Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Moje spotkania z przyrodą

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 2065 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Są to osobiste refleksje na temat "otwierania oczu" na świat wokół nas.  Każdy człowiek, choć nie zawsze jest tego świadom codziennie styka się z przyrodą. Spotkania te odbywają się w drodze do pracy, podczas wypoczynku. Niektórzy ludzie spotykają się na codzień z przyrodą – w ogóle tego nie zauważając – odbywa się to poza ich świadomą koncentracją. I nie ma znaczenia, czy tej żywej przyrody mają obok siebie więcej (na wsi), czy mniej (w centrum miasta) - bardziej zależy to od ich wewnętrznego nastawienia na zauważanie zjawisk przyrodniczych.

Moje spotkania z przyrodą

     Każdy człowiek, choć nie zawsze jest tego świadom codziennie styka się z przyrodą. Spotkania te odbywają się w drodze do pracy, podczas wypoczynku. Niektórzy ludzie spotykają się na codzień z przyrodą – w ogóle tego nie zauważając – odbywa się to poza ich świadomą koncentracją. I nie ma znaczenia, czy tej żywej przyrody mają obok siebie więcej (na wsi), czy mniej (w centrum miasta) - bardziej zależy to od ich wewnętrznego nastawienia na zauważanie zjawisk przyrodniczych.

     Moje osobiste spotkania z przyrodą są bardzo częste i rozmaite. Miałam to szczęście w moim życiu spotykać się z przyrodą świadomie i celowo w różnych interesujących miejscach naszego kraju. Odwiedziłam wiele parków narodowych: podziwiałam wydmy w Słowińskim Parku, spacerowałam w buczynowych lasach na wyspie Wolin, szukałam śladów łosi w Puszczy Kampinoskiej, zbierałam grzyby w Borach Tucholskich (nie wolno), skręcałam nogi chodząc po gołoborzu na Łysicy (zabronione!), szukałam (i znalazłam) rosiczkę przy bagiennych ścieżkach Polesia, podziwiałam progi na strumieniach Roztocza, denerwowały mnie asfaltowe szlaki Ojcowskiego Parku, choć Maczuga Herkulesa mnie urzekła, spływałam (w towarzystwie hajstry - bociana czarnego) Dunajcem pod Trzema Koronami, przedeptałam ścieżki Gorców, obserwowałam kozice w Dolinie Kościeliskiej i moczyłam nogi w Morskim Oku, podziwiałam kolorowe buki wędrując przez połoniny, zrobiłam zdjęcie salamandrze plamistej na Babiej Górze, prawie zgubiłam się w Błędnych Skałach. Dane mi było obserwować mrówkolwa na Pustyni Błędowskiej-, choć nie znalazłam tam dyptamu, obserwowałam foki w helskim fokarium, podglądałam kormorany, orły i czaple pływając po jeziorach Śniardwy, Nidzkie i Tałty, podziwiałam niesamowite wąwozy lessowe pod Kazimierzem, bałam się zgubić papierek w Jaskini Niedźwiedziej, wystraszyłam się nietoperzy w Jaskini Raj.

     Te spotkania pozwoliły mi zobaczyć i zrozumieć złożoność i piękno różnych środowisk, doskonałość natury, uwrażliwiły na dostrzeganie najdrobniejszych szczegółów. Dzięki temu dziś idąc z psem na spacer widzę czajki odstraszające mnie od gniazda, znajduję czajcze pisklę, widzę zająca umykającego przede mną, słyszę wieczorne nawoływanie głodnych piskląt sowy uszatej, wiem jak znaleźć wypluwki, obserwuję zimą na osiedlu dzierlatki, wiem czyje pisklę siedzi w trawie obok ulicy, zachwycam się kwitnącym głogiem i czeremchą, martwi mnie pomarańczowa rana po wyciętej olszynie.

     Te spotkania spowodowały również, że moje zainteresowania przyrodą rozszerzyły się na obserwowanie zwierząt poza ich naturalnym środowiskiem życia – ponieważ w warunkach naturalnych spotkać ich nie jestem w stanie ( może kiedyś mi się to uda ) – myślę oczywiście o wizytach w ogrodach zoologicznych gdzie mogę podziwiać egzotyczne gatunki.

     Równie chętnie odwiedzam ogrody botaniczne; spacerując po nich z kluczem do rozpoznawania gatunków mogę nauczyć się wielu ciekawych rzeczy. Dzięki temu doceniam również piękno otoczenia ludzkich siedzib, wiem, jakie rośliny to piękno tworzą i potęgują; z daleka rozpoznaję mój ulubiony złotokap, glicynię, magnolię Soulange’a, tamaryszek, oczar i rokitnik. Mam nadzieję doczekać kwitnienia posadzonego własnoręcznie tulipanowca, ubolewam nad brakiem miejsca w ogrodzie dla katalpy, miłorzębu i ambrowca, znalazłam wśród osiedlowych krzewów glediczię trójcieniową i wiem, że za moim oknem rośnie grochodrzew.

     Jednocześnie oglądając wiele programów przyrodniczych staram się poznać i zrozumieć współzależności między gatunkami występującymi w danym środowisku, podziwiam niełatwo zauważalną różnorodność i delikatne nici wzajemnych oddziaływań.

     Spotkania z przyrodą wyrabiają w człowieku wrażliwość na piękno, pozwalają zrozumieć i docenić harmonię panującą w środowisku, uczą szacunku i respektu dla otaczającego świata … wystarczy tylko otworzyć oczy, aby tego doświadczyć. Czego Wam wszystkim i sobie nadal życzę -

Grażyna Gałęzia

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie