Startuj z nami!

www.szkolnictwo.pl

praca, nauka, rozrywka....

mapa polskich szkół
Nauka Nauka
Uczelnie Uczelnie
Mój profil / Znajomi Mój profil/Znajomi
Poczta Poczta/Dokumenty
Przewodnik Przewodnik
Nauka Konkurs
uczelnie

zamów reklamę
zobacz szczegóły
uczelnie
PrezentacjaForumPrezentacja nieoficjalnaZmiana prezentacji
OBSZARY INTEGRACJI SZTUK

Od 01.01.2015 odwiedzono tę wizytówkę 1865 razy.
Chcesz zwiększyć zainteresowanie Twoją jednostką?
Zaprezentuj w naszym informatorze swoją jednostkę ->>>
* szkolnictwo.pl - najpopularniejszy informator edukacyjny - 1,5 mln użytkowników miesięcznie



Platforma Edukacyjna - gotowe opracowania lekcji oraz testów.



 

Ze zjawiskiem integracji różnych dziedzin sztuki spotykamy się w kulturze europejskiej bardzo często. Już w gotyku architekturze zostały podporządkowane wszystkie inne dziedziny sztuki. Podobnie w baroku architektura przesycona była efektami malarskimi, a muzyka w sposób harmonijny łączyła się z dziełami plastycznymi.

Na przykładzie wybranych dzieł do hasła "KAPELA DZECIĘCA"
„Strona muzykalna barw, rytm form i światło
winny być jedyną pasją malarza – pasją

wyrażaną brutalnie lub dyskretnie.
Bez strony duchowej dzieło istnieć nie może”


T. MAKOWSKI

Ze zjawiskiem integracji różnych dziedzin sztuki spotykamy się w kulturze europejskiej bardzo często. Już w gotyku architekturze zostały podporządkowane wszystkie inne dziedziny sztuki. Podobnie w baroku architektura przesycona była efektami malarskimi, a muzyka w sposób harmonijny łączyła się z dziełami plastycznymi. Z zacieraniem granic między różnymi dziedzinami sztuki dochodzi w okresie romantyzmu. Romantyczna literatura dopuszczała możliwość porozumień pozasłownych, nawiązywanych dzięki szczególnym stanom wewnętrznym, takich jak niezwykła wrażliwość, współodczuwanie, intuicja lub za pośrednictwem innych sztuk, np. plastyki i muzyki. Przykładem twórczości, gdzie zostały przeniesione efekty jednej dziedziny sztuki do drugiej może być poezja Adama Mickiewicza, w której wprowadził formy muzyczne takie, jak pieśni i koncert np. w „Panu Tadeuszu”.

„Buchnął dźwięk, jakby cała janczarska kapela

Ozwała się z dzwonkami, z zelami, z bębenki:

Brzmi Polonez Trzeciego Maja! …Skoczne dźwięki

Radością oddychają, radością słuch poją;

(…)

Muzyka bieży do prymów, urywa takt, zmąca;

Porzuca prymy, bieży z drążkami do basów;

Takt marszu, wojna, atak, szturm; słychać wystrzały,

(…)¹


W poezji A. Mickiewicza spotykamy również elementy malarskie, np.:


(…)

Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,
Że to były też same mury; tak odświeżył

I upięknił poranek zarysy budowy;

Zdziwił się pan Hrabia na widok tak nowy.

Wieża zdała się dwakroć wyższa, bo stercząca

Nad mgłą ranną; dach z blachy złocił się od słońca,

Pod nimi błyszczała w kratach reszta szyb wybitych,

Łamiąc promienie wschodu w tęczach rozmaitych;

Niższe piętra oblała tumanu powłoka,

Rozpadliny i szczerby zakryła od oka.

(…)¹

Przykłady integracji różnych dziedzin sztuki odnajdujemy również w twórczości J. Słowackiego, C.K.Norwida, H.Heinego oraz w muzyce F.Chopina, R.Schumanna, F.Mendelssohna. Hasło syntezy wszystkich sztuk głosili symboliści. Symbolizm odsyła nas do wnętrza twórcy, do jego indywidualnych i intymnych przeżyć. Aby tego dokonać artyści często czerpali z doświadczeń innych sztuk. Czynnikiem spajającym dzieło sztuki staje się nastrój, który łączy luźne sceny i symbole w jedną artystyczną całość. Ważną rolę w tworzeniu klimatu dzieła odgrywa muzyka, stąd częste próby „umuzycznienia”, np. w poezji. Taką ideę integracji sztuki przedstawił P. Verlaine w wierszu „Sztuka poetycka”.



„Nade wszystko muzyki! Dla niej

Przenoś wiersz nieparzysty nad inny,

Roztopiony w powietrzu płynniej

Bez ciężarów, co wstrzymują zdanie.

Wiąż wyrazy niedbale dobrane:

Nic droższego od przymglonej piosenki,

Gdzie w upojeniu łączą dźwięki

Z Wyrazistym Niezdecydowane.


To piękne oczy za woalu zasłoną,

To dzień od żaru popołudnia drżący,

To przez niebo jesieni stygnącej

Gwiazdy w głębi błękitnej toną.


Bo nade wszystko chcemy Odcienia,

Odcienia, nie kolorów tęczy!

Och, tylko Odcień zaręczy

Sen ze snem, z fletnią rogu brzmienia!(…)²



Znakomitym przykładem takiej korelacji sztuk jest twórczość Stanisława Wyspiańskiego, który idealnie łączył malarstwo z poezją i muzyką. W dramatach Wyspiańskiego motywy muzyczne stają się elementem spajającym całość utworu, np. w „Weselu” w „Warszawiance” i „Akropolis”. Artysta sam projektował dekoracje i kostiumy do swoich sztuk. „Po malarsku” przedstawił także Wyspiański wewnętrzne przeżycia bohaterów swoich dramatach. Zamiast opowiadać słowami, o czym rozmawiają, co się dzieje w ich sercach, co ich gnębi, a co raduje – poeta zapożyczył od malarza sposób, którym się tak często posługiwał Jacek Malczewski. Wprowadził zjawy.

Co się komu w duszy gra,

co kto w swoich widzi snach,

czy to grzech,

czy to śmiech…


- pokazał na scenie poprzez postać wziętą z obrazu. I dziwna rzecz: S.Wyspiański, który tak unikał w malarstwie naśladowania J. Matejki, w poezji poddał się malarskiej wizji swego mistrza. W „Weselu” wprowadził na scenę szereg postaci wprost z matejkowskich wielkich płócien: Stańczyka, Wernyhorę, zdrajcę Branickiego, Zawiszę spod Grunwaldu”.³

S.Wyspiański wykorzystał swoje wszechstronne uzdolnienia do szerokiej działalności artystycznej, ilustrując książki i czasopisma. Często umieszczał obok wierszy lub prozy poetyckiej rysunki jako akompaniament nastrojów do tych utworów.

Innym jeszcze przykładem przenikania się różnych sztuk może być malarstwo francuskich impresjonistów. Początkowo słowem impresja określano malarskie wrażenie,
z czasem zaczęto je stosować także w odniesieniu do muzyki. Francuski kompozytor Claude Debussy skomponował szereg utworów nastrojowych, którym nadał malarskie tytuły

Refleksy na wodzie”, „ Światło księżyca”, „Ogrody w deszczu”.

Analizując twórczość wielu kompozytorów odkrywamy psychologiczno-metaforyczne zjawisko zwane synestezją, a więc kojarzeniem dźwięków z pewnymi wrażeniami kolorystycznymi, które można byłoby nazwać „barwnym słyszeniem”. Takie związki dźwięku i obrazu, a ściślej – określonego brzmienia i jego desygnatu wizualnego odnajdujemy w twórczości współczesnego polskiego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego. Był on jednym z pierwszych kompozytorów, który odkrył nowe możliwości nienutowego lecz graficznego zapisu muzyki. Sam tak mówi o swojej twórczości:


„Tren na przykład powstał w ten sposób, że go naszkicowałem, wręcz NAMALOWAŁEM
nie myśląc w owym momencie o muzyce – jawił się początkowo jako kompozycja rysunkowo – graficzna. W kolejnym dopiero etapie pracy starałem się znaleźć dla niej konkretne dźwięki.
(…) Jeśli powiem, że kształt dźwięku stanowił przedmiot moich zainteresowań, to termin ten narzuca wprost odniesienie wizualistyczne. Kolor zaś dotyczył rozmaitych wersji tego samego utworu. Po jego naszkicowaniu nakładałem kolorem na rysunek nowe warstwy, oznaczałem wejścia poszczególnych instrumentów.(…)
W 1961 roku zobaczyłem jeden z obrazów Paula Klee. Była to olejna kompozycja zbudowana z kolorowych kwadratów i prostokątów o różnym natężeniu barwy i światła. Zasada konstrukcji obrazu, jego wewnętrzna spójność przy jednoczesnej budowie z jakby wyodrębnionych elementów wydała mi się niezwykle bliska (…).
Postanowiłem tedy przenieść kompozycję Klee na muzykę, podkładając pod każdy
z kształtów umieszczonych na płótnie inną grupę instrumentów.” [1]


Wielu kompozytorów, zafascynowanych malarstwem, starało się przenieść doświadczenia plastyczne do muzyki. Malarze zaś szukali inspiracji w muzyce np.: F. Kupka, malarz czeski dążył do stworzenia malarstwa uwolnionego od przedmiotu, będącego „symfonią” abstrakcyjnych plam barwnych. Kupka malował kompozycje, do których czerpał inspiracje
z muzyki, pragnąc odnaleźć plastyczny ekwiwalent dźwięku. Inspiracje muzyką i poezją odnajdujemy na płótnach współczesnych malarzy polskich: Zdzisława Beksińskiego, Henryka Wańka, Franciszka Staromiejskiego, Władysława Hasiora.


KAPELA DZIECIĘCA

Dla sztuk, które mają charakter przedstawiający (np. literatura, teatr, film) właściwe jest semantyczne rozumienie formy i treści. Plastyka, architektura, muzyka nie mają treści
w znaczeniu semantycznym. Ich kształt i układ pełnią funkcję „treści” tylko wtedy, gdy są rozpatrywane w stosunku do nadrzędnej całości.

„Pojęcie struktury, w której formę stanowią nie poszczególne elementy, ale związki między nimi zachodzące, przeniesione zostało do literatury ze sztuk plastycznych.(…) W pojęciu struktury mieszczą się więc pojęcia i formy i treści w tym stopniu, w jakim zostały zorganizowane dla celów estetycznych”[2].

Każdy rodzaj sztuki posiada swoistą strukturę, czyli odrębny język. Istniejące jednak wspólne elementy pozwalają na łączenie, rozpatrywanie tych sztuk w jakimś kontekście, np. tematycznym. Stąd powszechne zjawisko korelacji różnych dziedzin. Muzyka „ … reprezentuje udźwiękowiony i zorganizowany rytmicznie przebieg czasu”[3] (utwór muzyczny jest ograniczony czasowo). Muzyka jest asemantyczna. Mowa „…przekazuje znaczenie-jest semantyczna, muzyka rozwinęła się w kierunku abstrakcyjnej formy…”[4]. Plastyka jest dziedziną przedstawiającą, działającą na odbiorcę poprzez właściwe jej środki wyrazu, jest zamknięta w określonej przestrzeni.

Jedna dziedzina sztuki pomaga w głębokim przeżyciu i poznaniu drugiej. Dlatego też przeżycie można wyrazić zarówno dźwiękiem, jak i kształtem i barwą. Zmianie ulega jedynie język i środki wyrazu artystycznego.

Do hasła „kapela dziecięca” wybrałem obraz Tadeusza Makowskiego pod takim samym tytułem, utwór muzyczny w wykonaniu kapeli „Brathanki”- „Piscołka” oraz trzy utwory poetyckie : Jerzego Harasymowicza - „Sztuka Makowskiego”, Jarosława Iwaszkiewicza - „Obertas” i Tadeusza Kubiaka „Taka sobie muzyka”.

Tadeusz Makowski, wiedziony przez znakomity i oryginalny talent, wybrał z zasobu europejskiej tradycji budulec dla swego bardzo własnego świata sztuki. Przeszedł przez fascynację malarstwem holenderskim, Brueglem i „małymi mistrzami”, głęboko zrozumiał bezpośredniość metafory naiwnego malarstwa. „Kapela dziecięca” jest owocem własnych tych poszukiwań. Odnajdujemy w tym obrazie inspiracje Brueglem i sztuką naiwną. Obraz Makowskiego przesycony jest ciepłą, ogromnie dyskretną uczuciowością. Sam artysta pisał: ”Strona muzykalna barw, rytm form i światło winny być jedyną pasją malarza-pasją wyrażoną brutalnie lub dyskretnie. Bez strony duchowej dzieło istnieć nie może”. Makowskiemu chodziło właśnie o to, aby obok świata istniejącego, tworzyć swoje własne, małe światy. Zapełnić je jak najprawdziwszą treścią, ale kształt dać im nowy, ciekawy, utworzony przez siebie z elementów wybranych dowolnie spośród setek tysięcy ujrzanych, zaobserwowanych i zapamiętanych. W świecie artysty odbywają się magiczne celebracje dziecięco-marionetkowe, rozgrywają się ciche namiętności, unosi się czułość. Ten świat wypełniony jest światłem zalewającym wiejskie podwórko, gdzie koguty pieją na płocie, a na progu domu wita nas szczekaniem wiejski pies. Światło modeluje jasnością, a barwy wyszeptują nieśmiały liryzm. W swym pamiętniku Makowski zanotował: „ Ton złotawy
i gorące kolory figurują tym razem u mnie … Nie chcę naśladować nikogo… Lubię barwy ciepłe… W nich kryje się tajemnicze ciepło życia”
. Dzieci na obrazie Makowskiego są trochę onieśmielone, trochę zdziwione, mają spojrzenia: niby dziecięce jeszcze, ale już po dorosłemu zatroskane. Artysta kreuje tu świat ekspresyjno – liryczny, stwarza własny typ poetyckiej metafory przepełniony symbolami i znakami ikonicznymi. Obraz buduje z elementów pionowych, które się rytmicznie powtarzają, jak melodia ludowej piosenki. Te pionowe linie zostają przełamane liniami ukośnymi dziecięcych rąk i trąbek oraz pochylonymi sztachetami płotu. Jeśli wczujemy się w intencje artysty, to łatwo domyślimy się, że w całej kompozycji obrazu, w sylwetkach muzykantów został zamknięty rytm muzyki.

Wybrałem utwór muzyczny pt.„Piscołka”, ponieważ nawiązuje w pewnym stopniu do tak zwanych korzeni, czyli muzyki źródeł. Utwór wykonany jest na instrumencie, który łączy dzieło plastyczne i poetyckie. Piszczałka to prosty instrument wykorzystywany

w twórczości ludowej. Dzieło muzyczne wyraża tęsknotę, smutek, nostalgię, a przy tym jest bardzo harmonijne. Spokój emanuje również z twarzy dzieci na obrazie T.Makowskiego, a ład i porządek kompozycyjny tworzą zwarte dzieło plastyczne. W utworze muzycznym pojawia się ten sam motyw, który wpływa na jego rytmikę.

W doborze muzyki zrezygnowałem z typowej twórczości ludowej dlatego, że nie ma ona odniesienia do obrazu. Makowski przetwarza wątki ludowe w sposób twórczy, kreując swój własny świat sztuki.

W sztuce często bywa tak, że artyści szukają inspiracji dla swoich dzieł w innych dziedzinach ludzkiej działalności. „Bo o każdym obrazie Tadeusza Makowskiego można snuć całe historie, można układać wiersze, opowieści, bajki …” [5]. Już sam tytuł wiersza
J. Harasymowicza wskazuje na inspirację malarstwem Makowskiego. Poszczególne strofy odnoszą się do konkretnych obrazów. Pierwsza strofa wykazuje ścisły związek z „Kapelą dziecięcą”. Poeta zauważa, iż domeną obrazu są dzieci i ich świat wyobrażeń. O konstrukcji podmiotu lirycznego świadczy zaimek „my” i czasownik wyrażony w pierwszej osobie liczby mnogiej. Jest to więc podmiot zbiorowy, utożsamiający się z bohaterami obrazu. Ów podmiot zwraca uwagę na istotny element kompozycyjny dzieła Makowskiego – bęben. W utworze J.Harasymowicza za pomocą porównania wprowadzony jest barwny akcent, stanowiący odniesienie do obrazu malarza.

Można wskazać również inne utwory poetyckie, które korelują z tematem „kapela dziecięca” i równocześnie obrazem T. Makowskiego.

Do takich należy wiersz Jarosława Iwaszkiewicza „Obertas”. Tematyka utworu skupia się wokół muzyki ludowej. Wprowadzone instrumenty wygrywają żywą i skoczną melodię, porywającą do tańca bohaterów utworu. Należy zwrócić uwagę na zastosowane środki stylistyczne: uosobienia, onomatopeje. Piszczałka – plotkuje, pyskuje i jednocześnie wygrywa dźwięki, tym razem żwawe, te, które pojawiły się w utworze muzycznym były spokojne, pełne tęsknoty za czymś nieokreślonym. Wiatrowi również przypisano ludzkie cechy – zachęcanie kwiatów do podrygiwania w rytm obertasa. Zgromadzone onomatopeje naśladują dźwięki instrumentów: drym, tiu, wia.

Iwaszkiewicz zebrał słownictwo potoczne, ukazany w obrazie poetyckim świat jest światem dziecięcym, a więc prostym, naiwnym, nieskażonym wiedzą, doświadczeniem, umiejętnościami. Makowski także inspiruje się sztuką ludzi, w tym przypadku, niewykształconych plastycznie.

Wiersz jest silnie zrytmizowany, efekt ten osiągnął poeta, stosując podział na strofy, jednakową ilość sylab w wersach, rymy parzyste dokładne. W obrazie Makowskiego występują też elementy rytmiczne, choć nie tak mocno wyeksponowane, w utworze muzycznym zaś elementem rytmizującym jest pojawiający się kilkakrotnie ten sam motyw.

Wiersz Tadeusza Kubiaka „Taka sobie muzyka” należy do kręgu utworów tematycznie związanych z muzyką. I tu pojawiają się instrumenty muzyczne, oprócz nich melodię wygrywają przedmioty, którymi bawią się dzieci. Fascynacja dźwiękami wywołanymi poprzez skojarzenia z różnymi sprzętami, instrumentami wprowadza w klimat dziecięcej wyobraźni, zabawy. Świat kreowany przez podmiot liryczny jest światem naiwnym, prostym, czyli takim, o jakim wspominano, omawiając dzieło Makowskiego.

Liczne zdrobnienia sugerują dziecięcego odbiorcę: muzyczka, kluczyki, smyczki, melodyjka, podkóweczki. Epitety i porównania nadają utworowi specyficzny koloryt, gra barw jest zbliżona do tej, jaką zastosował w swym obrazie Makowski – czerwona, trochę złota, różowa, pawiopióra jak z ognia, czyli wzięta wprost ze świata dziecięcego. Elementami rytmizującymi są rymy, jednakowa ilość sylab w wersach oraz częste powtórzenia.


Dobór materiałów do pracy nie był przypadkowy, starałem się, aby zgromadzone dzieła posiadały jak najwięcej wspólnych elementów. Tylko wtedy można mówić o wzajemnym uzupełnianiu sztuki, która oddziałuje na odbiorcę za pomocą różnych znaków. Obszarami łączącymi analizowane utwory są: struktura, symbole ikoniczne oraz nastrój rozedrgany dźwiękami i barwami.





TADEUSZ KUBIAK

TAKA SOBIE MUZYKA



Taka sobie muzyka
taka sobie muzyka,
na zielonych patykach,
i na srebrnych kluczykach,
i na strunach, na smykach,
i na skrzypcach, na smykach…
Taka sobie muzyka,
Taka sobie muzyczka.


Taka sobie melodia,
melodyjka zielona,
trochę srebrna, czerwona,
w podkóweczkach, podkowach,
trochę złota, różowa
pawiopióra jak z ognia…
taka sobie muzyczka,
taka sobie melodia.


Gdzieś widziałem, słyszałem,
jak śpiewały bzy białe,
ojciec dzwonił kluczami,
matka grała szklankami,
talerzami, łyżkami,
na zawiasach drzwi grały,
gdy się drzwi otwierały…
Taka sobie muzyczka –
na patykach i smyczkach,
pawiopiórka jak z ognia…
Taka sobie muzyczka,
taka sobie melodia.


JAROSŁAW IWASZKIEWICZ

OBARTAS



Oj, drym ,drym! Oj, drym, drym! Tiu, wia,wia,
Wiatr malwy do tańca namawia.

A zamknij, niezdaro, zamknij drzwi,
Bo gruba basetla brzydko drwi.

Piszczałka – plotkarka pyskuje,
Jaś Kasię – tiu, wia,wia! – całuje.

Cóżem ja to tu do różańca?
Wiatr – malwy, Jaś – Kasię – Do tańca!!!



JERZY HARASYMOWICZ

SZTUKA MAKOWSKIEGO


My jesteśmy dzieci z jednego podwórka.
A my mamy bęben, którego boki
wyglądają jak niebo, kiedy je wschód rozpali,
na które naklejono szczyty śnieżne gór wysokich.

A na głowach hełmy,
piramidy Cheopsa,
ubieramy w nie czasem
naszego mopsa.

I mamy nóżki, złe na siebie, obrócone na piętach haczyki.
A potem jeszcze, proszę,
jesteśmy pięknie zapięci na czerwone guziki,
z których najwyższy jest nasz nosek.

A co wy od nas chcecie, my nie wiemy.
My mamy pełno lalków, i słoników,
my jedziemy zdobywać we czterech śmietnik
na jednym drewnianym koniu.

Tam chcemy zatknąć pełno swoich chorągwiów.
Ale co to, jakiś ruch, czy to pani stróżka nie leci jak kwoka?
Zeskakujemy z konia, stajemy szeregiem przestraszonych kurczaków
patrząc, czy gdzieś tam wyplatana bólem trzepaczka nie leci z wysoka.

Ale nie: To przyszedł nas malować pan Makowski.
Klawo!! Da czekoladki, a Felek mysz taką, że ciarki idą, do kieszeni mu wpląta.
Porzucona halabarda leży, brama naszego dzieciństwa jest otwarta na oścież
i wpływa na papier, na kółkach oczu, flota admiralskich trójkątów.


(…)¹
(…)¹(…)¹Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,
(…)¹(…)¹Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,(…)¹Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,
(…)¹Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,

Integracja plastyki z muzyką i literaturą jako stymulatory twórczego rozwoju dziecka.

Integracja jest więc, syntetyzowaniem i łączeniem elementów, problemów, działań, koncepcji i cech osobowości.
     „Doświadczenia ucznia stapiają się z informacjami zdobywanymi i selektywnie przyjmowanymi z zewnątrz oraz z wiedzą nabytą i uwewnętrznioną, a to ma wpływ na sferę motywacyjno – emocjonalną, przekonania i postawy, system oczekiwań, rodzące się aspiracje, powstające modele i wizje, ocenę wartości, przyjmowane i realizowane przez uczniów programy działań. Plastyka zatem, jej cele, zadania i formy działania powinny kształcić i wychowywać wzbogacać strukturę poznawczą, doświadczenia, system emocjonalno – motywacyjny, zainteresowania, aspiracje słowem mieć na względzie całą, zindywidualizowaną zintegrowaną czy integrującą się osobowość” [6].
     Stąd coraz powszechniejsza w praktyce szkolnej integracja różnych dziedzin sztuki. Celem takich zajęć jest rozpatrywanie pod różnymi kątami podobnych problemów, np.: formy, treści i nastroju w płaszczyźnie plastycznej, muzycznej i literackiej.
     Takie działania lekcyjne są bardziej twórcze, rozwijają wyobraźnię i intelekt dzieci. Początkowo nieśmiali i niezbyt pewni siebie uczniowie stają się szybko odważni i niezwykle pomysłowi.

Przypisy
  1. Poezje Adama Mickiewicza – Wydanie zupełne w IV tomach Lwów, Księgarnia Polska 1886
  2. J. Stępniowa – „Krajobraz z tęczą” Warszawa, Księgarnia i Wiedza 1962
  3. Encyklopedia Impresjonizmu przekład Halina Andrzejewska Warszawa, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe 1991
  4. Projekt – Sztuka Wizualna i Projektowanie 4/87
  5. B. Chrząstowska, S. Wysłouch - „Poetyka stosowana”. Warszawa 1987, s.10
  6. M. Przychodzińska, A. Trojanowska - „Integracja zajęć muzycznych z plastycznymi w procesie kształcenia kultury estetycznej uczniów”. „Plastyka w Szkole”
  7. M. Przychodzińska – Kaciczak - „Zrozumieć muzykę”. Warszawa 1984, s.54
  8. J. Stępniowa, „Krajobraz z tęczą”, Warszawa 1962
  9. Metodyka plastyki – praca pod redakcją S. Popka, Warszawa 1989
Opracował: Mariusz Idkowiak
(…)¹Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Pierwszy raz widział zamek z rana, i nie wierzył,Integracja plastyki z muzyką i literaturą jako stymulatory twórczego rozwoju dziecka. Integracja jest więc, syntetyzowaniem i łączeniem elementów, problemów, działań, koncepcji i cech osobowości.      „Doświadczenia ucznia stapiają się z informacjami zdobywanymi i selektywnie przyjmowanymi z zewnątrz oraz z wiedzą nabytą i uwewnętrznioną, a to ma wpływ na sferę motywacyjno – emocjonalną, przekonania i postawy, system oczekiwań, rodzące się aspiracje, powstające modele i wizje, ocenę wartości, przyjmowane i realizowane przez uczniów programy działań. Plastyka zatem, jej cele, zadania i formy działania powinny kształcić i wychowywać wzbogacać strukturę poznawczą, doświadczenia, system emocjonalno – motywacyjny, zainteresowania, aspiracje słowem mieć na względzie całą, zindywidualizowaną zintegrowaną czy integrującą się osobowość” [6].      Stąd coraz powszechniejsza w praktyce szkolnej integracja różnych dziedzin sztuki. Celem takich zajęć jest rozpatrywanie pod różnymi kątami podobnych problemów, np.: formy, treści i nastroju w płaszczyźnie plastycznej, muzycznej i literackiej.      Takie działania lekcyjne są bardziej twórcze, rozwijają wyobraźnię i intelekt dzieci. Początkowo nieśmiali i niezbyt pewni siebie uczniowie stają się szybko odważni i niezwykle pomysłowi. Przypisy Opracował: Mariusz Idkowiak

Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych:

X


Zarejestruj się lub zaloguj,
aby mieć pełny dostęp
do serwisu edukacyjnego.




www.szkolnictwo.pl

e-mail: zmiany@szkolnictwo.pl
- największy w Polsce katalog szkół
- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie




Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> www.szkolnictwo.pl (w zakładce "Nauka").

Zaloguj się aby mieć dostęp do platformy edukacyjnej




Zachodniopomorskie Pomorskie Warmińsko-Mazurskie Podlaskie Mazowieckie Lubelskie Kujawsko-Pomorskie Wielkopolskie Lubuskie Łódzkie Świętokrzyskie Podkarpackie Małopolskie Śląskie Opolskie Dolnośląskie