Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Pomóżmy dyslektykom

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 637 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Moja kilkuletnia praca z uczniami zachęciła mnie do podzielenia się własnymi spostrzeżeniami i przemyśleniami na temat prowadzonej terapii dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się. Dzieci dyslektyczne, mimo prawidłowej inteligencji, napotykają na trudności w uczeniu się określane jako specyficzne. Przyczyną tych trudności są mikro lub fragmentaryczne deficyty w zakresie percepcji wzrokowej, słuchowej i kinestetyczno-ruchowej. Największe trudności sprawia tym dzieciom opanowanie podstawowych umiejętności, jakimi są czytanie i pisanie.

Dla określenia rodzajów poszczególnych trudności funkcjonują na ogół trzy pojęcia: -dysleksja (w ujęciu węższym) jest określeniem specyficznych trudności w czytaniu, -dysortografia - to trudności w pisaniu, przejawiające się popełnianiem różnego rodzaju błędów, w tym ortograficznych, -dysgrafia - to zaburzenia strony graficznej pisma.

W praktyce często jest używany termin "dysleksja" w znaczeniu szerszym, dla wszystkich zaburzeń łącznie. W nauczaniu dzieci dyslektycznych najskuteczniejsze jest uczenie polisensoryczne, czyli uczenie z zaangażowaniem wielu zmysłów naraz: słuchu, wzroku, dotyku i kinestezji (czucia ruchu). Ma ono bardzo ważne znaczenie zarówno w dydaktyce, jak i w zajęciach terapeutycznych. Nauczanie angażuje wiele narządów zmysłu: oczy, uszy, narządy mowy, palce, mięśnie. Uruchamia wszystkie "ścieżki" prowadzące do mózgu. Dzięki temu dziecko jest w stanie wykorzystać te zmysły, które są jego mocną stroną, jednocześnie ćwicząc i rozwijając te, które są słabsze.

Z badań wynika, że dyslektycy podczas czytania zużywają ponad cztery razy więcej energii niż osoby wolne od tej dolegliwości. Dzięki badaniom wiemy, że mózg dyslektyka przetwarza dźwięki wolniej-jedną głoskę rozpozna w jedną dziesiątą sekundy, podczas gdy mózg osoby zdrowej upora się z tym w ciągu czterech setnych sekundy.

Kłopoty z przetwarzaniem kodu fonologicznego, czyli z tłumaczeniem dźwięków na litery, to istota dysleksji. Dyslektycy mylą wyrazy i głoski podobnie brzmiące. Mają trudności z przetwarzaniem głosek na litery. Mylą litery podobnie wyglądające. Przestawiają sylaby, sklejają wyrazy, końcówki. Dzieci cierpiące na dysleksję piszą często niewyraźnie, litery wykraczają poza linię. Mogą mieć też kłopoty z innymi przedmiotami-na przykład gimnastyką, rysunkami, z czytaniem mapy na geografii, z nauką na pamięć tabliczki mnożenia.

W walce z dysleksja najważniejsze jest wczesne rozpoznanie. Z dysleksją powinno się walczyć już w przedszkolu-podkreśla profesor Marta Bogdanowicz. Już wtedy wiadomo, u których dzieci istnieje ryzyko wystąpienia dysleksji. Są to na przykład dzieci, które późno zaczynają mówić - powinny one od drugiego roku życia być pod opieką logopedy. Inny sygnał to kłopoty z zapamiętaniem wierszyka albo sekwencji nazw. Również prymitywne rysunki, problemy z odróżnianiem lewej od prawej strony. Zajęcia kompensacyjno-korekcyjne powinny być prowadzone już w przedszkolu.

Bardzo istotnym problemem dzieci dyslektycznych jest niskie poczucie własnej wartości i brak pewności siebie. Na skutek niepowodzeń szkolnych, niezadowolenia rodziców i niezrealizowania własnych aspiracji czują się gorsze. Trzeba więc wyjaśnić dziecku, że jego trudności wynikaj ą z przyczyn od niego niezależnych. Jednocześnie przekonać je, że może mieć ono udział w ich przezwyciężaniu lub choćby w zmniejszeniu. Powiedzieć mu, że postępy będą możliwe wtedy, gdy włoży dostatecznie dużo wysiłku w ćwiczenia, które muszą być długotrwałe i systematyczne. Dzieciom ze specyficznymi trudnościami w czytaniu i pisaniu nieodłącznie powinien towarzyszyć słownik ortograficzny.

W terapii ważne jest, by dziecko wykonywało ćwiczenia w domu, istotna jest współpraca z rodzicami. Sam specjalista niewiele zdziała. Trzeba skłonić dziecko do współpracy, sprawić, żeby polubiło naukę. Najważniejsze, żeby uczeń nie czuł się gorszy, żeby przeszedł przez szkołę i zdołał się jak najwięcej nauczyć.

Osoba cierpiąca na dysleksję może normalnie uczyć się i pracować, musi tylko włożyć w to więcej wysiłku.

Literatura:
l. Bogdanowicz M. Ryzyko dysleksji. Harmonia Gdańsk 2002.
2. Sawa B. Jeżeli dziecko źle czyta i pisze. WSiP Warszawa l994.
3. Zakrzewska B. Trudności w czytaniu i pisaniu. Modele lekcji. WSiP Warszawa 1996.

Elżbieta Długozima
Szkoła Podstawowa nr 1 w Golubiu-Dobrzyniu

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie