Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
kutki "mody na posiadanie"

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 627 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

W ostatnich latach obserwuje się gwałtowny wzrost przestępczości nieletnich. Już bardzo młodzi ludzie są sprawcami kradzieży, jak również cięższych przestępstw kryminalnych, których podłożem jest najczęściej chęć zdobycia wartości materialnych, próba zwrócenia na siebie uwagi, realizacja potrzeb przywódczych w sposób niejednokrotnie najbardziej drastyczny lub odwzorowanie fikcyjnych postaw prezentowanych w filmach lub grach komputerowych, do których łatwość dostępu wszyscy znamy.

Niejednokrotnie sami rodzice, świadomie lub nieświadomie nakręcają spiralę niepozytywnych zachowań przez bezmyślne spełnianie najróżniejszych zachcianek swoich pociech, nie zastanawiając się nad konsekwencjami takich zachowań. Spełniają je, bo mają dość ciągłego upominania się dziecka o markowe dżinsy, buty, najszybszy komputer, czy komórkę z aparatem cyfrowym lub dlatego, aby ich dziecko nie odstawało od innych w swoim środowisku, którzy już wyżej wymienione rzeczy posiadają. Także w trosce o to, aby ich dziecko nie było wytykane palcami, że skoro jest "taniej" ubrane, jest biedne, a więc gorsze.

Gdzie podziały się prawdziwe wartości, których kupić nie można nawet w najdroższym sklepie, a których kształtowanie nie wymaga najmniejszych nakładów finansowych, tylko miłości, dbałości o dziecko, dania mu poczucia bezpieczeństwa, stawiania mu wymagań i konsekwentnego egzekwowania ich i wreszcie wyobraźni, że kiedyś to dziecko dorośnie i będzie musiało żyć tak, żeby jemu było dobrze i żeby ktoś żyjąc z nim, nie męczył się.

Według psychologa Anny Maksymowskiej, dziecko prosząc o przedmiot - marzenie, jest przekonane, że bardzo wiele od tej rzeczy zależy, bowiem według niego posiadanie określonych przedmiotów jest wyznacznikiem pozycji społecznej. Można próbować usprawiedliwić taki pogląd tłumacząc go niedojrzałością intelektualną dziecka. Absolutnie jednak nie należy pomagać dziecku tkwić w takim przekonaniu i spełniać jego, często wymuszane szantażem emocjonalnym żądania, gdyż w ten sposób doprowadzić można do totalnego upadku jego i tak już zachwianego systemu wartości.

Dzieci, które szczególnie mocno domagają się rzeczy, będących według nich wskaźnikiem prestiżu, zwykle mają niską samoocenę i niską pozycję w grupie rówieśniczej.

Nowa najmodniejsza rzecz, czy ubranie wydaje mu się czynnikiem, który może całkowicie zmienić jego miejsce w grupie, podnieść jego status, choćby na chwilę. Taką postawę prezentują dzieci niepewne, zakompleksione, próbujące ukryć swoje domniemane lub rzeczywiste niedoskonałości pod opakowaniem ubioru, który w tym momencie jest na topie.

Walka z dzieckiem, kategoryczne zakazy, bez próby spokojnego, logicznego uzasadnienia swojego stanowiska, na pewno nie dadzą oczekiwanego efektu. Starajmy się natomiast zapewnić dziecku oparcie w sobie. Umacniajmy w nim poczucie własnej wartości. Zwróćmy uwagę na jego wyjątkowość:

"Jesteś inteligentny, kulturalny, błyskotliwy, sprawny. To twoja wartość, a nie bluza czy buty, które masz na sobie"

Podkreślajmy wartość wiedzy i umiejętności:

"Co z tego, że kolejny sezon chodzisz w tej samej kurtce, jeśli swoją wiedzą przewyższasz kolegów, których nowe kurtki są jedynymi rzeczami, którymi mogą się pochwalić"

Wpajajmy dzieciom te wartości, które są najtrwalsze. Pozwalając im rozwijać kult powierzchowności, kształtujemy w nich próżność, która to cecha w życiu bardziej przeszkadza niż pomaga. Włączajmy dziecko do wszelkich prac domowych. Ono musi się czuć potrzebne. Musi wiedzieć i czuć, że jest członkiem rodziny i współorganizatorem życia rodzinnego, a nie tylko ozdobą. Nawet, jeżeli pierwsze próby pomocy wypadną nieudolnie, należy unikać ostrej krytyki.

"Wprawdzie trochę ci nie wyszło, ale takie są początki. Dobrze, że mi pomogłeś, bez ciebie robiłbym to dwa razy dłużej"

Jeśli uznajemy, że wymarzony przez dziecko zakup jest uzasadniony, zaproponujmy, żeby dołożyło do niego.

"Rzeczywiście, potrzebne ci są spodnie. Mam na ten cel przeznaczoną określoną kwotę, ale jeżeli zależy ci na markowych, musisz dopłacić różnicę"

Jeżeli dziecku będzie bardzo zależało na spełnieniu zachcianki, to albo zaoszczędzi z kieszonkowego albo poszuka sobie dorywczej pracy. Oba przypadki dają bardzo dobre efekty wychowawcze.

Często rozmawiajmy z dzieckiem o tym, co uznajemy za prawdziwe wartości. Jasno powiedzmy że, to co rzeczywiście liczy się w życiu, nie ma nic wspólnego ze sposobem ubierania się. Przyjaźń, gotowość pomocy, wiedza, wspaniałe pomysły, sympatyczne usposobienie, wielkoduszność, kreatywność są więcej warte niż drogie ciuchy. Przypomnijmy, że są dzieci, którym nie wiedzie się tak dobrze, i to nie tylko w Trzecim Świecie, ale nawet po drugiej stronie ulicy.

Dodajmy, że nie obdarzamy szacunkiem tych ludzi, którzy oceniają człowieka na podstawie tego jak i za ile jest ubrany. Liczyć na odzew możemy tylko wtedy, kiedy nasze słowa znajdą odzwierciedlenie w postępowaniu. Nasz przykład ma decydujące znaczenie.

Zwracajmy uwagę dziecka na akty prawdziwej przyjaźni i serdeczności, jakich doświadczyło od kolegów, którzy nie ulegli presji mody.

"Jacek wielokrotnie pomagał ci w matematyce, chociaż ty niechętnie się z nim pokazujesz, gdyż nosi spodnie kupione na bazarze. Czy ktoś z kolegów, z twojej paczki, poświęcił ci bezinteresownie tyle czasu?"

Popierajmy kontakty naszego dziecka z gorzej ubranymi, a godnymi zaufania kolegami. Może przy okazji takich spotkań, pozbawionych kontrolującej obecności grupy rówieśniczej dziecko przekona się, że również kolega w spodniach po starszym bracie może być fascynującym człowiekiem.

Ułatwiajmy dziecku zdobycie uznania w inny sposób niż kupno modnych ubrań, inwestując na przykład w naukę pływania, tańca, gry na instrumencie lub inną formę realizacji najróżniejszych zainteresowań. Wszystkie nasze zabiegi i starania powinny prowadzić do tego, aby dziecko z czasem zrozumiało, że miarą człowieka nie jest to - co ma, ale to - jaki jest.

Wagę problemu, wynikającego z bezmyślnego zaspokajania wszystkich zachcianek dziecka, uwypukla fakt zanotowanych ostatnio, najbardziej makabrycznych przestępstw popełnianych przez dzieci z tak zwanych "dobrych domów", które w zetknięciu z pierwszym sprzeciwem targnęły się na życie rodziców. A powody były banalne:

- matka nie wyraziła zgody na zorganizowanie prywatki, więc syn zamordował ją, zwłoki schował do tapczanu, gdzie przeleżały do końca prywatki, a po skończonej imprezie wywiózł je i wyrzucił.

- ojciec nie pożyczył samochodu, więc syn go zabił siekierą.

To tylko dwa przykłady, ale statystyki kryminalne podają, że wśród tego rodzaju przestępstw, bardzo wysoki procent stanowią dzieci, którym nigdy nic nie brakowało, a raczej przeciwnie, wyróżniały się wśród innych posiadanymi dobrami.

mgr Barbara Rytel
Zespół Szkół Zawodowych w Piszu

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie