Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
Kara i nagroda w wychowaniu

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 716 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Nasze pociechy nieraz sprawiają nam kłopoty wychowawcze. Zastanawiamy się wówczas, czy kara i nagroda jest w danej sytuacji niezbędna?. Czy nie skrzywdzimy dziecko reagując zbyt surowym lub zbyt pobłażliwym działaniem. Może odpowiedź na to pytanie uzyskamy dzięki zebranym informacjom z literatury fachowej dotyczacej wychowania. Zapraszam do ich przeczytania .

Na to trudne pytanie „ Karać dziecko czy nie ? próbowało odpowiedzieć sobie już niejedno pokolenie. Niektórzy rodzice twierdzą, że w niektórych sytuacjach, gdy zawiodły inne metody, kary są nieuniknione. Są jednak i tacy rodzice, którzy doskonale radzą sobie z wychowaniem swoich dzieci, nie stosując żadnych kar.
Nasze dzieci przychodzą na świat z tysiącem żądań, chcą wywalczyć sobie w rodzinie, a następnie w gronie rówieśniczym jak najlepszą „pozycję”. Przyswajanie
i respektowanie rodzicielskich zakazów i nakazów bywa czasem bardzo trudne,
gdy dziecko jest nastawione tylko na przysłowiowe „branie tego,co jest najlepsze”, sytuacja ustalania norm i granic jest wówczas bardzo niekorzystna.
Gdy dziecko jest maleńkie jego osobowość kształtuje się pod wpływem wychowania rodziców. Zazwyczaj ciepła atmosfera panująca w domu, okazywanie serdeczności oraz uczuć sprawiają, że dziecku łatwiej jest przełknąć zakazy i na ogół stosuje się do nich. Niekiedy jednak to nie wystarcza- mimo rodzinnego ciepła, dobrych domowych wzorców zachowanie dziecka bardzo odbiega od ogólnie przyjętych norm i rodzice są zmuszeni do ukarania go. Psychologowie jednoznacznie twierdza, iż wychowywanie „bez-stresowe” było wielkim błędem i stosujące go kraje skandynawskie próbują uporać się z jego negatywnymi skutkami.
Karanie malca, który jeszcze niewiele rozumie jest absolutnie niedozwolone i pozbawione sensu. Oczywiście nie oznacza to, że należy mu na wszystko pozwalać, ale ciągłe zakazy oznaczają dla niego ograniczenie swobody, a co za tym idzie rozwoju dziecka. Najmłodszym dzieciom wystarczy niezadowolona mina rodziców, ich stanowczy sprzeciw i odwrócenie uwagi i sytuacja konfliktowa jest zażegnana.
Przychodzi jednak taki moment, w miarę dorastania dziecka, gdy słowny zakaz już nie wystarczy i jest przez pociechy skutecznie omijany. Zdarza się, że żadne argumenty nie pomagają i nie trafiają do dziecka i nadal zachowuje się ono nieznośnie.
W takich przypadkach wielu rodziców nie widzi innego wyjścia, jak po prostu ukarać dziecko. Ono przecież doskonale wie, kiedy pozwala sobie na zbyt wiele, a jeśli rodzice przymkną na jego zachowanie oczy, będzie zachowywać się coraz gorzej.
Karą dla 11-latka może być zakaz oglądania telewizji, gry na komputerze, krzyk i klapsy bywają tylko czasami skuteczne. Wymienione zakazy, zbyt często używane, mogą jednak spowodować, że np. wymieniony komputer stanie się dla dziecka czymś bardzo ważnym, w myśl zasady „skoro zakazują, to znaczy, że ta rzecz jest bardzo ważna”. Koło pomysłów i oczekiwań zamyka się. Znalezienie cudownego środka wychowawczego jest więc bardzo trudne.
Każda rodzina powinna mieć wypracowane własne metody wychowawcze, ściśle określone granice postępowania, za które dziecko wie, gdy ich nie będzie przestrzegać, jakie skutki może ponieść. Rodzice jednak przede wszystkim powinni opierać swój system postępowania, na rozmowach z dziećmi. Tylko tak można poznać własne pociechy, dowiedzieć się od nich samych,
co jest przyczyną ich niepowodzeń, zdenerwowania poznać ich potrzeby i oczekiwania.
Wymienione tu wytyczanie granic- co wolno, a czego nie wolno, wyznaczają rodzice, którzy muszą być bardzo stanowczy i konsekwentni w ich przestrzeganiu.
Rodzice powinni również pamiętać
o wzajemnym wspieraniu się w systemie rodzinnych nagród i kar. Sytuacja, w której tata zabrania, a mama i babcie pozwalają na dane zachowanie dziecka jest bardzo niepokojąca.
Konsekwencją nadmiernej pobłażliwości są dzieci tzw. „niewychowane”, buntujące się, wiecznie pokrzywdzone
i niezadowolone. Dlatego dążenie do określenia stałych obowiązków wobec domu, sprzątania swojego pokoju, miejsca nauki itp. czynności są bardzo ważne, dają dziecku na dłuższą metę poczucie przynależności do rodziny, uczą wzajemnego szacunku do wykony-wanych prac są szkołą systematyczności i obowiązkowości domowników.
Dziecku należy uświadamiać fakt złego postępowania i jednocześnie dawać dobry przykład postępowania. Rodzice palący, mówiący o złych skutkach palenia, nie dają dobrego wzorca do postępowania i mogą być pewni, że jego dzieci prędzej czy później spróbują tego nałogu.

Podobnie jest z innymi niewychowawczymi sytuacjami.
Gdy dziecko postąpi źle, należy po pierwsze ochłonąć, byłoby dobrze gdyby przez jakis moment posiedziało
z „własnymi myślami w swoim pokoju” .Kiedy już dojdzie do siebie, czeka go rozmowa z rodzicami. Tu trzeba zawsze stwierdzić, że postąpił źle/ jeżeli tak na prawdę było/ i musi ponieść konsekwencje złego postępowania.
Jak zatem karać? – psychologowie
twierdzą, że:
1.Kara nie powinna być skutkiem zdenerwowania rodzica czy jego frustracji.
2.Nie może być bolesna i upokarzająca. Często wystarczy po prostu odmówić dziecku jakiejś przyjemności.
3.Nie można karać dziecka w obecności jego kolegów lub koleżanek.
4.Kara powinna występować bezpośrednio po przewinieniu.
5.Nie można stosować kar cielesnych, uczą one jedynie, że większy
i silniejszy ma zawsze przewagę.
6.Nie używa się wobec dziecka gróźb .
7. Nie należy obawiać się, że ukarane dziecko będzie na rodzica wściekłe, ono bowiem instynktownie czuje, że ma się wobec niego dobre intencje.
8. Jeżeli ukarzemy dziecko niesłusznie, w wyniku splotu okoliczności okaże się ,że było to niesłuszne, to należy się do tego przyznać, trzeba umieć przepraszać własne dziecko- tylko wzmocnimy tym gestem swój autorytet, autorytet rodzica.

W konsekwencji wybór „złotego środka” postępowania i tak należy do każdego rodzica.

Opracowała na podstawie literatury
Aleksandra Jankowska

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie