Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Praca z dzieckiem nadpobudliwym psychoruchowo

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 882 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Każde dziecko ma prawo do nauki. Wiemy jednak, że są dzieci, którym zdobywanie wiedzy przynosi wiele trudności. Nierzadko rodzice i nauczyciele skarżą się na nadruchliwość i niesforność dzieci, na to, że nie potrafią usiedzieć na miejscu i kontrolować swoich zachowań.

Identyfikacja problemu

     Każde dziecko ma prawo do nauki. Wiemy jednak, że są dzieci, którym zdobywanie wiedzy przynosi wiele trudności. Nierzadko rodzice i nauczyciele skarżą się na nadruchliwość i niesforność dzieci, na to, że nie potrafią usiedzieć na miejscu i kontrolować swoich zachowań. Duża część tych dzieci mieści się w normalnych granicach zachowań dla ich wieku. Są też dzieci, które cierpią z powodu skrajnych problemów z koncentracją uwagi i nadpobudliwości zarówno w szkole jak i w domu. Nietypowe pod względem rozwojowym problemy dotyczące uwagi, impulsywności i nadpobudliwości ruchowej określane są przez specjalistów mianem ADHD. Dziecko z rozpoznanym ADHD ma problemy z koncentracją objawiającą się z reguły niezdolnością do zainteresowania się konkretnym zadaniem. Ma trudności ze zorganizowaniem i wykonaniem zadanej pracy. Często sprawia wrażenie, że nie słucha lub że nie usłyszał tego, co się do niego mówiło. Zwyczajne siedzenie w ławce podczas lekcji stanowi dla niego wyzwanie. W kontaktach z rówieśnikami są nieporadne, nic więc dziwnego, że często są odrzucane jako irytujący intruzi. Opisany przeze mnie problem dotyczy ucznia pierwszej klasy szkoły podstawowej specjalnej, u którego stwierdzono zespół nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD). Chłopiec jest pod stałą opieką poradni neurologicznej w Elblągu.

     Damian jest chłopcem nieuważnym, nadmiernie ruchliwym i impulsywnym, z niedojrzałością społeczną w stosunku do swoich rówieśników. W jego zachowaniu występują współruchy typu: klaskanie w ręce, podskoki, spuszczanie powietrza po wysiłku umysłowym. Nie jest w stanie skoncentrować się na szczegółach podczas zajęć szkolnych - niechętnie uczestniczył w zajęciach wymagających koncentracji uwagi. Zaczepiał dzieci, okazywał złość, przejawiał agresję słowną. Nie stosował się do podawanych instrukcji, często miał trudności ze zorganizowaniem sobie pracy. Zwracał na siebie uwagę głośnym i krzykliwym sposobem bycia. Rówieśnicy skarżyli na jego zachowanie, a nawet odsuwali się od niego. On z kolei starał się narzucać im swoją rolę.

     Zdecydowanie wybierał zabawy ruchowe na sali czy na boisku. Był wówczas w swoim żywiole, choć stałe potykanie się o sprzęty, przewracanie, niosło za sobą wiele niebezpieczeństw. W jego działalności widać jednak było pośpiech, chaos, niedokładność. To, czego się podjął, zwykle porzucał nie doprowadzając do końca. Często gubi rzeczy np.: zabawki, przybory szkolne, ołówki, książki, narzędzia. Częste konflikty z rówieśnikami, impulsywne zachowanie, nadruchliwość zagrażająca jemu i dzieciom, sprawiały, że wszystko zaczęło się obracać wokół jego osoby. Uczeń wyraźnie potrzebował pomocy ze strony nauczyciela. Rozumiałam również, że w jego przypadku konieczne jest wielokierunkowe działanie terapeutyczne specjalistów.

Geneza i dynamika zjawiska

     Postanowiłam bliżej przyjrzeć się problemowi Damiana. Swoje działania rozpoczęłam od rozmowy z matką, która jest osobą otwartą i bardzo chętnie opowiedziała mi o sytuacji rodzinnej. Damian jest jej jedynym dzieckiem. Po dwóch latach małżeństwa rozwiodła się i przeprowadziła do Nowego Dworu Gdańskiego. Ojciec dziecka nie odczuwa potrzeby kontaktu z synem. Poza tym Damian boi się go. Jest za to silnie związany z obecnym partnerem matki, który zaakceptował chłopca, a Damian nazywa go swoim tatą.

     W szóstym miesiącu ciąży z Damianem, matka została silnie uderzona w brzuch przez byłego męża. Dziecko z opóźnieniem zaczynało siadać, chodzić. Od początku chłopiec był nerwowy, krzykliwy, szybko wpadał w złość. Bardzo częste ataki histerii powodowały podejrzenia sąsiadów, że rodzice (matka i jej partner) znęcają się nad dzieckiem. W czwartym roku życia chłopiec został przebadany w specjalistycznej poradni, gdzie stwierdzono zespół nadpobudliwości psychoruchowej. Ponieważ dziecko nie mówiło, zalecono zajęcia logopedyczne. Do szóstego roku życia Damian praktycznie nie mówił (pojedyncze wyrazy takie jak: mama, tata, baba, daj). Komunikował się z otoczeniem za pomocą gestykulacji. Dopiero w przedszkolu nastąpił szybki rozwój mowy. Obecnie dziecko ma nadal wadę wymowy, ale kontakt werbalny z otoczeniem jest dobry. Regularnie, raz w tygodniu, ma zajęcia z logopedą szkolnym. Na zajęciach i w czasie przerw w szkole biegał, wygłupiał się, popisywał. Bardzo lubił zabawy ruchowe, w których zwykle przeszkadzał.

     Mówił nie zapytany, często nie na temat. Nie umiał spokojnie poczekać na swoją kolejkę. Domagał się nagród, wyróżnień. Często, nawet niechcący, coś psuł i niszczył. Swoich i cudzych rzeczy nie szanował. Gubił przybory, zabawki, nie pamiętając gdzie je ostatnio pozostawił. Damian okazywał znużenie w czasie zajęć wymagających skupienia. Wstawał i biegał po sali lub próbował kogoś uderzyć. Pisał niestarannie i niedokładnie. Do jego ulubionych prac należało rysowanie. Miał trudności w podporządkowaniu się zasadom zabaw i gier. Często ma się wrażenie, że nie rozumie tego, co się do niego mówi.

Znaczenie problemu

     Wśród uczniów sprawiających problemy w szkole coraz większą grupę stanowią dzieci określane jako nadpobudliwe. Są one wyjątkowo niespokojne, nadmiernie ruchliwe i aktywne, o zmiennych nastrojach, mają trudności ze stosowaniem się do przyjętych zasad. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej można podzielić na dwie podgrupy ze względu na charakterystyczne objawy:
  1. do pierwszej należą dzieci z zaburzeniami koncentracji uwagi, u których występuje większość objawów, m.in. problemy ze skupieniem uwagi i pamięcią krótkotrwałą oraz nadaktywność, impulsywność, niski próg tolerancji na frustrację, a także brak dążenia do kompromisu
  2. do drugiej można zaliczyć dzieci, które wykazują jedynie problemy z koncentracją uwagi, pamięcią krótkotrwałą lub percepcją; mają mniej problemów z zachowaniem i z reguły nie odstają w tak widoczny sposób od swoich rówieśników; różnią się głównie tym, że z powodów kłopotów związanych z zaburzeniami koncentracji uwagi, nie robią znaczących postępów w nauce.
Jeśli u dziecka występują zarówno nasilone objawy niepokoju ruchowego, słaba kontrola impulsów oraz objawy zaburzeń koncentracji uwagi to może to powodować poważne kłopoty edukacyjne i wychowawcze. Prowadzi to do dezorganizacji czynności, która manifestuje się w postaci chaotyczności działania, nieukończenia rozpoczętych prac, nierównomiernego tempa pracy. Rodzice i wychowawcy powinni stale obserwować swoje dziecko i uświadamiać mu jego mocne strony, a wówczas jego wiara w siebie i samoocena ulegną poprawie.

Prognoza

Negatywna:
  • nie podejmując żadnych działań należałoby stwierdzić, że mogłoby dojść u niego do zaburzeń rozwoju emocjonalnego i nieprzystosowania społecznego
  • jego nadmierna ruchliwość mogłaby stać się zagrożeniem dla niego jak i rówieśników
  • uczeń nie będzie akceptowany w klasie i w szkole
  • nie otrzymanie pomocy i nie okazanie akceptacji mogłoby nieść ze sobą ryzyko niskiej samooceny a w konsekwencji uzyskiwanie słabszych wyników w swojej pracy
  • nastąpią dalsze coraz bardziej niekontrolowane wybuchy agresji
Pozytywna:
  • uczeń poprawi swoje stosunki w klasie i w szkole
  • zacznie dostrzegać swoją wartość
  • umiejętnie wykorzysta swoje możliwości.
  • przy odpowiednim podejściu można złagodzić jego nadmierną pobudliwość, zmniejszyć napięcie, pozwolić na właściwe rozładowanie potrzeby ruchu
  • stosując spokojny i konsekwentny oraz regularny tryb życia, opierając się na ustalonym systemie wymagań można wdrożyć go do pracy, nauczyć odpowiedzialności i samokontroli w stopniu dostosowanym do jego możliwości.
Plan oddziaływań
  • Systematyczna współpraca z opiekunami ucznia.
  • Pomoc w porządkowaniu świata fizycznego, w którym dziecko przebywa (segregowanie, układanie przedmiotów w najbliższym otoczeniu).
  • Pomoc w kończeniu czynności przez dziecko, zanim przejdzie do następnej.
  • Organizacja ukierunkowanej aktywności ruchowej (sportowej, zabawowej), która z jednej strony ma na celu umożliwienie odreagowania napięć, zaś z drugiej wdraża w system zajmowania się czymś w sposób uporządkowany.
  • Formułowanie oraz pilnowanie przez osobę dorosłą celów działalności dziecka, które są jasno sformułowane, niezbyt odległe w czasie oraz proste do realizacji. Stopniowe komplikowanie proponowanych działań oraz wydłużanie czasu ich realizacji.
  • Stała kontrola działalności dziecka oraz przypominanie o zobowiązaniach.
  • Załatwianie wszystkich problemów związanych z dzieckiem w momentach jego wyciszenia bez stosowania agresji oraz kar fizycznych.
  • Przeznaczenie dla dziecka nadpobudliwego miejsca jak najbliżej nauczyciela.
  • Nie hamowanie nadmiernej aktywności dziecka, lecz stałe, dyskretne ukierunkowanie jej na właściwy cel.
  • Zapewnienie spokojnego zajęcia w czasie przerw między lekcjami, nie dopuszczenie do zbyt żywiołowych i chaotycznych zabaw.


Wdrażanie oddziaływań

      Zgodnie z przyjętym planem, miałam stały kontakt z matką Damiana, która prawie codziennie informowana była o zachowaniach chłopca. Dałam mamie wskazania, jak ma postępować z dzieckiem w domu i zaproponowałam kilka pozycji książkowych o nadpobudliwości psychoruchowej. W chwili, gdy zachowanie chłopca było zagrożeniem dla niego samego, nakłaniałam matkę do przebadania dziecka przez psychiatrę dziecięcego oraz ponownego przebadania neurologicznego.

     W pracy z uczniem byłam nastawiona na zaspokojenie wzmożonej potrzeby ruchu, na eliminowanie impulsywnych zachowań oraz poprawę koncentracji. Z Damianem prowadziłam wiele rozmów indywidualnych. Dałam mu możliwość wypowiadania się na interesujące dla niego tematy. Dbałam o to, aby przed rozpoczęciem następnej zabawy, sprzątnął zabawki. Chwaliłam za każdą czynność wykonaną w całości bez żadnych przerw. Starałam się, aby moje polecenia były proste i krótkie. Dzięki temu, że do mojej klasy przydzielono mi opiekunkę do dzieci, była możliwość ciągłego kontrolowania pracy Damiana - uczeń siedział blisko biurka nauczyciela. Ponadto stosowałam różne ćwiczenia i zabawy relaksacyjne pozwalające mu się wyciszyć i skoncentrować na zadaniu. Bardzo przydatne okazało się stosowanie ćwiczeń relaksacyjnych metodą P. Dennisona, zastosowanie elementów muzykoterapii.

     W momentach, kiedy Damian źle postąpił – zrobił krzywdę koledze, zniszczył coś lub powodował sytuacje grożące jego zdrowiu, starałam się wyjaśniać z nim, tłumaczyć mu te sytuacje na spokojnie. Muszę się przyznać, że nie zawsze potrafiłam podejść spokojnie do wyczynów chłopca i wówczas reagowałam krzykiem. Z reguły jednak nie odnosił on na dłużej żadnego skutku.

     Problemem dla mnie jest zapewnienie spokojnego zajęcia w czasie przerw między lekcjami i nie dopuszczanie do zbyt żywiołowych i chaotycznych zabaw. Uwarunkowane jest to tym, że budynek jest trzypiętrowy, w którym znajdują się oprócz szkoły podstawowej: szkoła życia, gimnazjum, szkoła zawodowa

Efekty działań

     Systematyczna praca zaowocowała zmianami w zachowaniu dziecka. Nie zniknęły konflikty, ale było ich znacznie mniej. Wszelkie spory, w których uczestniczył Damian rozwiązywane były przy udziale nauczycielki. Uczeń był coraz mniej agresywny w stosunku do rówieśników. Jego agresja nie była tak dotkliwa w skutkach jak bywało to wcześniej. Stałe przypominanie Damianowi i ostrzeganie o ustalonych zakazach, zabawy i ćwiczenia relaksacyjne pomogły w niwelowaniu jego impulsywności, wzbudziły w nim potrzebę samokontroli. Poprzez zabawy i ćwiczenia, stosowanie nagród udało się w pewnym stopniu przyzwyczaić chłopca do doprowadzenia pracy do końca. Chłopiec wdrażany był równocześnie do odpowiedzialności dzięki tymże działaniom. Najwięcej problemów sprawiało i sprawia okiełznanie jego ruchliwości i krzykliwości. Damian stale się kręci, zmienia miejsca działalności, aczkolwiek w mniejszym stopniu. Zwiększona liczba zajęć ruchowych i plastycznych w szkole jak i w domu w pewnym stopniu hamowała jego nadruchliwość, wzbudzała potrzebę koncentracji, ale nie zaspakajała w pełni jego potrzeb ruchowych.

     Matka chłopca za moją namową, poczyniła starania w celu przebadania syna psychiatrycznie i powtórzenia badań neurologicznych. Zbyt krótki czas podjętych oddziaływań nie pozwolił w pełni zmierzyć pożądanych efektów pracy z Damianem. Pozostała mi nadzieja, że objęty właściwą opieką pedagogiczną i lekarską, przy współpracy z opiekunami dziecka, w kolejnych latach nauki, praca z chłopcem będzie szła we właściwym kierunku.

Bibliografia:
  1. Nartowska H. „Wychowanie dziecka nadpobudliwego”, Nasza Księgarnia, Warszawa 1986
  2. Spionek H. „Zaburzenia psychoruchowego rozwoju dziecka”, PWN, Warszawa 1989
  3. Nowak M. „ Dziecko nadpobudliwe”, Kraków 1993
  4. Dobrowolska J. „Czy naprawdę trudne dziecko?”, WSiP, Warszawa 1987
  5. Galant j. „Proces uspołecznienia dzieci w klasach początkowych”, Wsip, Warszawa 1991
Beata Zawadzka

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie