Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Królowa Śniardw

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 752 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Interesująca legenda o Śniardwach może stać się ciekawym pomysłem na realizację Koła Polonistycznego. Przeczytaj! Zapraszam!

Królowa Śniardw- sztuka w pięciu odsłonach


Osoby sztuki:

Stary Król- ubrany w czerwień i złoto. Posępny na twarzy, mówi spokojnym, dostojnym głosem, porusza się wolno, wpada w nastrój smutku i zadumy, potrząsając głową lub unosząc ją w nieokreślonym kierunku. W stosunku do synów uczuciowy, lecz nie wylewny.

Syn najstarszy- z jego sylwetki emanuje siła fizyczna. Oblicze pewne swego. Zawsze przed braćmi. Widać, że darzą go szacunkiem. Gdy otrzyma miecz, przyklęknie i ucałuje cudowny przedmiot. Potem uniesie przed siebie, by podziwiać. Ubrany w szafirowo-złoty strój.
Trzyma ręce złożone na piersiach.

Syn średni- bardzo kocha ojca. Każdego słowa słucha z uwielbieniem. Co pewien czas jakby chciał się wyrwać, aż wreszcie obejmuje ojca za kolana. Pada i odstępuje ze szlochem. Widać, że opuszczenie ukochanego rodzica przyjdzie mu z trudem. Pierścień otrzymany nakłada na palec, całuje, potem przykrywa dłonią i zbliża ku sercu.

Syn najmłodszy- marzyciel. Ubrany nieco awangardowo. Odróżnia się od tradycyjnie odzianego otoczenia (może być uwspółcześniony). Wygląda jak artysta. Niech trzyma w ręku tomik poezji i w najmniej oczekiwanej chwili przeczyta jakiś utwór (końcówkę z pamięci), ostatnie słowa powoli, by skłonić się nisko i otrzymać brawa od zasłuchanego otoczenia. Fujarka przezeń otrzymana może stać się partnerką w szybko zaimprowizowanym tańcu klasycznym.

Topielica- mokra, zwiewna, porusza się bezszelestnie (drobi –kroczki mam na myśli). Strój ekologiczny w tonacji kolorystycznej wody wzburzonej- siny, szary, granatowy z materii lekkiej (woalki, chusty, apaszki). Koniecznie długie włosy, pokręcone. Przybliża i oddala się przodem do przybywającego nad jezioro najmłodszego z synów króla. Dla uzyskania komicznego efektu niech będzie zaopatrzona w rozpylacz, wodą uraczy każdego, siebie i przestrzeń dowolną.

Królowa Śniardw-demoniczna piękność. Nie ma wątpliwości, że posiada urodę- mocny makijaż musi ją podkreślać. Oczy zimne. Spojrzenie intensywne, władcze. Porusza się oszczędnie, lecz gdy wpada w furię, staje się energiczna, przypomina wtedy wiedźmę. Miota przekleństwa w nieznanym języku. Szybko jednak orientuje się w sytuacji i powraca do poprzedniej pozy. Przywołuje wtedy służki, które poprawiają jej garderobę, fryzurę, makijąz, itd. Suknia długa, lejąca się+ dodatki wedle uznania.




1. Scena rozstania:

Król- samotnie przechadza się po pustej sali. Smutno spogląda na 3 przedmioty (miecz, pierścień, fujarkę), które ma zaraz ofiarować synom. Kiwa przy tym smutno głową i mówi:

Trzech synów- jak w baśniach. Najstarszy- zawsze pewny swego, dumny, będzie miał posłuch wśród poddanych po mojej śmierci. Średni- tego kocham za jego uczuciowość. Jest trochę podobny do mnie. Trudno jest z nim się rozstać choćby na dzień. Najmłodszy... Ten nie wiadomo po kim odziedziczył swój talent poetycki. Marzyciel.

Podchodzi ku oknom i przeciągle wzdycha:
Teraz będę musiał pożegnać każdego z nich. Niech idą i przyniosą mi radość i dumę.

Obraca się w stronę drzwi. Pociąga za sznur. Słychać odgłos dzwonka.
Służba! Prosić synów moich!

2. Scena na jeziorze:

Okrutna Królowa na balu urządzonym z okazji zaczarowania królewiczów.
Pośrodku Ona. Najpierw rozdaje eleganckie ukłony. Topielica powtarza za nią. Potem powoli zaczyna taniec (jakiś klasyczny). Podtrzymuje długą suknię. Na jeziorze jest kilku tancerzy . Królowa zahacza o każdego z nich, podając na chwilę swoją dłoń. Płynie potem sama, rozmarzona. Stopniowo jej twarz staje się okrutna. Zatrzymuje się na dłużej przy ślimaku:
Zatańcz ze mną piękny królewiczu, zatańcz! Cóż ci przeszkadza, co cię ogranicza? Czy twa nowa postać, tak pasująca do głębin mojego jeziora aż tak bardzo cię ogranicza. I nie możesz podarować mi chwili radości? Ach, okrutny...

Ślimak w tym czasie wystawia czułki i nasłuchuje. Porusza głową jakby chciał coś powiedzieć. Królowa ni to wzrusza się tym, ni to śmieje się. Po słowach Królowej zamyka się w skorupie.
Teraz Królowa lekko, na palcach płynąc w tańcu zbliży się do szczura- królewicza:
A ty, mój panie, dlaczego jesteś taki posępny. Czy i tobie nie odpowiada ta cudowna topiel. Czy nie ma tu wszystkiego, czego poszukiwać może ktoś pragnący piękna, niezwykłości, tajemnicy? ...i wody! Uachachacha!
Szczur rusza w piskliwy kołowrót. Staje na tylnych łapach. Rusza pyszczkiem. Powraca do poprzedniej pozycji i zaszywa się w kąt. Królowa tańczy już sama. Z topielicą. Wygładają jakby postradały rozum.













Scena rozpoznania braci


Królowa- do najmłodszego królewicza:
Oczarowałeś mnie swoją muzyką. Zostań ze mną na zawsze. Uczynię cię najważniejszą osobą w moim królestwie. Będę zasięgała rad twoich w sprawach piękna i uczuć. Muzyki...
Królewicz
Pani, obiecałaś mi w nagrodę co innego. Miałaś oddać moich braci. Tylko po nich tu wróciłem, nie do ciebie.

Królowa wpada we wściekłość. Zmienia znów oblicze na wiedźmowate. Podbiega do królewicza, jakby chciała go rozszarpać. Okrzyk straszny wydaje. Uspokaja się, mówi już całkiem składnie:
Dobrze więc, skoro tak bardzo ich kochasz, zadania ci nie ułatwię. Zwrócę ich w takiej postaci, w jakiej tu przebywali. I jeszcze jedno- musisz ich rozpoznać pośród wielu ślimaków i szczurów.

Królewicz
Pani, nie bądź okrutna. Obiecałaś, że...

Królowa( wchodzi w zdanie):
Wiem co obiecywałam i słowa dotrzymuję. A teraz szukaj braciszków. Hej, szczury i ślimaki. Przybywajcie. Wasza dobra królowa chce was widzieć.

Królewicz snuje się załamany pośród wielu szczurów. Król szczurów widząc smutek chłopca, wzrusza się i występuje przed swoich ziomków. Odciąga królewicza na bok, tak by nie spostrzegła tego królowa, którą obecnie stroi topielica.

Król szczurów:
Widzę twoją rozpacz. Nie trać nadziei. Twoja muzyka umilała nam życie, pozwalała zapomnieć o zimnie, uczuciowym chłodzie, który nas otacza. Moje twarde serce poruszyło się. Pomogę ci, królewiczu. Jeśli chcesz pośród wszystkich szczurów odnaleźć swego brata, rozrzuć dużo ziarna. Dla nas to przysmak, dla ludzi- żaden. Twój brat nie ruszy się z miejsca. Tak go rozpoznasz.
Król szczurów wraca do swoich ziomków. Na twarzy królewicza pojawia się promyk nadziei.



Katarzyna Pietrzyk
Na podstawie legend Marii Zientary-Malewskiej

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie