Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Ewolucja pojęcia integracja edukacji wczesnoszkolnej

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 4164 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Pierwszy etap edukacyjny to kształcenie zintegrowane w kl. I-III. Ma być ono łagodnym przejściem od wychowania przedszkolnego do edukacji prowadzonej w systemie szkolnym.

Pojęcie integracji jest ujmowane w literaturze w sposób różnorodny, nadal brak jednomyślności, co do rozumienia istoty tego terminu, uwarunkowań powyższego procesu i jego konsekwencji edukacyjnych. Poszczególne teorie są dowodem, iż w rozumieniu pojęcia "integracja" zachodzą pewne zmiany. Zmiany te przybierają charakter ewolucji procesu dokonującego się w edukacji wczesnoszkolnej.

Ewolucja ta przebiega od integracji treści w kierunku integracji osobowości. A przytoczone poniżej teorie są niezbitym dowodem dokonujących się zmian w rozumieniu i znaczeniu pojęcia integracja.

Współczesna teoria pedagogiczna postulująca integrację wiedzy poprzez łączenie treści kształcenia nawiązuje do tzw. nauki całościowej. Jedną z koncepcji w ramach Nowego Wychowania była idea Owidiusza Decroly'ego. Jego metoda ośrodków zainteresowań polegała na tym, że nauka zorganizowana była według ośrodków tematycznych dostosowanych do faz rozwojowych, do rozwijających się potrzeb czynności umysłowych i ruchowych dziecka. Tak, więc nie było podziału na odrębne przedmioty nauczania. Dzieci zdobywały określone wiadomości i umiejętności w środowisku naturalnym, jakim był ogród i izba szkolna oraz w środowisku społecznym, jakim było życie rodzinne i szkolne.

Poznawanie rzeczy polegało na obserwowaniu, kojarzeniu oraz wyrażaniu poprzez opowiadanie, pisanie i działalność plastyczno - techniczną. Liczba uczniów w klasie była niewielka, po kilkanaście osób w różnym wieku. Podstawowym zadaniem szkoły było, aby dziecko rozumiało to, co wykonuje i umożliwienie mu kierowania samym sobą w czasie własnej aktywności.

Jedną z odmian nauki całościowej, było także nauczanie łączne Karola Linkego. Opierając się na synkretyźmie uważał on, że dzieci nie powinny pobierać nauki w postaci odrębnych przedmiotów, aż do czternastego roku życia.

Wyróżnił tzw. kręgi rzeczy, które przeciwstawił kręgom życia, a z tych z kolei wyłonił odrębne przedmioty i działy nauki. Zjawisko zróżnicowania dotyczyło również umiejętności. Nauczanie łączne w koncepcji Karola Linkego łączyło dwa systemy edukacyjne: nauczanie całościowe treściowo i formalnie z nauczaniem różnicującym, a więc nauczaniem przedmiotowo systematycznym. Nauczanie łączne stosowane było zarówno do układu treści kształcenia jak i metod pracy. We współczesnych, praktycznych interpretacjach koncepcji tzw. edukacji zintegrowanej można wyraźnie zauważyć nawiązanie do idei nauki całościowej, a szczególnie ośrodków zainteresowań Owidiusza Decroly'ego, oraz nauczania łącznego Karola Linkego. Pojawiają się, bowiem w programach czy rozkładach nauczania tzw. tematy globalne, ośrodki tematyczne, tematy przewidziane na dzień pracy dziecka. Jest to wyraźne nawiązanie do nauki całościowej, znanej i popularyzowanej w Polsce już od początku XX wieku. W poszukiwaniu recepty na edukacyjny sukces, idea integracji nawiązuje również do założeń Szkoły Francuskiej Technik Freineta. Freinet także przykładał dużą uwagę do integracji i całościowego postrzegania świata przez dziecko. Uważał, że poznanie całościowe umożliwia dziecku odkrycie sensu własnego wysiłku. Sens ten na początku jest stworzony przez praktyczne przeżywanie świata ("szukanie po omacku"), później znajduje wyraz w dojrzalszej formie wiedzy czy umiejętności (np.: doświadczenia poszukujące, referaty, reportaże).

Zasadniczym celem proponowanego przez niego wychowania jest "maksymalny rozwój osobowości dziecka w obrębie wspólnoty, której służy i z której usług nawzajem korzysta.

Freinet uważał także, że "nie można wychowywać bez okazania szacunku. Poszanowanie godności osobistej uczniów, którzy nawzajem szanują swoich nauczycieli jest jednym z pierwszych warunków odnowy szkoły".

W szkole freinetowskiej uznaje się odmienność każdego człowieka: wychowanka, wychowawcy, rodziców. Szkoła freinetowska prowadzona zgodnie z zasadami demokratycznymi jest:
- skoncetrowana na dziecku, które samo kształtuje własną osobowość w procesach społecznej interakcji z rówieśnikami i przy wspierającej postawie nauczyciela.
- promująca demokratyczny proces kształcenia i uczenia się - uczenie się aktywne, poszukiwawcze i badawcze,
- respektująca prawa dziecka.

Taka szkoła jest miejscem, gdzie tworzy się warunki do pracy nad sobą, z trwałą kontynuacją indywidualnego rozwoju. Miejscem gdzie, każde dziecko na miarę swoich możliwości, zdolności i zainteresowań ma szansę na sukces.

Miejscem, gdzie dziecko czuje się bezpieczne, ma prawo oczekiwać pomocy, oraz ma prawo do swobodnej ekspresji.

Jest to szkoła oparta na współdziałaniu i współpracy zespołu szkolnego i środowiska.

Nauczanie całościowe było także propozycją stworzoną przez W.H.Kilpatrika. Stworzył on system dydaktyczny zwany metodą projektów. Do dziś można dostrzec jego wpływ. Polega na tym, że w miejsce tradycyjnego systemu klasowo - lekcyjnego wprowadza się tzw. projekty jako ośrodki nauki i pracy dzieci. Projekty mają odpowiadać zainteresowaniom dzieci i wiązać działalność praktyczną z pracą umysłową. Kilpatrik wyróżniał 4 rodzaje projektów:
- produkcyjne (wykonanie czegoś),
- konsumpcyjne (doznania estetyczne),
- problemowe (pokonanie trudności intelektualnych),
- sprawnościowe (osiągnięcie sprawności w jakimś działaniu).

John Dewey stworzył system pedagogiczny oparty na założeniu, że treści i metody pracy szkolnej należy przystosować do natury dziecka a jednocześnie tę "naturę dziecka" wprowadzać poprzez odpowiednie treści do różnych dziedzin życia społecznego. Przyjmował, że rozwój indywidualny człowieka przypomina rozwój ludzkości, do treści kształcenia włączał te formy działań praktyczno -wytwórczych, którym ludzkość zawdzięcza swój rozwój.

Zasada "uczenie się przez działanie" legła u podstaw systemu Deweya stąd też uczniowie w jego szkole mieli dni wypełnione różnymi formami rzemieślniczych działań wytwórczych.

Dużą funkcję w edukacji przypisuje strategii przywiązywania problemów, metodzie opartej na stymulowaniu, czyli tworzeniu warunków do ujawnienia możliwości rozwojowych każdego dziecka.

Według Deweya jest to proces dynamiczny, który ma wpływ na ich rozwój i kształtowanie się osobowości. Badanie i odkrywanie jako główne komponenty tej strategii zmuszają je do samodzielnych działań i myślenia.

Prowadzą do ciekawych, twórczych i niekonwencjonalnych rozwiązań. Idea pracy zbiorowej, która towarzyszy rozwiązywaniu problemów sprawia, że dzieci uczą się współdziałania opartego na wzajemnym szacunku i życzliwości.

System wychowawczy Marii Montessori był także jednym z systemów, który wyrósł na fali wzrastającej krytyki Herbartowskiej "Szkoły Tradycyjnej�. Celem wychowania miała być tzw. normalizacja, czyli stan harmonii wewnętrznej i zewnętrznej ze światem, stan harmonii ciała i duszy.

Metoda Montessori, pozostawia dzieciom pełnię swobody w rozwijaniu spontanicznej aktywności, w urządzaniu "domu", jego sprzątaniu, gotowaniu, hodowli roślin i zwierząt. Duże znaczenie przypisywała Montessori rozwijaniu zmysłów dzieci, czemu służy odpowiednio pod tym kątem przemyślane wyposażenie przedszkola i jego otoczenia. Oferty płynące ze środowiska stanowią tzw. "pożywkę" dla rozwoju. Chłonie ono z otaczającego świata najpierw nieświadomie, potem w sposób zamierzony i celowy, różne wrażenia, zdobywa wiedzę i doświadczenia, które wpływają na jego rozwój. Tak, więc Maria Montessori daje dziecku szansę wszechstronnego rozwoju fizycznego, duchowego, kulturowego i społecznego, wspiera jego spontaniczną i twórczą aktywność.

Powyżej przedstawione szkoły prezentowały tzw. nauczanie całościowe. Zakładały, że o wynikach nauczania i wychowania decyduje:
- własna spontaniczna aktywność dziecka,
- jego zainteresowania,
- samodzielność w rozwiązywaniu problemów teoretycznych i praktycznych.

To nauczanie wyrosło z krytyki herbertyzmu i powyższe koncepcje dążyły do ukazania scalonego obrazu systemu i świata.

Założenia teoretyczne integralnej edukacji wszesnoszkolnej wprowadziła w latach 60-tych J.Walczyna, która była pionierem integracji w Polsce. Jej zdaniem pod wpływem celowo zorganizowanej działalności dydaktyczno -wychowawczej, osobowość ucznia może się wszechstronnie rozwijać. Zamieniła ona przedmioty nauczania na kierunki kształcenia.

Nawiązaniem do nauczania łącznego była propozycja tzw. integracji nauczania początkowego, którą wraz z J.Walczyna urzeczywistniał B. Suchodolski. Wyodrębniali oni 5 kierunków kształcenia odpowiadających obiektywnym formom rozwoju cywilizacji i działalności człowieka, a następnie zintegrowali je w toku pracy dydaktyczno - wychowawczej szkoły. Było to kształcenie porozumiewania się przez słowo i liczbę, kształcenie przyrodniczo - techniczne, społeczne, artystyczne i fizyczne.

Ideę integracji w edukacji wczesnoszkolnej sformułował również w latach siedemdziesiątych R.Więckowski. Zamiast programów nauczania poszczególnych przedmiotów proponował on opracowanie rezultatów kształcenia, za które odpowiedzialny byłby nauczyciel, oraz organizacje wychowania i nauczania w ramach systemu szkolnego. Edukacja wczesnoszkolna ma mieć treści podstawowe zawierające się w edukacjach: polonistycznej, matematycznej, środowiskowej, plastycznej, muzycznej, technicznej i zdrowotnej.

Zagadnieniem integracji interesowała się także Łucja Muszyńska. Według jej założeń wychowawca-nauczyciel planuje integralne jednostki tematyczne obejmujące szereg godzin lekcyjnych jednego lub kilku dni nauki w zależności od tematu i problematyki. Nauczyciel realizując jednostki tematyczne kieruje się trzema zasadami, a mianowicie:
- zasadą ciągłości czasowej, według której zajęcia nie odbywają się w 45 minutowych systemach klasowo - lekcyjnych i przerwach, lecz ukończenie pewnego działu pracy podyktowane jest zmęczeniem i potrzebami dzieci,
- zasadą urozmaicenia form zajęć,
- zasadą płynności zajęć, w której to przechodzimy niezauważalnie dla dziecka od jednego do drugiego kierunku aktywności.

Kolejną propozycją rozwiązań integracji jest propozycja Marii Jakowickiej. Zdaniem autorki dokonuje się ona w edukacji wczesnoszkolnej na pięciu płaszczyznach.
1. Integracja pracy dydaktycznej z wychowawcą,
2. Scalanie treści między przedmiotami (korelacja),
3. Scalanie wewnątrz przedmiotowe,
4. Zachowanie ciągłości między pracą przedszkola, a szkołą,
5. Scalanie wpływów środowiska, w którym dziecko żyje z działalnością szkoły, podstawową instytucją wychowawczą.

Wincenty Okoń koncepcji kształcenia wielostronnego opiera się na zasadzie integrowania intelektualnej, emocjonalnej i praktycznej aktywności uczniów w procesie kształcenia i wychowania.

W celu ukazania dziecku scalonego obrazu świata i wszechstronnego rozwoju osobowości, integruje cztery drogi uczenia się (przyswajanie, odkrywanie, przeżywanie, działanie), którym przyporządkowuje różne kategorie metod nauczania asocjacyjna, problemowa, waloryzacyjna, operatywna).

Teoria wielostronnego kształcenia zakłada istnienie zależności pomiędzy (drogami) uczenia się, a samym procesem poznania świata przez człowieka.

Poznanie to odzwierciedla się w czterech głównych kategoriach zadań składających się na wiedzę naukową, opinie, wyjaśnieniu, ocenie, normie, ftawidłowo zorganizowany proces kształcenia nabiera postać dynamicznego układu strategii, w których uobecniają się wysiłki uczących się ukierunkowane na przyswajanie gotowej wiedzy, odkrywanie wiedzy nowej i działania na niej oparte, oraz na przeżywanie wartości. Strategie te zależą od reakcji występujących między nauczycielem, a uczniem ze względu na rodzaj treści kształcenia, nie zawsze muszą występować w czystej klasycznej postaci. Są zależne od siebie, wzajemnie się przenikają, ale w określonych sytuacjach są dominujące i można je jednoznacznie określić jako strategię: informacyjną, problemową, emocjonalną, bądź operacyjną.

Kolejnym modelem kształcenia integralnego jest koncepcja Marii Cackowskiej. Źródeł swojego modelu nauczania doszukuje się u Montessori i Decroly-ego. Autorka proponuje obniżenie progu dojrzałości szkolnej o rok. Według założeń tej koncepcji, praca w klasie 0-1 winna mieć charakter nauczania integralnego, gdzie treści zebrane są wokół trzech grup tematycznych: rzeczywistości przyrodniczej, społecznej i problemów wysuwanych przez dzieci. Widzi tu duży walor "wychowania okolicznościowego". Preferowane są zabawowe, aktywizujące formy pracy. Praca dydaktyczna ma najczęściej charakter gier dydaktycznych lub zajęć badawczych, twórczych. Stwarza, więc warunki do aktywności właściwej dla wieku uczniów - do zabawy, gdzie mają zastosowanie również wszystkie formy działalności plastycznej, technicznej, muzycznej, ruchowej, aktorskiej. Nauczyciel czuwa, aby motywy i potrzeby działań uwzględniały ogólne normy społeczne.

Według H. Sowinśkiej nauczanie integralne to taka organizacja procesów edukacyjnych, która polega na tworzeniu dziecku warunków do wszechstronnej działalności, podporządkowanej określonym zasadom obejmującym w sobie różne treści skupione we wspólnym bloku tematycznym. Integracja polega tu na łączeniu celów, treści, form realizacji, różnych dziedzin, form aktywności dzieci i nauczyciela w ramach jednostek tematycznych.

W edukacji wczesnoszkolnej oznacza to pracę zorientowaną na dziecko taktowane jako podmiot i indywidualność. Jest ono postrzegane jako niepowtarzalna całość, respektowane są jego indywidualne cechy, poszanowane są jego potrzeby rozwojowe, zdolności, zainteresowania, indywidualne doświadczenia i tempo rozwoju. Zintegrowane oferty edukacyjne respektują sposób nabywania kompetencji, dziecięcy styl myślenia i działania.

To indywidualne traktowanie dziecka jest możliwe dzięki odpowiedniej stymulacji zadaniowej (pobudzanie do podejmowania odpowiednich zadań). W edukacji zintegrowanej w centrum uwagi jest dziecko-uczeń: jego potrzeby i zainteresowania,
- jego opory i bariery,
- komfort psychiczny i fizyczny,
- sposoby motywowania go do uczenia się tak, by nauka była satysfakcjonująca i przyjemna.

Propozycje zmian w integracji w konkretnie innym wymiarze proponuje Jerzy Kujawinski. Postuluje, aby organizując zajęcia kłaść nacisk na trzy sfery rozwoju osobowości, by następowała integracja tych sfer zarówno poznawczej, emocjonalnej jak i działaniowej. Z doświadczenia wiemy, że w obecnej szkole kuleją sfery: emocjonalna i działaniowa, a dalece wysoko eksponowana jest sfera poznawcza.

Integracja według Janusza Gniteckiego odrzuca pojęcie tradycyjne, uważa, że jest ono złe, a założenia reformy na ten temat zostały źle sformułowane. Jego zdaniem jest bardzo niebezpieczne, bo nauczyciel koncentruje się na treściach, metodach, celach, formach, a zapomina o dziecku. J.Gniteckiego interesuje, aby podejmować działania integracji w uczniu daleko pojętej osobowości.

Integrację według niego dokonuje się na trzech płaszczyznach:
1. zrównoważenia przeciwieństw,
2. ukazania dynamiki aktywnych elementów procesu kształcenia,
3. stosowania zintegrowanych zadań szkolnych.

Koncepcja Gniteckiego stanowi więc podstawowe źródło zmian jakie mogą dokonać się w uczniu.

Wojciech Pasterniak mówi także o integracji osobowościowej, ale rozumie integrację jako scalenie ciała, psychiki i duszy.

Ta integracja jest przejściem od osoby do osobowości. Wspinając się po szczeblach drabiny osiągamy coraz wyższy stan świadomości, aby móc osiągnąć najwyższy stan, w którym potrafilibyśmy kochać siebie, kochać innych, dawać i czynić dobro (świadomość teocentryczna).

Najwyższy stopień rozwoju pojęcia "integracja" moim zdaniem przedstawia nam definicja Wojciecha Pasterniaka, którego poniżej przytoczone słowa mówią same za siebie, określające nam sedno sprawy a mianowicie "Edukacja nie może być dwuznaczna, zła i zarazem dobra. Nie może uczyć osobistego zysku, korzyści i bezpieczeństwa, a jednocześnie operować hasłami altruizmu i wspólnego dobra. Wtedy, bowiem nie jest możliwe zrozumienie życia, to zrozumienie samego siebie na drodze samopoznania i to właśnie jest początek i cel najwyższy wychowania (...). Czyż nie powinniśmy rozwijać najwyższej inteligencji właściwej człowiekowi - inteligencji duchowej? Zwłaszcza teraz, gdy mamy naukowe dowody jej istnienia. Wszak tylko wtedy możemy mówić o wewnętrznym ładzie".

Tak, więc nauczanie integralne na poziomie edukacji wczesnoszkolnej ma być koncepcją najbardziej sprzyjającą rozwojowi, na co wskazuje przedstawiona geneza i wcześniejsze próby urzeczywistniania w praktyce edukacyjnej.

Dzięki integracji dziecko może aktywnie tworzyć swój własny, wewnętrzny świat, proponować własne rozwiązanie różnych sytuacji, wykazywać się pomysłowością.

Integracja w edukacji wczesnoszkolnej to z jednej strony scalanie treści, a z drugiej łączenie form aktywności. Jest to łączenie elementów w całość, która staje się nową jakością. Daje szansę do tego, by szkoła dała się lubić była ciepła i ludzka.

Literatura:
1. Adamek I. Podstawy edukacji wczesnoszkolnej. Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2000.
2. Adamek I. Rozwiązywanie problemów przez dzieci. Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1997.
3. Historia Wychowania pod red. Łukasza Kundybacha, Poznań 1987.
4. Jakowicka M. Wzbogacanie doświadczeń uczniów klas początkowych w kontaktach ze środowiskiem. Warszawa 1982.
5. Łuczak B. Nauczanie integralne w kl I- III. Oficyna wydawnicza G P , Poznań 2000.
6. Okoń W. Nowy słownik pedagogiczny. Wydawnictwo Akademickie "Żak", Warszawa 2001.
7. Okoń W. Wprowadzenie do dydaktyki ogólnej. Wydawnictwo Akademickie "Żak", Warszawa 1998.
8. Pasterniak W. O pedagogice wyższych stanów świadomości. Wydawnictwo Naukowe Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego, Zielona Góra 2003.
9. Sowińska H. Dynamika przemian klas szkolnych. Poznań 1987.
10. Teoretyczne i praktyczne aspekty kształcenia zintegrowanego pod redakcją J.Koźma, E.Kosętka, Kraków 2001

Renata Wojtkowiak

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie