Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Dziecko nadpobudliwe psychoruchowo

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 982 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

W mojej pracy dydaktycznej spotkałam się z dziećmi z nadpobudliwością psychoruchową. Przedstawiony przeze mnie artykuł jest opisem jednego z takich przypadków. Chciałam podzielić się swoimi doświadczeniami, które mogą być pomocne innym nauczycielom w pracy zawodowej.

OPIS I ANALIZA PRZYPADKU DYDAKTYCZNO-WYCHOWAWCZEGO – DZIECKO NADPOBUDLIWE PSYCHORUCHOWO

  1. Identyfikacja problemu.
    Adrian pojawił się wraz z otrzymaniem przeze mnie “przydziału” dzieci do klasy pierwszej w roku szkolnym 2003/2004. Już pierwszego dnia nauki zwrócił moją uwagę swoim gadulstwem i ruchliwością. Przez kilka, kilkanaście tygodni nie miałam z nim większych problemów. Siedział w pierwszej ławce, przy biurku. Nie zawsze wykonywał moje polecenia, bardzo rzadko robił to co inne dzieci, nigdy nie doprowadzał prac do końca. Nawiązałam kontakt z nauczycielem klasy “0” w szkole, do której uczęszczał chłopiec. Dowiedziałam się, że sprawiał tam bardzo wiele problemów i kłopotów. Poza tym, że nie stosował się do poleceń, był w stałym konflikcie z kolegami – bił ich, z nauczycielem – ubliżał, uciekał z zajęć. Po rozmowach z wychowawcą z “zerówki” trochę się przeraziłam, ale i pocieszałam, że Adrian wydoroślał, nie wyzywał mnie, że nie będzie z nim większych problemów. Jakże się myliłam. W niedługim czasie, pokazał swoje “ja”. Na lekcjach prawie nic już nie robił, chodził po klasie, dokuczał dzieciom – zabierał i rozrzucał książki, zeszyty, biegał po szafkach, ławkach. Nie zwracał uwagi na moje polecenia. Na przerwach często popadał w konflikty z koleżankami i kolegami, bił ich, wyzywał. Dodatkowo uwidoczniło się zaniedbywanie chłopca przez matkę. Przychodził do szkoły brudny, często spóźniał się na lekcje; ziewał, był niewyspany. Zapytany o powód, odpowiadał, że np. był wujek i długo oglądali telewizję lub, że do późna (do 23 godziny) ganiał na dworze. Często na lekcji jadł, gdyż rano nie zdążył zjeść w domu śniadania. Po tych zdarzeniach wezwałam do szkoły mamę chłopca. Opowiedziałam o jego zachowaniu. Matka nie była zdziwiona, w domu Adrian był równie nieposłuszny. Za swoje przewinienia był karany biciem.

    Po wizytach matki w szkole chłopiec wyciszał się na pewien czas, ale były to bardzo krótkie okresy. Potem w Adriana znowu wstępowała agresja i dalej robił “swoje”. Jego reakcje ruchowe i agresja były coraz gorsze. Zaczął uciekać z klasy, niszczył wszystko, co napotkał na swojej drodze. Bałam się, bo nie wiadomo było czego możemy się w klasie po nim spodziewać.
    Na zajęciach wychowania fizycznego nie chciał ćwiczyć, nie potrafił podporządkować się regułom gier i zabaw sportowych. Bardzo szybko się zniechęcał i wtedy albo wchodził na drabinki i skakał po nich, albo po prostu wychodził z sali. Bardzo często wpadał w gniew. Nie byłam w stanie zbadać jego nabytych umiejętności i wiadomości, gdyż nie chciał wykonywać prac samodzielnych. Prawie nigdy nie miał odrobionej pracy domowej, nie chciał czytać, liczyć. Wykazywał niską sprawność grafomotoryczną i manualną.
    W klasie drugiej agresja chłopca bardzo się nasiliła, zarówno w stosunku do kolegów, jak i do nauczycieli (bił, gryzł, drapał, ubliżał, częściej uciekał z klasy). Zaczęłam obawiać się o bezpieczeństwo innych dzieci.
    Nie dawały żadnych efektów rozmowy z pedagogiem szkolnym, dyrektorem. Pewnego razu jego agresja osiągnęła taki poziom, że pomimo próby powstrzymania go przez mnie od bicia kolegi, zdołał wyrwać mu pióro i wbił mi pióro w rękę! Pomimo przeprosin jego zachowanie nie zmieniło się.
    W porozumieniu z dyrektorem Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej wystąpiłam z prośbą o to, aby matka Adriana przychodziła z nim na lekcje. Stało się tak. Zasiedli razem w ławce i wszyscy odetchnęliśmy z ulgą, gdyż nastąpiła poprawa. Chłopiec zaczął pracować na lekcji, nie przeszkadzał, nie bił kolegów, ale do czasu.
    Mamie znudziło się przychodzenie do szkoły i Adrian znowu stał się bardzo agresywny i nieposłuszny.

  2. Geneza i dynamika problemu.
    Po rozmowach z matką stwierdziłam, że oddziaływania dydaktyczno-wychowawcze domu są nieporadne i niesystematyczne, brak zachęty do staranności, pilności, rozwijania wyobraźni. Mimo tego, iż matka nie pracuje, czas poświęcony na zabawę, kontakt z dzieckiem, doskonalenie czytania, pisania i rachowania jest niewystarczający. Mam wrażenie, że rodzina żyje z dnia na dzień, osaczona beznadziejnością problemów materialnych.

    Matka sama wychowuje czwórkę dzieci w wieku od 2-ch do 15-tu lat. Każde z nich ma innego ojca. Od czasu do czasu z rodziną zamieszkują coraz to nowi “przyjaciele” matki. Dzieci różnie na nich reagują.
    Mieszkają w starym, drewnianym domu bez bieżącej wody, łazienki, kanalizacji. Byłam u nich jeden raz z panią pedagog z wizytą domową, wtedy, gdy Adrian nie przychodził na lekcje, a matka na moje prośby nie zgłaszała się do szkoły. W domu zastałyśmy bałagan, fetor. W jedynym pokoju, jaki mają, były porozrzucane ubrania, pościel, czuć było mocz. W kuchni także było łóżko nie zaścielone, brudne naczynia, po podłodze poniewierały się stare baterie, jakieś okulary, latarki, różne śmieci. Dzieci sprawiały wrażenie niedopilnowanych, niedożywionych i chociaż były to godziny ranne – były brudne.
    Matka chłopca z trudem skończyła szkołę podstawową, nigdzie nie pracuje. Jedynym źródłem dochodów jest pomoc z Ośrodka Pomocy Społecznej i alimenty, które otrzymuje od ojca Adriana. Ojciec jest zawodowym żołnierzem, pracuje. Mieszka niedaleko chłopca, ze swoimi rodzicami. Adrian nie chce u niego przebywać, ponieważ tam musiałby podporządkować się pewnym zasadom. Ojciec bierze go czasami do siebie, ale on stamtąd ucieka do matki. Nie chce przebywać z ojcem, chociaż on mógłby stworzyć mu lepsze warunki do nauki, zabawy, życia.
    Chłopiec został skierowany przeze mnie (za zgodą matki) na badania w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Opinia z dnia 24.05.2004r. informuje:
    “Analizując wyniki badań specjalistycznych stwierdza się, iż obserwowane u ucznia trudności wynikają z niesprzyjającej sytuacji domowej oraz dysharmonii rozwojowej.
    Obserwuje się ponadto pewne nasilenie objawów nadpobudliwości psychoruchowej z deficytami uwagi, które mogą znacząco dezorientować jego funkcjonowanie w domu i w szkole. Chłopiec jest roztargniony, nadruchliwy, pracuje w wolnym tempie. Ma niewielką motywację do pracy. Niesprzyjająca sytuacja rodzinna dodatkowo nasila trudności obserwowane u chłopca”.
    Szkoła sama, bez pomocy ze strony domu nie “uzdrowi” i nie pomoże chłopcu. To co potwierdziło się w opinii sąsiadów, to częste pozostawianie Adriana i jego rodzeństwa bez opieki, a także brak właściwej troski o ich zdrowie.
    Z moimi obawami zgodził się pedagog szkolny i lekarz, którzy znają rodzinę od dawna. Chłopiec często się przeziębiał, zakatarzony, kaszlący przychodził do szkoły. Rodzice nie pilnowali terminów szczepień ochronnych i właściwej opieki stomatologicznej. Adrian, pomimo wady wymowy, nigdy nie był u logopedy.

    Wnioski dotyczące powstania problemu:
    Sytuacja psychospołeczna w rodzinie jest niekorzystna. Powoduje ją brak stałej pracy, niepewność, bezradność, brak nadziei na poprawę losu.

    Sytuacja wychowawcza nie jest w pełni zadowalająca, gdyż rodzice Adriana nie potrafią się ze sobą porozumieć, nie są w stanie zabezpieczyć wszystkich potrzeb dziecka, niedostatecznie interesują się jego nauką.

    Główne objawy problemu to to, że dziecko nie wierzy we własne siły, ma niską samoocenę, potrzebuje ciągłego wsparcia, jest impulsywne, pobudliwe, męczące. Łatwo ulega nastrojom, jest wybuchowe, często nawet agresywne. Brak mu pełnej kontroli emocjonalnej. Powstające u niego emocje są silne, ale krótkotrwałe. Pracuje nie zawsze chętnie, szybko ulega znużeniu. Towarzyszy temu niepokój i nadmierna aktywność ruchowa. Jest uparte, pamiętliwe. Bardzo łatwo popada w konflikty zarówno z rówieśnikami, jak i dorosłymi. Jedynym słusznym rozwiązaniem konfliktu jest - według niego - rozwiązanie siłowe. Jego zachowanie jest bardzo często nieprzewidywalne.

  3. Znaczenie problemu.
    “Ważne jest, żeby dziecko wiedziało, że odnosi sukces” powiedział Weyhreter H. (2001, s. 105). Adrian nie odnosił sukcesów w szkole, a na każdą krytyczną uwagę reagował obrażaniem się – było to zachowanie obronne. Chciałam, aby Adrian czuł się ważny, odpowiedzialny, żeby mógł czymś mądrym zaimponować kolegom. Dążyłam do tego, by nie reagował agresją, obrażaniem się, wyzwiskami. Zarówno nieharmonijny rozwój intelektualny chłopca, jak i sytuacja psychospołeczna rodziny, mają ogromny wpływ na jego rozwój, co przejawia się poprzez:


    • utrzymujące się bądź nasilające się niepowodzenie e nauce,
    • złe samopoczucie w grupie,
    • niską samoocenę,
    • deficyty uwagi,
    • bardzo wolne tempo pracy,
    • niską znajomość i akceptację zasad i norm społecznych,
    • niezaspokojoną potrzebę miłości i akceptacji.

  4. Prognoza.

      Jedną z metod zmniejszania nadpobudliwości u dzieci jest farmakoterapia. Ma ona wielu zwolenników w USA, głównie wśród nauczycieli. Włączenie do terapii środków farmakologicznych zależy od wielu czynników, m.in. od tego, jak poważne jest zaburzenie dziecka, jak funkcjonuje ono w szkole i w domu, i jakich ma rodziców (tzn. jak oni radzą sobie z nadpobudliwością dziecka i czy są w stanie stworzyć silną strukturę dla jego zachowań). Zwykle stosuje się środki zwane symulantami. Działają one uspokajająco, ale nie wywołują tzw. “otumanienia”.

      Dużą skuteczność przynosi terapia zachowania dziecka połączona z pomocą dla rodziców. Szerokie zastosowanie znajdują tu tzw. Metody behawioralne, polegające na nauce własnych impulsów, przestrzegania norm, powracania do przerwanych działań.
      Prognoza negatywna: w przypadku zaniechania oddziaływań problemy Adriana w zachowaniu będą się pogłębiać. Nastąpi obniżenie samooceny, co w konsekwencji objawi się jeszcze bardziej agresywnymi zachowaniami. Chłopiec może łatwo ulec nałogom (narkotyki, papierosy), a w dalszym życiu będzie miał trudności w adaptowaniu się do środowiska.
      Prognoza pozytywna: po wdrożeniu zamierzonych oddziaływań poprawi się zachowanie ucznia. Nauczy się on kontrolować własne impulsy, podwyższy się samoocena, nawiąże odpowiedni kontakt z rówieśnikami, obniży się negatywizm i upór, poprawi się uwaga. To wszystko pozwoli mu lepiej funkcjonować w roli ucznia, a w dalszym życiu nie będzie miał problemów z adaptacją do środowiska.
      Postanowiłam pomóc mojemu uczniowi poprzez podjęcie działań wychowawczych i zacieśnienie współpracy z domem rodzinnym.
  5. Propozycje rozwiązań.

    Cele:


    • troska o dobre samopoczucie ucznia w szkole,
    • usprawnienie funkcji myślowych, pamięciowych i percepcyjno-motorycznych,
    • doskonalenie grafomotoryki,
    • rozwijanie umiejętności poprawnego rozumienia czytanych tekstów,
    • poprawa tempa pracy,
    • wzmocnienie samooceny,
    • kształtowanie odporności emocjonalnej na sytuacje stresowe.
    Zadania:


    • otoczyć dziecko życzliwą, pełną ciepła i zrozumienia atmosferą wychowawczą i pomocą. Współpracować w tej sprawie z rodzicami, pedagogiem, pracownikami Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej,
    • włączyć chłopca do zajęć korekcyjno-kompensacyjnych i dydaktyczno-wyrównawczych oraz dbać o obecność na tych zajęciach,
    • zjednać sobie przychylność rodziców do korzystania z terapii logopedycznej, jej aktywnego wspierania poprzez ćwiczenie z dzieckiem w domu,
    • włączyć do zajęć grupowych dla dzieci nadpobudliwych psychoruchowo,
    • w swoich kontaktach z dzieckiem i rodziną, rozwijać u ucznia, poprzez liczne wzmocnienia pozytywne, poczucie własnej wartości, zaradność, wiarę we własne siły,
    • starać się analizować z chłopcem jego niewłaściwe zachowania, skłonić go do refleksji,
    • nauczyć rozpoznawania, nazywania i wyrażania swoich emocji oraz rozumienia i szanowania uczuć innych osób,
    • zachęcić do regularnego wykonywania czynności, z którymi dobrze sobie radzi – wzmocni to jego samoocenę i poczucie własnej wartości,
    • uaktywnić pozytywne myślenie o bliskich,
    • uświadomić mu celowość własnej zmiany i korzyści z tego płynące,
    • uczyć odpowiedzialności za własne postępowanie,
    • wyzwalać pozytywne emocje,
    • pokazać, że praca może być przyjemna i daje konkretne korzyści,
    • pomóc zdobyć lepszą pozycję w klasie chwaląc publicznie za najmniejsze nawet osiągnięcia,
    • podczas zajęć stosować ćwiczenia relaksacyjne z muzyką,
    • zachować spokój wewnętrzny – mówić łagodnym głosem, nie krzyczeć.

  6. Efekty oddziaływań.

    Praca z dzieckiem nadpobudliwym jest bardzo trudna. Na widoczne efekty pracy trzeba kilku lat. Obserwując dziecko, rozmawiając z nim zauważyłam korzystne – na razie małe – zmiany u Adriana. Zaczął na dłuższy czas skupiać się nad tym, co robi na lekcji; zgłasza się do odpowiedzi; niekiedy odrabia prace domowe. Coraz częściej ma zeszyty i zaczyna w nich pisać to, co pozostałe dzieci w klasie. Nie jest już tak agresywny w stosunku do kolegów.


    Mam nadzieję, że moja praca nie pójdzie na marne i w przyszłości postępy chłopca będą jeszcze większe.


Opracowała: mgr Ewa Sarnowska
nauczycielka kształcenia zintegrowanego
Zespół Szkół nr 4
Szkoła Podstawowa nr 4 w Dęblinie

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie