Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Choinka do szopki

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 753 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 "Choinka do szopki" - Prezentowany scenariusz jest przedstawieniem kukiełkowym przeznaczonym dla uczniów szkoły specjalnej wszystkich poziomów. Zawiera treści proste w przekazie związane zarówno z polską tradycją narodową jak i wartościami chrześcijańskimi. Kukiełkowa forma przekazu angażuje dzieci bez stwarzania stresujących sytuacji uczenia się tekstu na pamięć i publicznego występu. Wcześniej nagrana płyta CD dodatkowo ułatwia pracę i wzmacnia poczucie wartości aktorów.

 W cichą noc, nad ubogą stajenką przeleciał piękny aniołek, zajrzał do niej ciekawie, pomachał skrzydełkami z radości i fiknął w powietrzu ze trzy koziołki. W stajence na sianku leży mały Jezus, troskliwie opiekują się nim Maryja z Józefem. Wół, osiołek i owieczki ogrzewają go swoim oddechem i zabawiają śmiesznie machając uszami ... i pastuszkowie są wśród nich z koszykiem pełnym wiejskich przysmaków. Tylko nie ma już trzech monarchów, którzy wcześniej oddali pokłon małej dziecinie i odjechali do swoich domów.
Aniołek wesoło fruwa to tu, to tam rozgląda się wokół zaciekawiony. Zobaczcie jak się nam przygląda, chyba nas rozpoznaje.

Aniołek
Ojej poznaję to miejsce, poznaję te dzieci, już tu kiedyś byłem. No tak byłem u was w zeszłym roku, pamiętacie mnie? Opowiedziałem wam o małym dzieciątku urodzonym w ubogiej stajence, o jego mamie i tacie i jak poszukiwałem dla nich przyjaciół. Znalazłem ich na polach i łąkach i przyprowadziłem do stajenki, żeby mały Jezus miał się z kim bawić. A pamiętacie tych trzech wielkich Króli, którzy oddali pokłon dzieciątku - to dopiero historia, tacy potężni monarchowie a hołd oddali ubogiej dziecinie. Dzisiaj znowu jestem z wami. Postanowiłem znaleźć jakieś piękne drzewko do tej smutnej stajenki. Z pastuszkami je ustroimy i zrobi się naprawdę wesoło.

I odleciał aniołek. Leci nad górami, leci nad lasami rozgląda się za jakimś zielonym drzewkiem dla małej dzieciny. Ale wszędzie wokół same targane wiatrem nagie drzewa, bez ani jednego listka. Leci więc dalej z nadzieją, że jednak coś znajdzie. I rzeczywiście spostrzegł w oddali coś zielonego.

Aniołek
To drzewko, to naprawdę zielone drzewko. Znalazłem, hura znalazłem zielone drzewko.

Obleciał je dookoła kilka razy aby sprawdzić czy z każdej strony jest takie zielone, wreszcie przysiadł przy nim i zamyślił się troszkę.

Aniołek
Tak właściwie, to jak ty się uchowałeś na tym zimnie i wietrze.

Zapytał aniołek. Wiecie, miał prawo liczyć na odpowiedź, bo w tą wyjątkową noc cuda się zdarzają, zwierzęta mówią ludzkim głosem to może i rośliny. I naprawdę doczekał się odpowiedzi, ale to wiatr opowiedział mu historię skromnej sosenki.

Wiatr
Ciekawi cię aniołku historia tego zielonego drzewka?
Aniołek
O tak jestem bardzo ciekawy bo to niesamowite, że jest takie piękne, takie zielone i pachnące gdy wszystko wokół jest szare i smutne.

Wiatr
To posłuchaj. Gdy Stworzyciel ubierał drzewa w liściane sukienki, każde z nich chciało mieć najpiękniejszą. Pokazał je wszystkie i pozwolił wybierać. Drzewa zaczęły się kłócić, przepychać i wyrywać co piękniejsze stroje. Oczywiście największe szanse miały te najsilniejsze.

Kasztanowiec
Ja jestem królem wszystkich drzew muszę więc mieć szatę najdostojniejszą, liście duże i piękne.

Wiatr
Tak też się stało, kasztanowiec wziął sukienkę niespotykaną, o liściach w kształcie ludzkich dłoni i pięknych kasztanowych owocach.

Dąb
A ja jestem drzewem najmocniejszym, muszę mieć liście silne i owoce twarde jak kamień.

Wiatr
Wziął dąb sukienkę o mocnych zaokrąglonych liściach i żołędziowych owocach z twardymi czapeczkami.

Topola
A ja jestem bardzo piękna, to przecież każdy przyzna, muszę więc wziąć sukienkę o liściach bardzo wdzięcznych i delikatnych.

Wiatr
Znalazła topola dla siebie sukienkę o liściach delikatnych, drżących, bojących się byle podmuchu, była bardzo zadowolona. Tańczyła radośnie w swojej delikatnej, drżącej sukience.

Lipa
Ja chciałabym znaleźć sukienkę, która by pachniała, tak żeby nawet kwiaty zazdrościły mi słodkiego zapachu.

Wiatr
Szukała lipa długo odpowiedniej sukienki, aż wreszcie znalazła to co chciała. Jej liście niczym się szczególnie nie wyróżniały, ale za to owoce miały zniewalający zapach.

Brzoza
A ja mam bardzo współczującą duszę, ciągle chce mi się płakać, muszę znaleźć odpowiednią dla mnie sukienkę.

Wiatr
I znalazła brzoza sukienkę z liści w kształcie serca i niespotykanej u żadnego innego drzewa , białej korze. Naprawdę jej strój był bardzo wdzięczny.

I tak wszystkie drzewa szukały dla siebie odpowiedniego stroju, tylko mała sosenka stała z boku, bo nie chciała przepychać się i walczyć o sukienkę dla siebie.

Sosenka
Poczekam aż wszystkie drzewa wybiorą dla siebie stroje, ja wezmę to co zostanie. Na pewno też będzie to ładna sukienka.

Wiatr
Czekała sosenka cierpliwie aż wszystkie drzewa znalazły dla siebie stroje. Gdy już odeszły dumne i zadowolone, okazało się że na ziemi leżała już tylko dziwna sukienka z samych zielonych igiełek.

Sosenka
Ojej już tylko została ta dziwna igiełkowa sukienka..., no trudno skoro nie ma żadnej innej muszę włożyć tę.

Wiatr
Włożyła sosenka igiełkową sukienkę, obróciła się w niej kilka razy, nie można powiedzieć żeby była bardzo smutna.

Sosenka
Nie jest tak źle, jest całkiem inna od waszych sukienek, nie jest tak piękna i dostojna ale musi mi wystarczyć.

Wiatr
A drzewa zachowały się bardzo nieładnie, wyśmiewały się z sosenki i jej stroju.

Drzewa
Patrzcie jaka śmieszna sukienka, cała z kłujących igieł w ogóle do nas nie pasuje, musisz trzymać się skraju lasu, bo to wstyd przy tobie rosnąć.

Wiatr
Odeszła zasmucona sosenka na skraj lasu i tam rosła rozkoszując się promieniami słońca. A drzewa rozkładały swoje pięknie ustrojone gałęzie, pyszniły się swoimi liśćmi i owocami... Przyszła wiosna, liście były coraz większe i piękniejsze, zaczęły zawiązywać się owoce, które latem rosły i rumieniły się. Jesienią cały las był naprawdę przepiękny, mienił się tysiącami kolorów, drzewa prawię pękały z dumy.... aż przyszły jesienne deszcze z porywistymi wiatrami. Zrywały liście z przerażonych drzew, które z godziny na godzinę były coraz smutniejsze, bo ich piękne sukienki znikały. Zimą pozostały tylko nagie gałęzie. Teraz las wyglądał naprawdę żałośnie. Tylko sukienka małej sosenki uchowała się, a nawet stała się jeszcze bardziej zielona. Wszystkie drzewa zazdrościły sosence takiego wytrzymałego stroju i teraz dopiero zrozumiały, że brzydko postąpiły z nieśmiałym drzewkiem. Ale sosenka nie gniewała się podeszła do drzew i została przy nich, żeby je pocieszać.

Sosenka
Nie martwcie się, przyjdzie wiosna znowu będziecie piękne, wystarczy tylko trochę cierpliwie poczekać.

Wiatr
I tak mój mały aniołeczku dowiedziałeś się dlaczego sosna jest drzewem wiecznie zielonym. Weź ją teraz do stajenki, do małego dzieciątka. Można ją pięknie ustroić a nawet pod jej rozłożyste gałęzie włożyć jakieś niespodzianki. Na pewno spodoba się małej dziecinie i wszystkim dzieciom.

Wziął aniołek choineczkę i zaniósł do stajenki, pięknie ustroił z pastuszkami i pokazał świętej rodzinie. Jaka była radość, ile śmiechu i wesela sprawiło to niepozorne drzewko.

Aniołek
Teraz już wiem dlaczego w każdym domu koniecznie na święta musi być choinka. To przecież w jej blasku cała rodzina siada do wigilijnego stołu, dzieli się białym opłatkiem, składa sobie życzenia świąteczne i oczywiście śpiewa kolędy dla małej dzieciny. Na pewno i w waszych domach już niedługo stanie pięknie ustrojona choinka. Jestem pewny, że znajdziecie pod nią mnóstwo niespodzianek, a może sami je przygotujecie. Ale pamiętajcie kochani, że największym darem jest sam Jezus, który dla nas stał sie człowiekiem. Urodził się wprawdzie w lichej stajence ale przyniósł światu pokój, nadzieję i miłość.


Autorzy: mgr. Joanna Dawidowska-Wenta
mgr. Beata Pawelczyk
 

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie