Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Święty Stanisław Kostka-Patron dzieci i młodzieży



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.


 

Polecam mój scenariusz głównie katechetom,którzy przygotowują misteria na Uroczystości ku czci St. Kostki w Kościele.Wiem, że materiałów na ten temat jest bardzo niewiele, tym bardziej chcę się podzielić z Wami moją pracą.
Scenariusz misterium o życiu świętego Stanisława Kostki-Patrona dzieci i młodzieży –18 września.

Opracowała katechetka w SP w Bilczy-Renata Kot

W szkole poznajesz życie sławnych ludzi. Uczysz się, jak rozwijali swoje zdolności, w jaki sposób różne wydarzenia wpływały na ich działalność czy twórczość. W domu chętnie słuchasz przeżyć swojej babci i dziadka. Interesują cię różne fakty z życia rodziców. Każdy z nas chce, aby i nasze życie było ciekawe, barwne, bogate w przygody i piękne.
Kościół również ukazuje nam ludzi, którzy umieli postępować zgodnie z poleceniami Pana Jezusa. Są dla nas nie tylko cząstką historii, lecz widzimy w nich wzór dla naszego postępowania. Ich życie jest szczególnie bogate i ciekawe, ponieważ świętość to jest wspaniała przygoda z Panem Bogiem. Każdy święty jest inny, inna jest jego droga i powołanie. Przykład ich życia pomaga nam znaleźć własną drogę do Pana Boga, także odmienną od innych.
Mówią o tym słowa wiersza:
Szli święci przez Polskę,
szli kapłani i królewicze,
szli biedni i bogaci
nikt ich dziś nie zliczy.
Daj nam Boże, w Polsce całej
dobrze, mądrze żyć.
Naucz, jak w tych dziwnych czasach,
każdy może świętym być.
Szli święci przez Polskę
i do dzisiaj tak wędrują,
jak Boże latarnie drogę do Jezusa
nam wskazują.

Piosenka Święty uśmiechnięty (Arka Noego)

To właśnie od ludzi świętych uczymy się pobożności, odwagi, humoru, zawierzenia Panu Jezusowi. 18 września wspominamy w Kościele świętego Stanisława Kostkę-Patrona dzieci polskich. Kim był Stanisław Kostka? Jakie było jego życie? Tym wszystkim podzielimy się dzisiaj z wami.
Przyszedł na świat w dworku szlacheckim w Rostkowie na Mazowszu w 1550 roku.
Zmarł w dalekim Rzymie.....ale zaraz, zaraz, wszystko po kolei.
Staś to młody panicz we dworze,
w eleganckim stroju,
służba mu dogadza,
tak jak tylko może.
A, on się wymykał w pole z kosiarzami,
jadł z nimi ziemniaki polane skwarkami.
Wieczorem do chorych przychodził do wioski,
dzieciakom wycierał zasmarkane noski.
Gdy się tata gniewał, spokojnie tłumaczył,
że przecież Pan Jezus nie uczył inaczej.

Piosenka Przed wielu laty ten chłopiec żył...

Tata Stasia Kostki był znanym i szanowanym szlachcicem, który wychowywał swoich synów w duchu rycerskości i poczucia obowiązków. Zawsze chciał, aby Staś i jego brat Paweł byli ambitni, dobrze wykształceni i zrobili karierę polityczną. Mama zajmowała się wychowaniem religijnym. To ona wpoiła chłopcom miłość do Pana Jezusa, nauczyła modlitwy, uczciwości, wrażliwości na krzywdę innych, ofiarności i pomocy. Wiara i modlitwa były tak naturalne w ich domu jak tlen w powietrzu. Pan Bóg był obecny w każdym wydarzeniu. Z Nim rozmawiano o wszystkim.
Tak jego dzieciństwa upłynęły lata,
tata chciał wykształcić i Stasia i brata.
Wysłał ich do Wiednia, do wspaniałej szkoły,
odtąd się zaczęły nauki mozoły.
Siedzenie nad książką, trud i dyscyplina,
Stasiu, jęczał Paweł, zrób coś, ja już nie wytrzymam.
Łacina, niemiecki, na dodatek greka,
jak można tak dręczyć biednego człowieka?
Śniły się Pawłowi polowania, bale....
Staś o takich rzeczach nie marzył wcale.
Inna mu myśl ciągle po głowie chodziła,
księży jest za mało, a roboty siła.
Na pewno chcielibyście wiedzieć, jakim uczniem i kolegą był Staś Kostka. Otóż, początkowo nauka przychodziła mu trudno, ale dzięki pilności i pracowitości został jednym z najlepszych uczniów. W kronikach czytamy, że Staś był bardzo dobrym kolegą. Wszyscy go lubili i chętnie prosili o pomoc. Nawet starsi chłopcy często zwracali się do niego, gdyż wiedzieli, że nigdy nikogo nie zostawi w potrzebie. Jednak byli i tacy, którzy wyśmiewali się z jego dobroci i pobożności, przezywając go świętoszek.
Staś nie był zbyt mocny,
ani też zdrowia ci on nie miał,
więc się tak zdarzyło, że raz zachorował.
Błagał on: Pawełku, księdza mi przyprowadź,
on na to: nic z tego, kapłana nie wpuści gospodarz.
Więc, Staś ledwo już żywy, ale pełen wiary
modlił się cicho do Świętej Barbary.
Nagle spojrzał, idzie święta, trzyma złoty kielich,
Komunię mu niesie.
Komunia i wdzięcznej modlitwy tej siła,
zaraz go z choroby całkiem uleczyła.
Wtedy Staś zrozumiał, że ma służyć Bogu,
z tą myślą chciał stanąć u klasztornych progów.

Piosenka Wy jesteście na ziemi światłem mym....

Chciał zostać zakonnikiem, lecz przyszły przeszkody,
tata na ten wybór nie wyraził zgody.
Rodziców czcić trzeba, ale wola Boga,
To była dla Stasia zawsze pierwsza droga.
Na nic kariera, złoto i zaszczyty,
powołaniem Stasia habit jezuity.
Ruszył więc do Rzymu, cichcem, po kryjomu,
o swojej wyprawie nie mówił nikomu.
Z przygodnym żebrakiem wymienili stroje,
by w ten sposób ukryć pochodzenie swoje.
Łachmany na grzbiecie, kij sękaty w dłoni...
Wtem, ktoś jedzie...Paweł na koniu go gonił.
Koniec, myślał, wszystkie trudy na nic...
Nie poznał go brat, grosik jakiś rzucił,
łzę otarł ukradkiem i konia zawrócił.
Oj, oj...Długo by rozprawiać o tym wędrowaniu,
bywa, że kosztuję wierność powołaniu.

Piosenka Dla Ciebie siedzę, dla Ciebie chodzę....(Arka Noego)

Staś przewędrował pieszo prawie 1500 kilometrów. Po dwóch miesiącach wreszcie dotarł do Rzymu. W październiku 1567 roku przyjęto go do zakonu. Spełniło się marzenie jego życia. Po trzydziestodniowych rekolekcjach rozpoczął czas wstępny zwany nowicjatem: sprzątał, uczył religii, odwiedzał chorych. Te zwykłe zajęcia wykonywał tak, że inni widzieli, jak kocha Pana Boga. Był bardzo radosny i życzliwy, nigdy nie widziano go smutnym. Chyba tylko wtedy, gdy dostał list od ojca: jeśli się nie opamiętasz i nie wrócisz, odnajdę cię wszędzie, pisał tata.
Radość Stasia nie trwała długo, gdyż w sierpniu 1568 roku zachorował i wkrótce zmarł. Koledzy byli bardzo zdziwieni. Staś był zdrowy, dobrze zbudowany, nie skarżył się- mówił jego kolega Warszewicki, a choroba, która go zmogła, nie była tak silna, aby zniszczyć organizm w ciągu kilku dni. Wszyscy czuli, że życie, choroba i śmierć Stasia nie były zwykłe. Było w nim coś, czego nie umieli sobie wytłumaczyć.
Po śmierci przy jego trumnie modlili się mieszkańcy całego Rzymu. Dwanaście lat później został błogosławionym, a następnie świętym.
Staś mówił: kiedy Pan Bóg woła, posłusznym być trzeba,
wprost z Rzymu mi przyszło wędrować do nieba.
Tam się zobaczymy, uwierzcie kochani,
jesteśmy do tego wszyscy powołani.
Święty Stanisławie!
Cześć niech zabrzmi wdzięcznie Ci,
dziś radośnie pośród nas!
Hołd Ci wszyscy dziś składamy,
za Twe dzieła pełne chwały,
za Twą dobroć, serca tkliwość,
wdzięczne serca biją żywo, w polskiej ziemi wraz.
Święty Stanisławie!
Czyny Twoje nam wskazały, jak ukochać Boga trzeba,
modły Twoje wyjednały serc pociechę, łaskę z nieba.
Przyrzekamy wszyscy wraz!
Całe życie iść Twym torem, boś Ty dla nas pięknym wzorem
poświęcenia i miłości, wzniosłych zasad ofiarności,
cześć niech zabrzmi Ci!

Piosenka Święty Stanisławie, Patronie nasz...

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie do wykorzystania na lekcjach -> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej



Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie