Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Dzięki Ci Polsko za twego syna...

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1178 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Scenariusz montażu poetycko - muzycznego o Papieżu Janie Pawle II wykorzystany podczas uroczystości nadania sztandaru gimnazjum
RECYTATOR I

Pośród niesnaków - Pan Bóg uderza
W ogromny dzwon ,
Dla Słowiańskiego oto Papieża
Otwarty tron.
Ten przed mieczami tak nie uciecze
Jako ten Włoch,
On śmiało jak Bóg pójdzie na miecze;
Świat mu - to proch.
Twarz jego, słońcem rozpromieniona ,
Lampą dla sług,
Za nim rosnące pójdą plemiona
W światło - gdzie Bóg.
Na jego pacierz i rozkazanie
Nie tylko lud -
Jeśli rozkaże - to słońce stanie,
Bo moc - to cud.
A trzebaż mocy, byśmy ten Pański
Dzwignęli świat...
Więc o to idzie - Papież Słowiański ,
Ludowy brat...
Oto już leje balsamy świata
Do naszych łon ,
Hufiec aniołów - kwiatem umiata
Dla niego tron.
On rozda miłość, jak dziś mocarze
Rozdają broń ,
Sakramentalną moc on pokaże,
Świat wziąwszy w dłoń.
Gołąb mu słowa – hymnem wyleci,
Poniesie wieść,
Nowinę słodką , że Duch już świeci
I ma swą cześć;
Niebo się nad nim - pięknie otworzy
Z obojgu stron ,
Bo on na tronie stanął i tworzy
I świat - i tron.
Wszelką z ran świata wyrzuci zgniłość,
Robactwo - gad ,
Zdrowie przyniesie - rozpali miłość
I zbawi świat.
Wnętrza kościołów on powymiata ,
Oczyści sień ,
Boga pokaże w twórczości świata ,
Jasno jak dzień.


PIOSENKA:

Ref. Jeżeli to Twój głos mój Boże,
Jeśli to do mnie wołasz donośnie bym szedł
Jeśli to na mnie czekają łany zboża 2 razy
Do ludzi obojętnych na pracę bez nagrody,
oto jestem poślij mnie.
Przywracać zdrowie chorym, dać niewidomym światło,
oto jestem poślij mnie.
Ref. Jeżeli to Twój głos mój Boże,
Jeśli to do mnie wołasz donośnie bym szedł
Jeśli to na mnie czekają łany zboża 2 razy
Nieść siebie wszystkim ludziom,czy w porę czy w nie porę,
oto jestem poślij mnie.
Miłość po całej ziemi Dobrej Nowiny słowo
żeś zmartwychwstał poślij mnie


RECYTATOR 2

Wskazówki zegarów
odmierzają już nowy wiek
- nowe tysiąclecie.
A my jak dawniej
błądzimy po ścieżkach życia
do wolności, prawdy i wiary,
szukamy wartości życia.
Jest jednak nadzieja, że nie zbłądzimy,
bo z nami idzie Jan Paweł II,
On najlepiej wie, co znaczą słowa:
wiara, pokój, modlitwa,
miłość bliźniego i radość przebaczania.
Nam wystarczy tylko iść Jego śladem
- pomostem - miedzy niebem a ziemią.


RECYTATOR 3

Jakieś jechał do stolicy Rzymu
Nasze góry płakały,
Że już ciebie, kochany Karolu,
Nie będą oglądały.

Kiedy do nieba biały dymek wzleciał,
Cały świat się dziwował,
Że na stolicy Piotrowej
Polak będzie królował….

RECYTATOR 4

Czy nie żal ci stoków Wawelu
Podhala, co we mgle ginie?
Nad Tybrem zapyta Cię wielu
Jak Piotra: Quo vadis, Domine?

Odpowiesz jak król nasz spod Wiednia:
Idę kruszyć krzywd okowy,
Spełnia się Piastów przepowiednia:
O triumfie z Częstochowy.

Bądź obrońcą słabych na świecie
Przywracaj im w Boga otuchę,
Niech burze i mroźne zamiecie
Z pogodnym przyjmują duchem.


RECYTATOR 5

Tak szedł ulicami historii
Uliczkami ścian
Kolumnami czasu
I biblijnego radowania
Biskup Karol-
Poeta Andrzej Jawień
A nocą
Przed snem
Składał ręce do pacierza
I wyrastała Wieża z kości słoniowej
Na drodze do Zakrzówka.

Pałac w Watykanie
Jest gruszą nad stawem
W starej książęcej wiosce pod Wawelem.
A na stole Papieża
Razowiec z Podhala.
Na odrzwiach kropielnica spod Tarnowa
Z wodą u Wita Stwosza święconą
Dla zmycia zbrodni
Dokonanej na dziejach Prawdy.


PIOSENKA

– Polskie kwiaty
Śpiewa Ci obcy wiatr
Zachwyca piękny świat
A serce tęskni.
Bo gdzieś daleko stąd
Został rodzinny dom,
Tam jest najpiękniej.
Tam właśnie teraz rozkwitły kwiaty:
Stokrotki, fiołki kaczeńce i maki.

Ref: Pod polskim niebem w szczerym polu wyrosły
Ojczyste kwiaty ich zapachu, w urodzie jest Polska.
3. Śpiewa ci obcy wiatr, tułaczy los cię gna, / Hen, gdzieś po świecie.
Zabierz ze sobą w świat, zabierz z rodzinnych stron / Mały bukiecik.
Ref. Weź z tą piosenką bukiecik kwiatów:
Stokrotki, fiołki, kaczeńce i maki.
Pod polskim niebem w szczerym polu wyrosły,
Ojczyste kwiaty.
W ich zapachu, urodzie jest Polska.

RECYTATOR 2

Jak ptak znękany ulewą
Powracasz myślą
Na Ojczyzny progi,
Po drodze witasz z nadzieją
Krzyż pochylony przy drodze,
Bocianie gniazdo
Na pochyłej topoli
I ojców niezapomnianą mogiłę.

RECYTATOR 7

Na placu świętego Piotra,
Tak pustym o tej porze,
Gdy już zgasły kolumny
Jak kruche świece z wosku,
Przyklęknął Papież
i szepnął:
„mój Boże...”
Po polsku.

I serce dzwonów zbudził,
i wzruszył kamienie,
Gdy szeptał w obcej mowie
Dziełom mistrzów włoskich
Codzienny, zwykły pacierz
Zwykłych, prostych ludzi,
Z podbeskidzkiej wioski.

Z warg im zdejmował słowa
Wierne od stuleci.
Proste: Bogurodzica.
Zwykłe: Boże wielki.

I szeptał:
„my do Ciebie
Wierne, ufne dzieci...
I Tobie w naszej ziemi
śpiewa żywioł wszelki.”

I nagle podjęły
Te polskie pacierze
Kamienie z Koloseum,
Pinie z Via Appia
i zabrzmiało po polsku
Radosne „ Te Deum",
Aż w Beskidzie
Frasobliwy Jezus
Radośnie zapłakał…

I przyjęły ten pacierz
Winnice w śpiewanie,
Rozmodliły się rzeki,
Drgnęła skała głucha...

A Bóg przerwał różaniec,

Tak się zasłuchał…


RECYTATOR8

Kiedy Tatry budziły się ze snu
Na Watykanie Papież otwierał brewiarz
promienie jutrzni wschodziły znakiem krzyża
niebo malowało witraże świtu
Wiatr zakrystian ciągnął za sznury gałęzi
rozlegał się dzwon szumiących liści
Klęczał Papież z sercem pełnym polskich gór
jutrznia rozpoczęta
Nadlatywały antyfony ptaków
psalmy pszczół zbierały dobrodziejstwo miodu
Potoki rozmyślały nad wersetami Biblii
porannym zapachem responsorium
w kroplach rosy rozkwitały polne kwiaty
Na szczyty wędrowały szlaki prosząc o wytrwałość
przydrożne kapliczki odmawiały Modlitwę Pańską
Kiedy świat budził się ze snu
na Watykanie polski Papież z Tatrami odmawiał brewiarz
a Bóg błogosławił Polsce … i błogosławi
zmartwychwstaje kolejny dzień

RECYTATOR9

Papieżu Polaku
z miłością jak bochen chleba
z wiarą jak dzwon Zygmunta
Twoje posłanie
Do narodów
Jak pszeniczny łan!
Wspomagasz nas
W pielgrzymowaniu
Po krętych ścieżkach życia
Łaską Ducha Świętego.
Jesteś
Sercem Polski
Darem Nieba!
Jesteś Nadzieją
W ciemny czas
i Światłem
na skrzyżowaniu bólu
i rozterek!

RECYTATOR10

Takiego jeszcze nie było
Utrudzonego Pielgrzyma,
Że Go choroby nie zmogły,
Nie odstraszyły chłód i zima.

Idzie zmęczony po świecie
Bogu nas wszystkich powierza,
Jeszcze na świecie nie było
Tak żarliwego Papieża.

Nie miałby tyle zachęty
Aby pokonać przeszkody,
Głosić odważnie Chrystusa
Po świecie - starym i młodym.

Cały oddany Maryi.
Ona pragnienie wszczepiła,
Aby nie ustał w pielgrzymce,
Co dzień wzmacnia Go siłach.

Tak idzie Pielgrzym Pokoju po świecie,
Na biedę, krzywdę, otwarty
By przed zagładą świat bronić
I panoszącym się czarem.

Chociaż zmartwienia ma duże,
Choć podkładają Mu kłody,
Wskazuje drogę świetlaną
Jak świat ma żyć Bogiem



PIOSENKA

Posadziłeś mnie na małą łódź
I popchnąłeś na morski szlak
Gdzieś w oddali jest drugi brzeg
I przystań Twa czeka tam.
Jak daleko jeszcze płynąć mam
Czy wystarczy do końca sił?
Dobry Panie odpowiedz mi.
Odpowiedz mi i dopomóż mi.
Ref: Pomyślny wiatrem i latarnią dla mnie bądź
Oświecaj jasno moją drogę.
Dopomóż w walce z groźną falą, gęstą mgłą.
Osłaniaj swoją mocą mnie, 2x
Fale atakują moją łódź,
Ostry wiatr uderza w mą twarz,
Czasem sił po prostu mi brak
Więc wołam: "Daj, mocy daj"
Tylko Ty dopomóc możesz mi
Tyś autorem podróży mej
Twoje dłonie niech pchają mnie,
Do brzegu gdzie oczekujesz mnie.


RECYTATOR 11

Ojcze święty
Orędowniku pokoju na ziemi,
Pasterzu białych czarnych i żółtych,
Tych, co na wschodzie i na zachodzie,
Bierzesz w ramiona miłość wszystkich
Tam gdzie staniesz na ziemi jest wiara, nadzieja, miłość
A ty stoisz po środku i zwiastujesz pokój
U boku Czarnej Madonny orzesz świat
I siejesz ziarno bożej miłości
Łączysz rozdarte serca,
Otwierasz nieczułe sumienia
Jednoczysz zbłąkane owce
A wszystko to po to by człowiek dla człowieka był bratem.


RECYTATOR12

Pielgrzymem Ty
Włodarz Kościoła
Co pod skrzydłem Gołębicy
stoisz cały drżący
Prosisz o uszanowanie
Ziarna SŁOWA
Jako zaczynu chlebowego
Jesteś jak znak sprzeciwu
Zdumiewający siłą łączenia
wśród podziałów
Prosisz wytrwale
o ekumenizm
Napełniony jak w Kanie
Miłosierdziem po brzegi
Nam rodakom
zgromadzonym w Polsce
gromkim wołaniem:
– Nie lękajcie się!
– Otwórzcie drzwi Chrystusowi!
Stawiasz jedyne pytanie
o kształt fundamentu
budowanej z Chrystusem
przyszłości

PIOSENKA

Jestem tylko tym
kim jestem tu
małym człowiekiem
co szuka słów
By nazwać to coś
co nazwać nie daje się
dobrze że jesteś tu
kochamy cię
nie umiem modlić się
tak jakbym tego chciał
ale dziś wierze w to
że człowiek już nie jest sam
nie jest sam...
dzięki za serce twe
za wiarę twoją
mówisz nie lękaj się
gdy świat się boi
dzięki za prosty fakt
że jesteś z nami
że chcesz być z nami
zostaniesz z nami
poza czas
dzięki za serce twe
obecność twoją
bardzo kochamy cię
bardzo kochamy cię...
więc zostań z nami poza czas
dzięki za serce twe
za wiarę twoją
mówisz nie lękaj się
gdy świat się boi
dzięki za prosty fakt
że jesteś z nami
że chcesz być z nami
zostaniesz z nami
poza czas
dzięki za serce twe
obecność twoją
bardzo kochamy cię
bardzo kochamy cię...
więc zostań z nami poza czas
poza czas.....



RECYTATOR 15

Na polskiej wyrosłeś ziemi,
Nieobca ci nasza dola,
Nieobcy ci trud i pot rolnika,
Którym jest zroszona ta czarna rola.

Choć posiwiały już włosy,
Lecz dłonie po ojcowsku nas błogosławią-
Do wszystkich narodów wyciągasz drżące,
Otwierasz serce gorące.

My, Polacy mocno Cię kochamy,
Dziękujemy Bogu, żeś Polak, nasz brat,
Z nadwiślańskich krańców Polski
Ślemy Ci miłości kwiat.


RECYTATOR21

Poprzez wieki historię przemierzam,
Dałaś Ziemio wspaniałych Polaków!
W niej dostrzegam naszego Papieża,
Który dążył do Rzymu przez Kraków.
On słowem Bożym nas sycił,
Wpajał nam wiary zasady
W kościołach i w Niegowici
Dawał wskazówki i rady.
Biskupem będąc w Rzymie
Wracał zawsze przed polskie ołtarze.
Któż wdzięczność naszą wypowie?
Za to, co dawał nam w darze.
Bo kiedy Pan Bóg Go osadził
Na tronie Stolicy Piotrowej,
Świat cały do Boga zaprowadził,
Choć w sercu – Polskę zostawił

RECYTATOR 3

Kiedy mrok w milczeniu
Żuje dnia godziny...
Gdzieś w obejściu skomli
Dawnych wspomnień czas...
Utul się w pościeli,
Utrudzony Polski Synu.
Zostaw na chwilę
Swoje pasterzowanie
Niech cię sen spokoju
Utuli na chwilę,
Jak niegdyś matka
W polskiej kolebusi;
A kiedy ranek
Otworzy podwoje
Wstaniesz,
By znowu darzyć
Świat miłością i pokojem.

RECYTATOR16

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze
potem cisza normalna, więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


PIOSENKA

Powiedz, dokąd znów wędrujesz?
Czy daleko jest twój sad?
- Hen w krainy buczynowe
Ze mną tam układa pieśni wiatr
Hen w krainy buczynowe
Ze mną tam nikogo tylko wiatr

Zmierzchy grają a przestrzenie
Własny mi podają dźwięk
Takie śpiewy z nimi lub milczenie
W którym znika każdy dawny lęk
W takich śpiewach lub milczeniu
W szumie świętych buków zginął lęk

Zaszumiały cię powietrza
I ruszyłeś sam na szlak
Ten ostatni, ten najlepszy -
Przyszedł czas, Pan dał ci znak
Ten ostatni, ten najlepszy -
Przyszedł czas, Pan dał ci znak. / 2x

RECYTATOR 2

Świecę Blasku Żywego zgasił wiatr złośliwy
Lecz słowa przegoniły mroki
I dały światło nowego poranka
Bo nowa era zaczęła się dla ciebie
I dla nas
W której łan dojrzewa
I ziarno wyda swe plony


RECYTATOR 18

Biegłeś do Niego
Jak Piotr
Kiedy mu powiedziano „to jest Pan”
Rzucił się w morze aby Mu powiedzieć
Panie, Ty wiesz wszystko, Ty wiesz że Cię kocham
Biegłeś do Niego
Powstrzymywany modlitwami
Tych, co cudu dla Ciebie żebrali
Łzami niebiosa zaklinali
Prosili zostań z nami
Jeszcze raz
Biegłeś do Niego
Ostatnimi linijkami Twojego poematu
Którego
AMEN
I tytułem i ostatnim wersem było
Rymu i doskonałej struktury
Nie zniszczył
Trzask zgniatanego pierścienia Rybaka
Ani łamanej pieczęci

RECYTATOR 19

Doprawdy, Ojcze święty -
„Idziesz bruzdą, czepigi śpiewają”,
A serca ludzkie wydają plon.
Wezwał je wszystkie czystej miłości ton
- Twój zgon.
Doprawdy, Synu polskiej ziemi,
wolność i miłość, które głosiłeś,
w cudowną tęczę się zmieniają
i całą ludzkość obejmuje
- Twój siew.
Doprawdy, Synu wierny,
„moce cudowne są w ludzkich modłach”,
a wiara Twoja ludy przywiodła do źródła
i oblicze ziemi zmieni
- Twa śmierć.

RECYTATOR20

Pan w Białej Szacie ruszył już w drogę
W sobotni wieczór pożegnał tłum
Szedł w stronę źródła, czując na twarzy
Powiew halnego i jego szum

Po drodze mijał cichych, klaszczących
W oknach rozniecał płomienie świec
Kirem ozdabiał sztandary płaczące
Młodych jednoczył w rytm bicia serc

I szedł powoli w niemałym trudzie
Dłonią zaś kreślił zbawienia znak
Jedni mówili o jakimś cudzie
Inni, że już nadziei brak

Szedł szlakiem w góry, wsparty na krzyżu,
W ostatniej drodze był całkiem sam
Na szczycie z kluczem Piotrowym w dłoniach
Witał Go uśmiechnięty, Niebieski Starszy Pan
Jak ojciec syna wziął Go w ramiona
I razem przeszli przez Niebios próg
Jestem zmęczony, ale już w domu
Tak Synu - szepnął Mu Ojciec, Bóg.

Gdy Go miniemy na ścieżce życia
Bo nie po drodze będzie z Nim iść
Krzyż nas przygniecie, smutek i łzy
To spójrzmy w to okienko małe
Przy Franciszkańskiej, w Krakowie, trzy

Poczujesz ulgę, żeś nie jest sam
Będzie tam czekał, dłoń ci podając
W białej sutannie, z jasnym obliczem
Ojciec, Dobry Starszy Pan


RECYTATOR

Na Twym pogrzebie modlił sie z nami
nawet wiatr
wciąż z Ewangelią kartki przewracał
szukał słów pieknych
ważnych dla Ciebie
modlił sie szeptem – modlił i plakał
jak każda siostra
i kazdy brat

Targał flagami i w serca wnikał
swoim powiewem ocierał łzy
a potem ucichł
i księgi wiecej juz nie otwierał
i juz nie czytał
wierząc ze teraz o wiele częściej
będziemy do niej
zagladać my

Potem wiatr wtulił sie w polskie flagi
i zaczął tęsknić
do polskich piesni...i polskiej mowy
ale... nie słyszał jej teraz tu
a więc po cichu zaszumiał znowu
jakby chciał jeszcze
zajrzeć w Twe serce
i do kazania
dorzucić choćby ...dwa proste zdania
i kilka ważnych dla Ciebie słów

Dzieki ci Polsko za twego Syna
Jego przyjaciół i Jego dom
dzięki za wszystko co tak ukochał
i w testamencie swoim wspomniał
zanim podążył
przed Boga tron

Kochany Ojcze
mówiłeś kiedys- tu u nas w Polsce
że oto rzucasz słowa na wiatr
wiatr je wysłuchał...
i poniósł dalej...
i dobrze zasiał...
bo obrodziły one wspaniale
dlatego klęka przed Tobą
nie tylko Polska
lecz cały swiat

RECYTATOR22

Do Jana Pawła II – Sosna Polska

Gdy mnie tak opisałeś, wtedy, w tamtym roku,
kiedy jeszcze żar serca błyszczał w Twoim oku,
byliśmy wtedy razem na początku drogi,
co wiodła nas do góry, do nieba, w obłoki.

Lecz nie dane nam było powędrować razem.
I nie dane nam było cieszyć się tym czasem.
Bo, choć wcześnie tu słońce i rosy wiośniane,
serce tam, gdzie korony halnym rozwiewane.

Tutaj, gdzie pomarańcze, gdzie winnice rosną,
Już nie wzrosnę ku niebu - zakopiańska sosna.
Bo zabrana od matki, od mego narodu
uschłam, zmarniałam, zmarłam pośrodku ogrodu.

Ty sam, chociaż troską otoczony byłeś,
Jak ja marniałeś, gasłeś, ku ziemi chyliłeś.
Szczęśliwie na Twej drodze dane Tobie było
przemieniać życie w Słowo - i Słowo ożyło.

A wziąłeś Je z serca, z wiary, z Ojczyzny tęsknoty.
Weń wlałeś naszą duszę i jesienne słoty
i pustkę po mnie uschłej - zakopiańskiej sośnie,
i żal po kolejnej, utraconej wiośnie.

Patrzyłam jak dźwigałeś zadanie nad siłę,
Jak głosiłeś Słowo, gdziekolwiek przybyłeś.
Aż doszedłeś do końca wyznaczonej ścieżki,
Kiedy w sobie ukryły Cię drewniane deski.

Prosta, jasna, cedrowa – a czemu nie z sosny?
Stała sama na placu, a wiatr tchnieniem wiosny
otwarty ewangeliarz przewracał nerwowo,
aż natrafił na Tobie przeznaczone Słowo.

Spojrzał, Słowo odczytał, zaniósł je wysoko,
Ku wierchom, sosnom, niebu, płynącym obłokom
I targając połami szkarłatnych ornatów,
zamknął księgę – I zabrał Ciebie do zaświatów.

Teraz jesteś tu ze mną, tu gdzie wierchy i sosny,
gdzie się strumień zaczyna,i gdzie Słowem prostym
mówi każdy, i każdy to Słowo rozumie.
Oto ja – Sosna Polska – Chodź, wesprzyj się na mnie.


PIOSENKA

Kiedy góral umiera
To góry w żalu sine
Pochylają nad nim głowy
Jak nad swoim synem
Las w oddali szumi mu
Odwieczną pieśń bukową
A on długo sposobi się
Przed najdalszą drogą
Ref.:
Góry moje, wierchy moje
Otwórzcie swe ramiona
Niech na miękkim z mchu posłaniu
Cichuteńko skonam

Ojcze mój, Halny Wietrze Powiej ku północy
Ciepłą, drżącą swoją ręką
Zamknij zgasłe oczy
Bym mógł w ziemię wrosnąć
Strzelić potem do słońca smreczyną
I na zawsze szumieć już
Nad swoją dziedziną

Kiedy góral umiera
To dzwony mu nie grają
Cicho wspina się pod bramy
Góralskiego Raju
Tylko strumień na kamieniac
Żałobną nutę składa
Tylko nocka chmurnooka
Górom opowiada
Ref.: Góry moje...
A gdy góral już umrze
To nikt nie układa baśni
Tylko w niebie roziskrzonym
Mała gwiazdka gaśnie
Ziemie twardą, szorstką ręką
Tuli go do siebie
By na zawsze już mógł zostać
Pod góralskim niebem

RECYTATOR 3

Odchodząc z tego świata osierociłeś nas. Lecz są takie miejsca, z których nigdy nie odejdziesz. Te miejsca, to nasze polskie serca. W nich pozostaniesz żywy na zawsze..


PIOSENKA

Bo jak śmierć potężna jest miłość,
a zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol.
Żar jej, to żar ognia, płomień Pański.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,
Nie zatopią, nie zatopią jej rzeki.

# Złożenie przed pustym tronem papieskim zapalonych świeczek#

Pieśń

Barka

Opracowała na podstawie zasobów internetowych

Joanna Dudys
Gminne Gimnazjum w Budrach
z siedzibą w Więckach
im. Papieża Jana Pawła II

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie