Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Opis i analiza przypadku Łukasza

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 10662 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Przedstawiam przykładową analizę przypadku ucznia szkoły ponadgimnazjalnej, który nagle zaczął wagarować i mieć problemy w nauce.
Opis i analiza przypadku Łukasza (lat 18)


 


Identyfikacja problemu:

-Problem: Niechęć do szkoły, wagary, słabe oceny z poszczególnych przedmiotów.


 

Podstawowe informacje na temat ucznia:
Łukasz rozpoczął naukę w Zespole Szkół Ekonomiczno- Handlowych w roku 2003. W pierwszym roku nauki nie było z nim większych problemów dydaktyczno- wychowawczych. Osiągał wyniki wystarczające, by ukończyć pierwszą klasę. W klasie drugiej sytuacja chłopca w szkole bardzo się pogorszyła. Już w pierwszym miesiącu nauki rzadko zjawiał się w szkole, wybierał sobie niektóre przedmioty, z innych uciekał. Zauważyłam również bardzo słabe ocen, wiele z nich było niedostatecznych. Postanowiłam bliżej poznać sytuację Łukasza. Zaczęłam go obserwować, wezwałam rodziców.


 

Dane z wywiadu z rodzicami:
Łukasz okazał się najmłodszym dzieckiem z czworga rodzeństwa. Miał trzy starsze siostry. Urodził się bardzo oczekiwany. Od początku był przez wszystkich rozpieszczany. Ojciec widział w nim swego następcę. Pragnął, by zdobył wykształcenie, ale też chciał, by został kiedyś gospodarzem. Rodzice Łukasza posiadają gospodarstwo rolne. Ich sytuacja materialna jest dobra i Łukasz miał stworzone idealne warunki do nauki. W pewnym momencie zaczął wykorzystywać „słabość” rodziców w stosunku do niego. Wiedział, że wiele rzeczy mu wybaczają i nie potrafią niczego odmówić. Do szkoły dojeżdżał, więc poznał różne towarzystwo. Od tego czasu zaczął się z nim problem.


 

Główne objawy wskazujące na istnienie problemu:
  1. Nieobecności w szkole.
  2. Brak usprawiedliwień od matki i ojca.
  3. Brak zwolnień lekarskich; rodzice nie potwierdzają choroby syna.
  4. Dużo ocen niedostatecznych.
  5. Późne powroty do domu, zmęczenie widoczne na lekcjach.
  6. Nieudane próby współpracy z chłopcem.


Geneza i dynamika zjawiska:
Łukasz przyszedł do klasy pierwszej naszej szkoły w roku 2003. Z początku osiągał słabe, ale pozytywne wyniki. Pod koniec pierwszej klasy zaczął opuszczać lekcje, ale po rozmowach ze mną i pedagogiem sytuacja się polepszyła. Rodzice stawili się do szkoły i wspólnymi siłami przypilnowaliśmy chłopca. Ukończył klasę pierwszą. W klasie drugiej sytuacja się powtórzyła, a nawet pogorszyła. Łukasz bardzo często opuszczał lekcje. Nie przynosił usprawiedliwień, otrzymywał oceny niedostateczne. Rozmowy z chłopcem nie przyniosły rezultatu. Zawiadomiłam o tym rodziców. Rodzice byli przerażeni i postanowili bardziej obserwować syna i współpracować ze szkołą. Chłopiec miał też chodzić na rozmowy do pedagoga szkolnego. Wszystkie środki dydaktyczne dotychczas stosowane zawiodły. Postanowiłam wystąpić do dyrektora szkoły z wnioskiem o naganę. Uważałam, że chłopcu może potrzebny jest wstrząs. Dotychczas był rozpieszczany, wszyscy mu ustępowali. Wiedziałam również, że ogólnie jest w klasie lubiany, ma dobry kontakt z rówieśnikami. Od uczniów wiedziałam też, że kontakty są dalsze i wychodzą poza mury szkolne. Chłopiec miał także innych starszych kolegów, chodził z nimi na dyskoteki i tam nabierał różnych doświadczeń życiowych( pił piwo, palił papierosy). Rodzice z nim walczyli, ale też bez rezultatów. Wiedział zresztą, że mają w stosunku do niego tzw. słabość. Wykorzystywał to. Dyrekcja szkoły wniosek przyjęła i po dopracowaniu wszelkich formalności Łukasz otrzymał naganę z ostrzeżeniem za zły stosunek do obowiązków szkolnych, nieusprawiedliwione godziny.

Okazało się, że mój pomysł był trafiony. Łukasz okazał skruchę, płakał i obiecał poprawę.

Od tego czasu zaczął poprawiać oceny i chodzić do szkoły. Ukończył klasę drugą. Obecnie jest w klasie trzeciej- maturalnej. Problemy dydaktyczne i wychowawcze przestały istnieć.


 

Znaczenie problemu:
Dokonując analizy wyżej wymienionego przypadku dochodzę do wniosku, że warto czasem interweniować szybko. Trzeba poznać wszechstronnie sytuację ucznia i jego osobowość. Wspólne oddziaływania, czasem ostre mogą w sposób diametralny zmienić funkcjonowanie ucznia.


 

Prognoza:
W oparciu o własne doświadczenia pedagogiczne oraz dostępną literaturę przedstawiam przewidywania, co do skuteczności oddziaływań.


 

Prognoza negatywna:

Jeśli nie uda mi się nawiązać kontaktu z Łukaszem, a wszystkie działania będzie traktował, jako cios wymierzony przeciwko niemu to wzmocni się jego niechęć do szkoły. Może szukać akceptacji w innych grupach nieformalnych. Wtedy nie ukończy drugiej klasy i nie będzie chciał dalej kontynuować nauki.


 

Prognoza pozytywna:

Jeśli Łukasz uwierzy w to, że za dobre czyny spotyka nagroda, a za złe czyny trzeba ponosić konsekwencje, to działania podjęte przeze mnie, szkołę i rodziców mogą przynieść rezultaty. Trzeba spowodować u chłopca pozytywne myślenie. Doprowadzić do tego, by po każdym dniu spędzonym w szkole czuł się wzmocniony pozytywnie. Jeżeli to odczuje, a nauczyciele dadzą mu szansę to może zacznie uczyć się i chodzić na zajęcia lekcyjne.


 

Propozycje rozwiązań:

Cele ogólne:

  1. Wzmocnienie samooceny chłopca.
  2. Zbudowanie wzajemnego zaufania.
  3. Pomoc w znalezieniu przyczyn własnych zachowań.
  4. Zbudowanie systemu wspierania ucznia.
  5. Stworzenie możliwości poprawienia ocen.
  6. Przywrócenie poczucia obowiązku szkolnego.

Zadania i ich realizatorzy:

1.      Spotkania z pedagogiem i wychowawcą.

2.      Rozmowy z wychowawcą nastawione na wsparcie.

3.      Wsparcie ze strony klasy.

4.      Założenie zeszytu, w którym nauczyciele potwierdzaliby swoim podpisem obecność ucznia na lekcjach.

5.      Sprawdzanie zeszytu przez wychowawcę i rodziców.

6.      Uzupełnianie nagromadzonych braków z poszczególnych przedmiotów poprzez zorganizowanie pomocy koleżeńskiej i korepetycje.

7.      Współpraca z pedagogiem szkolnym i rodzicami


 

Wdrażanie oddziaływań:

Po dostrzeżeniu problemu związanego z Łukaszem i postawieniu sobie zadań zaczęłam ich realizację. Nawiązałam kontakt z rodzicami i poznałam bliżej jego sytuacje rodzinna. Okazało się, że jest dobra, a rodzice interesują się chłopcem i chcieliby mu pomóc. Nie mogą jednak ostatnio znaleźć z nim wspólnego języka. Postanowili współpracować ze mną i pedagogiem. Rozmowy z pedagogiem uświadomiły im, że byli zbyt pobłażliwi, a Łukasz to wykorzystuje. Zastał założony zeszyt obecności i był on obustronnie kontrolowany. Niezbyt budująco wpłynęły te działania na chłopca. Ciągle nie podporządkowywał się wspólnie podjętym zobowiązaniom. Klasa bardzo lubiła chłopca, ale on też nie chciał korzystać z ich pomocy. Dopiero nagana, którą otrzymał zmieniła jego tok myślenia. Zaczął zmieniać swoje postępowanie w obawie przed skreśleniem z listy uczniów. Okazało się, że potrafi okazać skruchę. Obiecał się poprawić. Uczeń sam zaczął uzgadniać z nauczycielami poprawę swoich ocen. Nie bronił się już przed pomocą koleżeńską. Korzystał z niej chętnie. Zaczął współpracować ze mną i rodzicami.


 

Efekty działań:

W wyniku podjętych działań Łukasz zaczął systematycznie chodzić do szkoły. Poprawił również swoje oceny niedostateczne i przeszedł do klasy trzeciej. Odizolował się z towarzystwa, które miało zły wpływ na niego, a poszukał sobie poszukał sobie przyjaciół wśród uczniów z klasy. Dzięki temu poprawiła się atmosfera w domu i wzrosło wzajemne zaufanie w rodzinie. Łukasz jest uczniem klasy trzeciej. Nie sprawia trudności dydaktyczno- wychowawczych. Warto było poświęcić mu czas.


 

Podsumowanie:

Praca z Łukaszem była trudna. Z początku nie mogłam z nim dojść do porozumienia. Dokładne rozpoznanie sytuacji wyjaśniło mi, że brak kary i rozpieszczanie negatywnie wpłynęło na zachowanie chłopca. Ryzykowałam wnosząc o ostrą karę, okazało się, że trafnie. Tego było potrzeba chłopcu, żeby zrozumiał swoje położenie. To był również mój sukces.




Opracowała: Monika Makowska

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie