Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Kiedy myślę ojczyzna

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 2427 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Pragnę podzielić się pomysłem na scenariusz uroczystości z okazji Święta Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Jego celem jest wzbogacenie wiedzy uczniów na temat trudnej przeszłości państwa polskiego oraz jego odrodzenia się po 123 latach niewoli. Jednocześnie ten program poetycki ma uświadomić współczesnemu pokoleniu młodych Polaków, od których przecież w dużej mierze zależy przyszły kształt naszej ojczyzny, jak wielka rolę w życiu narodu odgrywają wartości moralne.
Scenariusz przeznaczony jest głownie dla szkół ponadpodstawowych. Czas trwania ok. 30 minut.

KIEDY MYŚLĘ - OJCZYZNA …

( MONTAŻ LITERACKO – MUZYCZNY Z OKAZJI ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI )





SCENOGRAFIA :



W tle widać las brzozowy, a w nim krzyże drewniane, na których widnieją tabliczki z datami kolejnych zrywów niepodległościowych.
W centralnej części stoi brzozowy krzyż, a przez jego ramiona przewieszona jest biało – czerwona wstęga.
Wszędzie porozrzucane są uschłe liście.
Recytatorzy stoją lub siedzą grupami, rozmieszczeni w różnych miejscach.


















- 2 -


Recytator I

Ta ziemia taka czysta, jakby umieciona skrzydłem anioła.

Recytator II

Cicha i równinna, tyle już wycierpiała, a zawsze dziecinna.

Recytator III

Ufa, że dobroć jest tylko dobrocią, a prawo tak jest prawem, jak pola się złocą,
kiedy żyto dojrzewa, jak zimą śnieg pada.

Recytator IV

Tu wierzą wciąż, że sąsiad szanuje sąsiada.

Recytator V

Że chleb jest święty, a jeszcze świętsza praca.

Recytator VI

W dalekich ziemiach – za to umierali nasi ojcowie?

Recytator VII

Za gniazdo bociana !

Recytator VIII

Za chleb

Recytator IX

Za tę równinę, co niepokalana. Za to powietrze.

Recytator X

Za ludzi mądrych, zgodnych i cierpliwych.

- 3 -
Recytator XI

Za najwierniejszych z wiernych, uczciwych z uczciwych.

Recytator XII

Za mą ojczyznę. Polszczyznę. Mazowsze. W dalekich krajach. Za to umierali.


Piosenka „ Powrócisz tu…” ( np. nagranie w wykonaniu artystów polskich )

Recytator I
( Podkład muzyczny : Fryderyk Chopin Etiuda nr 12)

Jak tu prawdę o Polsce powiedzieć,
Gdy pióro mam takie zamglone
i pajęczynę w kałamarzu ?
A w oczach kłamliwe mgły.
Jak tu Polskę na ręce pochwycić
jak żonę i unieść do gwiazd, jak żonę
i po prostu powiedzieć : to ty.


Recytator II

Warto się czasem zasłuchać
w wiatru granie,
szum gałęzi,
listopadów przemijanie.
Warto się czasem zasłuchać
w grobów ciszę,
by mowę wieków usłyszeć.
One mówią…

Recytator I
Kto tę ciszę raz usłyszał,
wiele mówi mu ta cisza.
Tam zapisane są przodków marzenia,
Wszystkie tęsknoty, bóle i cierpienia.
I słowa trzy, które przez pokolenia szły :
Bóg, Honor, Ojczyzna.
-4-
Recytator III

Ojczyzna - kiedy myślę – wówczas
wyrażam siebie i zakorzeniam,
mówi mi o tym serce, jakby ukryta granica,
która ze mnie przebiega ku innym,
aby wszystkich ogarniać w przeszłość dawniejszą niż każdy z nas:
z niej się wyłaniam…gdy myślę Ojczyzna –by zamknąć ją w sobie
jak skarb.
Pytam wciąż, jak go pomnożyć, jak
Poszerzyć tę przestrzeń, która wypełnia.

Narrator 1

Dzieje naszej ojczyzny, to rzadko dni szczęśliwe i spokojne.
Częściej życiu naszych rodaków towarzyszyła groza, lęk przed wrogiem sąsiadem, niewola i walka o wolność.

Narrator 2

Po ostatnim rozbiorze w 1795 r. Polska zniknęła z mapy Europy. Kraj o wspaniałej historii i kulturze przestał nagle istnieć rozdrapany przez sąsiadów. Polska nie zginęła jednak z pamięci ludzi. Polacy przechowali ojczyznę w swoich sercach, umysłach duszach.
Dzięki temu kraj mógł się odrodzić. Trzeba było jednak długo czekać na ten moment.

Recytator IV

Polsko ! póki ty duszą anielską
Będziesz więziła w czerepie rubasznym,
Póty kat będzie rąbał twoje cielsko
Póty nie będzie twój miecz zemsty strasznym,
Póty mieć będziesz hyjenę na siebie,
I grób - i oczy i otworzone w grobie!

Zrzuć do ostatka te płachty ohydne,
Tę – Dejaniry palącą koszulę :
A wstań jak wielkie posągi bezwstydne,
Naga – w styksowym wykąpana mule,
Nowa - nagością żelazną bezczelna –
Nie zawstydzona niczym – nieśmiertelna !
- 5 -

Narrator 2

Polacy nigdy nie pogodzili się z rozbiorami. Zawsze wysoko cenili wolność i swobody narodowe. Dlatego już w 1794 r. wybuchło powstanie przeciwko zaborcom pod wodzą Tadeusza Kościuszki.
( Dźwięk hejnału z wieży mariackiej )

Recytator V

Na krakowskim rynku
Wszystkie dzwony biją,
Cisną się mieszczany
Z wyciągniętą szyją.
Na krakowskim rynku
Tam ludu gromada,
Tadeusz Kościuszko
Dziś przysięgę składa.

Poszedł nasz Kościuszko przez ten polski kraj,
A ty mu, szablico, poloneza graj !
Poszedł nasz Kościuszko, na boje, na trud,
A z nim wierne serca, wierny polski lud !


Narrator 1
Niestety, powstanie pod wodzą Kościuszki upadło, ale dało początek kolejnym próbom. W noc listopadową 1830 r. ruszyli młodzi kadeci pod wodzą Piotra Wysockiego na Belweder. Był to początek powstania listopadowego.

( Pieśń „ Marsz, marsz Polonia” )

Narrator 2


Zryw listopadowy zakończył się klęską Polaków. Rozpoczęły się prześladowania. Musieli wtedy uciekać z Polski , albo już nie mogli do niej wrócić z zagranicy ci, którzy stworzyli Wielką Emigrację – Mickiewicz, Słowacki, Chopin, Lelewel.




- 6 -

Recytator VI
( podkład muzyczny- Chopin Etiuda c-mol )

Wróć do nas kraju, gdzie wiejskie figury
O deszcz za czasu posuchy się modlą,
Ty, coś zbawiennej poskąpił nam chmury
I ani jedną nie wzmogłeś nas kroplą.

By wodne nurty wezbrały i strzegły
Ziemi bezbronnej, omdlałej od spieki,
Gdy suchą stopą w równinie rozległej
Wróg przez wyschnięte przeprawiał się rzeki.

Wróć do nas kraju, gdzie lud bogobojny
W głośnych i śpiewnych modlitwach się troska,
By od powietrza, od głodu i wojny
Twoja go ręka broniła ojcowska.

Wróć do nas kraju, gdzie ściany kościołów,
Święte od westchnień, pachnące kadzidłem,
Rozbijał ogień z wysoka i ołów,
A śmierć po wieżach włóczyła się skrzydłem.

Wróć do nas kraju, gdzie jeśli kto spyta,
Jak ludziom pojąć to wszystko rozumem,
Pustka mu tylko odpowie rozbita
I wiatr w ruinach zakłębi się szumem.

Wróć do nas kraju, gdzie nikt Ci nie bluźni,
Jeśli w bezradnej udręce się zbliża
Do starych proroctw i prędzej czy później
Losy ojczyste porówna do krzyża.

Narrator 1

Postępująca rusyfikacja, prześladowanie patriotów i bezwzględne tępienie wszelkich przejawów polskości spowodowały, że Polacy zdecydowali się na kolejny zryw zbrojny.
W roku 1863 wybuchło największe z polskich powstań narodowych – styczniowe. Przez szeregi powstańczej armii przewinęło się blisko 200 tysięcy osób.
- 7 -
Narrator 2

Jednakże zdeptano i to powstanie. Zabito w ponurej Cytadeli warszawskiej jego bohaterskich przywódców. Ruszyły na Sybir kolumny zesłańców w kajdanach. Po upadku powstania styczniowego trzeba było czekać pół wieku na kolejną możliwość podjęcia walki o niepodległość.

Recytator VIII

Ojczyzna moja jest głębokim dołem,
schyl głowę przed nim, bo w dole tym leżą
z umilkłym sercem, przestrzelonym czołem
ciała zabrane poległym żołnierzom..

Ręce ojczyzny są splecione obie,
oczy zawarte, a myśli skupione.
Martwe powietrze stoi przy jej grobie,
bo nawet słońce świeci w inną stronę.

Gdy ziemia żywi, to o życiu kłamie,
gdy niebo wzruszy, to rozpaczą natchnie.
Imię ojczyzny jest świętym opłatkiem,
którym się każde ludzkie serce łamie.

Ojczyzna moja jest głosem z oddali,
słuchana wiernie i słyszana cała.
Cały świat po to się tylko zapalił,
by ona serce gorejące miała

Narrator 1

Wybuchła I wojna światowa. Trzy mocarstwa, które pilnowały wspólnie głazu nad grobem Polski, stanęły teraz po dwóch stronach frontu.

Recytator IX

Na krwawy, matko, idę bój –
żołnierska trąbka woła…
Żołnierski, szary na mnie strój,
lecz w ręku miecz anioła…
Na polach legnął śnieg błękitnie
lecz w duszy sad wiosenny kwitnie…
- 8 -

(…) Jeśli powrócę , matko, dzień
ten będzie dniem wesela…
Zapukam cicho w twoją sień,
w majowe strojna ziela ;
do stóp przypadnę twych i złożę
starganą z szyi mej obrożę.

Gdybym nie wrócił, matko, ty
wyraz ten, co z pacierzem
uczyłaś, wspomnij i, wskroś łzy,
pomyśl, żem legł żołnierzem
i że z jodłowym wieńcem słowa
nade mną już kochanka – SŁAWA !

Narrator 2

Sierpień 1914 r. stał się więc wstępem do straszliwego kataklizmu, wstrząsnął światem. Polsce jednak przyniósł niepodległość, okupioną krwią wielu rodaków, wcielonych do armii rosyjskiej, pruskiej lub austriackiej.


Recytator X

Wymodlili ją wreszcie poeci, prorocy
I z niewoli jak z torby wyjęli pielgrzymiej,
Patrzą w ogień pisany zygzakiem po nocy;
Czy to pali się serce, czy to świat się dymi.

Na różańcach pokutnych dziś któż się doliczy,
Ile czaszek po szkarpach świeci cytadeli,
Kto połknie wstyd i wzgardę, kto niesyt goryczy –
Teraz już tylko bić się o to, co nam wzięli.

Narrator 1

Ciesz się narodzie, ustała walka. Zostały pieśni, które towarzyszyły żołnierzom. To nimi entuzjastycznie witał lud na ulicach miast miłego wodza - Józefa Piłsudzkiego.

( Pieśń legionowa - Pierwsza Brygada )


- 9 -
Recytator XI

Jedna jest Polska, jak Bóg jeden w niebie,
Wszystkie me siły jej składam w ofierze
Na całe życie, które wziąłem z Ciebie,
Cały do Ciebie, Ojczyzno, należę.

Twych wielkich mężów przykład doskonały,
Twych bohaterów wielbię święte kości,
Wierzę w Twoją przyszłość pełną wielkiej chwały,
Potęgi, dobra i sprawiedliwości.

Wiem, że nie ucisk i chciwe podboje,
Lecz wolność ludów szła pod Twoim znakiem,
Że nie ma dziejów piękniejszych niż Twoje
I większej chluby niźli być Polakiem.

Jestem jak żołnierz na wszystko gotowy
I jak w Ojczyźnie, tak i w obcym kraju
Czuwam i strzegę skarbu polskiej mowy,
Polskiego ducha, polskiego zwyczaju.

Z narodem polskim na zawsze związany
O każdej chwili to samo z nim czuję,
Do wspólnej wielkiej przyszłości wezwany
Wszystkim Polakom braterstwo ślubuję.


Narrator 2

11 listopada 1918 roku to jedna z najważniejszych dat w dziejach Polski. Dzień ten wieńczy blisko półtorawieczne dążenie kilku pokoleń Polaków do odzyskania niepodległości.
Niepodległa ojczyzna, a tym samym wolność nie jest nam dana raz na zawsze. Karol Wojtyła mówił ; „ Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się poprzez zmagania. Dar i zmagania wpisują się w karty ukryte, przecież jawne. Całym sobą płacisz za wolność- więc tą wolnością nazywaj , że możesz płacąc, ciągle na nowo siebie posiadać. Tą zapłatą wchodzimy w historię i dotykamy jej opok. Którędy przebiega dział pokoleń między tymi, co nie dopłacili, a tymi, co musieli nadpłacić ? Po której jesteśmy stronie?”


- 10 -
Recytator XII

Chmury nad nami rozpal w łunę,
Uderz nam w serca złotym dzwonem,
Otwórz nam Polskę, jak piorunem
Otwierasz niebo zachmurzone.
Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych
Jak grzechów naszych, win przeklętych:
Niech będzie biedny, ale czysty
Nasz dom z cmentarza podźwigniemy.
Ziemi, z gdy martwych się obudzi
I brzask wolności ją ozłoci,
Daj rządy mądrych, i dobrych ludzi,
Mocnych mądrości i dobroci.

Piorunem ruń, gdy w imię sławy
Pyszałek chwyci broń do ręki,
Nie dopuść, żeby miecz nieprawy

Miał za rękojeść krzyż Twej męki.
Niech się wypełni dobra wola
Szlachetnych serc, co w klęsce wzrosły,
Przywrócić nam chleb z polskiego pola,
Przywrócić nam trumny z polskiej sosny.
Lecz nade wszystko-słowom naszym,
Zmienionym chytrze przez krętaczy,
Jedność przywróć i prawdziwość :
Niech prawo nasze prawo znaczy,
A sprawiedliwość –sprawiedliwość.
Niech więcej Twego brzmi imienia
W uczynkach ludzi niż w ich pieśni,
Głupcom odejmij dar marzenia,
A sny szlachetnych ucieleśnij.
Spraw, byśmy błogosławić mogli
Pożar, co zniszczył nasz dobytek,
Jeśli oczyszczającym ogniem
Będzie dla naszych dusz nadgnitych.
Każda niech Polska będzie wielka:
Synom jej ducha czy jej ciała
Daj wielkość serc, gdy będzie wielka,
I wielkość serc, gdy będzie mała.

- 11 -

Recytator I
( recytując podchodzi powoli do krzyża stojącego na środku sceny i kończąc
deklamowanie wiersza kładzie obok niego zapalony znicz. Słychać Preludium
Chopina)

Warto się dzisiaj zasłuchać
w wiatru granie,
bieg historii,
pokoleń przemijanie.

Dziś ojczyzny uczyć się trzeba
w pochyleniu nad kołyską dziecka.
Żeby dzieci od zła uchronić
Nauczyć prawości serca.

Żeby słowo
„ tak” i „nie”
Nie znaczyło jednocześnie.

Żeby szczęście
w posiadaniu
nie zamknęło się boleśnie.

Żeby wolność
w „ róbta, co chceta”
nie została zamieniona.

To jesteśmy winni tym,
którzy przyjdą po nas.









Renata Kosowska

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie