Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Koncepcja rozwoju dziecka według B. Hellingera

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1206 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Koncepcja systemowego ujęcia rodziny Berta Hellingera może być inspiracją i podstawą diagnozy problemów wychowawczych i edukacyjnych ucznia na każdym etapie kariery szkolnej. Niektóre sposrzeżenia tego autora wykorzystuję osobiście w poradnictwie wychowawczym w pracy z uczniem, jak i jego rodziną...

Historia każdego człowieka ma swój początek w rodzinie.
Hellinger wychodzi z założenia, że każda rodzina jest wewnętrznie silnie ze sobą związana i stanowi system wzajemnych odniesień, niezależnie od tego czy członkowie rodziny czują to i czy o tym wiedzą. W toku swojego życia i rozwoju dziecko niesie całe obciążenie i energię swojego domu. Ten rodzinny system jest całością, w której panują określone zasady i porządki.
Porządkiem jest sytuacja, w której mężczyzna stoi przed kobietą i służy temu, co kobiece. I choć kobieta stoi w centrum rodziny, to mężczyzna troszczy się o podstawy i bezpieczeństwo systemu. Pierwotny porządek kieruje się następstwem czasowej przynależności do systemu: „Ten, kto był pierwszy w systemie, ma pierwszeństwo przed tym, kto przyszedł później. Dlatego też pierworodny ma pierwszeństwo przed urodzonym później.
Historia dziecka sięga swoimi korzeniami do przeszłości jego rodziców i innych przodków. Za pośrednictwem rodziców otrzymujemy własne możliwości i ograniczenia. Już samo biologiczne ojcostwo i macierzyństwo sprawia, że wytwarza się więź.
Dziecko rodzi się z uczuciem bezwarunkowej miłości do rodziców. Im jest młodsze tym bardziej tę miłość objawia. Przywiązanie to nie jest jednak egzystencjalną kalkulacją w walce o przetrwanie. Nie powstaje po to, aby przeżyć. Jest niezwykle silnym dynamizmem. Dzieci są gotowe na poświęcenie swego życia dla rodziny. Ta więź jest niezależna od tego, u kogo aktualnie wychowuje się dziecko.
Dzieci przejmują zachowania i uczucia swych rodziców, zachowują się podobnie jak rodzice, gdy byli w tym samym wieku. To głębokie przywiązanie ujawnia się również w ciele. Jest dowodem na to, jak ogromną rolę odgrywa rodzina w życiu dziecka. Postępowanie dziecka warunkowane jest aktualnym klimatem relacji, jakie panują między ojcem i matką. Dzieci odgrywają ukryte i przytłumione uczucia rodziców, skrywany gniew i agresję. Podczas niewyartykułowanych konfliktów małżonków dziecko staje, mimo miłości do obojga rodziców, po stronie rodzica tej samej płci.
Dzieci do swojego rozwoju potrzebują akceptacji i miłości. Ważna jest dlatego pełna miłości relacja rodziców, która powinna być zawsze na pierwszym miejscu przed miłością do dziecka. Gdy matka troszczy się o ojca i siebie, bezpośrednio robi także coś dla dobra dziecka.
Między rodzicami i dziećmi toczy się nieustanna wymiana oparta na zasadzie: „rodzice dają, dzieci biorą”. Wymiana ta dotyczy życia. Wraz z życiem ofiarują się dzieciom rodzice tacy, jacy są, bez dodatku i potrącenia.
W hellingerowskiej koncepcji rodziny dziecko przyjmuje rodziców takich, jakimi są i życie takie, jakie mu ofiarowali. Rodzice zaś poprzez dzieci mogą pracować nad własnym rozwojem i biorą udział w młodości. Rodzice dają dzieciom to, co wcześniej wzięli od swoich rodziców, co wcześniej jako para wzięli także od siebie nawzajem. Porządek rodzinnego systemu oparty jest na określonej hierarchii ważności i zależności. Rodzice są zawsze nadrzędni wobec dzieci, zawsze dają pierwsi.
Ważne miejsce w koncepcji B. Hellingera zajmuje potrzeba wyrównania w rodzinie. Wyraża się w tym znana systemowa zasada mówiąca o tym, iż spójne układy dążą zawsze do stanu równowagi. Wyrównanie tkwi głęboko w psychice człowieka. Każdy, kto coś otrzymuje pragnie wyrównać rachunek i również coś dać.
Dzieci oczekują od rodziców poczucia bezpieczeństwa i oparcia. Dla prawidłowego rozwoju dziecka konieczny jest autorytet rodzica i jasno postawione granice. Jeśli rodzic nadmiernie poświęca się dla dziecka, doświadcza ono wewnętrznej konieczności wyrównania, które zapewni spójność i równowagę systemu rodzinnego.
Miłość stwarza możliwość wyjścia poza wspomnianą wcześniej zasadę wyrównania. Daje się wówczas więcej niż się otrzymuje. W relacjach rodzicielskich przejawia się to czasem jako brak konsekwencji, zdolność wybaczania i wyrozumiałości bez oczekiwania na rewanż. Miłość rodzi się z czynu i doświadczania własnych granic. Jest też uznaniem inności drugiego człowieka. Ogromnie niebezpieczny jest brak szacunku wobec innych. Uznanie się za kogoś lepszego od drugiego człowieka. Hellinger stwierdza: „Jako najgłębszą miłość przeżywamy zaakceptowanie kogoś takim, jaki jest, w poczuciu, że jest to konieczność. Człowiek nie może być inny. Taki, jaki jest, jest właściwy.
B. Hellinger twierdzi, że całe życie z dziećmi jest procesem stałego odłączania się, począwszy od narodzin poprzez odkrywanie swojego „ja”, fazę uporu, która pomaga w wyjaśnieniu tego „ja” do okresu dojrzewania. Inne procesy odłączania się inicjuje społeczeństwo (np. pójście do szkoły).Gdy dzieci odłączają się rodzice nie mogą ich zatrzymać, muszą dać dziecku wolność, zaufać mu. Dla rodziców nastają czasy, w których mogą się cieszyć z dorastania swego dziecka i wewnętrznie mu towarzyszyć.
Podsumowując, najlepsze warunki do rozwoju ma dziecko przyjęte do systemu rodzinnego. Dzieci wykluczone (aborcja, przestępstwo, upośledzenie, oddanie do adopcji) wewnętrznie dążą do wyrównania. Ten systemowy przymus powtórzeń działa jednak niezwykle destrukcyjnie na członków rodziny. W systemie nasila się lęk i poczucie, że jakiś ważny porządek rzeczy został naruszony. Fakt ten będzie prawdopodobnie przenoszony na członków następnego pokolenia, tworząc uwikłanie, czyli nieświadomie podejmowanie losu wykluczonego członka rodziny. Dziecko charakteryzuje głębokie przywiązanie do własnej rodziny. Stąd właśnie wykluczenie jest najgorszą rzeczą, jaka mogłaby mu się zdarzyć.



BIBLIOGRAFIA:
Ulsamer B.,G, Zasady życia w rodzinie, Kielce: Jedność 2003
Ulsamer B., Bez korzeni nie ma skrzydeł, Warszawa: Jacek Santorski 2001

Opracowała: Marta Mazepa

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie