Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Nastolatek w szkole średniej - problem wieku dojrzewania

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 4080 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Pracując od kilkunastu lat w szkole średniej obserwuję młodzież, jej zachowanie, zmiany w rozwoju fizycznym i psychicznym. Gdy patrzę z perspektywy czasu na młodych ludzi, widzę coraz więcej zachowań negatywnych (wulgaryzmy, agresja, zachowania patologiczne). Często ci młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że ich zachowanie jest negatywne, np. używanie wulgarnych słów wobec siebie. Czy my, dorośli, zrobiliśmy wszystko, aby takich sytuacji nie było?. Pobyt młodzieży w szkole średniej przypada na okres późnego dojrzewania i wczesnej młodości, tj. od 16 do 20 roku życia.

Obserwując młodzież w szkole, poza szkołą, na wycieczkach, dochodzę do wniosku, że w ciągu pobytu w szkole średniej zmienia się ona "na lepsze". Dużo negatywnych zachowań młodzi ludzie przynoszą z gimnazjum. W gimnazjach "poczuli się dorośli", co akcentują na każdym kroku (wulgaryzmy, hałaśliwe zachowanie, brak szacunku dla nauczycieli, osób starszych).

Zmiany "na lepsze" pojawiają się w klasie III szkoły średniej. Młodzież już wtedy posiada pewne doświadczenia, choćby w relacjach z innymi ludźmi, kształtuje się też wtedy poczucie własnej tożsamości. Młodzi ludzie zaczynają podejmować życiowe decyzje. Muszą rozwiązywać różne problemy, które pojawiają się w życiu, muszą stanąć do walki z rzeczywistością, która ich otacza.

Celem moich rozważań będzie udzielenie sobie odpowiedzi na pytanie - jak postępować z młodymi ludźmi, jak ich wychowywać?. Nie podam gotowych recept, bo ich po prostu nie ma. Uważam, że każdy młody człowiek to niepowtarzalna indywidualność i z każdym należy postępować w inny sposób. Zmiany rozwojowe młodzieży w okresie późnego dojrzewania i wczesnej młodości wymagają też zmiany w zachowaniu rodziców, nauczycieli, wychowawców.

Niewłaściwe podejście rodziców, wychowawców, nauczycieli może doprowadzić do zmian, które będą rzutowały na całe życie człowieka. Moja praktyka pedagogiczna potwierdza, że młodzi ludzie mają szereg problemów w relacjach z rodzicami, nauczycielami, rówieśnikami. Co jest powodem tych problemów?. Nieśmiałość, zagubienie, samotność, brak celu w życiu, brak perspektyw na przyszłość. Młody człowiek szuka ucieczki od tych problemów, co powoduje konflikty z dorosłymi. Ważną rolę w tych procesach odgrywa kontakt dorastającego człowieka z rodzicem, nauczycielem, kolegą. Może on odbywać się na zasadzie wysłuchania, wymiany poglądów, wspierania czy nawet "wyrzucenia z siebie" różnych spraw. Dorosły powinien wysłuchać, udzielić wskazówek. Znam przykłady, że jeśli młody człowiek nie znajdzie oparcia wśród dorosłych, czuje się odrzucony, mało wartościowy, zagrożony. W wielu wypadkach doprowadza to do targnięcia się na własne życie. Odrzuceni nastolatkowie sięgają po alkohol, narkotyki, wstępują do różnych sekt religijnych.

W jaki sposób pomagać tym młodym ludziom?. Jako wychowawca i nauczyciel staram się przede wszystkim inspirować ich do aktywności, powierzając im pewne zadania, w zależności od ich możliwości. Młodzi ludzie czują się wtedy potrzebni, przysparza im to satysfakcji. Pozwalam im również na podejmowanie samodzielnych działań, dzięki czemu nabywają pewnych doświadczeń, jak postępować, jakie podejmować decyzje, aby były one trafne.

Jak ja jako wychowawca mogę pomóc młodym ludziom?. Jakie cechy osobowości powinien posiadać nauczyciel, który pracuje z młodzieżą?. Uważam, że nauczyciel - wychowawca powinien każdego młodego człowieka darzyć szacunkiem. Staram się nie powodować sytuacji, w których dochodzi do upokarzania lub ośmieszania ucznia. Wierzę, że każdy wychowanek jest osobą twórczą i poszukującą , choć często jego zachowanie wykracza poza określone normy i reguły. Pomagam tym, którzy potrzebują pomocy. W kontaktach z uczniem dążę do tego, aby być życzliwym, tolerancyjnym, ale również wymagającym. Zawsze przed rozpoczęciem pracy z młodzieżą ustalam pewne reguły, których muszą wszyscy przestrzegać zarówno moi wychowankowie jak i ja jako wychowawca. Ważne jest zawarcie z młodzieżą kontraktu, w których jasno określa się co wolno, a co nie i jakie sankcje grożą za nie przestrzeganie kontraktu. W okresie kryzysu młody człowiek może i powinien liczyć na moją pomoc jako wychowawcy i w miarę moich możliwości i kompetencji taką pomoc otrzymać.

W jaki sposób to robię?. Obserwuję zachowanie dorastającego człowieka i określam, w czym te zachowania się różnią od zachowań jego rówieśników. Często zauważam, że zachowanie człowieka wyraża jego wołanie o pomoc. Widząc problem staram się nawiązać kontakt z wychowankiem, który przeżywa kryzys - wyrażam chęć pomocy. Zrozumienie może spowodować, że nasz wychowanek otworzy się i wtedy niesienie pomocy będzie łatwiejsze. Jeśli znam problem, zaczynam działać, wskazując wychowankowi i rodzicom miejsca, gdzie mogą otrzymać pomoc (adres, telefon ). Dążę do tego, by uczeń, który przeżywa kryzys, był częściowo odciążony od nadmiaru obowiązków szkolnych, gdyż otrzymana ocena niedostateczna spotęguje u niego poziom kryzysu. Jako wychowawca tworzę grupę wsparcia dla osób przeżywających sytuację kryzysową.

Znane są sytuacje, że jeśli nie zadziałamy w odpowiednim czasie, nie udzielimy wskazówek, może się to źle skończyć. Często jest jednak tak, że jesteśmy w stanie sami problem rozwiązać. Jako wychowawca szukam sojuszników pomocnych mi w rozwiązywaniu trudnych sytuacji - zwracam się do pedagoga, psychologa, a nawet psychiatry, aby pomógł młodemu człowiekowi.

Myślę, że w artykule tym nakreśliłem podstawowe zadania, jakie stoją przed dorosłymi ludźmi, którzy mają bardzo wiele do zrobienia dla młodych. Dziwimy się, że oni niewłaściwie postępują, ale odpowiedzmy sobie szczerze na pytanie - ile czasu poświęcamy tym młodym?. Często brakuje nam czasu nie tylko dla wychowanków, ale i dla własnych dzieci. A tak niewiele potrzeba, aby młody człowiek mógł uczyć się, żyć, pracować, a nie marnować życia.

Wierzę, że wśród nauczycieli jest wielu takich, którzy chcą pomagać młodym ludziom. Znam ich osobiście, dlatego mogę stwierdzić, że taka pomoc jest możliwa i przynosi oczekiwane efekty. Niech puentą tego artykułu będą słowa "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".

Waldemar Grzesiak
Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 im. Marii Dąbrowskiej w Sieradzu

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie