Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
O Argelusie - scenariusz baśni

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 948 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 na motywach baśni Józefa Lompy pod tym samym tytułem.


AKT I

SCENA I
(Akcja rozgrywa się w pałacu Króla. Na scenie tron i pięknie zdobione krzesła.)

KANCLERZ : Jak się dziś miewasz mój Panie ?

KRÓL : Świetnie, ale ty powiedz, co się dzieje z mym synem, księciem Argelusem.Czy jest zdrów ?

KANCLERZ : Nic mu nie jest.

KRÓL : Ciągle się o niego martwię, może się przecież przeziębić, dostać zapalenia płuc lub kataru.

KANCLERZ : Nie martw się najjaśniejszy Panie, lepiej zastanówmy się , jak złapać złodzieja złotych jabłek? Dzisiejszej nocy znów zniknęły wszystkie owoce z cudownej jabłoni, a strażnicy nic nie widzieli.

KRÓL : Przyprowadź więc czarnoksiężnika.

(Kanclerz wychodzi, a po chwili wraca z Czarnoksiężnikiem.)

CZARNOKSIĘŻNIK : Witaj Królu, w czym mogę pomóc?

KRÓL : Chcę znaleźć złodzieja złotych jabłek, ale nie wiem w jaki sposób.

CZARNOKSIĘŻNIK : Powiedziałbym Ci Panie, ale boję sie o moje życie.

KRÓL: Mów szybko , bo zaczynam się niecierpliwić.

CZARNOKSIĘZNIK : Przepraszam, już mówię . Argelus , twój syn może ustrzec złote owoce przed kradzieżą.

KRÓL : Nicponiu, chcesz, aby mój syn zginął. Pewnie znów coś knujesz.
(Zwracając sie do Kanclerza)
Każ go zabić.

(Kanclerz wychodzi z Czarnoksiężnikiem, a za nimi Król)

SCENA II
( Królewski ogród, w rogu którego znajduje sie jabłoń ze złotymi owocami.)

KANCLERZ : Biedny Czarnoksiężnik! Miał rację, ale przypłacił to życiem. Król w końcu zrozumiał, że tylko Argelus może znaleźć odpowiedź na dręczące wszystkich pytania. Dziś wreszcie pozwolił, aby syn nocował w ogrodzie . Ale sza , ktoś nadchodzi.

(Wchodzą Książę i Król, a za nimi Sługa).

KSIĄŻĘ: Spójrz ojcze , jaka piękna noc!

KRÓL : Czy aby na pewno wziąłeś szalik ?

KSIĄŻĘ : Tak.

KRÓL : A ciepłe skarpety?

KSIĄŻĘ : Tato, proszę, idź już spać i nie martw się o nic.
Kanclerzu, odprowadź Króla do komnaty.

(Król i Kanclerz wychodzą. Argelus i Sługa kładą się pod jabłonią Po chwili Argelus zasypia . Nagle słychać szum i na scenie pojawiają się łabędzie, które zbliżają się do jabłoni . Argelus budzi się i chwyta najbliższego łabędzia za skrzydła.)

KSIĄŻĘ: Mam cie złodzieju złotych jabłek! Kim jesteś ?

KSIĘŻNICZKA : Jestem Ulena , a to moje damy dworu. Zaklęcie rzucone przez złą czarownicę zmieniło nas w łabędzie. Tylko ty możesz nam pomóc.

KSIĄŻĘ : Co mogę dla was uczynić?

KSIĘŻNICZKA: Będziemy tu przylatywać przez trzy noce, ale ty musisz na nas czekać w ogrodzie i nie wolno ci zasnąć. Gdy zaśniesz, zaklęcie nie straci swej mocy.

KSIĄŻĘ: Powiedz mi jeszcze coś o sobie .

KSIĘŻNICZKA: Nie mogę. Gdy promienie słońca dotkną złotych jabłek, musimy odlecieć.

SŁUGA : Panie, słońce już wschodzi .

KSIĘŻNICZKA: Oczekuj nas jutrzejszej nocy Książę.

(Łabędzie opuszczają scenę).

KSIĄŻĘ: Sługo przyrzeknij, że nikomu nie powiesz o zaklętej w łabędzia księżniczce.

SŁUGA: Dobrze, Panie.

AKT II

SCENA I

(W pałacu królewskim. Na scenie Sługa, Czarownica i jej Córka .)

SŁUGA : Dziś wszyscy wyszli i moge wam pokazać pałac .

CÓRKA: Jak tu pięknie! Zazdroszczę tym, którzy tu mieszkają . A co słychać u Księcia

SŁUGA : Nie mogę ci powiedzieć, obiecałem dotrzymać tajemnicy.

CÓRKA: Proszę powiedz, to bedzie nasz wspólny sekret.

SŁUGA : No dobrze, słuchaj. Księżę odkrył, kto kradnie złote jabłka. Co noc przylatują do sadu łabędzie.Kiedyś były one ludźmi, ale zła wiedźma rzuciła na nie czar.Nasz Książę może im pomóc,ale nie może zasnąć przez trzy noce. Gdy spełni ten warunek, zobaczy jak naprawdę wygląda zaklęta w łabędzia Księżniczka.

CÓRKA: To nieprawdopodobna historia .

SŁUGA: Dochowaj jednak tajemnicy. Na chwilę muszę was zostawić, porozglądajcie
się trochę.

(Sługa wychodzi.)

CÓRKA: Mamo opowiem ci coś niezwykłego. Podejdź bliżej.

(Córka szepcze Czarownicy na ucho całą historię.)

CZAROWNICA: Córko musimy koniecznie coś zrobić. Jeżeli Książę odczaruje tę Księżniczkę na pewno się w niej zakocha. Wtedy nie zdołasz nigdy wzbudzic w nim uczucia .

CÓRKA : Co mam robić ?

CZAROWNICA: Dasz swemu znajomemu woreczek i słoiczek z maścią . Gdy otworzy woreczek w obecności Księcia , ten uśnie. Gdy łabędzie odlecą, niech posmaruje maścią z tego słoiczka oczy swego pana, a Książę obudzi się . Kiedy wszystko wykona, my odpowiednio go wynagrodzimy. CÓRKA : Nie wiem, czy twoj plan się powiedzie ?

CZAROWNICA: Nikt nie odkryje naszego podstępu, a ten chciwy sługa wykona za nas całą pracę.

(Słychac kroki i po chwili na scenę wchodzi Sługa.)

SŁUGA: Wróciłem już . Dlaczego macie takie tajemnicze miny?

CÓRKA: Możesz stać się bogatym człowiekiem , ale musisz nam pomóc. Chodź, wszystko ci wyjaśnimy.

SCENA II

(Noc. Sługa i Książę siedzą pod jabłonią . Sługa otwiera woreczek .)

KSIĄŻĘ : Chyba sie trochę zdrzemnę, ale ty czuwaj.

SŁUGA: Śpij dobrze mój Książę.

(Po chwili zjawiają sie łabędzie. Książniczka daremnie stara sie obudzic Księcia. )

KSIĘŻNICZKA: Obudź się Książę, pomóż nam . Nie pokonamy złego zaklęcia bez ciebie .

SŁUGA: Nie wiem co się mogło stać ?

KSIĘŻNICZKA: Poproś Księcia aby nie zasnął następnej nocy. Od niego zależą jego dalsze losy .

(Łabędzie opuszczają scenę ).

SCENA III

(Ranek. W ogrodzie przechadza się Książę.)

KSIĄŻĘ: Usnąłem, znów usnąłęm. Straciłem ostatnią szansę, aby ocalić moją ukochaną . Pewnie więcej jej nie zobaczę.

(Zrozpaczony Książę siada za drzewem. Na scenę wchodzą Sługa i Córka .)

SŁUGA: Witaj , czy przyniosłaś obiecaną zapłatę?

CÓRKA: A czy ty wypełniłeś nasze polecenia?
SŁUGA: Wszystko poszło zgodnie z planem. Książę spał każdej nocy, gdy łabędzie zjawiały się w ogrodzie. Księżniczka nie mogła go obudzić i teraz musi dokończyć pokutę w Czarnym Mieście.

(Książę, który cały czas podsłuchuje rozmowę, wybiega z ukrycia.)

KSIĄŻĘ: Oszukałeś mnie! Odejdź jak najprędzej z pałacu. Ja zaś muszę udać sie do
Czarnego Miasta na poszukiwanie mojej Księżniczki.

AKT III

SCENA I

( Na scenę wychodzi Kanclerz. W tle widać pola, lasy i góry .)

KANCLERZ: Książę wyruszył na poszukiwanie swojej ukochanej. Jego ojciec długo nie chciał się zgodzić na tę wyprawę, ale w końcu ustąpił.Książę wędrował dniami i nocami, napotkanych ludzi pytał o drogę do Czarnego Miasta. Nikt jednak nie słyszał ani o mieście , ani o zaklętej Księżniczce. Pewnego dnia napotkał trzech kłócących sie ludzi.

BRAT I : Bicz jest mój !

BRAT II: Ojciec dał go mnie !

BRAT III: Nie kłamcie, bicz należy tylko do mnie.

KSIĄŻĘ: Dlaczego sie kłócicie?

BRAT I:: Jesteśmy braćmi. Ojciec zostawił nam czarodziejski bicz . Gdy się nim uderzy i wypowie nazwę miejsca, w którym chce się znaleźć, natychmiast można się tam przenieść.

BRAT II: Nie możemy zdecydować , kto odziedziczy ten wspaniały przedmiot.

KSIĄŻĘ: Mogę wam pomóc, właśnie w tej chwili przeszedł mi do głowy pewien pomysł. Biegnijcie do tamtego wzgórza. Kto pierwszy na nie wejdzie i przybiegnie z powrotem otrzyma bicz. Ja będę sędzią.

BRACIA: Niech tak będzie.

(Bracie wybiegają, a Książę uderza biczem ).

KSIĄŻĘ: Do Czarnego Miasta .

SCENA II

(W Czarnym Mieście. Na scenie panuje półmrok.)

KSIĄŻĘ: Co to za dziwne miejsce?

PRZECHODZIEŃ: To miasto Książniczki zaklętej w łabędzia. Nie dociera tu słońce, a my żyjemy w ciągłym mroku. Będzie tak dopóki do miasta nie przybędzie Argelus.

(Przechodzień wychodzi, a wchodzi Księżniczka).

KSIĘŻNICZKA: Czuję sie taka samotna. Tęsknię za Księciem, ale on pewnie już o mnie zapomniał.A wystarczyłoby, aby tu przybył, wówczas moja pokuta ,dobiegłaby końca.Nie byłabym już łabędziem.

KSIAŻĘ: Jestem, moja ukochana..Nie rozdzieliły nas złe czary i podstępni ludzie,.nie chcę żyć bez ciebie,.Proszę,abyś przyjęła ten pierścień i została moją żoną.

KSIĘŻNICZKA: Dzięki twej odwadze i uporowi kończy się teraz moja pokuta. Twoja miłość czyni mnie wolną.

(Zrzuca maskę i skrzydła.)

Mogę opuścić wreszcie to mroczne miasto i powrócić wraz z tobą .

Autor : Małgorzata Kurkiewicz

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie