Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Opis procedury terapeutycznej moczenia nocnego dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym szkolnym

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 7319 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Utrzymujące się zbyt długo moczenie nocne - to powód zmartwienia i dla dziecka i dla jego rodziców. Nieustanne pranie, suszenie bielizny, pościeli i materaca, obawy przed ujawnieniem prawdy przed najbliższą rodziną - wszystko to utrudnia życie domownikom.
Rozpoczynają się więc wędrówki z dzieckiem do różnych specjalistów. Dzieci trafiają do urologów, neurologów, psychiatrów, a także do zielarzy, bioenergoterapeutów, psychotroników, są leczone akupunkturą i hipnozą. Rodzice są przekonani, że wyczerpali wszelkie możliwości, że zrobili już wszystko co mogli, a mimo to dziecko moczy się nadal. Tracą więc nadzieję i wpadają w rozpacz: "Co jest przyczyną lej dolegliwości?", "Jak postępować z dzieckiem, aby przestało się moczyć w nocy?".

1. Definicja:
Za moczenie nocne w znaczeniu klinicznym (enuresis noctuna) uważane jest utrzymywanie się mimowolnego oddawania moczu podczas snu, powyżej pewnego wieku, w którym dziecko powinno już opanować dowolne oddawanie moczu w nocy. Granica tego wieku jest rozmaicie określana przez różnych autorów. Dąbrowski uważa, że 80% dzieci przestaje się moczyć pomiędzy drugim i trzecim rokiem życia, Barker uważa, że w znaczeniu klinicznym utrzymywanie się mimowolnego moczenia łóżka powyżej 5 roku życia, a Chapman powyżej 4 roku życia. Potocznie, większość rodziców w Polsce odczuwa jako zaburzenia utrzymywanie się moczenia łóżka w nocy powyżej 3 roku życia dziecka. Rozróżnia się moczenia nocne pierwotne, w którym nie ma przerwy pomiędzy niemowlęcym, a aktualnym wiekiem dziecka i moczenie wtórne, w którym taka przerwa istnieje, a dziecko ma za sobą przynajmniej 6-miesięczny okres dowolnego oddawania moczu w nocy.

2. Rozpowszechnienie:
Rozpowszechnienie enuresis noctuna jest bardzo duże. Barker uważa, że jest to najczęstsze ze wszystkich zaburzeń nawyków u dzieci. Według niego cierpi na nie 10% dzieci wieku 5 lat, 5% dzieci w wieku 10 lat i 1-2% dzieci w wieku kilkunastu lat. Dla dziesiątków i setek tysięcy dzieci i ich rodziców mimowolne moczenie łóżka w nocy stanowi codzienny, niezwykle uciążliwy i trudny problem, przy czym wielu rodziców nie ma świadomości iż jest to rodzaj zaburzenia, obciążając odpowiedzialnością dzieci, oskarżając je o niedbalstwo lub lenistwo i stosując niewłaściwe postępowanie, które jeszcze pogarsza sprawę.

3. Etiologia:
Zdecydowana większość autorów uważa, iż etologia moczenia nocnego ma złożony, głównie psychogenny charakter i że na jego pojawienie się, w sensie klinicznym, mogą mieć wpływ rozmaite czynniki. Oto główne z nich:

Schorzenia i uszkodzenia organiczne.
Jako "organiczne komponenty" moczenia nocnego, czyli jako organiczne czynniki sprzyjające jego powstaniu, lub w niektórych przypadkach będące główną przyczyną, wymienia się: stany zapalne pęcherza moczowego, pasożyty jelitowe, polipy analne, cukrzycę, zaburzenia hormonalne (głównie tarczycy nadnerczy i przysadki) nieprawidłowości anatomiczne w budowie dróg moczowych, stulejkę, egzemę genitaliów, schorzenia mięśni (głównie zwieraczy), epilepsję, oraz rozmaite uszkodzenia OUN i rdzenia kręgowego. Oznacza to w każdym przypadku wystąpienia moczenia nocnego konieczność wszechstronnego, medycznego przebadania dziecka i leczenia specyficznego w wypadku wykrycia któregokolwiek z "organicznych komponentów". Przy okazji warto zauważyć, że wszyscy autorzy są zgodni co do tego, że występowanie moczenia nocnego nie jest związane że stopniem wypełnienia pęcherza moczowego i z ilością wypitych płynów, które to przekonanie pokutuje wśród bardzo wielu rodziców.

Nocna polinuria (wielomocz).
Występowanie nocnej polinurii to spożywanie zwiększonej ilości płynów i pokarmów przed snem i zmniejszone wydzielanie substancji odpowiedzialnej za zagęszczanie moczu (wazopresyny). U 2/3 pacjentów z moczeniem nocnym zaburzona jest dobowa dystrybucja wazopresyny, spadek jej poziomu w godzinach nocnych powoduje zwiększoną produkcję moczu (powyżej 35% dobowej produkcji) i przepełnienie pęcherza. Moczenie z tego powodu ma miejsce głownie w pierwszych 2-3 godzinach snu.

Zmniejszona pojemność pęcherza.
U 1/3 moczących się w nocy stwierdza się zmniejszoną pojemność pęcherza. Objawy wskazujące na ten fakt to:
- częstomocz w dzień,
- objawy kucania i krzyżowania nóg,
- małe porcje oddawanego moczu,
- w nocy wielokrotne epizody zmoczenia (z obudzeniem w trakcie mikcji lub bezpośrednio po zmoczeniu).

Czynnik genetyczny.
Przemawia za nim fakt, iż moczenie nocne ma często przebieg rodzinny, wielopokoleniowy,a prawdopodobieństwo wystąpienia moczenia w przypadku obciążenia nim w dzieciństwie obojga rodziców wynosi u ich potomstwa 77%

Dojrzewanie układu moczowego.
Umiejętność kontrolowania oddawania moczu jest dla małego dziecka trudnym zadaniem. Świadoma kontrola czynności pęcherza jest nabywana stopniowo, podobnie jak chodzenie, mowa, czytanie. W pierwszej kolejności dziecko potrafi zapanować nad pęcherzem w dzień, a dopiero później dochodzi do pełnej dojrzałości mechanizmów odpowiedzialnych za "suchą noc". Dziecko w wiek 3 lat może już powstrzymać na chwilę opróżnienie pęcherza. W okresie przedszkolnym dalej dziecko uczy się lepiej kontrolować czynność oddawania moczu w ciągu dnia. Około 4 roku życia może oddać mocz na polecenie. Natomiast w wieku 5-6 lat kontroluje oddawanie moczu przy różnym stopniu wypełniania pęcherza. Dziewczynki wcześniej nabywają kontrolę niż chłopcy. Moczenie nocne rozpoznaje się u dziewczynek powyżej 5 roku życia, a u chłopców powyżej 6 roku życia.

Głębokość snu:
Rodzice większości moczących się dzieci relacjonują, że odznaczają się one wyjątkowo głębokim i mocnym snem, z którego trudno je obudzić np. w celu - wysadzenia na nocnik czy doprowadzenia do toalety. Graham podważa wiarygodność tych opinii twierdząc, że są one subiektywne i jednostronne chociażby przez to, że rodzice nie mają doświadczeń z budzeniem dzieci niemoczących się (zazwyczaj nie zachodzi taka konieczność) tym samym nie mając możliwości dokonania porównań. Boyd przeprowadził ciekawe badania nad budzeniem w nocy dzieci moczących się i dzieci, które się nie moczyły. Okazało się, ze "dobudzenie się" enuretyka wymagało przeciętnie 16 sekund, natomiast nieenuretyka przeciętnie 20,5 sekundy. Mimo to, że różnice te były nieistotne statystycznie daje to wiele do myślenia.
Badania nad snem dzieci moczących się prowadzone z użyciem elektroencefalografii wykazały, że zmoczenie następuje najczęściej w III i IV fazie snu (sen głęboki) i znacznej rzadziej w fazie REM. Nie wyklucza to możliwości zmoczenia się w innych fazach snu włącznie z fazą REM. Ostatecznie autorzy konkludują, że zmoczenie się może nastąpić praktycznie we wszystkich fazach snu, co podważa przekonanie o związku występowania enuresis nocturna z głębokością snu. Na dodatek wykazano również, że modyfikacje przebiegu snu nie mają wpływu na częstość moczenia się (dla przykładu imipramina zmniejsza prawdopodobieństwo zmoczenia się i jest lekiem z wyboru w enuresis, chociaż jednocześnie redukuje ilość faz REM, a fenobarbitan nie wywiera żadnego wpływu na moczenie się, mimo że wywołuje zmniejszenie się częstości występowania IV fazy snu.

Przebieg treningu czystości:
Analizując przebieg treningu czystości i jego ewentualny wpływ na późniejsze wystąpienie moczenia nocnego większość autorów jest zgodna, że najczęstszym błędem rodziców, wysoko korelującym z występowaniem enuresis, jest zapobiegawcze budzenie dziecka w nocy i sadzanie na nocnik, aby oddało mocz. Praktyka ta prawdopodobnie znacznie utrudnia wytworzenie się właściwego uwarunkowania na odczucia płynące z wypełnionego pęcherza moczowego umożliwiające obudzenie się i, w rezultacie, opóźnia opanowanie funkcji zwieraczy w śnie.
Despert (1944) stwierdził, że trening czystości u dzieci moczących się rozpoczynany był na ogół później niż u dzieci niemoczących się. Więcej też matek późniejszych enuretyków stosowało ostry, restryktywny, oparty na przymusie, trening czystości. Ostatecznie, przypuszcza się, że przebieg treningu czystości jest jednym z czynników odgrywających rolę w powstaniu moczenia nocnego, jednakże rola ta nie daje jednoznacznie określić (oczywiście poza skrajnymi przypadkami zupełnego zaniedbania lub wręcz braku treningu).

Urazy we wczesnym dzieciństwie:
Przekonanie o znaczeniu urazów i przeżyć stresowych we wczesnym dzieciństwie w etiologii moczenia nocnego jest powszechne. Dziecko, które niedawno osiągnęło możność kontroli pęcherza łatwo i często załamuje się w trudnych, wywołujących niepokój i napięcie okolicznościach. Douglas (1973), badał współzależność między wystąpieniem moczenia nocnego a 7 rodzajami stresujących przeżyć we wczesnym dzieciństwie. Były to:
- rozpad rodziny przez śmierć jednego z rodziców lub rozwód;
- separacja od matki przynajmniej na jeden miesiąc;
- urodzenie się młodszego rodzeństwa;
- przeprowadzka;
- umieszczenie w szpitalu;
- wypadek;
- operacja chirurgiczna.
W rezultacie stwierdził, że u dzieci, które między 3 i 4 rokiem życia doświadczyły 4 i więcej takich wydarzeń wystąpienie moczenia nocnego było znacznie bardziej prawdopodobne niż u dzieci, które w tym samym okresie nie przeżyły żadnego z nich. Zdarzeniami najczęściej korelującymi z wystąpieniem enuresis były: utrata matki połączona z przejściem pod opiekę instytucji lub innych opiekunów oraz umieszczenie w szpitalu podczas pierwszych 4 lat życia. Zdarzeń analizowanych przez Douglasa nie można brać pod uwagę bez kontekstu całokształtu sytuacji rodzinnej i że to ona właśnie ma decydujące znaczenie, gdyż w dobrze zintegrowanych rodzinach, o pogodnej, bezpiecznej atmosferze nawet przeżycie wyżej wymienionych urazów (z wyjątkiem rozpadu rodziny) nie powoduje widocznych, negatywnych skutków. Natomiast złe przystosowanie małżeńskie występuje znacząco częściej w rodzinach dzieci moczących się.

Zaburzenia emocjonalne.
Zaburzenia, konflikty i problemy emocjonalne dziecka, związane przede wszystkim z jego sytuacją rodzinną, są powszechnie uważane za najważniejszą przyczynę moczenia nocnego. Moczenie wtórne o późnym początku jest często składową częścią bardziej ogólnego zaburzenia emocjonalnego, mogącego wynikać z napięcia dotyczącego całej rodziny. Dlatego też, jak się wydaje, moczenie nocne występuje bardzo często jako dodatkowy, niespecyficzny objaw w wielu zaburzeniach emocjonalnych i psychicznych (depresja, zahamowanie, nadpobudliwość psychoruchowa, zaburzenia mowy na tle emocjonalnym, zaburzenia zachowania, przestępczość, itp.). Wielu psychiatrów uważa, że moczenie nocne jest wyłączną manifestacją głębszych zaburzeń i konfliktów emocjonalnych. Najczęściej uważa się, że jest ono: niedojrzałą formą samogratyflkacji u dzieci odrzucanych emocjonalnie przez rodziców; manifestacją lęku przed odrzuceniem; manifestacją odczuwanej przez dziecko wrogości do rodziców, przy silnym zablokowaniu jakichkolwiek form ekspresji agresji wobec nich. Podkreśla się, że dzieci moczące się, są na ogół, bierne lub bierno-agresywne, lękliwe, niepewne, niewierzące we własne siły, napięte, niespokojne, itd. (Achenbach i Lewis 1971).
Wszyscy autorzy podkreślają też zgodnie jeden z najważniejszych, moim zdaniem, aspektów całej sprawy. Jest to mianowicie powstawanie silnych napięć, a niekiedy też i zaburzeń emocjonalnych wtórnych do istniejącego już moczenia nocnego. Dzieci moczące się są stale pełne poczucia winy, leku i wstydu. Narażone są na kpiny i wyśmiewanie ze strony rodzeństwa, rówieśników (jeśli wiedzą o ich przypadłości), a niekiedy również rodziców. Żyją w stałej obawie, że ich tajemnica zostanie ujawniona kolegom, znajomym, dalszym krewnym itd. Nierzadko są za moczenie się dotkliwie i upokarzająco karane. Poza tym, w większości domów dzieci moczących się panuje specyficzna atmosfera. Problem moczenia się dziecka jest tam stale obecny, "wisi w powietrzu" dzięki stałym, nawet nie wprost do dziecka kierowanym, uwagom na ten temat, stałemu rytuałowi zmiany, prania i suszenia zmoczonej bielizny, czemu często towarzyszy utyskiwanie rodziców na dodatkową pracę i dezorganizację porządku w domu, wreszcie, dzięki stale ponawianym rozmaitym "kuracjom" (kąpiele ziołowe, nasiadówki, nacieranie, budzenie w nocy itp.), z których większość nie jest skuteczna i umacnia jedynie w dziecku przekonanie o nieuchronności jego losu. Dlatego też moczenie się powoduje u zdecydowanej większości dzieci nasilone uczucie smutku, niepokoju, napięcia i lęku, które mają największe znaczenie psychiatryczne. W większości rodzin dzieci moczące się czują się mającymi tajemniczy "defekt" outsiderami wzrastając w atmosferze jawnej, bądź skrywanej, dezakceptacji lub też wyrażanego wprost, lub ukrywanego żalu, litości i rezygnacji. Są to najbardziej szkodliwe i niszczące dla osobowości dziecka zjawiska, które często, nawet po samoistnym ustąpieniu moczenia się (co zdarza się stosunkowo często w okresie pokwitania), pozostawiają niezatarte ślady w jego psychice.
Czy można czekać na samoistne ustąpienie problemu?
Obecnie wiadomo, że nie powinno się czekać, gdyż utryzmanie się moczenia może być przyczyną pojawienia się i narastania wtórnych zaburzeń emocjonalnych.
Ponadto u niewielkiej grupy dzieci moczenie może być objawem w/w schorzeń i postawa wyczekująca niesie ryzyko przeoczenia współwystępujących chorób. Dlatego wizyta u lekarza jest konieczna, jeżeli po ukończeniu 4 roku życia dziecko moczy się nadal (w tygodniu jest przeciętnie więcej "nocy mokrych" niż suchych), a ponadto:
- moczeniu nocnemu towarzyszy moczenie dzienne,
- dziecko ma okresowe zwyżki temperatury ciała bez wyraźnej przyczyny z jednoczesnym częstym oddawaniem moczu i trudnościami z wstrzymywaniem moczu, zgłasza dolegliwości (ból, pieczenie),
- moczenie nocne pojawiło się po okresie, gdy dziecko prawidłowo kontrolowało oddawanie moczu.
Z najnowszych badań prowadzonych w Skandynawii wynika, że u dzieci nie mających kłopotów z moczeniem nocnym nerki produkują w godzinach nocnych mniej moczu niż w ciągu dnia. Związane to jest ze zwiększonym wydzielaniem do krwi w czasie snu substancji o nazwie wazopresyna czego efektem jest wydzielanie przez nerki mniejszej ilości bardziej zagęszczonego moczu. Pęcherz moczowy o prawidłowej pojemności może dzięki temu do rana utrzymać gromadzący się mocz.
Dokładnie zebrany wywiad dostarcza informacji, które pozwalają postawić właściwą diagnozę i rozpocząć odpowiednią terapię, a jednocześnie ograniczyć inwazyjne badania.

Propozycje rozmowy z rodzicami;
- Czy dziecko rozmawia o swoim "problemie" z rodzicami, innymi osobami � z kim i o czym mówi?
- Czy wstydzi się - jakie są reakcje dziecka na zmoczone łóżko (werbalne i niewerbalne)?
- Czy ktoś z rodziców lub z dalszej rodziny (dziadkowie) moczył się?
- Dotychczasowe formy przeciwdziałania moczeniu się, efekty uczenia, aktualne oczekiwania rodziców.

Historia rozwoju dziecka:

  • okres ciąży,
  • poród.
    Charakterystyka okresu:
  • niemowlęcego,
  • poniemowlęcego,
  • przedszkolnego,
  • Stan zdrowia:
  • przebyte choroby,
  • samodzielność dziecka i reakcje rodziców (czy zachęcają czy blokują), czy dziecko chce być "dorosłe",
  • urazy wczesnego dzieciństwa - rozłąka z matką (szczególnie do 4 roku życia),
  • zaburzenia emocjonalne obserwowane u dziecka,
  • co matce i ojcu sprawia kłopot w kontakcie z dzieckiem,
  • stosowane metody wychowawcze oczekiwania wobec dziecka,
  • pozycja dziecka w rodzinie,
  • pozycja matki/ojca wśród własnego rodzeństwa,
  • relacje między dzieckiem a:
    - ojcem,
    - matką,
    - rodzeństwem,
  • problemy rodzinne,
  • problemy małżeńskie.

    Pytania szczegółowe:

  • czy były przerwy w moczeniu się? Jak długo trwały? Czym według rodziców mogły być spowodowane przerwy moczeniu się (nawroty moczenia)?,
  • kiedy i ile razy dziecko moczy się?,
  • reakcje rodziców - formy zachęty, kary,
  • czy dziecko budzi się po zmoczeniu, czy śpi nadal?,
  • w której części nocy występuje zmoczenie?,
  • czy moczenie występuje tylko w nocy?,
  • czy były próby wysadzania dziecka i jak je prowadzono, jakie były ich skutki?,
  • czy i jakie formy zabezpieczeń stosują rodzice?,
  • czy poza rodzicami inne osoby włączają się w proces uczenia dziecka kontoli pęcherza?,
  • czy dziecko w dzieciństwie szybko nauczyło się sygnalizować potrzeby fizjologiczne?,
  • czy często oddaje mocz w ciągu dnia?,
  • czy nie ma zakłóceń w oddawaniu moczu np: trudności z rozpoczęciem, przerywaniem, zatrzymaniem moczu? Czy oddawaniu towarzyszy ból?

    Propozycje rozmowy psychologa z dzieckiem:

    Dzieci młodsze:
    - opowiedz mi coś o sobie, jak lubisz aby się do Ciebie zwracano, chcę Cię poznać,
    - opowiedz mi coś o swojej rodzinie (o tacie, mamie, rodzeństwie),
    - opowiedz o kolegach, koleżankach, ulubionych zabawach, zabawkach, o zwierzętach jakie masz,
    - czy wiesz kim jestem?,
    - czy byłeś kiedyś u psychologa?,
    - czy wiesz czym zajmuje się psycholog?,
    - czy wiesz dlaczego tu przyszedłeś?,
    - co chciałbyś tu robić?,
    - czy masz kłopot, sprawę w której mogłabym Ci pomóc? Opowiedz mi o niej,
    - czy to Cię martwi? Czy chciałbyś to zmienić?,

    Dzieci starsze:
    - opowiedz mi o sobie, chciałabym Cię poznać; jak chciałbyś abym się do Ciebie zwracała?,
    - opowiedz mi o swojej rodzinie (o tacie, mamie, rodzeństwie),
    - opowiedz mi o swoich kolegach ulubionych zabawach,
    - opowiedz mi jak spędzasz wolny czas,
    - czy wiesz dlaczego tu przyszedłeś?,
    - czy prawdą jest, że moczysz się w nocy?,
    - opowiedz mi o swoim problemie,
    - kto najbardziej martwi się Twoim problemem - podziel kreskę między osoby martwiące się:

    --------------------------------------------------

    czy próbowałeś coś z tym zrobić?, w jaki sposób?, jakie to dało efekty?,
    - jak myślisz dlaczego sikasz w nocy? (jak powie: nie wiem, mówimy wiem, że nie wiesz, ale jak myślisz? Spróbuj się nad tym zastanowić),
    - czy chciałbyś to zmienić?,
    - co zmieniłoby się u Ciebie gdybyś przestał się moczyć � opowiedz o tym,
    - co zmieniłoby się w Twoim domu, rodzinie gdybyś przestał się moczyć opowiedz mi o tym.

    4. Leczenie.
    Leczenie moczenia nocnego stanowi jeden z najtrudniejszych problemów stojących przed lekarzem czy psychologiem. Poleca się całe mnóstwo sposobów włącznie z hipnozą, akupunkturą i akupresurą. Stosowane aktualnie sposoby leczenia można podzielić na trzy grupy:

    a) Leczenie farmakologiczne:
    Najczęściej stosowanym w moczeniu nocnym lekiem jest imipramina (środek tymoanaleptyczny, pochodna dwubenzoazepiny) mająca zasadnicze działanie antydepresyjne. Z innych środków tymoanaleptycznych bywają czasami stosowane pochodne dwubenzocykloheptadienu - amitryptylina i nortryptylina. Impiramina jest względnie skuteczna, choć wskaźnik korzystnych reakcji jest znacznie niższy niż 100%, a wskaźnik pogorszeń i nawrotów jest wysoki. Mechanizm działania impiraminy w enuresis nie jest wyjaśniony. Uważa się, że daje ona pozytywne skutki nie ze względu na swoje antydepresyjne działanie, ale raczej ze względu na uboczne działanie na autonomiczny UN, uwidaczniające się, między innymi, w hamowaniu tendencji do opróżniania pęcherza.
    Próbowano też stosować w przypadkach moczenia nocnego środki pobudzające np. amfetaminę, ale bez żadnego efektu (McCanaghy - 1969r.). Nierzadko też lekarze stosują w przypadkach moczenia nocnego środki trankwilizujące i nasenne i to zarówno pochodne kwasu barbiturowego (luminal), jak i pochodne benzodwuazepiny (librium, elenium, diazepam, oksazepam). Prawdopodobnie przesłanką do stosowania tych leków jest przekonanie (skądinąd słuszne), że dzieci enuretyczne mają znacznie podwyższony poziom napięcia i niepokoju, a ich redukcja może pomóc w usunięciu objawu. Jednakże badania porównawcze, jak i też codzienne doświadczenie pokazują, że środki te są w zdecydowanej większości przypadków nieskuteczne. Zgodna konkluzja większości autorów jest jasna: Stosowanie w enuresis nocturna wyłącznie leczenia farmakologicznego jest nieskuteczne.

    b) Leczenie behawiorałne:
    Stosowanie rozmaitych procedur behawioralnych ma na celu wytworzenie, drogą warunkowania, odruchu obudzenia się początkowo na sam początek mimowolnego oddawania moczu, a następnie na sygnały z wypełnionego pęcherza moczowego. Najbardziej znaną procedurą jest warunkowanie przy pomocy tak zwanego aparatu Mowrera. Tę procedurę najczęściej stosuje się w warunkach szpitalnych lub sanatoryjnych.

    c) Leczenie psychologiczne:
    Do metod psychologicznych należą:
    - dobry emocjonalny kontakt terapeuty z dzieckiem,
    - związanie się wspólnym celem zainteresowanego i pełnego zapału terapeuty z dzieckiem,
    - akceptująca postawa terapeuty i wyrażane przez niego zdecydowane przekonanie o osiągnięciu wspólnego sukcesu,
    - podkreślanie mocnych stron dziecka i stosowanie wzmocnień pozytywnych,
    - sugestia,
    - współpraca z rodziną.
    Rodzice, w istocie starając się pomóc dziecku, zupełnie nieświadomie popełniają różne błędy. Najczęstszym błędem jest sadzanie nie rozbudzonego dziecka na nocniku. Owszem, dziecko oddaje mocz, ale robi to bezwiednie. Rodzice jakby wyręczają jego układ nerwowy (sygnał z pęcherza nie musi już pójść do mózgu). Postępując w ten sposób przerywają "trening czystości" i dziecko nie ma możliwości nauczyć się opanowania funkcji zwieraczy. Następnym błędem jest ograniczanie dziecku płynów. W dzień dziecko cierpi z pragnienia, a w nocy i tak się moczy, tylko że trochę skąpiej.
    Kolejnym błędem jest zawstydzanie dziecka, apelowanie do niego: postaraj się, pilnuj się, weź się w garść. Niektórzy rodzice stosują nawet różne kary. Wyrządzają tym ogromną krzywdę dziecku, które i tak cierpi, bo wie, że jest inne i rodzice są z niego niezadowoleni. Kara sprawia, że czuje się winne. A przecież dziecko nie moczy się złośliwie, ono nie chce tego robić, ale nie ma na to wpływu.
    Błędne jest również robienie z moczenia wielkiego problemu. Mówi się o tym ze wszystkimi w rodzinie i szuka różnych możliwości pomocy. Dziecko poddawane jest nieprzyjemnym i zupełnie niezrozumiałym dla niego praktykom, np. akupunkturze i hipnozie, zmuszane jest do różnych nasiadówek w gorących ziołach albo dreptania w zimnej wodzie. Wszystko to okazuje się bezskuteczne. Dziecko więc jest przekonane, że jest skazane na to, by być gorsze od innych.
    Dziecku potrzebna jest pomoc psychoterapeuty. I nie tylko jemu, ale także rodzinie. Terapia polega na tym, aby dziecko odciążyć od lęku, poczucia winy, żeby je uspokoić. Jest to konieczne, by mógł się wytworzyć nawyk świadomego oddawania moczu.
    Każde dziecko wymaga indywidualnego potraktowania. Rozmowa z rodzicami i oddzielnie z dzieckiem, a czasem także z jego rodzeństwem, zwłaszcza gdy dokucza ono lub wręcz szantażuje brata czy siostrę (nierzadko starszych od siebie)

    Procedura:

    I. Ustalić należy jakiej wagi jest to problem w środowisku rodzinnym. Pytamy rodziców o to:
    - Czy ciągle się o tym mówi?
    - Czy dziecko jest nagabywane, mobilizowane żeby przestało się moczyć, kontrolowane bez przerwy?
    - Czy moczenie jest powodem istnienia napięć w domu?
    Zalecenia na tym etapie dla rodziców:
    Od dzisiaj umawiamy się, że nie mówicie o tym w domu. Obowiązuje was od dzisiaj zakaz mówienia o tym, o ile tego tematu nie podejmuje samo dziecko. Wtedy należy udzielić mu wsparcia, mówić np.: "Okej, nie ma sprawy".

    II. Należy zapytać o stosowane przez rodziców do dziś techniki, aby dziecko przestało się moczyć.
    Zalecenia:
    - Wyeliminować wysadzanie dziecka w środku nocy,
    - Wyeliminować ograniczanie dziecku picia.
    Ustalamy, że dziecko będzie budzone w specjalny sposób. 20-30 minut po zaśnięciu należy wybudzić dziecko, tak aby uzyskać z nim dobry kontakt (musi być całkowicie wybudzone, nie można mu pozwolić zasnąć przez około 1-2 minuty. Jeżeli chce się w tym czasie wysikać to niech to zrobi.
    Jest to proces mający na celu modyfikację przebiegu snu (spłycanie snu, aby dziecko nie przechodziło od razu do snu głębokiego). Powtarzamy to systematycznie co noc, do momentu, aż łatwo będzie je obudzić i będzie pamiętać, że było budzone.

    Ćwiczenia dla dziecka:

    I. Dziecko w trakcie oddawania moczu nie robi tego jednym strumieniem, ale z przerwami, porcjami, zatrzymując i popuszczając (gimnastyka zwieraczy).

    II. Raz dziennie kiedy chce mu się sikać niech usiądzie i zajmuje się tylko silną koncentracją nad trzymaniem zwieraczy - ile może.

    III. Tuż przed pójściem spać po oddaniu moczu, dziecko kładzie się na plecach na twardym podłożu. Rodzic kładąc rękę na brzuchu dziecka w okolicach pęcherza uciska na dół. Dziecko prze na mocz. Powtarzamy ćwiczenie 5-10 razy.

    IV. Założenie i prowadzenie dzienniczka. W oddzielnych rubrykach oznaczających każdy dzień tygodnia dziecko symbolicznie zaznacza mokre i suche noce (np.: chmurki - mokre, słońce - suche). Dobre efekty daje wyklejanie nalepkami podobają się dziecku, mokre dalej rysuje. Jest to dzienniczek, do którego może zaglądać tylko terapeuta i dziecko. Poza nimi nikt nie ma do niego dostępu. Dziecko może dostawać drobiazgi za suche noce, np. talizman w postaci zaczarowanej kulki.

    V. Dziecko ma zakładaną na noc niewielką pieluchę lub podwójną bieliznę. Należy unikać pampersów, gdyż hamuje to jego motywację i powoduje, że nie musi wstawać w nocy, nawet gdy poczuje potrzebę oddania moczu. Pielucha stwarza niewygodę i chęć pozbycia się jej. Dziecko śpi mniej komfortowo, czujniej. Należy ustalić z dzieckiem rutynowe postępowanie, gdy po obudzeniu okaże się, że znów jest mokro. Dziecko powinno wiedzieć, co zrobić z mokrą piżamą i mokrym prześcieradłem. W żadnym wypadku nie należy dawać dziecku do zrozumienia, że jest to kara za zmoczenie łóżka. Do 7-8 roku życia konieczna jest pomoc rodziców, starsze dziecko może już samo wykonywać czynności zawiązane ze zmianą pościeli.

    VI. Przygotowanie łóżka:
    - spanie na twardym podłożu, unikanie spania na wznak,
    - ocieplenie okolic nerek, pęcherza,
    - przed snem nie podawać dużej ilości picia, co nie oznacza zakazu picia w ogóle,
    - unikać napojów gazowanych, gdyż powodują zwiększenie parcia na mocz,
    - w czasie poprzedzającym położenie do łóżka unikać silnych bodźców powodujących duże napięcie, pobudzenie emocjonalne, czas przeznaczyć na spokojną zabawę, lekturę,
    - stosować przed snem afirmację typu: "Z każdą nocą idzie mi coraz lepiej, lepiej i lepiej. Dziś w nocy na pewno się nie zmoczę. Wierzę w to, chcę tego i tak też się stanie",
    - możemy skorzystać z urządzenia alarmowego do instalacji w łóżku.

    VII. Wręczenie przez terapeutę misia, któremu dziecko nadaję określone imię (przy II wizycie).
    Terapeuta czyni misia swoim zastępcą i zaleca by dziecko umieściło go w łóżku kiedy idzie spać. Miś ma czuwać nad dzieckiem w zastępstwie terapeuty. Gdyby się zdarzyło, że dziecko się zmoczy, ma prawo nakrzyczeć na misia, że nie czuwał. Ma to służyć uwolnieniu negatywnego napięcia emocjonalnego, zwłaszcza poczucia winy, że się zmoczyło: "To nie ja, to miś źle czuwał". Kiedy dziecko ma ciągle mokre noce można zaproponować wymienienie misia na innego. Zarówno rodzice jak i terapeuta traktują misia bardzo poważnie.

    VIII. Dowartościowanie.
    Ćwiczenie ma na celu pokazanie tzw. mocnych stron dziecka.
    Dziecko obrysowuje sobie rękę. W każdym paluszku piszemy co potrafi dobrze zrobić (jeżeli nie potrafi pisać dokonuje tego terapeuta). Udzielamy dziecku pomocy, aby ustalić co w nim jest wartościowego, cennego. Naprowadzamy dziecko.
    Robimy z dzieckiem czapkę, na której piszemy: "Jestem geniuszem" lub jestem wspaniały" itp., którą nosi cały dzień.

    Nie należy się zbyt szybko zrażać nikłymi efektami lub ich początkowym brakiem. Po zakończeniu terapii należy zrobić w domu małą uroczystość np.: uroczyste wyrzucenie pieluchy, kupienie nowego łóżka.

    W artykule zostały wykorzystane materiały ze szkolenia prowadzonego przez Marię Bulińską z Polskiego Instytutu Psychoterapii Krótkoterminowej, materiały zamieszczone w Internecie oraz poniższa literatura:
    Roy Meadow: Moczenie nocne, Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich, Warszawa 1992

    mgr Elżbieta Kozioł-Sołtysik
    psycholog
    Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Zawierciu

  • Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

    X


    Zarejestruj się lub zaloguj,
    aby mieć pełny dostęp
    do serwisu edukacyjnego.




    www.szkolnictwo.pl

    e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
    - największy w Polsce katalog szkół
    - ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




    Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

    Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




    Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie