Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Koronacja obrazu Matki Bożej Lewiczyńskiej

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1412 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Artykuł poswięcony 30 rocznicy koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej w Lewiczynie.

KORONACJA OBRAZU MATKI BOŻEJ LEWICZYŃSKIEJ

Opracowała mgr Zofia Kiełbowska

Do miejsc świętych w archidiecezji warszawskiej należy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych „Pani Ziemi Grójeckiej” w Lewiczynie. Obraz Maryi został sprowadzony do miejscowego kościoła w 1604 roku. Alojzy Fridrich w „Historii cudownych obrazów Najświętszej Maryi w Polsce” podał, że według starej tradycji obraz do Lewiczyna ofiarował opat cystersów z Rokitna Jan Opaliński. Malowidło nieznanego autora wykonane zostało na desce cyprysowej. Przedstawia Maryję trzymająca na lewym ręku Dzieciątko Jezus. Maryja ubrana jest w suknię czerwonego koloru, głowę zaś okrywa jej niebieska chusta. W lewej dłoni trzyma Ona białą chusteczkę, natomiast Jezus lewą ręką podtrzymuje księgę.
Obraz został namalowany na wzór wizerunku „Najświętszej Panny Śnieżnej” znajdującego się w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore. Szczególnego znaczenia nabrał w połowie XVII wieku, gdy ziemie polskie najechały wojska szwedzkie. Książę Tadeusz Lubomirski w „Księdze Ziemi Czerskiej” napisał : „Wśród otchłani nieszczęść, morowego powietrza, wojen, zniszczeń, serca ludności czerskiej z nadzieją i wiarą pobożnie zwracać się musiały nieraz ku wieżom czerwonym kościoła Lewiczyńskiego”. Ludzie, szukając ratunku, zwracali się o pomoc do Maryi. Sława wizerunku Lewiczyńskiego zaczęła się rozchodzić wtedy poza granice parafii. Przyczynił się również do tego ks. Andrzej Gołkowski, który objął probostwo w 1663 roku.
Z archiwalnych dokumentów wiadomo, że w Lewiczynie odbyły się dwie komisje teologów w celu zbadania łask i cudów doznanych za przyczyną Maryi. Pierwszą komisję do badania cudów tworzyli : dominikanin Bonifacy Woliński i franciszkanin Teofil Bambrowicz, przeor konwentu łęczyckiego Stanisław Ciołkowski oraz paulin Jan Mrozicki. Przesłuchali oni wiernych w 1678 roku. Natomiast druga komisja w skład której weszli Mikołaj Popławski i jezuita Paweł Branicki w 1679 roku zebrała zeznanie.Świadectwa złożone przed tymi komisjami zostały spisane w „Xsiędze cudów i łask, których doznali i po dziś dzień doznają tak wiele ludzi, którzy się w różnych utrapieniach, dolegliwościach, w chorobach ciężkich i w różnych nieszczęściach z wielką ufnością i z zupełna wiarą uciekali do Najświętszej Boga Rodzicy Maryi Panny, tu w kościele Lewiczyńskim zostającej”
Dla upewnienia się o prawdziwości i potwierdzenia cudów 2 lipca 1684 roku do świątyni Lewiczyńskiej przybył bp. Stefan Wierzbowski. Biskup S. Wierzbowski wydał orzeczenie, „że cuda te, które w poprzednich komissyach spisane i wyrażone z podpisami Panów Komisantów i Notaryjuszów znajdujących się , są prawdziwe, a obraz Błogosławionej P. Maryi dziwnej piękności i wybornie odmalowany z opisem Nicefora Ks. 2 Historyi Rozd. 23 zgadzający się i kwadrujący, a w kościele Parafjalnym Lewiczyńskim od r. 1604 dotąd przechowywany w Wielkim Ołtarzu za wiedza i rozporzadzeniem Naszym umieszczony za cudowny ogłaszamy”.
Tekst niniejszego orzeczenia spisany został na pergaminie o wymiarach 65 cm x 35 cm, podpisał go osobiście bp. S. Wierzbowski oraz umieszczono na nim wizerunek Matki Boskiej Lewiczyńskiej.
Po wydanym orzeczeniu w dalszym ciągu dokonywano wpisów o cudach za wstawiennictwem Maryi. Wiek XIX przynosi schyłek sławy niniejszego Sanktuarium. Dopiero na początku XX w. ksiądz Wojciech Bryndza próbował przywrócić dawny blask cudownego miejsca. Podjął starania o koronację wizerunku Pani Lewickiej . Przybliżyć ten dzień miały składane do Sanktuarium wota m.in. srebrna broszka ofiarowana przez panią Antoninę Gizaczyńską z Warszawy . Powiększone zostały także dwa dzwony z dzwonnicy ; jeden z nich przelał i powiększył pan Paweł Bieńkowicz z Olszewa w podzięce za otrzymane od Maryi łaski . Okna w kościele zostały ozdobione witrażami , które ufundowali Mikołaj Maliszewski ( 1905r. ) z Lewiczyna z żoną i Franciszek Górzyński z Grotowa oraz ks. Ezechiel Wasiłowski z Warszawy ( 1907r. ) . Wreszcie w styczniu 1908r. przesłano do bp. Warszawskiego Wincentego Popiela prośbę o ukoronowanie obrazu Maryi koronami rzymskimi . W końcowej części pisma znalazły się słowa : ,, Ponieważ łaski nadzwyczajne Boże , wypraszane za przyczyną Bożej Rodzicielki przed Jej cudownym Obrazem w Lewiczynie od roku 1665 do czasów obecnych nie ustają , a pielgrzymki na to miejsce coraz bardziej się zwiększają , (...) za przykładem ojców naszych , przejętych czcią dla Królowej Nieba i Jej Świętych wizerunków , pokornie błagamy Waszą Arcypasterską Mość o łaskawe przedsięwzięcie środków , zmierzających do uroczystego ukoronowania koronami rzymskimi cudownego obrazu Najświętszej Maryi Panny w Lewiczynie”.
Niniejszy dokument podpisali wszyscy parafianie , właściciele ziemscy, okoliczne duchowieństwo , a także księstwo Lubomirscy z Małej Wsi i Warszawy .
O przygotowaniach do koronacji rozmawiał ks. W. Bryndza z bp. sufraganem warszawskim Kazimierzem Ruszkiewiczem podczas wizytacji w maju 1909 r. Jednak nie doszło do ozdobienia obrazu Maryi koronami . Plany koronacji pokrzyżowało odejście w 1914 r. z Lewiczyna ks. W. Bryndzy oraz wybuch I wojny światowej . Cześć dla Matki Bożej w świątyni Lewiczyńskiej mimo to nie ustała . Na główne odpusty Maryjne przybywali pielgrzymi z sąsiednich parafii. Za każdym razem biskupi wizytujący parafię podkreślali wyjątkowość tego miejsca . Potwierdzały to działające w parafii bractwa różańcowe i szkaplerzne oraz nabożeństwo maryjne sprawowane w pierwsze niedziele miesiąca .
Starania o koronację zapoczątkowane przez ks. W. Bryndzę podjął po drugiej wojnie światowej ksiądz Jan Makowski. Według relacji ks. J. Makowskiego pomysłodawcą koronacji był Prymas Stefan Wyszyński. Prymas o kulcie Matki Bożej Lewiczyńskiej usłyszał od ks. J. Makowskiego w czasie wizytacji w jednej z sąsiednich parafii. Polecił księdzu wykonać kopię obrazu i przygotować rys historyczny kultu. Parafianie z proboszczem oprócz tych zadań podjęli również trud odnowienia wnętrza kościoła i uporządkowania terenu wokół niego.
Momentem decydującym dla koronacji stała się wizytacja ks. Prymasa S. Wyszyńskiego w parafii Lewiczyn w dniach 18-19 sierpnia 1973 roku. Ksiądz J. Makowski otrzymał wtedy polecenie przygotowania wniosku do Stolicy Świętej w sprawie koronacji.
W księdze wizytacji Prymas S. Wyszyński wpisał następujące słowa : „Przybywam tu jako Pielgrzym, aby uczcić łaskami słynący od wieków obraz Matki Bożej Lewiczyńskiej. Ponieważ obraz nie był koronowany, proszę o przygotowanie wniosku do Stolicy Świętej o historycznym charakterze. Wniosek ten chciałbym zabrać do Rzymu w listopadzie bieżącego roku i tam osobiście będę się starał o zezwolenie”.
Wspomniany wniosek został złożony przez ks. J. Makowskiego 6 października tego roku w sekretariacie Prymasa Polski razem z „opisem historycznym o kulcie, starożytności i wartości artystycznej obrazu” przetłumaczonym na łacinę. Ksiądz J. Makowski został zaproszony w styczniu 1974 roku na audiencję do Prymasa. Dowiedział się wtedy, że może podjąć przygotowania do koronacji, która może być jeszcze w tym roku. Niestety w maju ks. J. Makowski otrzymał wiadomość z sekretariatu Prymasa, że koronacja została odłożona. W dniu 15 grudnia 1974 roku parafianie poznali datę koronacji - 10 sierpnia 1975 roku.
Kustosz Sanktuarium przywiózł od Prymasa S. Wyszyńskiego Bullę papieża Pawła VI z dnia 8 października 1974 roku zezwalająca na koronację, zaś ks. Prymas otrzymał polecenie, aby w imieniu Ojca Świętego poświęcił korony i dokonał aktu koronacji.
Przez cały rok 1974 podejmowane były rożne prace związane z koronacją. Przygotowano drzewo na ołtarz koronacji i dywany do niego. W sierpniu zakupione zostały dwa reflektory i założone w kościele dla oświetlenia Wielkiego Ołtarza. Parafianie podjęli również decyzje o odnowieniu i pozłoceniu ołtarza Matki Bożej. Praca ta została wykonana w maju 1975 roku. Po Bożym Narodzeniu 1974 roku zdjęto z obrazu korony, które miały być ponownie założone 10 sierpnia 1975 roku. Ksiądz J. Makowski uczestniczył na Jasnej Górze w Zjeździe Kustoszy Obrazów Maryjnych. Oprócz działań organizacyjnych podjęto także trud duchowego przygotowania. Parafianie ofiarowali w intencji koronacji obrazu uczestnictwo w niedzielnych Mszach Świętych, zaś w Wielkim Poście w Drodze Krzyżowej i Gorzkich Żalach. W marcu rozesłano zaproszenia dla księży biskupów. Wybrano i przygotowano również miejsce na ołtarz koronacji i plac dla pielgrzymów, na który wykorzystano ogród parafialny. W drugim tygodniu lipca postawiono podium pod ołtarz przy północnej ścianie kościoła. Od połowy lipca ks. J. Makowski przypominał parafianom o dekoracji wszystkich dróg wstążkami biało - czerwonymi, niebieskimi i żółtymi. Prosił także, by każdy dom ozdabiał obraz Matki Bożej Lewiczyńskiej, a przybywający pielgrzymi przyjmowani byli z serdecznością i troską.
O mającej się odbyć koronacji proboszcz J. Makowski informował przybywających do Lewiczyna pielgrzymów na odpusty. Kapłani przekazywali tę wiadomość w swoich parafiach. Wykonane zostały także plakaty - zaproszenia i rozwieszone w parafiach sąsiednich dekanatów. Treść zaproszenia była następująca : „Koronacja Obrazu Matki Bożej Lewiczyńskiej, Pani Ziemi Grójeckiej - 10 VIII 1975 - Godz. 10.00. Koronacji dokona ks. Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski. Na uroczystość zapraszamy serdecznie”.
W tygodniu poprzedzającym koronację wysprzątano kościół, przyozdobiono kwiatami i wieńcami uwitymi przez każdą wieś. Postawione zostały dwie bramy z napisami powitalnymi.
Przygotowania do koronacji trwające ponad rok zaangażowały wszystkich parafian. Ksiądz J. Makowski prawie w każdą niedzielę odczytywał długą listę osób włączających się w różne prace przy świątyni.
Upragniony przez czcicieli Matki Bożej Lewiczyńskiej dzień koronacji wreszcie nadszedł.
Pielgrzymi przybywali już w przeddzień uroczystości na całonocną adorację i czuwanie. Wspólne modlitwy prowadził ks. kanonik Władysław Petecki proboszcz z Goszczyna. Nazajutrz o godzinie 10.00 bp. Z. Kraszewski w asyście duchowieństwa i wiernych poprowadził z kościoła obraz Maryi Lewiczyńskiej w stronę ołtarza koronacji. Panie Leokadia Nizińska z Lewiczyna i Janina Badowska z Lewiczyna (opiekunki bieli) niosły na poduszkach korony dla Maryi i Jezusa, za nimi szła pani Helena Pawłowska z Widowa ze świecą koronacyjną. Cudowny Obraz przynieśli do ołtarza panowie : Ryszard Tul z Bartodziej, Wojciech Nowakowski z Julianowa, Władysław Kozera z Oczesał i Marek Jaworski z Bartodziej. W tym czasie wierni śpiewali pieśń. Do ołtarza koronacji w procesji przybyli biskupi na czele z ks. Prymasem S. Wyszyńskim. Mszy Świętej przewodniczył ks. Karol Kardynał Wojtyła Metropolita Krakowski, natomiast homilię wygłosił ks. S. Wyszyński Prymas Polski..
Po kazaniu ks. S. Kard. Wyszyński na współkoronatorów zaprosił ks. K. Kard. Wojtyłę Metropolitę Krakowskiego i bp. Mariana Przykuckiego sufragana poznańskiego. Obecność biskupa z Poznania była przypomnieniem związków Lewiczyna z diecezją poznańską.
Akt koronacji rozpoczął się od odczytania przez jednego z kapłanów Bulli papieża Pawła VI. Następnie ks. Prymas S. Wyszyński poświęcił korony i z pomocą Kard. K. Wojtyły założył je na Cudowny Obraz. W tym czasie orkiestra grała fanfary, zaś po nich odśpiewano hymn : Ciebie Boga wysławiamy”.
Na zakończenie uroczystej Mszy Świętej ks. J. Makowski złożył podziękowanie za koronację koronatorowi i współkoronatorom wizerunku Matki Boskiej oraz pozostałym biskupom biorącym udział w uroczystości. Ksiądz proboszcz nie pominął kapłanów, zakonników i zakonnic z różnych zgromadzeń zakonnych. Szczególne wyrazy wdzięczności popłynęły ku ks. Józefowi Zawitkowskiemu „za pomoc organizatorską”. Wszyscy pątnicy usłyszeli także słowa podziękowań za udział w tym wielkim wydarzeniu. Ksiądz Prymas S. Wyszyński udzielił zgromadzonym błogosławieństwa i oddał ich w opiekę Matce Bożej. Po skończonej Eucharystii ukoronowany wizerunek Pani Ziemi Grójeckiej został odprowadzony przez biskupów, duchowieństwo i wiernych do świątyni. W świątyni chór z Warki odśpiewał „Gaude Mater Polonia”. Czciciele Maryi jeszcze długo obchodzili na kolanach ołtarz w intencjach, z którymi przybyli do Lewiczyna. Całej uroczystości towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda. Wierni odpoczywając słuchali piosenek religijnych wykonywanych przez katolickie zespoły młodzieżowe.
W koronacji brało udział 14 biskupów i około 500 duchownych z Polski, byli również księża z Ameryki Północnej, Szwecji, Czechosłowacji i siostry zakonne z Czechosłowacji i Polski.
Ksiądz J. Makowski podawał, że świadkami uroczystości mogło być około 50 tysięcy wiernych, natomiast około 8 tysięcy przystąpiło do komunii świętej.
Z okazji koronacji ks. Prymas S. Wyszyński złożył w darze Matce Bożej biały ornat, natomiast Siostry Westiarki Jezusa z Warszawy ornat zielony. Rocznicę koronacji postanowiono obchodzić 15 sierpnia każdego roku. Nagrany został również film z tej uroczystości. Parafianie i proboszcz J. Makowski w 1976 roku wyrazili wdzięczność kardynałom i biskupom za obecność na koronacji. Otrzymali Oni wizerunek Matki Bożej Lewiczyńskiej wykonany z blachy miedzianej oraz album ze zdjęciami z koronacji. W listopadzie 1976 roku wierni otrzymali podziękowanie od Kardynała K. Wojtyły następującej treści : „Czcigodny i Drogi Księże Proboszczu, otrzymałem w dniu dzisiejszym cenny dar w postaci Obrazu Matki Bożej i albumu z koronacji w Lewiczynie. Serdecznie dziękuję za te cenne dary i pamiątki i jeszcze raz zapewniam, że z radością uczestniczyłem w tych uroczystościach.
Prosząc o modlitewną pamięć łączę kapłańskie pozdrowienie i szczęść Boże w pracy duszpasterskiej”.
Dzień Koronacji Wizerunku Pani Ziemi Grójeckiej był dla ks. J. Makowskiego uwieńczeniem jego wieloletniej pracy duszpasterskiej w Lewiczynie. Stanowił także wezwanie do podejmowania kolejnych działań zmierzających do krzewienia kultu maryjnego.




Artykuł przygotowała mgr Zofia Kiełbowska katechetka PSP im. UNICEF w Lewiczynie.

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie