Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Problemy z adaptacją

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 3342 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Analiza i opis przypadku ucznia mającego problemy z adaptacją w środowisku szkolnym oraz pogłębiającą się depresją.


I Identyfikacja problemu.

Zająłem się przypadkiem ucznia X, ponieważ zachowanie tego chłopaka, budziło niepokój uczących go nauczycieli. Będąc wychowawcą ucznia X chciałem poznać przyczyny takiego zachowania oraz ocenić skuteczność moich oddziaływań wychowawczych. Głównymi objawami wskazującymi na istnienie problemu u ucznia były trudności adaptacyjne w klasie i szkole (przez 2 lat dwukrotnie próbował podjąć naukę w naszej szkołę, pierwszy raz z niepowodzeniem). Obserwowałem brak podejmowania prób nawiązywania przyjaźni przez ucznia X, a wręcz unikania kontaktu z kolegami i koleżankami w klasie, nie mówiąc o znajomościach poza klasą.
Wychowankowie moi nie wytrzymywali ciągłego napięcia i labilności nastroju ucznia X. Bywały dni, że był uśmiechnięty i w miarę wesoły, jak również takie dni, kiedy chodził po szkole ze spuszczoną głowa oraz stronił od towarzystwa. Z miesiąca na miesiąc ubożał poziom wiadomości i umiejętności szkolnych ucznia, o czym świadczyły oceny cząstkowe z poszczególnych przedmiotów, które analizowałem na bieżąco. Sytuację pogarszał brak kontaktu werbalnego z uczeniem. Często wzywany do odpowiedzi milczał, stał na środku klasy ze spuszczoną głową, a na pytania nauczycieli, przecząco lub twierdząco, potakiwał głową.

II Geneza i dynamika zjawiska.


Uczeń wychowuje się w rodzinie pełnej formalnej, jest to rodzina wielodzietna: jedna młodsza siostra i młodszy brat. Rodzice posiadają wykształcenie średnie, matka obecnie nie pracuje, natomiast ojciec prowadzi działalność gospodarczą we własnym zakresie. Rodzina należy do przeciętnie zamożnych, posiada dobre warunki mieszkaniowe niebudzące żadnych zastrzeżeń. W domu panuje ład i porządek. Matka chłopca o usposobieniu flegmatyka zdecydowanie dominuje w rodzinie, na nią również spada ciężar wychowywania dzieci. Ojciec zajmuje drugoplanową pozycję w rodzinie ze względu na pracę (przebywa większość czasu poza domem). W środowisku lokalnym rodzina uchodzi za prawidłowo funkcjonującą, w której nie występują żadne zaburzenia. Stosunek chłopca do rodziców oparty jest na obojętności i ignorancji, najczęściej nie mówi o nich. Dziecko swój wolny czas spędza w domu zamknięte we własnym pokoju grając na komputerze lub śpiąc, bądź bardzo rzadko na samotnych spacerach.
Z rozmów z matka wynika, że nie ma ona żadnego wpływu na chłopca. Próba nacisku ze strony matki w tamtym roku spowodowała zamknięcie się w sobie ucznia X oraz brak akceptacji kolegów w klasie i w rezultacie zrezygnowanie z dalszej nauki w szkole. Próby nawiązywania bliższego kontaktu z dzieckiem przez rodziców nie przyniosły żadnych rezultatów. Matka prosiła żebym nie przeprowadzał wspólnych rozmów, lecz były prowadzone równolegle. Pierwsze rozmowy z uczniem wyglądały jak jednostronny monolog mojej osoby. Uczeń X słuchał i milczał – były one bardzo trudne dla mnie, ale starałem się z nim zaprzyjaźnić na tyle na ile to było możliwe w relacji nauczyciel – uczeń. Często za swój upór i nieposłuszeństwo karany jest prze ojca. Kara polega na zakazie gry na komputerze natomiast matka jest bardzo uległa w stosunku do ucznia X. Rodzice wykazują niekonsekwencję w postępowaniu wobec dziecka, brak jest jednolitej postawy wychowawczej. Często zdarza się, że matka unieważnia zakazy ojca zastosowane wobec syna.
Do stałych obowiązków chłopca należy dbanie o w miarę przyzwoity ład w swoim pokoju, z którego wywiązuje się dobrze. Za dobrze wykonane swoje obowiązki X nagradzany jest zakupem nowej rzeczy, poza tym matka chłopca w celu złagodzenia istniejącego napięcia ma skłonność do zaspokajania wszystkich jego zachcianek. Pożycie ucznia X z rodzeństwem nie układa się najlepiej, często dochodzi do kłótni z błahego powodu, nie chce także pomagać w niczym młodszemu rodzeństwu. Najsłabszy związek emocjonalny wykazuje w stosunku do młodszego brata, wobec którego często bywa arogancki. Uczeń przez nauczycieli oceniany jest jako należący do słabszych i mało aktywnych świadczy o tym także średnia ocen, która nie przekracza 3,0 na półrocze.
Większe trudności ma w opanowaniu przedmiotów ścisłych. Przejawia niezbyt rzetelny stosunek do obowiązków szkolnych, często jest nieprzygotowany do lekcji, nie odrabia zadań domowych, wzywana do odpowiedzi uporczywie milczy. Uczeń w trakcie lekcji ma wyraźne trudności ze skupieniem uwagi, często wyłącza się myślowo. Na zwróconą uwagę reaguje obojętnością i zacięciem się, nigdy nie zwraca się do nauczyciela w żadnej sprawie, nie szuka pomocy w przypadku napotkanych trudności. Z rozmowy z uczniem wynika, że szkołę traktuje tylko jako twardą konieczność życiową. Nie jest także zainteresowany działalnością na rzecz klasy i szkoły. Obserwując zachowanie X, nauczyciele często rezygnują z odpytywania jego, ponieważ obawiają się jego reakcji na ocenę negatywną (taka sytuacja ma miejsce, od kiedy zostali poinformowani o jego dysfunkcji psychicznej oficjalną drogą prawną).
Po przyjściu chłopca do mojej klasy uczniowie traktowali go obojętnie jedynie jeden kolega jeszcze z gimnazjum usiadł z nim w ławce. Uczeń izoluje się od klasy, nie solidaryzuje się z zespołem klasowym, łamie zasady i normy ustalane przez klasę. Na przerwach przebywa najczęściej w pojedynkę. Koleżanki z klasy początkowo próbowały się zbliżyć do niego siedział ze spuszczoną głową jednak po upływie kilku tygodni przyzwyczaiły się do takiego zachowania i nie reagowały na nie. Chłopcy wobec ucznia są mniej wyrozumiali, zdarza się, że dokuczają mu stwierdzeniami, że powinien leczyć się w szpitalu psychiatrycznym. Rodzice chłopca przychodzą na wywiadówki oraz na wezwania moje bądź pedagoga szkolnego, ale brak jest właściwej współpracy, gdyż matka stara się ukrywać te fakty przed ucznia X bojąc się wymówek z jego strony. Można stwierdzić, że jest bardzo zainteresowana sprawami dziecka, ale zbyt uległa synowi. Matka wysłuchuje nauczycieli, ale nie robi nic, aby zmienić daną sytuację

III Znaczenie problemu.


Czynniki emocjonalne oraz środowiskowe często przeplatają się wzajemnie tworząc łańcuch przyczynowo skutkowy wpływając tym samym na pracę ucznia i jego możliwości uczenia się. Brak tolerancji ze strony osób dorosłych jak i kolegów powoduje izolację od ludzi a co za tym idzie występowanie lekceważącego stosunku do szkoły, zaś dalszą konsekwencją jest wystąpienie dużych braków w wiadomościach i umiejętnościach szkolnych, co spowoduje obniżenie oceny z zachowania oraz nie promowanie do klasy następnej lub powtórną rezygnację z dalszej nauki. Chwiejność nastroju chłopca wpływa niekorzystnie na jego pozycję w grupie rówieśniczej i w domu rodzinnym. Niezrównoważenie psychiczne, które zauważa się u chłopca może mieć tragiczny finał w postaci pogłębienia się choroby, a nawet targnięcia się na życie.

IV Prognoza negatywna.


W przypadku zaniechania oddziaływań:

- uczeń otrzyma ocenę nieodpowiednią z zachowania, nie opanuje odpowiedniego zakresu wiadomości, nie zdobędzie umiejętności niezbędnych do funkcjonowania na wyższym etapie edukacji i nie otrzyma promocji do następnej klasy,
- uczeń zrezygnuje z dalszej nauki w naszej szkole, - nastąpi niewłaściwy proces socjalizacji ucznia, który zamiast integrować się z klasą i nawiązywać klasowe przyjaźnie wejdzie do grup nieformalnych,
- uczeń będzie miał kontakt z używkami typu alkohol, narkotyki, papierosy,
- uczeń zamiast dochodzić do zdrowia będzie popadał w większą depresję,
- możliwe jest targnięcie się przez ucznia na własne życie.

V Prognoza pozytywna.


W przypadku wdrożenia oddziaływań:
- uczeń będzie systematycznie uczęszczał na zajęcia lekcyjne,
- uczeń samodzielnie lub przy pomocy kolegów nadrobi zaległości i otrzyma promocję do następnej klasy,
- uczeń będzie mógł rozwijać swoje zainteresowania,
- uczeń nawiąże właściwe kontakty społeczne i przyjaźnie,
- uczeń wyrobi sobie prawidłowy system wartości oparty o zasady tolerancji, szacunek i życzliwość do innych ludzi.
- uczeń będzie kontynuował dalszą naukę i zda Maturę.

VI Propozycje rozwiązania.


Po przeanalizowaniu moich spostrzeżeń, wyników badań i pracy własnej postanowiłem:
1. Przeprowadzić szczerą rozmowę z uczniem w celu uświadomienia problemu i wynikających z niego zagrożeń.
2. Poświęcić uczniowi więcej uwagi (chwile rozmowy na przerwach), powierzać mu zadania do wykonania na rzecz klasy.
3. Przełamać barierę obojętności, jaka zaistniała między uczniem a zespołem klasowym.
4. Przeprowadzić rozmowę z innymi nauczycielami w celu poinformowania o istniejących zaburzeniach emocjonalnych.
5. Stale współpracować z Pedagogiem Szkolnym i Dyrekcją szkoły.
6. O każdym zaobserwowanym problemie lub niepokojącej sytuacji w szkole informować na bieżąco matkę dziecka.
7. Po raz kolejny przeprowadzić szczerą rozmowę z rodzicami dziecka w celu informowania mnie na bieżąco o postępach w leczeniu dziecka.
8. Przeprowadzić szczerą rozmowę z zespołem klasowym o tolerancji i akceptacji ludzi takimi, jakimi są i potrzebie pomagania bliźniemu.

VII Wdrażanie oddziaływań.


Swoją pracę z uczniem X rozpocząłem od przeprowadzenia rozmowy. Uświadomiłem mu, że jeżeli nie zmieni swojego postępowania to otrzyma on słabą ocenę z zachowania na koniec roku szkolnego. Chłopak obiecał, że będzie się starał. Przy okazji dowiedziałem się, że ta sytuacja wynika z jego obawy przed wyśmianiem przez kolegów i braku akceptacji. Nie potrafił jednak wytłumaczyć skąd biorą się te obawy. Po rozmowie ze mną widziałem ucznia X nadal samego na korytarzu szkoły, stojącego w koncie i stroniącego od ludzi. Wobec tego zatelefonowałam do rodziców. Rozmowa z matką przyniosła mi cenną wiedzę o sytuacji ucznia X w szkole podstawowej i gimnazjum (o biciu go przez kolegów na przerwach i w drodze do domu, o braku zainteresowania jego osobą ze strony nauczycieli i wychowawcy, o niszczeniu podręczników przez kolegów z klasy i wreszcie o chorobie depresyjnej, która była głównym powodem wcześniejszej jego rezygnacji ze szkoły).
Spotkanie moje z mamą ucznia X uświadomiło mi jak duży i poważny mam problem wychowawczy i edukacyjny – po prostu ogarnął mnie niepokój czy sobie z nim poradzę. Zacząłem studiować literaturę związaną z napotkanym problemem. W międzyczasie przeprowadziłem rozmowę z pedagogiem szkolnym, który obiecał mi pomoc w prowadzeniu ucznia X i szybkiego reagowania na moje spostrzeżenia po przez diagnozę i rozmowę z uczniem X o jego trudnościach i problemach.
Skorzystałam także z konsultacji pani psycholog, z PPP, która była u nas w szkole. Nakłoniłem również ucznia do systematycznych wizyt w PZP, gdyż matka skarżyła mi się, że uczeń X nie chce na nie jeździć. Po przeprowadzonych rozmowach doszliśmy do wniosku, że chłopca należy niezwłocznie objąć szczególną troską i uwagą opiekuńczo – wychowawczą. Postanowiłem na lekcji wychowawczej przeprowadzić poważną rozmowę z zespołem klasowym na temat tolerancji i akceptacji ludzi, oraz potrzebie samorealizacji poprzez pomaganie bliźnim. Dało to nieoczekiwanie pozytywny efekt, obserwowany w coraz to większej asymilacji ucznia X z kolegami i wykazywaniem przez niego większej aktywności w wypowiedziach na zadawane pytania.
Tymczasem ja nawiązałam dobry kontakt z chłopcem, i to on informował mnie o swoich problemach i trudnościach. Z relacji matki chłopca wynikało, że darzy on mnie wysokim szacunkiem, autorytetem i zaufaniem, a moje zdanie jest ważniejsze od jej zdania. Ułatwiło mi to znacznie kierowanie jego osobą, matka prosiła mnie często o różnego rodzaju interwencje, („bo syn Pana posłucha„), jak np. gdy niechciał nic jeść (typowy objaw depresji). Z dostarczonej przez matkę ucznia dokumentacji, z jej relacji ustnej i pisemnej wynikało, że X cierpi na bardzo głęboką depresję. Ja jako wychowawca przy każdej napotkanej okazji pytałem o nastrój i samopoczucie, motywuję ucznia X do nie zniechęcania się w przypadku niepowodzeń szkolnych i podpowiadałem mu sposoby ich rozwiązywania, zaś koledzy i koleżanki z klasy starali mu pomóc w ich przezwyciężeniu.

VIII Efekty oddziaływań.


Zgodnie z moja pozytywną prognozą uczeń po ciężkiej pracy uzyskał zachowanie bardzo dobre na koniec I semestru i pozytywne oceny, opuścił kilka godzin lekcyjnych, nie myśli o rezygnacji z nauki, a nawet zdarza się że nie chce jechać na wizytę lekarską, gdyż woli chodzić na zajęcia lekcyjne. Obecnie korzysta jeszcze z konsultacji z psychiatrą, ale jego nastrój uległ znacznej poprawie – choroba ustępuje i kolejne lekarstwa są wycofywane. Obserwuję także, że częściej się uśmiecha nawet żartuje. Relacje interpersonalne z zespołem klasowym znacznie się poprawiły. Nauczyciele także odetchnęli z ulgą, ponieważ zaczął odpowiadać na ich pytania, a co zatem idzie osiąga lepsze wyniki w nauce. Współpraca z rodzicami układa się coraz lepiej. Na pewno pozytywna współpraca z domem rodzinnym wpłynęła na lepsze efekty wychowawcze i dydaktyczne. Wychowawca wspierany przez rodziców i odwrotnie jest w stanie osiągnąć dużo więcej, aniżeli działając w pojedynkę.

Opracował:
Piotr Zdeb

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie