotyka się w Karlsbadzie, a następnie wyjeżdża do Warszawy, ponieważ stolica oczekuje przyjazdu cara Mikołaja I i następcy tronu.
Na początku 1841 r. Zygmunt Krasiński przebywa w Rzymie, gdzie z niepokojem śledzi przyjęcie przez opinię emigracyjną nowo wydanych w Paryżu utworów: „Trzech myśli Ligenzy”, „Nocy letniej” i „Pokusy”. Obawia się ujawnienia autorstwa, w rezultacie czego mogłoby dojść do represji ze strony władz carskich. Jednocześnie pracuje nad „Nie – Boską Komedią”. W sierpniu 1841 r. przebywa w Karlsbadzie, gdzie spotyka się z rodziną Branickich, we wrześniu jest w Dreźnie. Tu spotyka się z ojcem. Ich rozmowy dotyczą poślubienia przez Zygmunta Elizy Branickiej.
Następnie udaje się do Teplitz, gdzie ponownie spotyka się z Branickimi. 11 września w Teplitz powstaje wiersz „Do Moskali” – pierwsza wersja tego utworu powstała przed rokiem w Karlsbardzie. Obie te wersje dziwnym zbiegiem okoliczności powstały w czasie spotkań z ojcem i Branickimi. Geneza wiersza wiązana jest z tematami oraz atmosferą rozmów politycznych prowadzonych w kręgach miłującej carat arystokracji polskiej. Warto wspomnieć, że rodzina Branickich sprawowała rozmaite funkcje tytularne na dworze w Petersburgu.
Podczas najpiękniejszych chwil w życiu poety, spędzonych razem z Delfiną jesienią 1841 r. we Włoszech nad jeziorem Como, powstaje myśl napisania poematu „Przedświt”. W kwietniu 1843 r., zaraz po Wielkanocy nastąpiło ostateczne zakończenie starań Krasińskiego o rękę panny Branickiej. Potrzebna był tylko zgoda cara, ponieważ Eliza była damą dworu petersburskiego. Oczywiście Zygmunt Krasiński marzył, aby odpowiedź była odmowna, łudził się nadzieją, że car postawi jakiś warunek dla przyszłego małżonka panny Branickiej. Niestety – termin ślubu został wyznaczony. „Amor”, tj. car według określenia Z. Krasińskiego, wyraził zgodę. Ślub odbył się 26 lipca w Dreźnie, a 10 sierpnia młodzi państwo Krasińscy wyruszyli w podróż poślubną do Królestwa, gdzie pan młody nie był 5 lat. Ciechanów, Opinogóra i okolice witają młodych chlebem i solą. Zygmunt jest jednak zrozpaczony, stara się być jak najdalej żony, na zimę udaje się do Warszawy. Na początku 1844 r., kiedy Mieczysław Potocki wygrywa sprawę rozwodową i majątkową, Zygmunt w sprawie Delfiny staje przed obliczem Paskiewicza. Nic jednak nie pomaga.
W końcu października 1844 r. władze carskie wykrywają spisek księdza Ściegiennego. Następują aresztowania przywódców i innych członków. Sytuacja w kraju pogarsza się na początku 1845 r. Klęski żywiołowe, głód i nędza, nowe prawa cara. W liście do Delfiny Potockiej z 12 lipca 1845 r. pisze: „... Okropny kodeks karny, co moment za małe rzeczy po 500 kijów. Za lada doniesienie, że ktoś mówił przeciw rządowi, oskarżają go o zbrodnię zdrady stanu, a kara za to śmierć lub Sybir …”
Na przełomie lat 1844 – 1845 Krasiński spotyka się z polskim rewolucyjnym demokratą Henrykiem Kamieńskim, od którego dowiaduje się o przygotowaniach do ogólnonarodowego powstania. Sam jest wstrząśnięty aresztowaniami. Na początku 1845 r. powstaje koncepcja Psalmów.
17 kwietnia 1845 r. Krasiński wyjeżdża z kraju – gdzie czuł się swobodnie i nie obawiał się szpiegów carskich. W czasie podróży spotyka wielu przyjaciół: A. Cieszkowskiego, S. Małachowskiego, J. Lubomirskiego, A. Sołtana. W tym czasie generał Krasiński coraz bardziej angażuje się w sprawy caratu. W czerwcu 1845 r. zostaje powołany na członka Rady Administracyjnej Królestwa. Zygmunt znajduje się w coraz gorszej sytuacji. Ze względu na śledzenie emigracji przez szpiclów carskich ciągle ukrywa się, o jego bytności wiedzą tylko zaufane osoby.
We wrześniu 1845 r. znów przyjeżdża do kraju – Opinogóra, Warszawa, lustracja dóbr na Litwie i Podolu. W Warszawie, 2 listopada, zastaje listy od Delfiny, w których donosi o głośnym przyjęciu „Psalmów przyszłości”. Potocka obawia się represji ze strony lewicowego stronnictwa emigracji i władz carskich na Krasińskim.. 19 listopada Krasiński opuszcza ojczyznę i udaje się do Wiednia, a następnie Nicei, gdzie planuje spędzić zimę. W Boże Narodzenie spotyka się z ojcem.
Początek 1846 r. przeraża i niepokoi poetę. Wpływa na to między innymi lutowa rewolucja w Galicji, wzrastający terror w kraju. Z tego okresu pochodzi wiele korespondencji na tematy polityczne ze St. Małachowskim, J. Lubomirskim i K. Gaszyńskim. Druga połowa tego roku to okres, w którym Krasiński śledzi skutki carskiego ukazu o powinnościach chłopów w dobrach prywatnych. Prowadziło to jego zdaniem do totalnej likwidacji Polski. Oburza się na „List szlachcica polskiego o rzezi galicyjskiej do Ks. Meternicha” A.. Wielkopolskiego, który zdaniem poety jest „opowiedzeniem się po stronie caratu, wezwaniem poety do zjednoczenia się z Rosją i rezygnacją z myśli o własnym państwie i odrębności narodowej” . W dalszym ciągu zmuszony jest do ukrywania się przed władzami carskimi. Pod koniec1846 r. Krasiński pisze memoriał polityczny do Franciszka Gizota, w którym porusza problem niszczenia polskiej szlachty przez carat.
W pierwszej połowie 1847 r. przebywa Krasiński w Nicei. Tu kończy dwa poetyckie utwory, których zamysł powstał już 7 lat wcześniej. Są to „Dzień dzisiejszy” (przerobiony z „Fantazji konania”) oraz „Ostatni”. Pisze również list polityczny do Karola hrabiego Montalemberta za obronę Polski oraz następny otwarty list polityczny do pisarza francuskiego Alfonsa de Lamartine’a.
W lipcu 1847 r. wyjeżdża Krasiński do Heidelbergu, gdzie poddaje się badaniom oraz kuracji. Tu śledzi wydarzenia rozgrywające się w Polsce. Są to między innymi: proces i śmierć przywódcy powstania w Galicji Teofila Wiśniowskiego; proces, jaki został wytoczony Mierosławskiemu i innym polskim konspiratorom oraz pobyt M. Kamieńskiego na zesłaniu na Syberii w Wiotce. Zdając sobie sprawę z sytuacji, w jakiej znalazł się autor „Katechizmu demokratycznego”, zobowiązuje St. Małochowskiego do znalezienia kogoś, kto za opłatą zgodziłby się przyznać do autorstwa wyżej wymienionej pracy, a to oczyściłoby Kamieńskiego.
Na początku 1848 r. Zygmunt Krasiński wraz z całą rodziną przebywa w Rzymie. Do tego miasta przybywają również przywódcy polityczni emigracji polskiej, gen. Wł. Zamoyski i A. Mickiewicz. Od Rzymu – stolicy chrześcijańskiego świata – spodziewa się pomocy i poparcia dla sprawy polskiej. Jego stan zdrowia jest katastrofalny. Z jednej strony obawa przed skompromitowaniem własnej rodziny przed władzami carskimi, z drugiej – niepokój o ogólną sytuację całej Europy w związku z Wiosną Ludów. 2 stycznia 1848 r. poznaje gen. Wł. Zamojskiego, głównego pomocnika księcia A. Czartoryskiego, który prawie rok podróżował po ziemi świętej, w celu zdobycia funduszy i rozszerzenia działalności agencji polskich w krajach słowiańskich oraz w celu wsparcia ludności kaukaskiej w walce z caratem. W wyniku wspólnych rozmów i spotkań zrodził się memoriał polityczny do Piusa IX. W Rzymie poznaje Cypriana Norwida – ich wspólnym tematem rozmów staje się sytuacja polityczna Polski, od niego dowiaduje się Krasiński o terrorze, jaki stosuje Paskiewicz w Warszawie. W liście do Delfiny Potockiej z 27 stycznia 1848 r. pisze: „Norwid mi opowiadał wczoraj rozmaite rzeczy z życia warszawskiego – więzienia, sądy, kajdany, wywóz na Sybir, niesłychane odwagi i męczeństwa, a wszystko w ciemnocie odbywane, wszystko przez instynkt czegoś, przez zmysł polski, ale niepewny swej drogi i aż do komunizmu zachodzący, by znaleźć światło zbawienia […] Co za stan rzeczy, co za piekło na ziemi, gorsze niż wszystkie jakie bądź morzone marzeniami wyobraźni” . Początek tego rok to również spotkania z Mickiewiczem, wymiana poglądów, niestety sprzecznych. Wzmagają się ruchy rewolucyjne i antykomunistyczne. Krasiński zdaje sobie sprawę, że należy przeciwstawiać się Mikołajowskim rządom, jego despotyzmowi. Jednak ocalenie całej Europy widzi w Miłości, Wierze, jedności z Chrystusem. W połowie roku, będąc na kuracji w Heidelbergu pisze rozprawkę „Polska wobec burzy”, kończy „Psalm żalu” oraz wiersz „Tyś nie śmierci łup”. Następne miesiące to ciągły niepokój w związku z rewolucyjnymi ruchami w Europie oraz pogarszający się stan zdrowia. Wiele podróżuje.
W lipcu 1848 r. otrzymuje Krasiński listy od ojca, który wzywa go do kraju. Władze carskie zagroziły bowiem konfiskatą majątków Zygmunta i Elizy w związku z przedłużającym się pobytem państwa za granicą. Grożące niebezpieczeństwo zażegnał kanclerz Nesselrode, przyjaciel gen. Krasińskiego. Powrót do kraju był jednak konieczny. 9 października państwo Krasińscy udają się do Polski. Jedną z myśli dręczących poetę jest polityczna sytuacja Ojczyzny. Przede wszystkim przeraża go ciągły wzrost burżuazji, postępujący proces zespolenia gospodarczego kraju z Rosją oraz rosnąca rusyfikacja. Niepokoiła go również postawa arystokracji, która w obawie o swoje pozycje, stawała się służalcza, przedajna wobec cara.
Pogarszający się stan zdrowia znów zmusza poetę do wyjazdu za granicę. Tym razem napotyka na duże trudności w uzyskaniu paszportu. Namiestnik Paskiewicz upoważnia jednak gubernatora warszawskiego do wydania paszportu do Niemiec i Włoch. 16 sierpnia 1850 r. Krasiński opuszcza Warszawę. Jest śledzony przez władze carskie. Zły stan zdrowia zmusza go do spędzenia zimy 1850/1851 za granicą. Zostaje mu przedłużony paszport do jesieni 1851 r. Ten okres spędza na ciągłych kuracjach i podróżach po Europie. W pierwszych miesiącach 1852 r. powstają wiersze patriotyczne. Do kraju wraca w grudniu 1852 r. Wcześniej jednak, bo w połowie czerwca, przebywał w Baden, gdzie przebywało wielu Rosjan. Mimo to, w rozmowach z przyjaciółmi ciągle przewijają się tematy polityczne.
W połowie maja 1852 r. Krasiński opuszcza Warszawę. Na przełomie maja i czerwca przebywa w Heidelbergu, gdzie poddaje się licznym kuracjom i badaniom lekarskim. Stan zdrowia pogarsza się. W lipcu, w towarzystwie Małachowskiego, udaje się do Rzymu, by w kilka dni później wrócić z powrotem do Heidelberga, a następnie udać się do słynnego uzdrowiska w Boppard. Po uzyskaniu zgody od władz carskich na dalszy pobyt za granicą Krasiński przebywa w Heidelbergu. Tu docierają do niego podnoszące go na duchu wiadomości o zaostrzającej się sytuacji politycznej w całej Europie. W marcu 1845 r. Anglia i Francja wypowiedziały wojnę Rosji. Po raz pierwszy uświadamia sobie, że może być przydatny sprawie polskiej. Tymczasem władze carskie utrudniają dalszy pobyt za granicą. Swoich wpływów stara się użyć w sprawie syna sam generał Krasiński, udając się do Petersburga. W liście do Lubomirskiego z 20 kwietnia 1845 r. pisze: „Ręka wroga chce mię dobić – odmówiono mi przedłuży (paszportu) – każą wracać w czerwcu …” . Upragniony paszport otrzymuje Krasiński we wrześniu. Przywozi go żona Eliza, informując jednocześnie o zaostrzającym się terrorze w Królestwie, o śledzeniu go, podejrzeniach o działalność polityczną, przechwytywaniu jego korespondencji przez carskich szpiegów.
Kolejny raz, a jest to początek 1855 r., za sprawą ciotki Elizy, hrabiny Woroncowej, żony Michała Siemionowicza Woroncowa, ulubieńca Mikołaja I, udaje się Krasińskiemu zdobyć przedłużenie paszportu na pół roku. „Troska zatem, jak łatwo się domyślasz, pełno we mnie, bo wciąż tu marszałkowa i inni Moskale powtarzali Elizie, że w razie wojny z Austrią, najlepiej dla niej i dla mnie szukać spokoju i schrony w głębi Moskwy, na przykład w Saratowie” .
2 marca 1855 r. umiera car Mikołaj I. Generał Wincenty Krasiński z ostatnią posługą udaje się do Petersburga. Chce w ten sposób zaskarbić sobie łaski u jego następcy. Miedzy innymi taka postawa ojca oraz rozwój sytuacji politycznej w Europie rujnują zdrowie Zygmunta.
W końcu listopada dowiaduje się Krasiński o objęciu przez ojca urzędu p.o. namiestnika Królestwa. W takiej sytuacji osobiste położenie poety było niezwykle trudne i skomplikowane; wymagało ogromnej ostrożności. Podróż do Paryża w styczniu 1856 r. na pogrzeb Mickiewicza odbyła się w tajemnicy. Po powrocie z Paryża (luty 1856 r.) następne miesiące upływają na ciągłych kuracjach leczniczych. Stan zdrowia pogarsza się. Wolny czas – pierwsze miesiące 1857 r. - spędza nad lekturą Henryka Kamieńskiego „Rosja i Europa, Polska”. Jego myśli ciągle wracają do Polski. Marzy mu się wolna Ojczyzna.
Do kraju wraca w lipcu 1857 r. Mimo złego stanu zdrowia zajmuje się wychowaniem i edukacją synów: dwunastoletniego Władysława i dziesięcioletniego Zygmunta. We wrześniu umiera najmłodsze dziecko, czteroletnia Elżbietka. W 10 dni później wyjeżdża Krasiński za granicę. Mimo złego stanu zdrowia, tym razem nie poddaje się apatii. Żywo interesuje się sprawami społeczno – politycznymi na świecie. Szczególną uwagę poety zwracają zmiany w gospodarce, zapowiedziane przez nowego cara Rosji – Aleksandra I.
W październiku 1858 r. umiera Wincenty Krasiński, a w kilka miesięcy później 23 lutego 1859 r. umiera Zygmunt Krasiński. W czerwcu jego zwłoki zostały przewiezione do Polski i złożone w rodzinnym grobie w Opinogórze.



BIBLIOGRAFIA:
1. Krasiński Z., Listy do Delfiny Potockiej, oprac. Z. Sudolski, Warszawa 1975.
2. Krasiński Z., Listy do Jerzego Lubomirskiego, oprac. Z. Sudolski, Warszawa 1960.
3. Sudolski Z., Krasiński opowieść biograficzna, Warszawa 1983.
Jadwiga Komosa

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie