Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Moje zebrania rodziców

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 727 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zadzwoń do Nas!* - tel. 606-...-... ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

 

Zebrania rodziców to istotne spotkania, w czasie, których nauczyciele spotykają się z opiekunami swoich wychowanków celem porozmawiania o wszystkich szkolnych sprawach i niektórych domowych, jakie dotyczą uczniów. Niezwykle ważna jest atmosfera, panująca w czasie takiej rozmowy.

Przed kilkunastu laty, kiedy moje córki były uczennicami szkoły podstawowej, chodziłam na zebrania rodzicielskie tzw. wywiadówki. Były to bardzo różnie prowadzone spotkania z wychowawcami, Bardzo się różnie wówczas czułam, często wychodziłam ze spotkań takich spokojna, ale zdarzało się, że wychodziłam zasmucona. Wiele wniosków wówczas wyciągnęłam - rodzice swoje dzieci kochają i bywa im przykro, kiedy słyszą publicznie wypowiadane krytyczne uwagi na temat swoich dzieci, ich nie zawsze dobrego sprawowania.

Postanowiłam wówczas, że na spotkaniach z rodzicami moich uczniów będzie serdeczna atmosfera. I taka atmosfera jest !

Do spotkania z rodzicami przygotowuję się bardzo starannie. Tydzień wcześniej piszę zaproszenia (załącznik), na których w uprzejmych słowach informuję o planie spotkania ze mną, o czym chcę rozmawiać, czasem proszę uczniów o potwierdzenie uczestnictwa. Wspólnie z uczniami przygotowujemy salę lekcyjną, dekorujemy w zależności od okoliczności - w okresie Świąt Bożego Narodzenia przygotowuję serwetki z motywami świątecznymi, dekoracja świąteczna zazwyczaj jest przygotowana wcześniej. W maju przygotowuję z uczniami montaż słowno-muzyczny poświęcony matkom (załącznik). Czasami przygotowujemy scenki z myślą o pedagogizacji rodziców. Wykorzystuję tu swoją bogatą bibliotekę z literaturą psychologiczną - dużo różnych podpowiedzi znajduję w książkach T.Gordona (załącznik). Uczniowie bardzo chętnie angażują się w tego typu przygotowania. Uczą się wierszy, piosenek, skeczy. Chętnie zostają po lekcjach, aby pomóc w przygotowaniach. Przynoszę poczęstunek - kawę, herbatę, piekę ciasto. Wspólnie z uczniami przygotowujemy stoliki, ustawiamy je wokół ścian, tak, że wszyscy się widzą nawzajem. Pierwsze spotkanie w klasie pierwszej poświęcam zapoznaniu się z rodzicami, proszę, aby opowiedzieli o mocnych stronach swoich dzieci, aby powiedzieli o dzieciach coś dobrego. Sama zapewniam o mojej sympatii do swoich wychowanków, mówię krótko o sobie, o przedmiocie, którego uczę i o tym, że lubię swoją pracę, lubię przedmiot, którego uczę. Myślę, że rodzice nabierają przekonania, że nie skrzywdzę ich dzieci i będę o nie dbać. Zawsze staram się urozmaicić spotkanie z rodzicami dyskretną muzyką instrumentalną.

Kiedy rozdaję kartki z ocenami, podchodzę do każdego z rodziców indywidualnie i cicho omawiam sprawy danego dziecka. W tym czasie pozostali rodzice piją kawę, bądź herbatę, jedzą ciasto i spokojnie ze sobą rozmawiają. Nigdy głośno nie mówię o postępach uczniów, staram się (nawet w indywidualnej rozmowie) wynajdywać przede wszystkim dobre strony dziecka. Nie mówię niczego, co mogłoby zranić kogoś - matkę, ojca, czy opiekuna. Rodzice oceny widzą na kartkach, rozmowa dotyczy możliwości poprawy ocen, ja muszę się dowiedzieć, jakie były ewentualne przyczyny absencji.

Zazwyczaj omawiamy sprawy bieżące - sprawy opłat z a Komitet Rodzicielski, sprawy klasowe, ustalamy, kiedy odbędą się następne spotkania.

Myślę, że rodzice moich uczniów mają do mnie zaufanie, czasem powierzają mi sekrety domowe, aby usprawiedliwić zachowanie, czy nieobecność dziecka, zdają sobie sprawę, że jestem dyskretna i to, co mi powiedzą będzie tylko do mojej wiadomości.

Nie zawsze przychodzą wszyscy rodzice na zebrania - wiele osób pracuje za granicą, niektóre dzieci nie mają obojga rodziców - matki lub ojca, jest też dziewczynka z domu dziecka, czasami przychodzi starsze rodzeństwo, ale znam wszystkich i wszyscy znają mnie. Uczniowie mają mój numer telefonu - domowy i komórkowy, znają adres mojego zamieszkania, numer gadu-gadu i adres internetowy, to na ich prośbę wszystkie te informacje podałam, uważając, że uczniowie mają do tego prawo. Rodzicom też podałam swój telefon, choć przyznam, że proszę, aby dzwonili do mnie wyłącznie, kiedy chcą umówić się ze mną na dodatkowe spotkanie, przez telefon nie udzielam informacji na temat swoich uczniów, wolę porozmawiać osobiście. Jest to ważne, ponieważ nie znam głosu wszystkich rodziców, a wolałabym nie udzielać informacji na temat moich podopiecznych przez telefon osobom postronnym. Oczywiście bywają sytuacje, kiedy znając głos matki lub ojca, mogę podać informacje, o które proszą, zawsze jednak serdecznie zapraszam na spotkanie ze mną w szkole.

mgr Marzena Noworyta
Zespół Szkół Ekonomiczno-Chemicznych w Trzebini

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie