Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Zagrożenia wynikające z powszechnego wprowadzenia technologii informacyjnej



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.


 

Wstęp
Obecnie obserwuje się dynamiczny rozwój nauk i związany z nim postęp w dziedzinie technologii. Obejmuje on różne dziedziny życia, ale chyba najbardziej widoczny jest w elektronice, przyczyniającej się do rozwoju technologii informacyjnej. Dominująca współcześnie technologia zmienia nasze życie w takim stopniu, że mówi się wręcz o narodzinach nowego typu społeczeństwa – społeczeństwa informacyjnego.
W społeczeństwach nowego typu następuje intensywny rozkwit usług związanych z wytwarzaniem, przechowywaniem i przesyłaniem danych, a sprawne funkcjonowanie ludzi zależy od elektronicznej sieci komunikacyjnej. Informacja traktowana jest jak towar, jako jedno z dóbr niezbędnych do efektywnego funkcjonowania.
W literaturze można spotkać różne modele społeczeństwa informacyjnego, jak trzecia fala czy era informacji. Nie ulega wątpliwości, iż rozwinięta technologia przyczynia się do podniesienia poziomu życia, wydłużenia jego trwania, służy lepszemu zaspokojeniu potrzeb. Obserwuje się charakterystyczne zmiany – rosnącą liczbę kontaktów, łatwiejszy dostęp do informacji i wiedzy.
Obok niewątpliwych osiągnięć technologii informacyjnej można zauważyć efekty niekorzystne, m.in. widoczny pośpiech, zagrażający zdrowiu fizycznemu i psychicznemu.
Technologia informacyjna, która jest widoczna we wszystkich dziedzinach naszego życia, stwarza różnorodne możliwości i stawia wyzwania.
W swojej pracy chcę przedstawić w:
- rozdziale I – miejsce technologii informacyjnej w życiu człowieka,
- rozdziale II – zagrożenia wynikające z powszechnego wprowadzenia technologii informacyjnej do życia człowieka,
- rozdziale III – próbę odpowiedzi na pytanie: „czy dobrze, że media, technologia informacyjna wchodzi w życie człowieka?”.

Rozdział I
Poglądy i stanowiska na temat roli i miejsca technologii informacyjnej, mediów w życiu człowieka.

Najlepiej dostrzegalnym przejawem obecności technologii informacyjnej w życiu człowieka są niewątpliwie media. Żyjemy w świecie, w którym współistnieją media tradycyjne (książka, radio) i nowoczesne (Internet).
„Internet, jak i każde narzędzie, może służyć dobru i złu. Zło jest tam, gdzie człowiek przekracza granice prawa naturalnego, Dekalogu i dobrych obyczajów. Niesie za sobą niepewność instytucji państwowych związanych z bezpieczeństwem obywateli, banków, baz danych. Jednocześnie Internet służy dobru, które może znaleźć swoją formę w porozumieniu między jednostkami i społeczeństwami, w upowszechnianiu informacji i wiedzy, wymianie doświadczeń, udostępnianiu zasobów bibliotecznych i archiwalnych, itp. Nigdy dotąd człowiek nie miał tylu szans poznawania rzeczywistości, jak obecnie dzięki Sieci”.
Dla części społeczeństwa zdaniem Szetyńskiego - Internet to „światowa sieć sieci, w której każdy może znaleźć sobie miejsce. Każdy może znaleźć informacje, których potrzebuje, zrobić zakupy, a nawet się zabawić. Internet stał się nowym medium, do którego większość ludzi podchodzi coraz poważniej. Dla niektórych stał się nieodzownym składnikiem życia codziennego. Większość ludzi słysząc słowo Internet, zastanawia się nad jego znaczeniem. Czym jest naprawdę Internet? Czy jest to tylko kolejne techniczne pojęcie z dziedziny informatyki, czy termin stworzony przez naukowców, który określa przestrzeń w ich wyobraźni, czy może miliony komputerów połączonych ze sobą w jedną wielką sieć? Czym tak naprawdę jest przestrzeń wirtualna? Wszyscy, którzy próbują ogarnąć i opisać to zjawisko tak naprawdę nie znaleźli jeszcze precyzyjnej odpowiedzi na to pytanie. Więc czym tak naprawdę jest Internet? Niektórzy odnoszą często wrażenie, że jest on równie niezbędny jak pokarm. Wielu ludzi właśnie tak odbiera Internet, gdyż nie potrafią tak naprawdę już żyć bez sieci”.
Autor publikacji twierdzi, że „każdy człowiek, który wykorzystuje Internet do pracy, nauki czy zabawy, zapewne zastanawia się nad swoim miejscem w tej globalnej wiosce. Bo będąc w sieci, jesteśmy uczestnikami tego wirtualnego świata. Ale czy aby jest to świat tylko i wyłącznie wirtualny, skoro ma tak kluczowy wpływ na nasze codzienne życie. Można nawet posunąć się do stwierdzenia, że "wirtualność" sieci, polega tylko tak naprawdę na sposobie umieszczania, prezentacji i wyszukiwaniu informacji. Reszta jest jak najbardziej rzeczywista i towarzyszy nam każdego dnia”.
Prof. Siemieniecki podkreśla, iż „coraz wyraźniej obserwujemy wpływ technologii informacyjnej w obszarach poza pracą człowieka (wypoczynek, rozrywka, inteligentne domy itp.). Domy podłączone do europejskich i światowych systemów informacji, funkcjonujące w nich urządzenia sterowane za pomocą komputerów i systemów komunikacji, możliwość podłączenia się do setek kanałów telewizyjnych emitujących programy w językach narodowych, wszystko to wywierać będzie ogromny wpływ na społeczeństwa”.
W literaturze można znaleźć zdanie, że „upowszechnienie dostępu do Internetu spowodowało również wyodrębnienie się nowego, odmiennego od poprzednich, pokolenia.
Nowe pokolenie powszechnie określane jest mianem Generacji Y. (...) Zalicza się do niego dzieci i młodzież urodzone po roku 1980. Badacze tego pokolenia podkreślają, że są to młodzi ludzie, którzy wychowani na przekazie telewizyjnym w znacznym stopniu uodpornili się na jego siłę perswazyjną. Swobodny dostęp do wszelkich mediów i szum informacyjny, w którym wyrośli, sprawiły, że różnorodna i coraz bogatsza oferta rynkowa nie robi na nich większego wrażenia. Nieograniczony dostęp do środków masowego przekazu, a zwłaszcza do zasobów informacyjnych Internetu, sprawił, że są bardziej niż ich poprzednicy świadomi świata, w którym żyją i jego problemów .
Pojawienie się nowego „typu” dzieci i obywateli zaskoczyło, zdaniem Cwaliny naukowców i psychologów. Pierwsi przegapili jedno, być może najważniejsze zjawisko społeczne końca XX wieku, drudzy straszą tylko apokaliptycznymi konsekwencjami nadmiernego korzystania z Internetu i nie dostrzegają zalet upowszechnienia nowego medium. Obserwacje dziennikarzy dają obraz Generacji Y. Jest to:
· Pokolenie, któremu puls bije szybko. Mają stałą, niesłabnącą potrzebę odbierania nowych pobudzeń.
· Zdalna kontrola (np. pilot od telewizora) najlepiej symbolizuje ich rzeczywistość: zmiana jest stałą, a koncentracja uwagi – kaprysem.
· Spostrzegają taniec i celebrację jako doświadczenia duchowe, kontakt z sacrum.
· Żyją dla bieżącej chwili i tylko w niej dostrzegają jakiekolwiek znaczenie.
· Nic ich nie szokuje. Są zmęczeni stale napływającym strumieniem informacji, lecz nie potrafią poza nim żyć.
· Biorą konsumpcyjny sposób życia za dar.
· Są społecznością „wykarmioną” przez cyberprzestrzeń.
· Przetwarzają informacje jako obrazy narracyjne (reklamy).
· Ich „detektory” stale pracują na wysokich obrotach.
· Nie ufają dorosłym.
Stworzenie nowej i interdyscyplinarnej metodologii badań korzystania z Internetu powinno być istotnym krokiem ku zrozumieniu świata, w którym obecnie żyjemy – nabierającego siły Społeczeństwa Generacji Y .
Komputer i Internet przecierają drogę do nadejścia Wieku Informacji, a wraz z nim zmian równie wszechogarniających i głębokich jak te wywołane przez rewolucję przemysłową. W nowej erze pojawia się również nierówności, oparte już jednak nie na różnicach w pochodzeniu, dochodach czy w wykształceniu, ale w dostępie do informacji. Internet jest kluczowa technologią w tych zmianach. Można go widzieć jako obietnicę utopijnego
świata, w którym każdy może mieć dostęp do każdej informacji, może porozumiewać się z każdą inną osobą, ma wolność publikacji swoich poglądów i zapoznawania się z poglądami innych. Z punktu widzenia Internetu wszyscy są równi .
Jest Internet pełnym chaosu i anarchii środowiskiem, w którym może zdarzyć się dosłownie wszystko, Można powiedzieć i opublikować cokolwiek się zechce. W bibliotekach i czytelniach, w obecnych w nich książkach czy gazetach mamy do czynienia z informacjami, co do których możemy mieć nadzieję, że przeszły pewna kontrolę redakcyjną, otrzymały zatwierdzenie wydawnictwa, a później zaaprobował je bibliotekarz: w Internecie są na to małe szanse. Nieograniczona możliwość publikacji w Internecie powoduje, że informacja się dewaluuje, czy raczej to na czytelnika spada ciężar oceny jej wartości. Z punktu widzenia wolności słowa i swobód obywatelskich to wspaniałe; z punktu widzenia edukacji - to koszmar. Dzieci i szkolna młodzież potrzebują więc przewodnika po internetowym uniwersum; takim przewodnikiem nie potrafią być jednak rodzice, to od
dzieci często uczą się, jak wysłać list elektroniczny - twierdzi J. Zieliński.
T. Goban – Klas zauważa, że zmiany zachodzące w społeczeństwie informacyjnym powinny być „rozważane na wielu płaszczyznach”. Podkreśla, że „nowe media zmieniają tradycyjne pojęcia przestrzeni społecznej, tworząc tzw. cyberprzestrzeń, oraz czasu, w istocie likwidując czas (komunikacja natychmiastowa). Techniki hipertekstu zmieniają zapis i odczytywanie kultury (która staje się jakby jedną wielką encyklopedią), a techniki manipulacji cyfrowej pozwalają na jej swobodną reinterpretację przez przeciętnego użytkownika. W tym sensie książka elektroniczna wywoła rewolucję nie mniejszą niż księga drukowana w średniowieczu . Przytacza też za Jacques Ellulem paradoksy rozwoju techniki, m.in.:
- wszelki postęp powoduje zarówno zyski i straty; zawsze, gdy coś dodaje, to także coś ujmuje:
- naiwnością jest sąd, że technika jest neutralna, iż może być używana dla dobrych albo dla złych celów; w rzeczywistości dobre i złe konsekwencje są równoczesne i nieodłączne:
- wszystkie wynalazki techniczne mają nieprzewidywalne konsekwencje .
Upowszechnieniu Internetu towarzyszą ogromne zmiany w sferze edukacji. W literaturze można spotkać opinie, że trudno o dziedzinę, która z postępem technik informacyjnych kojarzyłaby się lepiej niż edukacja .
Lewowicki i Siemieniecki postulują, dla dobra przyszłych pokoleń, aby pamiętać o wartościach humanistycznych podczas wprowadzania technologii informacyjnej w edukacji .



Rozdział II
Zagrożenia wynikające z powszechnego wprowadzenia technologii informacyjnej do życia człowieka


We współczesnym świecie, w którym elektroniczne media stały się częścią życia każdego z nas, kiedy budząc się codziennie odkrywamy ich tajemną moc, czasem może zastanawiamy się, czy to nie jest pułapka.
Internet uważany jest za najbardziej demokratyczny środek przekazu ze względu na brak cenzury przekazywanych informacji. Niesie to jednak za sobą wiele niebezpieczeństw. Encyklopedia „Białych plam” tak przedstawia zagrożenia. Internet stał się skrzynką kontaktową dla osób parających się zakazaną prawem działalnością. W Internecie oprócz informacji potrzebnych i interesujących, pojawiają się także wypowiedzi kontrowersyjne, bulwersujące i kłamliwe oraz będące instruktażem szeroko rozumianego złego działania antyspołecznego: wypowiedzi nawołujące do burzenia porządku społecznego, treści pornograficzne, instruktaże wyrobu bomb, zachęcanie do udziału w sektach. Możliwy jest dostęp do literatury, sztuk plastycznych i muzyki, lecz niejednokrotnie stoi to w sprzeczności z prawem autorskim. Autorzy stron WWW często lekceważą prawo i dobre obyczaje, zamieszczając ich prace bez wiedzy ich twórców. Innym zagrożeniem związanym z Internetem, jest łatwość zarażenia własnego komputera wirusem.
Z każdym dniem stajemy się niewolnikami technologii. Nie umiejąc wykorzystać właściwie dostępnych nam urządzeń, domagamy się wymiany komputera na szybszy czy zakupu nowego telefonu komórkowego na model z kolorowym wyświetlaczem i wyposażonym w mini aparat cyfrowy. Dzieje się tak, gdyż w dzisiejszym świecie stajemy się niewolnikami elektronicznych urządzeń, w większości przypadków nie wiedząc tak naprawdę o funkcjach, jakie one posiadają .
Nie dla wszystkich Internet jest tylko narzędziem pracy czy źródłem niewinnej zabawy. Są wśród nas ludzie, dla których stał się chorobą. Dla niektórych Internet staje się nałogiem.
Uzależnienie od Internetu przejawia się bardzo podobnie jak inne uzależnienia. Występuje potrzeba coraz częstszego i dłuższego przebywania w sieci. Obserwacje amerykańskich naukowców pokazują, że od chwili upowszechnienia się dostępu do Internetu ludzie zdecydowanie rzadziej spotykają się z przyjaciółmi, odchodzą od robienia zakupów w zwykłych sklepach, oglądają mniej telewizji. Kontakt między ludźmi żyjącymi w całkowicie odmiennych kulturach, których dzielą od siebie tysiące kilometrów, stał się nagle bardzo łatwy, co sprawia, że wielu internautów ma setki znajomych. Są to jednak znajomości bardzo powierzchowne, nie niosące ze sobą takiego ładunku emocjonalnego, jak kontakty na żywo.
Powstanie zintegrowanych baz danych (obejmujących wszystkie obszary życia społeczno-gospodarczego, łącznie z danymi z zakresu stosunków cywilno-prawnych, dokumentację rozmów telefonicznych, operacji bankowych czy chociażby dokumentację medyczną), może być poddane krytyce, jako nadmierna ingerencja państwowa i nadzór nad swobodą obywateli (...). Zintegrowane bazy danych w rękach totalitarnych reżimów (...) mogą stanowić niewyobrażalne zagrożenie dla obywateli i stanowić niezwykle skuteczne narzędzie dla doprowadzenia do jeszcze większej niż kiedykolwiek kontroli i nadzoru nad działalnością ludzi i funkcjonowaniem całych społeczeństw .
Wykorzystywanie sztucznej inteligencji wiąże się, jak podkreśla Wilk, z realnym zagrożeniem wymknięcia się inteligentnych systemów spod pełnej kontroli ze strony ludzi . Podkreśla dalej znaczenie mediów (szczególnie telewizji cyfrowej), ale stawia także pytanie: „Jaki wpływ będą miały przeżycia z wirtualnej rzeczywistości na psychikę korzystających z niej ludzi?” Autor zwraca uwagę na zagrożenia związane z Internetem, telepracą, telenauczaniem, telesprzedażą, telemedycyną. Wymienia takie, jak: alienacja, obniżenie poziomu poziomu nieformalnej komunikacji, konsekwencje psychologiczne, przestępstwa, próby wyłudzeń i wymuszeń. . Twierdzi, że te nowe, jeszcze do końca nie poznane możliwości wykorzystywania Internetu, mogą w rękach nieetycznych osób stanowić poważne zagrożenia.
W literaturze szczególnie mocno akcentuje się negatywny wpływ technologii informacyjnej na edukację. Prof. Siemieniecki twierdzi. iż „ zbyt słabe nasycenie edukacji informatycznej pierwiastkami humanistycznymi sprzyja szerzeniu się społecznego przyzwolenia na istnienie różnych form przemocy, wzmożonej agresji, wzrostu przestępczości, patologii i frustracji”. Sugeruje, że może to prowadzić do wymknięcia się jej spod kontroli. Do najbardziej niebezpiecznych zjawisk zalicza:
- zanik humanistycznych wartości, techokratyczny sposób widzenia świata,
- możliwość manipulowania ludźmi,
- sterowanie ich świadomością (możliwość wykorzystania częstotliwości podprogowej do sterowania ludźmi stała się faktem – to przerażające!),
- pojawienie się na dużą skalę fobii, w tym także komputerofobii,
- rozszerzenie się procesów patologicznych związanych z użytkowaniem technologii: (przemoc, pornografia, propagowanie idei sekt, tworzenie stron nienawiści, propagowanie faszyzmu, piractwo, hakerstwo, prezentowanie kobiety-wampa, subkultury młodzieżowe).
Napływ dużej liczby informacji jest zbyt szybki, nasz mózg traci zdolność racjonalnej selekcji wiadomości. Zjawisko to określane jest „szokiem informacyjnym”. Sprzyja to rozwojowi osobnika dysponującego nadmiarem informacji a jednocześnie płytkiego intelektualnie, niezdolnego do formułowania niezależnych wniosków i podatnego na manipulację. (...) Nadmiar informacji dostarczanej przez media, owiany legendą wolnego wyboru w rzeczywistości prowadzi do zaburzenia wartości, obiektywnego osądu, chaosu i niepewności .
Problem manipulowania ludźmi za pomocą Internetu objawia się poprzez odpowiednie preparowanie informacji tekstowej i obrazu. Manipulacja może być skierowana do całego społeczeństwa lub jego części. Manipulacja może być prowadzona przez terrorystów, sekty (sataniści), poprzez przekaz podświadomy. Zabiegi psychomanipulacyjne w Internecie stają się regułą. Co budzące niepokój – przy obecnych możliwościach łatwo można dzięki mediom tworzyć iluzję, iż rzeczywistość jest odmienna aniżeli naprawdę, modyfikować procesy myślowe i procesy emocjonalno-motywacyjne .
Siemieniecki ukazuje symptomy uzależnienia od komputera u dzieci i młodzieży. Należą do nich: rozkojarzenie, zaburzenia pamięci, lekceważenie innych spraw. Szybko zamierają przyjaźnie dziecięce i komputer zaczyna wystarczać za wszystko. Autor książki sygnalizuje zjawisko komputerofobii, która jest odwrotnością uzależnienia. Dopada tych szczególnie dorosłych), którzy są zmuszani w różny sposób do pracy z komputerem .
Przejawami patologii wynikającymi ze stosowania technologii informacyjnej są: problem przemocy w Internecie, piractwo i hakerstwo, szerzenie informacji pornograficznych, prezentowanie fałszywego, jednoznacznego obrazu kobiety wampa. Agresja i przemoc pojawiają się bardzo często w Internecie. Wyrażane są w różny sposób. Występują w grach komputerowych (sceny zabijania, katowania ludzi), w postaci stron nienawiści, stron zachęcających do terroru, faszyzmu, nietolerancji wobec inaczej myślących, innej narodowości. Gry przenoszą dziecko w świat nierealny, nieistniejący w rzeczywistości, w którym panuje zło. Świat wirtualny i świat realny stają się dla niego tym samym światem. Utrwala się przy tym przekonanie, że agresja jest stanem normalnym. Można stwierdzić, że nie są one obojętne wychowawczo, gdyż oddziałują na psychikę dziecka . Przesiadywanie całymi dniami przed ekranem komputera ma także negatywny wpływ na wzrok i kształtowanie się nieprawidłowej postawy ciała .
Internet jest miejscem składowania i przesyłu ogromnej liczby informacji mających charakter erotyczny , które „krzywią” psychikę młodego człowieka.
W ostatnich latach, twierdzi Siemieniecki, wzrosło zagrożenie w zakresie przestępstw komputerowych dokonywanych przez nastoletnie dzieci. Młodzież szkolna staje się autorem nielegalnego kopiowania oprogramowania. Sprzyja temu polityka nieegzekwowania prawa, określanie tych praktyk jako przestępstw drobnych o niskiej szkodliwości czynu w wielu przypadkach .
Zjawiskiem nierozerwalnie związanym z coraz powszechniejszym dostępem dzieci do komputerów, zarówno w domach, jak i w szkołach, a wymagającym odrębnej analizy, jest zagadnienie wykorzystania sieci Internet w procesie nauczania i uczenia się. Na ten problem zwrócili uwagę uczestnicy 12. Ogólnopolskiego Sympozjum „Techniki komputerowe w przekazie edukacyjnym” (Kraków, 27-28 września 2002) .
Wykorzystanie Internetu i komputerów w procesie kształcenia najmłodszych wzbudza wiele kontrowersji. Dostrzegalna jest również dużo wyraźniejsza polaryzacja stanowisk i opinii, jeśli chodzi o młodsze dzieci. Od skrajnie entuzjastycznych, które widzą w komputerze panaceum na wszelkie braki i utrudnienia związane z procesem kształcenia, do zdecydowanych przeciwników, w wypowiedziach których komputer i Internet jawią się jako ogromne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju małego człowieka. W podobnych sytuacjach często bywa tak, że po obu stronach konfliktu można napotkać wiele słusznych i wartych szerszej uwagi spostrzeżeń i analiz. Wśród argumentów przeciw pojawiają się stwierdzenia:
1. Wiele z dzieci spędza zbyt dużo czasu w ciągu dnia przed komputerem, ograniczając w ten sposób swoją aktywność fizyczną, kontakty z rówieśnikami czy rodziną.
2. Dzieci w tym przedziale wiekowym są bardziej podatne na przeniesienie zachowań i reguł postępowania z gier komputerowych do świata realnego; trudniej jest im, niż ich starszym kolegom, oddzielić świat rzeczywisty od świata fikcji.
3. Dzieci, zwłaszcza korzystające z Internetu mogą łatwiej napotkać treści, z którymi w tym wieku nie powinny się jeszcze zetknąć i są bardziej narażone na zewnętrzne manipulacje .
Przy podejmowaniu decyzji o dopuszczeniu naszych młodszych pociech do komputera i Internetu należy uwzględnić ich potrzeby i upodobania. Konieczna jest także stała kontrola czasu spędzanego przed komputerem oraz programów czy stron internetowych, z których dziecko korzysta.
Wraz z coraz większym rozwojem i powszechnością technologii informacyjnej zagrożenia będą coraz większe, jeżeli nie zmieni się założeń polityki edukacyjnej.

Rozdział III
Czy dobrze, że multimedia wchodzą w życie człowieka?


Społeczeństwo informacyjne i jego globalna elektroniczna gospodarka (...) wydają się być naturalną przyszłością i obowiązującym standardem w XXI wieku . W związku z tym odpowiedź na pytanie „czy dobrze, że multimedia wchodzą w życie człowieka?” wydaje się jednoznaczna. Przegląd literatury związanej z tematem, skłania mnie do stwierdzenia, że człowiek współczesny nie ma tak naprawdę wyboru. Musimy przyjąć oczywistość i nieodzowność technologii informacyjnej i multimediów w naszym życiu. Są to wynalazki, na których opiera się już chyba całkowicie, a na pewno w znaczącym stopniu funkcjonowanie i rozwój współczesnej cywilizacji.
Pamiętając o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą nowoczesna technologia, uważam, że trzeba zabrać się do stworzenia takich założeń prawnych, społecznych i techniczno-gospodarczych, które pozwolą na maksymalne zmniejszenie negatywnych skutków wprowadzania technologii informacyjnej. W gestii państwa winny być działania odpowiedzialne za obraz świata ery technologii, za to, aby nie zagubić w tych przemianach człowieka jako osoby. Sądzę, że nieograniczony dostęp i przepływ informacji powinien być zrównoważony przez prawo do intymności i ochrony dóbr osobistych, edukacja, praca i życie społeczne nie mogą ograniczać kontaktów osobistych i relacji międzyludzkich. Trzeba maksymalnie wykorzystywać możliwości Internetu, pamiętając jednak o tym, żeby wirtualna rzeczywistość nie stała się narzędziem zniewolenia i podporządkowania sobie osób czy społeczeństw.
Sprawą pilną jest podjęcie działań mających na celu sprawne, systemowe rozwiązywanie problemów, jakie pojawią się w procesie kształtowania się w Polsce społeczeństwa informacyjnego. Niezbędne jest stworzenie infrastruktury skutecznego rozwiązywania pojawiających się problemów – systemu współdziałających podmiotów życia publicznego i instytucji, które będą rozwiązywały wszystkie, także dziś jeszcze nieznane, szczegółowe problemy .
Szczególnie ważne jest znalezienie sposobu zapewnienia dobrej, szkolnej i permanentnej edukacji., dającej szansę rozwijania aktywnych i asertywnych postaw . Ma to odzwierciedlenie wśród tez i założeń Konwencji Okrągłego Stołu. Strategicznego znaczenia nabiera edukacja zarówno dzieci, młodzieży, jak i dorosłych, zmierzająca do właściwego wyposażenia ich w niezbędną w nowych warunkach wiedzę i umiejętności.
Należy wprowadzić nowe metody i formy kształcenia. Szkoła powinna nauczyć umiejętności wydobywania wiedzy nam potrzebnej wśród mnogości informacji w Internecie. Każdy powinien sobie radzić z zalewem informacji, poprzez nabycie umiejętności korzystania z technologii informacyjnej, a także bronić się przed manipulacją . Trzeba wyposażyć szkoły w niezbędne instrumenty dydaktyczno-wychowawcze umożliwiające obronę przed manipulacją i przygotować uczniów do odbioru informacji .
Istotnym jest odpowiednie przygotowanie nauczycieli technologii informacyjnej do rozwiązywania problemów związanych z zagrożeniami. Ich rolą jest uświadomienie uczniom, że komputer ma służyć człowiekowi, uświadomienie rodzicom i dzieciom, że należy korzystać z mediów rozsądnie i przemyślanie.
Powinno uświadomić się rodzicom, iż małe dziecko nie jest w stanie sprawnie poruszać się po sieci i odróżnić stron wartościowych od internetowych śmieci. Musimy mu zatem w tym pomóc i pokierować jego poszukiwaniami. Ta rola należy do rodziców i
wychowawców. Dzieci zwykle chętnie interesują się komputerami i o wiele łatwiej osiągają w tym biegłość. Jest to naszym zdaniem argument przemawiający za koniecznością kształcenia i ciągłego dokształcania nauczycieli, ale także i rodziców w tej dziedzinie, aby przynajmniej starali się dotrzymać swoim wychowankom kroku w tym niezbędnym procesie informatyzacji życia.
Uczulając rodziców na zagrożenia, trzeba im pokazać zalety korzystania z komputera. Zgadzam się, że obycie dziecka z komputerem związane jest z wykształceniem kultury informatycznej (dzieci uczą się, jak posłużyć się klawiaturą, myszką, poznają prostą terminologię komputerową). Komputer umożliwia nam polisensoryczność przekazu (poznanie wielozmysłowe na etapie wczesnego rozwoju spełnia trudną do przecenienia funkcję dydaktyczną). Pobudza wielostronną aktywność (poprzez częste interakcje wymusza działania dziecka i nie pozwala na bierny odbiór przekazu). Aktywność ta może dotyczyć wspierania twórczości graficznej, muzycznej, intelektualnej, a także gier zręcznościowych. Sprawia, że nauka może być przyjemna i atrakcyjna. Stanowi pomoc dla dzieci ze specyficznymi trudnościami w nauce (dysleksja, dysgrafia). Komputer może pełnić tu rolę pełnego cierpliwości, a jednocześnie wymagającego nauczyciela .
Szybkość zmian zachodzących we współczesnej technologii powoduje, że istnieje pilna potrzeba, wprowadzenia do wszystkich szczebli kształcenia obszaru wiedzy zwanej edukacją medialną. Wprowadzenie w zapisie podstawy programowej potrzeby kształcenia medialnego bez powszechnego dokształcania nauczycieli oznacza, że będzie to zapis martwy, jakich jest wiele w naszym systemie prawnym. Brak podjęcia działań zmierzających do przygotowania przyszłych nauczycieli w zakresie pedagogiki mass mediów spowoduje, że nadal w edukacji będzie panował technokratyczny sposób widzenia świata. Skutki takiego działania zaczynają być odczuwalne w polskich szkołach z przede wszystkim w szkołach podstawowych. W efekcie uczeń zapoznaje się z problematyką medialną samodzielnie. Pozostawianie go poza oddziaływaniem pedagogiki medialnej oznacza stworzenie warunków do dowolności interpretacyjnej i powstania zjawisk patologii społecznej . W tej sytuacji uważam za konieczne włączenie treści edukacji medialnej do programów nauczania, aby wychować pokolenia świadome korzyści i zagrożeń technologii informacyjnej oraz podjęcie szerokich działań w kierunku przygotowania nauczycieli do pracy w społeczeństwie informacyjnym. Należy także wyciągnąć rękę w stronę rodziców i wspierać ich w rozsądnym kierowaniu „myszką” komputera i przeglądaniu zasobów sieci.




Bibliografia

1. Encyklopedia „Białych plam”, tom VIII, Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, Radom 2002.
2. Globas – Klas T., Media i komunikowanie masowe. Teorie i analizy prasy, radia, telewizji i Internetu, Wydawnictwo Naukowe PWN S.A., Warszawa-Kraków 2002.
3. Lewowicki T., Siemieniecki B., Rola i miejsce technologii informacyjnej w okresie reform edukacyjnych w Polsce, Multimedialna Biblioteka Pedagogiczna, Wyd. A. Marszałek, Toruń 2002.
4. Lubacz J. (red.), W drodze do społeczeństwa informacyjnego, Wydawnictwo Politechniki Warszawskiej, Warszawa 1999.
5. McLuhan M., Wybór pism, Zysk i S-ka, Poznań 2001.
6. Siemieniecki B., Komputer w edukacji. Podstawowe problemy technologii informacyjnej, Toruń 1997.
7. Siemieniecki B., Technologia informacyjna w polskiej edukacji, Multimedialna Biblioteka Pedagogiczna, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2002.
8. Siemieniecki B., Technologia informacyjna w polskiej szkole. Stan i zadania, Multimedialna Biblioteka Pedagogiczna, Wyd. A. Marszałek, Toruń 2003.
9. Toffler A., Toffler H., Budowa nowej cywilizacji. Polityka trzeciej fali, Poznań 1996.
10. Zacher L. (red.), Problemy społeczeństwa informacyjnego, Warszawa1997, Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Koźmińskiego.
11. Zasępa T. (red.), Internet – fenomen społeczeństwa informacyjnego, Edycja Świętego Pawła 2001.

Czasopisma

Uzależnieni od Internetu, W pułapce sieci, Komputer Świat, nr 7/2001.


Strony WWW

Pulak I.,Dzieci w sieci,czyli Internet dla najmłodszych, http://www.dzieci.org.pl/internet/intnajm.html.
http://www.gazeta-it.pl/etyka/moc_czy_niemoc_mediow.html
J. Zieliński, Wiek informacji, http://www.winter.pl/internet/wiek.html
T. Szetyński, Problem egzystencji w sieci, http://www.gazetait.pl/etyka/problem_egzystencji.html

Opracowała: Halina Gryczka

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie do wykorzystania na lekcjach -> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej



Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie